Dodaj do ulubionych

X. Węcławski

09.03.07, 10:37
wiadomosci.onet.pl/1500031,11,item.html
Rozczarowanie bieżącą, kościelną rzeczywistością? Jaki jest związek tej
sprawy ze sprawą Paetza?
Obserwuj wątek
    • slawek_wieczorek Pan Węcławski - pomagier komunistów!!!!! 09.03.07, 13:46
      Studiowałem teologię na Papieskim Fakultecie Teologicznym we Wrocławiu, Sekcja
      w Gorzowie Wlkp. Studia były dla mnie enklawą przed zalewem lewactwa -
      Lubuskie, to wszak najbardziej czerwone województwo w Polsce. Przyszedł nagle
      ks. dr Eligiusz Piotrowski, bliski współpracownik pana Tomasza Węcławskiego (od
      tej pory tak chyba należy się doń zwracać) i wszystko się zmieniło. Ks.
      Piotrowski, jako nowy Dyrektor Sekcji, sprawił, że przeszliśmy pod skrzydła
      Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. I tak zaczęła się moja gehenna. Ks.
      Piotrowski na wykładach wychwalał wprowadzenie w Polsce stanu wojennego,
      wypominał dlaczego "po sądach ciągany jest biedny staruszek Jaruzelski".
      Chodziłem już na zajęcia piątego (ostatniego roku) studiów, gdy do Gorzowa
      Wlkp. w 2000 r. w ramach kampanii prezydenckiej przyjechał Aleksander
      Kwaśniewski. Na Uczelni zbierałem podpisy, że Kwaśniewski to w Gorzowie persona
      non grata (upubliczniono kasety z wizyty pijanego Kwaśniewskiego na Cmentarzu
      Żołnierzy Polskich w Charkowie i drwienie z Ojca Świętego Jana Pawła II na
      lotnisku w Kaliszu). Akcja zbierania podpisów spotkała się z ogromną agresją ze
      strony ks. Piotrowskiego. Wkrótce dowiedziałem się, że... zostałem skreślony z
      listy studentów, a jako oficjalny powód podano 2 niezdane egzaminy u ks.
      Piotrowskiego. Sęk w tym, że takich osób na piątym roku było kilka (ba! jedna
      osoba miała 3 niezdane egzaminy - 2 u ks. Piotrowskiego i 1 u innego
      wykładowcy!!!). Nie zezwolono mi na warunkowe kontynuowanie studiów i egzamin
      komisyjny, tylko brutalnie wyrzucono ze studiów!!! Sprawę oddałem do Naczelnego
      Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który stwierdził, że "decyzja o skreśleniu z
      listy studentów została wydana z rażącym naruszeniem prawa" i przywrócił mnie w
      poczet studentów. Pan Węcławski nakazał mi zdawać 2 egzaminy ks. Piotrowskiego
      osobiście u siebie w Poznaniu - na Uczelni było wielu innych uprawnionych do
      egzaminowania z tych przedmiotów, lecz pan Węcławski nakazał mi zdawać tylko u
      siebie!!! Jeden przemiot zdałem, drugiego nie i znowu... zostałem skreślony z
      listy studentów piątego roku!!! Rozchorowałem się i nie miałem sił już nigdzie
      się odwołać... Posiadam pozytywne opinie Stowarzyszenia Obrony Praw Studentów
      SOS z Wrocławia, które stwierdzają, że przedmioty humanistyczne są niewymierne
      i zdając przedmiot ustnie w cztery oczy przed egzaminatorem można paść
      przedmiotem nadużyć.
      Szkoda, że podobnej konsekwencji jak w przypadku arcybiskupa Juliusza Paetza
      brakło panu Węcławskiemu wobec księdza (?) doktora (!) Eligiusza
      Piotrowskiego!!! Pana Węcławskiego informowałem, że ks. Piotrowski sprowadza do
      swojego mieszkania tzw. łatwe studentki (rozwódki i konkubiny), które często
      jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem egzaminu wychodziły rozpromienione z
      mieszkania ks. Piotrowskiego z wpisaną w indeksie oceną bdb. A szanującej się
      młodej mężatce, która miała poważne problemy z donoszeniem w łonie od dawna
      upragnionego dziecka ks. Piotrowski nie zezwolił na indywidualny tok nauczania,
      każąc wybierać między... "płodzeniem dzieci, a szkołą"! Przyszła matka
      popłakała się i zrezygnowała ze studiów. O wszystkim tym informowałem pana
      Węcławskiego, ale był to głos wołającego na puszczy.
      Tak! Lustracja kleru jest konieczna!!!
      Brawo ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski!!!

      Sławomir Wieczorek - podpisałem się pod listą gorzowskich esbeków, milicjantów,
      sędziów, prokuratorów i komunistycznych dziennikarzy w ramach ogólnopolskiej
      akcji "Ujawnić prawdę"
      www.sw.org.pl/lista.html
      • Gość: nieważne Re: Pan Węcławski - pomagier komunistów!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 23:11
        slawek_wieczorek napisał:

        > Tak! Lustracja kleru jest konieczna!!!
        > Brawo ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski!!!

        Ma odwagę. Szkoda, że nie jest prymasem.

        vod.tvp.pl/video/warto-rozmawiac,24092018,38811104

        PS. W Niemczech na konferencji prasowej podczas jesiennego walnego zgromadzenia Niemieckiej Konferencji Biskupów w Fuldzie jutro 25 września 2018 roku o godzinie 13:15 będą przedstawione aktualne "studia MHG" (nazwa pochodzi od miejsc uniwersytetów: Mannheim Heidelberg Gießen) - i nosi tytuł: "Seksualne wykorzystywanie małoletnich przez katolickich duchownych, diakonów i zakonników w zakresie Niemieckiej Konferencji Biskupów.

        www.dbk.de/themen/sexueller-missbrauch/
    • slawek_wieczorek Re: X. Węcławski 21.08.18, 21:21
      Po skreśleniu mnie z ostatniego, piątego roku studiów teologicznych, starosta roku, Emil Błaszkowski, w rozmowie telefonicznej szyderczo zapytał: A nie dostałeś jeszcze biletu do wojska?

      Przyjaciele ze studiów poinformowali mnie, iż kolega ks. prof. Tomasza Węcławskiego, ks. dr Eligiusz Piotrowski chodził po uczelni i wykrzykiwał: Teraz wychowa go wojsko.

      I rzeczywiście wkrótce otrzymałem dwa równoległe skierowania: do jednostki wojskowej w Skwierzynie i Wędrzynie. Jako, że nie posiadam zdolności bilokacyjnych jak ojciec Pio, nie udałem się do żadnej z nich.

      Ale mało tego: Pani Urszula Wyderko, wieloletnia sekretarka wojewodów (byłem wówczas pracownikiem gabinetu wojewody Stanisława Iwana z Zielonej Góry w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim) przyszła do mnie w pracy i oznajmiła, że na telefon sekretariatu wojewody zadzwonił kapitan Kazimierz Wilczyński, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Gorzowie Wlkp. z przypomnieniem, iż mam stawić się w wojsku. Mi to przypominało przymusowe wcielenia do Ludowego Wojska Polskiego po strajkach studenckich w 1968 roku oraz gnębienie kleryków w PRL-u (chlubna postać błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki).

      Wczoraj w Internecie wyczytałem, że protegujący ks. dra Eligiusza Piotrowskiego bp. Edward Dajczak (brat obecnego wojewody lubuskiego), i słusznie, wystosował specjalny komunikat po tragedii w Darłówku, gdzie utonęło troje dzieci. Ale gdzieżeś bywał, Szanowny Hierarcho, gdy przez zachowanie protegowanego przez Jego Ekscelencję księdza dyrektora, życie straciło dziecko Ani z Waszych rodzinnych Strzelec Krajeńskich?!
      • l.george.l Re: X. Węcławski 24.08.18, 00:46
        Czy protegowany tak zwanej ekscelencji to pedofil? Jeśli masz jakieś konkrety, skontaktuj się z red. Tomaszem Sekielskim, który przygotowuje film dokumentalny o księżach pedofilach w Polsce. Produkcję filmu można wesprzeć finansowo
        patronite.pl/sekielski
        • Gość: nieważne Re: X. Węcławski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.08.18, 04:59
          Jeżeli są konkrety, to należy się kontaktować z policją. Jeżeli nie ma konkretów, to tylko robienie ludziom wody z mózgu. Lewacka propaganda. Pedofile często różnymi akcjami oskarżają innych dla odwrócenia uwagi od siebie:

          dorzeczy.pl/74854/Wyciekly-zdjecia-i-prywatne-rozmowy-Liderka-akcji-MeToo-przyznala-sie-do-molestowania-17-latka.html
          • slawek_wieczorek Re: X. Węcławski 24.08.18, 15:35
            Złożyłem zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, czy stypendia załatwiane rozwódkom i konkubinom przez księdza dyrektora, były płatnością za świadczone mu usługi seksualne, czy jedynie niezobowiązujące spotkania w jego mieszkaniu. Zostałem wezwany na przesłuchanie w Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp. Ja i tylko ja (sic), a Prokuratura Rejonowa w mym mieście postępowanie umorzyła. A przecież mieliśmy też do czynienia ze śmiercią człowieka na uczelni.
            Jestem urodzonym antykomunistą, członkiem Stowarzyszenia "Solidarność Walcząca", bohaterem 52. odcinka "Wywiadu z chuliganem" w Radiu Poznań:

            niezalezna.pl/209730-mam-nadzieje-ze-jestes-przerazony-tak-gorzowska-bezpieka-zastraszala-w-iii-rp-wywiad-z-chuliganem-dzis-o-2130
            • Gość: nieważne Re: X. Węcławski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.18, 13:34
              slawek_wieczorek napisał:

              > ... Prokuratura Rejonowa w mym mieście postępowanie umorzyła.

              Prokuratura chętnie umarza postępowanie, bo wtedy ma mniej roboty.
              Potrzeba bardzo dobrego prawnika, by prokuraturę zmusić do pracy.
              • slawek_wieczorek Re: X. Węcławski 25.08.18, 14:34
                Po skreśleniu mnie z ostatniego, piątego roku studiów teologicznych moim pełnomocnikiem przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w Poznaniu był wrocławski adwokat mec. Jacek Bąbka. Sąd, przywracając mnie w poczet studentów, stwierdził, że decyzja o skreśleniu z listy studentów została wydana z rażącym naruszeniem prawa", a zdający relację "Superexpress" artykuł zatytułował "Student pokonał rektora" (ostatnią instancją był prof. Stefan Jurga z UAM).
          • livia.kalina Re: X. Węcławski 24.08.18, 17:30
            Piszesz słuszne uwagi a potem linkujesz fake news. Z których szmatławiec dorzeczy jedynie się skałada.
            • Gość: nieważne Re: X. Węcławski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.08.18, 20:36
              livia.kalina napisała:

              > ... szmatławiec dorzeczy ...

              Jeżeli dla Ciebie DoRzeczy to jest "szmatławiec", to mogę podać link z innego bieguna:

              natemat.pl/85477,kim-sa-polscy-pedofile-okazuje-sie-ze-nie-ksiezmi-ani-nauczycielami

              "Aż 900 osób z 1468 osadzonych nie ma żadnego wyuczonego zawodu. Prawie 70 z nich było murarzami, 40 pracowało dorywczo, 30 wykonywało zawód ślusarza, 30 to rolnicy, a 25 mechanicy samochodowi. Jedynie "pojedyncze osoby" wykonywały zawody takie jak inżynier, lekarz, nauczyciel, pedagog, wychowawca czy duchowny kościoła katolickiego."

        • slawek_wieczorek Re: X. Węcławski 24.08.18, 15:20
          Nie, gdyż były to studentki (a więc dorosłe kobiety), rozwódki i konkubiny, a wiadomo, jak studia teologiczne to związek tylko sakramentalny. Nieszczęsne niewiasty padały później ofiarą szantażu i, osaczone, odwiedzały księdza dyrektora w jego prywatnym mieszkaniu. Później naciągał im oceny i załatwiał stypendia naukowe. Jedna z wybitnych studentek została nakryta nago z księdzem wykładowcą w saunie "Słowianki" w Gorzowie Wlkp.
          Ksiądz dziekan zaś porzucając kapłaństwo chodzi dziś na marsze równości i zakłada skórzane spodnie, które są atrybutem gejów.
          • Gość: nieważne Re: X. Węcławski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.08.18, 16:42
            slawek_wieczorek napisał:

            > ... i zakłada skórzane spodnie, które są atrybutem gejów.

            Poza tym, jajka się pocą, bo nie ma przewiewu.
    • Gość: Ekumenizm Re: X. Węcławski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.18, 18:23
      Stodoła, Gomora. Wstyd za takich księży katolickich!
      • Gość: nieważne Re: X. Węcławski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 23:14
        Gość portalu: Ekumenizm napisał(a):

        > Stodoła, Gomora. Wstyd za takich księży katolickich!

        Wstyd, ale na pocieszenie mona dodać, że w innych zawodach jest gorzej. Oczywiście jeżeli brać pod uwagę udowodnione przypadki, gdyż w przypadku duchownych 95% oskarżeń jest nieprawdziwych.
        • Gość: nieważne Kim są polscy pedofile? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 23:22
          "Aż 900 osób z 1468 osadzonych nie ma żadnego wyuczonego zawodu. Prawie 70 z nich było murarzami, 40 pracowało dorywczo, 30 wykonywało zawód ślusarza, 30 to rolnicy, a 25 mechanicy samochodowi. Jedynie "pojedyncze osoby" wykonywały zawody takie jak inżynier, lekarz, nauczyciel, pedagog, wychowawca czy duchowny kościoła katolickiego."

          natemat.pl/85477,kim-sa-polscy-pedofile-okazuje-sie-ze-nie-ksiezmi-ani-nauczycielami
    • slawek_wieczorek Młoda kobieta, dziecko i ksiądz 20.09.18, 11:39
      Na forum internetowym naszego najstarszego i największego dziennika znalazłem taki oto wpis:

      "Rozumiem, że ks. dr Eligiusz Piotrowski dając sygnał parafianom jako pierwszy przyjmie uchodźców do jednego ze swoich dwóch własnościowych mieszkań w bloku na Osiedlu Leśnym. Zresztą chyba już dał ten sygnał kilka lat temu najmując na tym osiedlu przez kilka miesięcy inne mieszkanie dla młodej kobiety z niemowlęciem. Ale dlaczego snuł się wówczas po osiedlu przygarbiony, nieogolony i ukryty pod kapturem jakby mu coś w życiu nie wyszło.

      Ech hipokryzjo... z tytułem... "

      forum.gazetalubuska.pl/oklaskami-skonczylo-sie-kazanie-na-poludniowej-mszy-w-kosciele-pw-sw-jozefa-oblubienca-w-zielonej-gorze-ksiadz-mowil-o-uchodzcach-t146456/
      • Gość: nieważne Re: Młoda kobieta, dziecko i ksiądz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.18, 12:58
        slawek_wieczorek napisał:

        > Na forum internetowym naszego najstarszego i największego dziennika ...

        Jaki on tam nasz. Wszystkie lokalne gazety w Polsce są niemieckie.

        Co do meritum sprawy, to w Polsce nie było żadnej lustracji w sądach i kościołach. Jest więc zrozumiałe, że duży wpływ w kościołach i sądach mają osoby o poglądach liberalno lewicowych, co też odbija się na ich sposobie postępowania. Nawet gdyby byli w mniejszości, to się razem trzymają i są dobrze zorganizowani, co powoduje, że łatwo im przebić się w mediach i lansować swoje poglądy i swoje racje.
        • slawek_wieczorek Re: Młoda kobieta, dziecko i ksiądz 22.09.18, 22:32
          Fora internetowe niemieckich gazet dla Polaków są cenzurowane. Ten mój wpis, zachowany na forum gorzowskiej "Gazety Wyborczej", notorycznie usuwany jest z forum byłego organu Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej:


          ""Gdzieżeś ty bywał, czarny baranie?"
          Przyszliście na cmentarz butni. Ja trzymałem pisany solidarycą ze znakiem Polski Walczącej baner. Obok mnie kibice Stilonu Gorzów i mieszkańcy miasta z koszulkami z wizerunkiem "Inki", młodziutkiej, bestialsko zamordowanej przez komunistów sanitariuszki, podobiznami Żołnierzy Wyklętych, biało-czerwonymi flagami z logo Polski piastowskiej i Narodowych Sił Zbrojnych. Wy zaś nałożyliście na siebie koszulki z napisem "KONSTYTUCJA", jedna z pań miała torebkę ze zdjęciem Władysława Bartoszewskiego.
          Na gorzowską rocznicę Powstania Warszawskiego przychodzę od kilkunastu lat. Początki bywały skromne. Kilku ostatnich żyjących kombatantów i tylko ja. Nie było nas wówczas nawet dziesięciu. Żadnych mediów i przedstawicieli jakichkolwiek władz. Po kilku latach pojawiło się trzech przedstawicieli Narodowego Odrodzenia Polski. Pamiętam wzruszenie prezesa akowców, Władysława Muchy, że pojawiła się młodzież. Później zaczął przychodzić zdający relacje w Radiu Zachód redaktor Zbigniew Bodnar oraz poinformowana i zaproszona przeze mnie liczna grupa kibiców Stilonu Gorzów.
          Chłopacy byli represjonowani: rozganiani przez Policję, wręczano im mandaty, rewidowano ich samochody oraz taksówki, którymi wracali do domu, kryminalni wkraczali do ich mieszkań o godzinie 6.00 rano i 21.00 wieczorem. Dlaczego wówczas milczeliście?!
          Podczas tegorocznych obchodów, pod rządami znienawidzonego przez Was PiS-u, na którego ja nawet nie głosowałem, z wieńcem pojawiła się dowódczyni lubuskiego garnizonu i nie było ani jednego policyjnego tajniaka i prowokatora!
          Gdzieście byli, gdy pani prokurator Aleksandra Polimirska za opublikowanie felietonu w tygodniku "tylko gorzów" groziła mi 2-letnim więzieniem i jak sobie posiedzę w więzieniu, to mi się odechce pisać do gazet i zadzierać z posłem Jakubem Derech-Krzyckim. Pod mój rodzinny dom przyjechał oznakowany radiowóz, a mój świętej pamięci ojciec odbierał po kilka telefonów dziennie z Komendy Miejskiej Policji. SLD objął wówczas władzę, a ja jedynie przypomniałem przypadki 3 czytelników "Gazety Wyborczej" i "Gazety Lubuskiej", którzy alarmowali lokalne dzienniki, iż wcale na rzeczonego parlamentarzystę podpisów nie składali, a otrzymali od niego podziękowania, więc ich podpisy zostały sfałszowane.
          Gdzieście byli, gdy decyzją pani prokurator Agnieszki Cywińskiej, opisując korupcyjny układ w Gminie Kłodawa, zostałem skierowany na... przymusowe badania psychiatryczne? Postępowanie umorzyła... w poniedziałek powyborczy, gdy było już wiadomo, że PiS wygrał wybory i może samodzielnie utworzyć rząd!"

          forum.gazeta.pl/forum/w,58,127623190,127623190,Nielegalna_rocznica_Powstania_Warszawskiego_.html?s=4#p166470060
          • Gość: nieważne Trzeba wspierać polskie media. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 21:50
            slawek_wieczorek napisał:

            > Fora internetowe niemieckich gazet dla Polaków są cenzurowane.

            Czyli Niemcy decydują o tym, co Polacy mogą wiedzieć, a czego nie mogą wiedzieć.

            PS: Sprawa abp. Juliusza Paetza była poruszana w programie "Warto rozmawiać":

            wpolityce.pl/kosciol/413706-ks-isakowicz-zaleski-lobby-homoseksualne-to-gangrena
    • atlass Re: X. Węcławski 20.09.18, 11:50
      Każda władza w Polsce kończy karierę marszem wstydu.

      pikio.pl/kaczynski-agent/
      • Gość: nieważne Re: X. Węcławski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.18, 13:02
        atlass napisał:

        > Każda władza w Polsce kończy karierę marszem wstydu.

        Miejmy więc nadzieje, że komunistyczna też niebawem odejdzie ze wstydem w niebyt. Rozpowszechnianie paszkwili na Jarosława Kaczyńskiego, to jej ostatnie podrygi.
        • atlass Re: X. Węcławski 20.09.18, 16:57
          Agenturę bolka ujawniono, ale na kaczynskiego to samo sb-uop zrobił paszkwile? Coś cienko z logiką.
          Bezmozgi dalej zaprzeczajaa faktom wierząc święcie w swego wodzusia, pokretnego korowca.
          • Gość: nieważne Re: X. Węcławski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 21:41
            atlass napisał:

            > Coś cienko z logiką.
            > Bezmozgi dalej zaprzeczajaa faktom wierząc święcie w ...

            Bezmózgi ślepo wierzą kłamliwej propagandzie, zamiast logicznie pomyśleć, kto regularnie wygrywał w totolotka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka