qdlinski
07.03.07, 20:21
I czy faktycznie ktoś taki był - Tego prawdopodobnie dowiemy się niebawem, mam
takie odczucie wewnętrzne że agentem Stasi był ktoś z obecnych autorytetów
polskiej sceny politycznej. Mogę się jednak mylić, i oby tak było. Dzisiaj
jednak jestem tego pewien. Do tego stopnia pewien do jakiego my Polacy nie
możemy być pewni uczciwości oświadczeń, zobowiązań i zapewnień rządu
niemieckiego we wszystkich negocjacjach prowadzonych z naszym rządem
dotyczącej naszych stosunków dwustronnych. Bo jak można wierzyć ludziom którzy
zapewniają nas o uczciwości swoich zamiarów i działań wobec naszej Ojczyzny
kiedy ich konstytucja na dzień dzisiejszy mówi że granica Niemiec przebiega
nie na Odrze a niedaleko Międzychodu, czyli grubo ponad 100 km w głąb Polski
od faktycznej, uznawanej przez cały świat granicy Polsko – Niemieckiej. Ale
wróćmy do zasadniczego tematu. ......
(...)