Dodaj do ulubionych

Policjanci z drogówki znów mogą łapać na radar,...

09.04.07, 22:02
Tak, dowiadujemy się że znów najważniejsze jest dorwać, nie złodzieja, nie
bandziora i przestępcę ale kierowcę. Ten oto prowadzący pojazd człowiek jest z
założeniem bandytą i piratem więc trzeba na niego polować po krzakach. I znów
daje o sobie znać chęć zarobku na mandatach.
A jeśli dostajesz słusznie mandat to nawet 1 grosz nie pojdzie na poprawę
stanu dróg a to jest w tym wszystkim najgorsze.

Obserwuj wątek
    • Gość: ciekawski Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.icpnet.pl 09.04.07, 23:36
      bartloo napisał:

      > Tak, dowiadujemy się że znów najważniejsze jest dorwać, nie złodzieja, nie
      > bandziora i przestępcę ale kierowcę.

      Przepraszam, a czy mógłbyś mi wyjaśnić różnicę między mordercą, a debilem
      jadącym przez teren zabudowany ponad 100km/h, który w każdej chwili może zabić
      swoim autem pieszego czy rowerzystę? Bo jakoś jej nie widzę...
      • Gość: abc paranoja IP: *.poczta.poznan.pl 10.04.07, 08:46
        Teren zabudowany - wioska, dobra droga, szerok, chodnik i droga rowerowa
        wydzielona - trzeba zwolnić, bo jest ograniczenie i mogą stać w krzakach.
        Teren zabudowany - duże miasto, raczej centrum, można jechać szybciej, bo i tak
        stać nie będą (nie ma krzaków), a jadąc "przepisowe" 50km/h zwalnia się ruch
        samochodów i stanowi zagrożenie, że ktoś może z tyłu na takiego zawalidrogę
        najechać.

        Do prędkości należy podchodzić ze zdrowym rozsądkiem.
        Co więcej - ograniczenia prędkości są stawiane na wyrost - bo i tak kierowcy je
        przekraczają (zazwyczaj o ok. 20km/h) - dlatego tam, gdzie by mogło być 70km/h -
        stawia się 50 lub 40km/h i wszyscy jeżdżą ok. 60-70km/h, bo tak nakazuje zdrowy
        rozsądek.

        Dodam, że często dużo większe zagrożenie sprawia źle zaparkowany samochód bądź
        źle oświetlony.
        Plagą dróg są także pojazy i maszyny budowlane, które jeżdżą po drogaach
        publicznych - skutecznie tamując ruch.
        • Gość: józef cieśla Re: paranoja IP: *.org.pl 10.04.07, 08:57
          > przekraczają (zazwyczaj o ok. 20km/h) - dlatego tam, gdzie by mogło być 70km/h
          > stawia się 50 lub 40km/h i wszyscy jeżdżą ok. 60-70km/h, bo tak nakazuje zdrowy
          > rozsądek

          Twój rozsądek niestety nie jest zdrowy, tylko bardzo bardzo chory
        • adas313 Re: paranoja 10.04.07, 09:09
          > Teren zabudowany - wioska, dobra droga, szerok, chodnik i droga rowerowa
          > wydzielona - trzeba zwolnić, bo jest ograniczenie i mogą stać w krzakach.

          1. Droga wlotowa do sporego miasta, przyzwoita jakość nawierzchni, na pierwszych
          2 kilometrach znajduje się 0 (słownie: zero) budynków nie licząc stacji
          benzynowej i marketu z bezkolizyjnymi wjazdami.

          Prędkość bezpieczna - 80km/h. Ale jest to teren "zabudowany".

          2. Miejsce w którym miesiąc temu skończył się remont drogi - ktoś zapomniał
          sprzątnąć ograniczenie do 40 i znak ostrzegawczy "sygnalizacja świetlna" (samej
          sygnalizacji oczywiście od dawna nie ma). Oba znaki są na tym samym
          prowizorycznym słupie tak więc nie jest to raczej

          3. Remont drogi liczącej 4 pasy - zwężenie do dwóch. Ograniczenie do... 40. Nie
          widziałem by ktoś w tym miejscu jechał wolniej niż 70. W Szwajcarii w takiej
          samej sytuacji stawiają ograniczenia do 90.

          Podsumowując: jak "władza" nauczyła kierowców, że ograniczenia nadają się do
          teatru absurdu, to niech potem się nie dziwi, że kierowcy jeżdżą jak jeżdżą.
        • Gość: seba W miejscowości Wojnowice między Bukiem a Opalenicą IP: 217.8.167.* 10.04.07, 12:56
          jest ograniczenie do 40 km/h Pytam się kto to wymyślił i kto tego przestrzega?
          Czy nie wystarczyłoby regulaminowe 50 km/godz? Czy nie przydałby się generalny
          przegląd ograniczeń prędkości pod kątem ich sensowności? Rozumiem,że mieszkańcy
          sobie wywalczyli takie ograniczenie, ale mieli na mysli samochody czy rowery?
          • Gość: pepe Re: W miejscowości Wojnowice między Bukiem a Opal IP: 82.177.11.* 10.04.07, 13:20
            ... przy czym mieszkańcy rzeczonej miejscowości po zmroku maszerują tą drogą po
            pijaku bez kamizelek odblaskowych oraz poruszają się rowerami-składakami
            pamiętającymi czasy króla Ćwieczka (wtedy też z tych rowerów odpadły ostatnie
            światła). No, ale jakby co, to winny jest kierowca...

            Pzdr,
      • Gość: przemo Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: 212.160.228.* 10.04.07, 14:31
        Alez juz wyjasniam.
        Bandyta, morderca - ogolnie policja omija go szerokim lukiem, zeby przypadkiem
        w d... nie dostac
        Debil jadacy 100km/h w miejscu gdzie jest szczere pole ale jakis drugi debil
        ustawil znak terenu zabudowanego - łatwa zdobycz, statystyki rosna, mandacik
        sie wystawi. Prosto, latwo i bezproblemowo.

        Tylko dziwnym trafem, policji nigdy nie ma gdy np. na duzej krzyzowce wysiada
        swiatla i korki robia sie na kilka kilometrow, nie przejda sie co bardziej
        niebezpiecznym osiedlem... No coz, po co sie przemeczac, jak mozna z suszarka w
        krzakach siedziec i lapac.

        Faktem jest, ze jak jezdze czasami po drogach to cos mnie trafia. Wyprzedzanie
        na trzeciego, wciskanie sie, wyprzedzanie na zakazach i ciaglych, czy
        przekraczanie predkosci (przesadnie) w terenie zabudowanym. Tutaj jestem za.
        Jednak lapanie na idiotycznie ustawionych ograniczeniach poza terenem
        zabudowanym to juz faktycznie tylko droga na latwizne...
      • rkb10 Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada 10.04.07, 16:28
        a mógłbys mi wytłumaczyc motywy dzialania tych debili, ktorzy na calej trasie w
        Wielkopolsce Od Głogowa do Wyrzyska porobili ograniczenie we wszystkich
        wiochach do 40 km/h ? Czy prędkosc 60 km/h jest debilizmem? A za to juz masz
        słony mandat. Jak mam 600 km do przejechania to mam to jechac 20 godzin? Bo
        tak sobie wymyśliles?
      • Gość: ... Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.telpol.net.pl 10.04.07, 20:13
        Droga z Katowic, 4 pasy, dwa skręcaj w lewo, dwa w prawo po łuku na Dąbrowę
        Górniczą, na łuku stoi ograniczenie do 70, z 200 metrów dalej ograniczenie
        przestaje obowiązywać (zjazd/wjazd z bocznej drogi). Oczywiście droga po łuku
        idzie tak, że nie ma sposobności ich zauważenia, więc dlatego ulubione miejsce
        panów z suszarką. Teraz pewnie będą tam stać kilkanaście metrów przed punktem
        gdzie ograniczenie już nie obowiązuje. Czy ten punkt jest wybrany, aby zapewnić
        bezpieczeństwo?

        Wczoraj, droga koło mojego osiedla, zwykła, dwukierunkowa, ograniczenie do 50,
        jakiś debil w żółtym Megan tnie grubo ponad 100, gdzie są panowie z suszarką? Na
        łuku łapią łatwą zdobycz.
        • Gość: JaJo Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.ce.put.poznan.pl 12.04.07, 14:15
          A może chodzi o to że jak jedziesz 100, to ktoś wyjeżdżający z tej
          podporządkowanej nie jest w stanie Ciebie zauważyć. A może chodzi o to, aby
          ułatwić wyjazd z tej podporządkowanej - przy 70 jest większa przepustowość niż
          przy 100.
          Kierowcy przekraczający prędkość to, przynajmniej potencjalnie, mordercy i
          złodzieje (czasu). Inna rzecz, że zdarzają się znaki ustawianie bezsensownie
          (mało, ale są) i że niektóre znaki pełnią swoją funkcję tylko w określonych
          sytuacjach (30 km/h przy szkole, ale jest 1 w nocy; opisane 40 km/h, ale sens
          tylko przy dużym ruchu aby przepustowość wzrosła)
          • Gość: r_g Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 12:47
            Nie zauważasz samochodu jadacego 100km/h? Lepiej nie wyjeżdżaj ani nie wychodz
            na drogi publiczne, stanowisz ewidentne zagrożenie.
          • Gość: r_g Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 13:13
            Opiszę sytuację: jechałem katowicką maluchem z załadowaną przyczepką. Jadę
            trochę zbyt wolno (może jakieś 60-70km/h), w odległości 200-300(?) metrów przed
            krzyżówką zaczynają mnie wyprzedzać dwa samochody, po wyprzedzeniu zjeżdżają w
            boczną droge (w prawo), widząc że sa zbyt blisko hamuję, niestety odległość jest
            zbyt mała na szczęście z lewej mam chwilowo wolny lewy pas (a mógł ktoś mnie
            wyprzedzać, za mną było kilka samochodów) i w ostatniej chwili mogłem ominąć
            blokującego pas idiotę. Powodem wypadków jak się przekonałem z mojej
            kilkunastoletniej praktyki przeważnie nie jest niedozwolona prędkość ale
            głupota, brak wyobraźni, predyspozycji niektórych osób do kierowania (nie każdy
            kto zda egzamin powinien jeździć), stan techniczny samochodu, stan drogi. Z
            dzisiejszego Głosu; mercedes zajechał droge karetce pogotowia wyjeżdżając z
            ulicy podporządkowanej. Najprawdopodobniej percepcja kierowcy mercedesa kończy
            się w mieście na 50km/h i podświadomie ignoruje wszystkie szybsze obiekty nawet
            z zapalonymi światłami, z włączonym sygnałem świetlnym i dżwiękowym.
            • Gość: ? Re: Policjanci z drogówki łapcie i tyle IP: 142.94.86.* 13.04.07, 17:38
              r_g napisał kilka anegdotek i co?

              Policjanci z drogówki łapcie skutecznie "scigaczy"
              i to do skutku.
              Tylko ostre uderzenie po kieszeni przyniesie efekty.
              Apelowanie, przekonywanie niewiele daje bowiem
              brak wyobraźni jest powszechna u tych typów.
              • Gość: r_g Re: Policjanci z drogówki łapcie i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 12:56
                Miałem przez kilkanaście lat kilka wypadków/stłuczek i żadna nie była
                spowodowana przekroczeniem dozwolonej prędkości. Zawsze to była czyjaś nieuwaga,
                głupota, awaria samochodu czy chwilowa ślepota.
                Oczywiście przekraczanie prędkości rzędu 100% dozwolonej np. zamiast 50km/h
                100km/h w mieście (np. koło przedszkola/szkoły) powinno być surowo karane no ale
                w tych miejscach policji z radarem nie uświadczysz, oni wolą czychać w krzakach
                przy drogach w terenie faktycznie nie zabudowanym z bezsensownie ustawionymi
                znakami.
      • Gość: ? Re: łapać potencjalnych morderców IP: 142.94.86.* 12.04.07, 05:21
        Ciekawski!
        Nie ma specjalnej różnicy. Ot, morderca i potencjalny morderca.
    • jaro_ss A łapcie i tak sami nie przestrzegacie.... 10.04.07, 06:15
      Każdorazowa rygorystycznie przepisowa jazda przed radiowozem, skończyła się....
      wyprzedzeniem przez ten radiowóz.... przecież każdy ma swój rozsądek, policjant
      też, tylko nie ten co uchwala i ustawia oraniczenia....

      (kilka radiowozów tez w życiu wyprzedziłem, gwoli sprawiedliwości, ale
      jechaliśmy każdy "swoim tempem"..... nie patrząc na te durne znaki....

      ;o)
    • Gość: Szatrang Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.icpnet.pl 10.04.07, 07:55
      a ty kim jestes na drodze ,lalusiu, ...płać sobie mandaty i nazywaj się bandytą
      • Gość: XXXL Policja nie dostała podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 09:36
        A jesli ktos dostał to naprawdę niewiele. Trzeba dorobić... Podanie typowego
        Milicjanta) policjanta. Z powodu trudnej sytuacji materialnej prosze o
        przeniesienie do drogówki....
    • Gość: keczup Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: 217.153.53.* 10.04.07, 09:42
      Tak niezmiennie od lat wygląda wizja policji na poprawę bezpieczeństwa ruchu
      drogowego.
      Co z tego, że gdzieś tworzą się korki, kierowcy przejeżdżają na czerwonym, jadą
      prosto z pasa do skrętu w prawo albo nie używają kierunkowskazów.
      Najważniejsze to ustawić się gdzieś, gdzie na szosie jest 70, albo jeszcze
      lepiej 50. I benzyny się nie zużywa, i pospacerować można i mandatów
      nawlepiać... Same plusy.
    • Gość: Jasiu Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na k>>>> IP: 83.238.212.* 10.04.07, 09:59
      Zeby tylko łapali na radar...och...ach...echh...
    • Gość: kierowca Policjanci z drogówki znów mogą łapać na radar,.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 10:49
      Policjanci cieszą się znowu można stanąć w krzakach gdzie nie widać jak
      wyłudzają łapówkę.
      • Gość: ergie Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 13:20
        No i w gęstych krzakach z dala od zabudowań można spokojnie kupę zrobić jak jest
        potrzeba albo i piknik w zależności od pogody, nastroju i potrzeb. Na
        skrzyżowaniu byoby to niemożliwe.
    • dzakarta Policjanci z drogówki znów mogą łapać na radar,.. 10.04.07, 10:57
      Dlaczego Gosiewski publicznie łże?
      Dzisiaj w TVP-3 Gosiewski po raz kolejny karmi społeczeństwo polskie kłamstwami
      twierdząc, że nijaka Wolińska (prokurator z lat 50-tych) bierze 9 tys.
      emerytury i że byli esbecy biorą po 6 tys. emerytury.
      Otóż publicznie twierdzę, że GOSIEWSKI ŚWIADOMIE ŁŻE, wprowadzają opinię
      publiczną w błąd i szczuje ludzi. Najłatwiej napuścić Polaków na siebie
      pokazując ich nierówne zarobki czy świadczenia emerytalne.
      Otóż Wolińska nie bierze 9 tys. emerytury, ani emeryci służb specjalnych czy
      oficerowie wojska nie biorą po 6 tys. emerytury.
      Niech Gosiewski pokaże publicznie te decyzje emerytalne w telewizji! NO NIECH
      POKAŻE! Pułkownik kontrwywiadu po 35 latach służby dostaje 2,5 tys. emerytury i
      to nie każdy. Jak się potem okazało Morel czy Wolińska otrzymują nie po 9 tys.
      zł emerytury, tylko po 1,5 tys. zł. Jesli są oni winni popoełnienia
      przestępstw - to od tego sa sądy. Po co te kłamstwa? Dlaczego politycy PIS-u
      tak publicznie kłamią? Dlaczego szczują ludzi? Dlaczego im nie przeszkadza, że
      prezesi Orlenu za kilka miesięcy pracy otrzymują po, 1,5 mln zł odprawy?
      Wstyd, że tacy jak Gosiewski zasiadają w najwyższych polskich władzach
      ustawodawczych i wykonawczych.
      • Gość: Hanna Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 11:17
        Policjanci niech łapią przekraczajacych predkość tylko niech znaki okreslają
        prawidlowe prędkości, niech będa powtarzane co ileś kilometrów bo nigdy nie
        wiem czy jeszcze obowiazuje poprzedni czy już nie.
        Jeżeli złomiarze kradną znaki to zrobić je z plastiku,nie zardzewieja i nikt
        ich nie ukradnie.
        Co do Pana Gosiewskiego zgodnie z przykazaniem -Niemów łalszywego
        świadectwa ....,PiS i jego przedstawiciele wychodzą z założenia ,że cel uświęca
        środki.Nie wiem ile Pani Wolińska ma emerytury - ale słowa choć puste to brzmią
        i chyba oto chodzi .
      • Gość: PISówka Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:43
        Gosiewskiego rozliczyć na forum. Po takim oskarżeniu, nie ma prawa milczeć.
        Jeżeli się pomylił powinien przeprosić.
        • Gość: ]] Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.aster.pl 10.04.07, 14:45
          Coś mię wydaje, że obecnie rządząca ekipa będzie miała najwyższe emerytury,
          bo już dziś ich pensje sięgają kilkunastu tysięcy, więc po 9 będą mieli na pewno.
    • 1goodman Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada 10.04.07, 11:13
      Problem polega na tym, że policja łapie przekraczających prędkość a nie chroni
      innych uczestników ruchu drogowego. Dlatego uwielbiają stawać na Krzywoustego
      (gdzie żadnego pieszego ale duże predkości) ale nigdy ich nie widziałem na
      Nowiny (gdzie sporo dzieci ale mniejsze predkości - ale zginął tam pod kołami
      młody człowiek)
      Uznam za sensowne działania policji wtedy, gdy mapka miejsc kontroli radarowej
      pokryje się z mapka wypadków. Do tego momentu będzie to wyłącznie polowanie na
      kasę a nie ochrona innych
      • r306 Dooookladnie. Nic dodac, nic ujac....n/t 10.04.07, 13:59
      • Gość: Bartloo Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.telenergo.pl 10.04.07, 23:07
        I oto miło przeczytać mądrą wypowiedź :)
    • Gość: Rex Zatrzymywanie zza krzaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:15
      Łapali, łapią i łapać będą. Ale żeby zatrzymywać w krzakach na trasie
      Poznań-Wrocław na niewidocznym dla nadjeżdżających łuku drogi tuż przed
      zwężeniem na moście (Piotrowo przed Głuchowem) to trzeba nie mieć wyobraźni.
      Tylko czekać jak będzie tragedia.
      • Gość: keczup Re: Zatrzymywanie zza krzaków IP: 217.153.53.* 10.04.07, 12:41
        Kiedyś łapali na Warszawskiej, pod cmentarzem Miłostowskim, we mgle.
        Cud, że nie spowodowali żadnego wypadku.
    • Gość: Policjant Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.toya.net.pl 10.04.07, 12:42
      Policjanci z drogowki sa po to, aby lapac piratow drogowych i czuwac nad
      bezpieczenstwem w ruchu drogowym!!!
      Do lapania zlodziei sa kryminalni, operacyjni i policjanci prewencji!!!
      Zrozumcie to w koncu PADATNICY!!!!
      Jacy podatnicy, taka policja!!!
      • Gość: Kierująca zawsze Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:53
        Krzaki to powrót do łapanek a nie walki z piratami drogowymi. Dawniej były
        łapanki na kierowców aby zgarnąć kasę, a nie w celach bezpieczeństwa. Mamy do
        tego wracać?
      • Gość: a ga Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: 81.219.210.* 11.04.07, 07:30
        właśnie, zapewniania bezpieczeństwa. dlaczego nie ma ich tam, gdzie barany na
        czerwonym notorycznie wpie***ją się na skrzyżowanie?? dlaczego ani razu nie
        było ich na ruchliwej ulicy, gdzie są 2 przedszkola, żłobek i duża szkoła z
        gimnazjum??
        a reszta zajmuje sie łapaniem tych, co mają nielegalnego win, bo łatwiej
        zatrzymać studencinę czy ucznia... a bandyci śmieją się w głos!!!
    • pos3gacz Bartloo wysil troszeczkę ptasi móżdżek. 10.04.07, 12:56
      Kierowca łamiący przepisy o "Ruchu drogowym" również jest PRZESTĘPCĄ.
      • Gość: Bartloo Re: Bartloo wysil troszeczkę ptasi móżdżek. IP: *.telenergo.pl 10.04.07, 22:57
        gosciu pos3gacz: nie czuję się obrażony stwierdzeniem o ptasim móżdżku, przez
        kogoś kto nie rozróżnia wykroczenia z kodeksu drogowego a przestępstwa. Pogadamy
        jak się dokształcisz.
        Temu co pojedzie 70 na 50 , jest bardzo daleko do gó..arza który potrafi
        zakatować za 20 zł :( . Jeśli oczywiście stanie się coś złego nie powinien
        uniknąć kary, jednak różnicę pomiędzy podanymi przykładami i Ty powinieneś zobaczyć.

        Pozdr
        Bartloo
      • Gość: Bartloo Re: Bartloo wysil troszeczkę ptasi móżdżek. IP: *.telenergo.pl 11.04.07, 13:01
        Widzę jednak ze nie dostudiowałeś porządnie. :(
        Prosty przykład otrzymujesz od policjanta mandat a Ten wygłasza następująca
        formułkę : "popełnił Pan wykroczenie z art. ... kodeksu prawa o ruchu
        drogowym." Więc gdyby był przestępcą to został by poinformowany iż popełnił
        przestępstwo a nie wykroczenie.
        O ile wiem to jazda po pijanemu jest przestępstwem i chyba tylko to. Nie znam
        dokładnie nomenklatury prawnej ale jeśli jest na forum prawnik może zweryfikuje
        moją wypowiedź.

        Pozdrawiam
    • starydziat Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada 10.04.07, 13:27
      Widziałem kiedyś jak TIR jadący przede mną musiał zjechać na przeciwny pas żeby
      nie rozjechać pajaca, który wyskoczył z krzaków z lizakiem. TIRa nieźle
      gibło :) dobrze że nic nie jechało z przeciwka. Oczywiście tak gdzie stali z
      radarem nie było nic poza łąkami i rzadkimi krzakami.

      pozdr.
    • r306 Bez konferencji prasowej???? A buuuuuuuuu 10.04.07, 13:48
      Pamietam jak rok temu Dorn zrobil wielgasna konferencje prasowa i jak to na
      niej przekonywal, ze policjanci maja sluzyc a nie karac, ze maja byc widoczni -
      a przez to ma dzialac profilaktyka a nie karania.....

      A teraz, po cichu, wprowadza sie stare sankcje i glupote, ktora potepila juz
      Unia.....
      Co do przykladu poznanskiego - a kto Wam poznanscy policjanci, zakazal
      naniesienia obszaru wokol tej 70tki do listy punktow, w ktorych mozecie
      kontrolowac??? No kto?????????????????
      Jest takie powiedzenie - zlej baletnicy przeszkadza rabek spudnicy....

      Dochody z mandatow sie skoczyly a Gilowska pilnie szuka pieniedzy... Ot
      rozwiazanie zagadki.....
      • adas313 Re: Bez konferencji prasowej???? A buuuuuuuuu 10.04.07, 14:05
        Jak to kto? Kierowcy, którzy by zdejmowali nogę z gazu.
        • r306 Czyli wracamy do ekonomii i sily pieniadza :) n/t 10.04.07, 14:12
    • Gość: widz bardzo dobrze ! IP: 195.47.201.* 10.04.07, 14:05
      przecież poprzednie przepisy to było jakieś nieporozumienie !
      • r306 A mozesz mi powiedziec, na czym to nieporozumienie 10.04.07, 14:13
        polaga?
    • Gość: pingu tak, barlo. IP: 199.243.65.* 10.04.07, 18:29
      > Tak, dowiadujemy się że znów najważniejsze jest dorwać, nie złodzieja, nie
      > bandziora i przestępcę ale kierowcę. Ten oto prowadzący pojazd człowiek jest z
      > założeniem bandytą i piratem więc trzeba na niego polować po krzakach. I znów
      > daje o sobie znać chęć zarobku na mandatach.

      nie wiem czy kiedys jechales samochodem, ale wielu kierowcow-idiotow stwarza
      niepotrzebnie zagrozenie dla ZYCIA i ZDROWIA innych ludzi. np. jezdzac zbyt
      szybko. ja nie mam problemu, moga sobie stac co 10 metrow.
      • Gość: Bartloo Re: tak, barlo. IP: *.telenergo.pl 10.04.07, 23:00
        Jeśli nie jeździsz samochodem to raczej nie znasz zagadnień z praktyki. A
        teoretyków gawędziarzy zawsze wielu lecz nie zawsze wiedzą o czym piszą, mówią.

        Pozdrawiam
        • Gość: pingu Re: tak, barlo. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.04.07, 23:58
          sorki, ale nie zrozumiales.
          ja nie mam problemu bo jedze tak, ze nigdy nie dostalem wysokiego mandatu:
          najczesciej konczy sie na "pouczeniu"

          nie podwazam tego czy umiesz jezdzic czy nie, ale przyznasz ze jest baaardzo
          wielu , ktorym wydaje sie ze potrafia jezdzic samochodem. siadajac za kolkiem
          staja sie niebezpieczni. niestety nie widze innej mozliwosci jak wyrywkowe
          lapanie przez policje z dowolnego miejsca.

          tez pozdrawiam.
          • Gość: Bartloo Re: tak, barlo. IP: *.telenergo.pl 11.04.07, 12:51
            > sorki, ale nie zrozumiales.
            prawdopodobnie :)
            > ja nie mam problemu bo jedze tak, ze nigdy nie dostalem wysokiego mandatu:
            > najczesciej konczy sie na "pouczeniu"
            mam tak samo podczas 12 letniej "kariery" za kółkiem
            > nie podwazam tego czy umiesz jezdzic czy nie, ale przyznasz ze jest baaardzo
            > wielu , ktorym wydaje sie ze potrafia jezdzic samochodem. siadajac za kolkiem
            > staja sie niebezpieczni. niestety nie widze innej mozliwosci jak wyrywkowe
            > lapanie przez policje z dowolnego miejsca.

            zdecydowanie przyznaję rację, niestety i na ulicach Poznania widać żywe
            (jeszcze) przykłady że wielu jest takich co im się wydaje iż ich umiejętności to
            przynajmniej Kuzaj lub Kubica.

            Pozdrowienia
    • mdziki Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada 10.04.07, 23:49
      Przecież to jest bez sensu. Zamiast karać za wykroczenia powinni autostrady
      wybudować i byłoby ok. Ostatnio jechałem z Gdańska do Wrocławia (450 km) i
      zajęło mi to około 8 godzin zamiast 4. Gdyby nie cb-radio i uczynni kierowcy
      ciężarówek, którzy wiedzą co to margines to jechałbym pewnie z 12 h. Po drodze
      minąłem kilka suszarek i one były zawsze w podobnych miejscach ustawione:
      szeroka droga (aż miło byłoby pojechać szybciej) i ograniczenie prędkości
      przeważnie do 40/50 km/h.

      Wiem, że policjanci też ludzie, ale powinni drogówce o połowę uciąć etaty
    • Gość: HUBI Policjanci z drogówki znów mogą łapać na radar,.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 09:27
      :) dużo jezdze szybko ale bezpiecznie (8lat prawko = dwa mandaty: za
      przekroczenie prędkości o 20km/h i zajazde rowerem po chodniku:) ) moim zdaniem
      bardziej od "szybszych kierowców" niebezpieczeństwo stwrzają kierowcy (w
      wiekszości panie, ciezarówki, maszyny rolnicze itp) jadące 50 podczas kiedy
      wszyscy uczestnicy ruchu jadą 80. Wszystko zalezy od zdrowego rozsądku mozna
      jezdzić szybciej ale nie nalezy przeginać (jezeli np nie znam drogi).
      Teraz zamiast patrzeć się na drogę znowu bede wypatrywał miśków w krzakach i
      modllił sie żeby zaden z samochodów przede mną nie zacząl panicznie hamować
      przed radiowozem licząc na ogdaniczenie wysokości mandatu.
      Uważam że to napewno nie poprawi bezpieczeństwa na drodze.
      Powinno byc wiecej aut z wideorejestratoremi i rozsądnymi ich kierowcami którzy
      nie czepiaja sie kierowców jadących szybciej niż ograniczenie na znaku, ale
      tych którzy powodują zagrozenie na drodze.
      • Gość: Bartloo Re: Policjanci z drogówki znów mogą łapać na rada IP: *.telenergo.pl 11.04.07, 13:05
        Każdy kto mówi "jeżdżę szybko ale bezpiecznie" w mojej opinii jest jednym z tych
        przed którymi raczej zjeżdżam na pobocze jadąc w trasę np 300- 400 km po Polsce.
        Podstawowa zasada nie przeceniaj swoich możliwości.

        pozdr
        • Gość: ? Re: Policjanci z drogówki róbcie swoje IP: 142.94.86.* 11.04.07, 16:41
          Nie do zaakceptowania jest terroryzowanie kierowcow przez piratow drogowych.
          - zjeżdżam na pobocze - pisze Bartloo.
          Przeciez to nonsens.

          Nie dajmy się zastraszyć tym pozbawionym wyobrazni "ścigaczom".
          Oni na żadnej drodze, włącznie z autostradą nie zachowują przepisów, są
          przyczyną wypadków.
          Karac ich za przekraczanie prędkości zawsze i wszędzie, aż zbankrutują.


          • Gość: r_g Re: Policjanci z drogówki róbcie swoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 13:30
            " Nie do zaakceptowania jest terroryzowanie kierowcow przez piratow drogowych.
            ......
            Przeciez to nonsens."
            Najgorsi są kierowcy kurczowo trzymający sie środka pasa jadący maluszkiem lub
            skodziną, przeważnie kobiety lub emeryci z prędkością sporo poniżej dozwolonej
            taki blokuje na ruchliwej drodze kilkanaście samochodów i stwarza zagrożenie
            przez denerwowanie pozostałych kierowców. Zamiast ustąpić zmusza do czekania
            nieraz przez wiele minut na okazję do wyprzedzenia wskutek czego z takiej okazji
            stara się skorzystać maksymalnie wielu kierowców co może być niebezpieczne. Nie
            lepiej rozsądnie ustąpić miejsca komuś jadącemu szybciej? Jeśli pobocze jest
            asfaltowe w dobrym stanie (!), dobra widoczność to co w tym przeszkadza? Ja
            często przekraczam dopuszczalną prędkość jadąc daleko ale w odpowiednich
            warunkach czyli przy dobrej widoczności, dobrym poboczu z reguły przepuszczam
            jadących szybciej (jest takich wielu bo jak widzą słaby samochód to zawsze
            wydaje się że jedzie za wolno i nawet emeryt w skodzinie czasem robi się
            kozakiem, wyprzedza a potem zwalnia). Moim zdaniem taka reakcja (ustepowanie
            szybszym) powoduje wzrost bezpieczeństwa na drodze. Nie robię tego nigdy w nocy,
            zawsze może znaleźć się jakiś nieoświetlony obiekt na poboczu.
            • Gość: ? Re: Policjanci z drogówki róbcie swoje IP: 142.94.86.* 14.04.07, 18:41
              Odkrywca Ameryki tzn. metody spychania aut na pobocze
              pisze
              - Jeśli pobocze jest asfaltowe w dobrym stanie (!), dobra widoczność to co w
              tym przeszkadza (...)

              Pobocze jest przede wszystkim po to, żeby się tam móc zatrzymać w przypadku
              awarii.

              Za takie dawanie się zepchnać na pobocze, czyli "ustępowanie"
              narwanym, "ścigaczom" w wielu cywilizowanych krajach (Kanada, USA) wlepiane są
              mandaty.
              Zupełnie słusznie, gdyż postępowanie to zachęca "ścigaczy" do przekraczania
              szybkości, do traktownia innych kierowców jako "śmieci" zasługujące na jazdę
              nie jezdnią tylko poboczem.


              • Gość: bartloo Re: Policjanci z drogówki róbcie swoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 22:34
                Zjezdzam na pobocze przed tymi którzy właśnie walą na mnie moim pasem bo zabrał
                się za wyprzedzanie i leci na mnie na czołowe. Moje życie i zycie mojej rodziny
                jest ważniejsze niż 10 min czasu na 100 km.

                Jak mi ktoś na "d..ie" wisi i jeszcze niedaj boże zamruga światłami to działa na
                mnie jak płachta na byka. Jedyne czego nie robię to nie zjeżdżam na pobocze bo
                może się tam coś trafić czego nie przewidze, nasze drogi wiadomo jakie są.
                Przejeżdzam, zwłaszcza ostatnio ok 3-4 tys km/mc więc mało to nie jest i wiele
                razy mogłem zginąć.
                Swoją drogą przyznam się że właśnie 3 dni temu dostałem mandat za przekroczenie
                prędkości, niestety jest to jeden z tych przypadków - szeroko i spokojnie a
                nagle 70 bez konkretnych przyczyn i oczywiście drogówka w krzakach. Nikomu poza
                sobą nie zagrażałem przekroczeniem, zmuszono mnie do gwałtownego hamowania i
                zatrzymywania się na poboczu bo przekroczyłem o 20 na godzinę, ponieważ nie był
                to teren zabiudowany, zadne skrzyżowanie lub coś w tym stylu w mojej opinii to
                jedno z tych miejsc do "kasowania" i pytam się tych co mówią piraci= zabójcy
                zadowoleni??
                Pozdrawiam
                Bartloo
                • Gość: ? Re: Policjanci z drogówki róbcie swoje IP: 142.94.86.* 15.04.07, 16:05
                  Bartloo
                  uzurpuje sobie prawo do decydowania, czy należy czy też nie stosować się do
                  tego co nakazują znaki drogowe.
                  On wszak wie najlepiej
                  (..) - szeroko i spokojnie a
                  nagle 70 bez konkretnych przyczyn i oczywiście drogówka w krzakach.

                  Pyta więc tych co mówią piraci= zabójcy czy są
                  zadowoleni.

                  Oczywiście zadowoleni, że to nie oni lecz kolejny "scigacz" zapłacił dodatkowy
                  podatek.

              • Gość: r_g ustępowanie ścigaczom a kompleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 01:15
                Ustępuję gdy jestem całkowicie pewien że jest to bezpieczne, nie zdarza się
                żebym ja jechał za kimś mrugał światłami, wył klaksonem tylko czekam na okazję
                do wyprzedzenia. Jak ścigacz któremu ustąpię z drogi nadzieje się na patrol to
                jego sprawa a ja nie mam z tego powodu kompleksu bycia śmieciem, to chyba twój
                problem. Jeśli masz do czynienia z wariatem biegnącym na Ciebie z siekierą i
                możesz mu uciec albo walczyć gołymi rękami to jaką opcję wybierzesz? Ja zawsze
                ucieknę. Taki będzie jechał za Tobą czatował na okazję która może zrodzić
                niebezpieczną sytuację gdy drugi taki do tego niedowidzący zrobi manewr
                wyprzedzania dokładnie w tej samej chwili. Efektem może być poważny wypadek do
                tego z Twoim udziałem. Życzę trochę więcej rozsądku na drodze.
                • Gość: ? Re: Nie kompleksy a nonsensy IP: 142.94.86.* 16.04.07, 05:40
                  r_g napisał
                  o używaniu poboczy nie do postoju, tylko do jazdy:

                  Nie robię tego nigdy w nocy,
                  zawsze może znaleźć się jakiś nieoświetlony obiekt na poboczu.

                  A co w dzien?
                  Nie leży tam sporo rozbitego szkła, oraz innych śmieci?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka