Dodaj do ulubionych

przystojni i wolni mezczyzni

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 22:16
gdzie mozna Was poznac w Poznaniu ;-))?
istniejecie w ogole..?
Obserwuj wątek
    • unicorn Re: przystojni i wolni mezczyzni 27.11.01, 22:39
      tutaj!
      :)))
      podac konkretny adres???
      unicorn@poczta.gazeta.pl
      • Gość: ethanol Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: 151.112.27.* 28.11.01, 03:57
        jam jest wolny, ale dzis nie jestem przystojny bo mam grype i zasmarkany nos.
        Ale gdym zdrowy to calkiem , calkiem :))))
        • misiamisia Re: przystojni i wolni mezczyzni 28.11.01, 05:58
          To szybciutko wracaj do zdrówka!!!

          ;-)

          Misia
          • Gość: misiek Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 07:58
            przystojni, wolni i jakie ranne ptaszki :)
        • Gość: student Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 08:37
          Prosze,prosze... jeden pan przechodzi do konkretow i podaje adres, a drugi
          bierze na litosc....
          ktory zwyciezy...???
          :)))
          ale wampiry nie choruja - czyzby symulacja, panie ethanol??:)))
    • Gość: student Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 08:32
      Hehe
      widze, zes zadzialala, kobieto, na meska proznosc:)))
      To bedzie pewnie najdluzszy watek, w ktorym sami "przystojni i wolni mezczyzni"
      beda zachwalac swoje walory... no musze tu wpadac czesciej, poczytam sobie
      jakich to interesujacych panow mamy dookola.
      Kobitki - tylko nie badzcie zbyt latwowierne - bo panowie sa bardziej prozni,
      niz my!...:))))
      Pozdrufka i cmoczki dla wszystkich

    • posener Re: przystojni i wolni mezczyzni 28.11.01, 10:24
      mozna, mozna... jestesmy wszedzie, trzeba tylko umiec patrzec ... to tak samo
      jak z wolnymi i ladnymi kobietami:-))

      pzzdr
    • Gość: daisy@~~ Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 10:43
      ....Ale niektorzy z Was sa SKROMNI....PRZYSTOJNY I WOLNY FACET - To o niczym
      nie swiadczy....musi byc madry (bardzo madry) :)))))) pzdr. MILEGO DNIA :)))
      • Gość: PiotrB Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.au.poznan.pl 28.11.01, 10:50
        Gość portalu: daisy@~~ napisał(a):

        > ....Ale niektorzy z Was sa SKROMNI....PRZYSTOJNY I WOLNY FACET - To o niczym
        > nie swiadczy....musi byc madry (bardzo madry) :)))))) pzdr. MILEGO DNIA :)))

        To ja. -:)
      • Gość: XXL Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.echostar.pl 28.11.01, 10:54
        Gość portalu: daisy@~~ napisał(a):


        > ....musi byc madry (bardzo madry) :)))))) pzdr. MILEGO DNIA :)))

        Ach, to ja jestem .....
        Skąd wiedziałaś ????
        • Gość: ITZR Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 11:06
          To kpiny. W Poznaniu nie ma przystojnych ani mądrych. Przytłaczająca większość
          to dresiarze i buraki a reszta to geje. Trzeba przyjechać do Wrocławia żeby
          poznać kogoś naprawdę fajnego.
          • Gość: XXL Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.echostar.pl 28.11.01, 11:10
            Tam to są wszyscy "mondrzy",
            ale inaczej.....
            • Gość: guerra Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 11:53
              podobno ci najmądrzejsi,najprzystojniejsi będą w sobotę na e-Andrzejkach.
              Chłopaki podobno w ogóle nie piją, nie chodzą na żadne mecze, nie hazardują w
              lidze typerów.
              • Gość: daisy@~~ Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 12:58
                ... Wy wszyscy jestescie malo skromni :))))....a "FAJNYCH" facetow nie ma......
                • Gość: XXL Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.echostar.pl 28.11.01, 13:16
                  Gość portalu: daisy@~~ napisał(a):

                  > a "FAJNYCH" facetow nie ma......

                  Bo aby zobaczyć należy odwrócić główkę od telewizora !!!!
                  I rozejrzeć się dookoła.....

                  najskromniejszy ze skromnych
                  ( co nie znaczy, że brzydki i głupi )
                  XXL
                  • Gość: daisy777 Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 17:04
                    ... moze TY "przekrecisz" glowke do telewizora......bo nikt nie chce na CIEBIE
                    patrzec........
                    • Gość: XXL Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.echostar.pl 28.11.01, 17:44
                      Gratuluję !!!!
                      Wygrała PANI puchar przechodni twórcy
                      dowcipu "a u WAS biją murzynów"

                      Acha, czy ktoś tu mówił o mądrości ??????
                      • Gość: daisy@~~ Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 19:42
                        ...PRZEPRASZAM.....PAN UWAZA ,ZE JA DO MADRYCH NIE NALEZE???? W takich
                        sytuacjach usuwam sie...... ,pozniewaz nie lubie klotni,nie bedzie tutaj zadnej
                        riposty.

                        PS: ....swoja droga madry facet nie odpowiedzialby tak dziewczynie......
                        • Gość: XXL Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.echostar.pl 28.11.01, 20:01
                          Gość portalu: daisy@~~ napisał(a):

                          > ...PRZEPRASZAM.....PAN UWAZA ,ZE JA DO MADRYCH NIE NALEZE????

                          .....szanowna Pani, czy ja gdziekolwiek napisałem, że nie
                          zaliczam Pani do wymienionego grona ????
                          To są zbyt daleko posunięte domysły .......

                          > W takich sytuacjach usuwam sie...... ,
                          > pozniewaz nie lubie klotni,nie bedzie tutaj zadnej
                          > riposty.

                          Ależ proszę nie mylić wirtualnej dyskusji z kótnią !
                          Toż to forum jest ......

                          > PS: ....swoja droga madry facet nie odpowiedzialby tak dziewczynie......

                          ..... ależ kobieca zdolność odnajdywania czegoś, czego nie ma,
                          doszukiwania się myśli, które nie zaistniały niewiarygodną jest .....

                          serdecznie pozdrawiam ......
              • Gość: anka9009 Re: przystojni i wolni mezczyzni IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 19:20
                Gość portalu: guerra napisał(a):

                > podobno ci najmądrzejsi,najprzystojniejsi będą w sobotę na e-Andrzejkach.
                > Chłopaki podobno w ogóle nie piją, nie chodzą na żadne mecze, nie hazardują w
                > lidze typerów.

                aż mi sie wierzyć nie chce
                ja rozumiem nie robić jednej z tych rzeczy
                ale wszystkich ;-)
    • Gość: Queen no tak.. IP: *.ae.poznan.pl 28.11.01, 19:53
      coz za odzew...
      mozna umieszczac adresy e-mail to sama dokonam oceny ;-))
      kto podpada pod "inteligentny" i "przystojny"
      a kto tylko pod "inteligentny"
      albo "przystojny"
      a jelsi ani pod jedno ani pod drugie..
      to co ja biedna zrobie?
      ;-DDD
      • Gość: XXL Re: no tak.. IP: *.echostar.pl 28.11.01, 20:09
        Ach, można zawsze zwiększyć
        ilość podzbiorów ....
        np.
        przystojny ale żonaty,
        brzydki ale z kasą,
        inteligentny ale pracownik AE :-) ( tzn. bez kasy :-( )
        itp.
        itd.


        • Gość: daisy@~~ Re: no tak.. IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 20:17
          ...mam nadzieje,ze ten koniec nie dotyczy Ciebie (AE)
          • Gość: office Re: no tak.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 20:33
            Gość portalu: daisy@~~ napisał(a):

            > ...mam nadzieje,ze ten koniec nie dotyczy Ciebie (AE)

            Czy daisy@ to Natalia K.?
            w takim razie pozdro:)))) a w innym razie też pozdro:))))
          • Gość: student Re: no tak.. IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 20:58
            :)))Jesli to prawda, to moze mam z Toba, XXL, cwiczenia?? - a moze wypadaloby
            powiedziec "z Panem, Panie XXL"???
            • Gość: XXL Re: no tak.. IP: *.echostar.pl 28.11.01, 21:19
              No coś ty, a z czego bym rodzinę utrzymał ???
              Na uczelniach to chyba zostali już tylko
              pasjonaci i hobbyści :-)

              pozdrawiam
              • Gość: student Re: no tak.. IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 21:49
                To sie niestety zgadza. Przykre, bo taka praca musi byc naprawde ciekawa. sama
                myslalam o tym, zeby pracowac naukowo, walczyc nad rozwiazaniem jakichs
                problemow, prowdzic badania, itd...
                Ale na taka prace moga sobie tylko pozwolic ludzie, ktorzy albo nie maja rodzin
                albo maja inne zrodla utrzymania. Czy cos sie kiedys zmieni?!
                Pozdrawiam wszystkich walczacych pracownikow naukowych! Trzymajcie sie
                dzielnie, bo bez Was swiat nie ma szans na rozwoj.
                • Gość: XXL Re: no tak.. IP: *.echostar.pl 28.11.01, 22:12
                  A to jeszcze smutne jest, że tak wiele zdolnych
                  osób wyjechało za chlebem do obcych krajów.
                  A na naukę potrzeba olbrzymich pieniędzy,
                  na sprzęt, aparaturę, badania...

                  Jak to kiedyś śpiewano :
                  Trzymając w ręku banknot zielony
                  Patrzeć jak Polska zostaje w tyle.....
                  O jej
                  • Gość: student Re: no tak.. IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 23:33
                    :((((((((
                    i poki co, nie zapowiada sie na jakakolwiek zmiane.
                    • Gość: ethanol Re: no tak.. IP: 151.112.27.* 29.11.01, 00:03
                      to ktorzy sa przystojni ?? Ci z kasa, czy bez ??
                      A madrzy ?? ..Ci przystojni, ale bez kasy ???

                      Ehh gdzie ja tu znajde miejsce dla siebie ??? W krypcie :(((
                      • couleur3 Re: no tak.. 29.11.01, 00:31
                        wolny - tak , ale z tą przystojnością... cóż , jak by to trafnie ująć ... jest
                        dobrze ale nie beznadziejnie.
                        • Gość: student Re: no tak.. IP: *.icpnet.pl 29.11.01, 09:11
                          Ja nic nie mowie, ale poki co, z moich obserwacji wynika, ze jesli Bozia dala
                          urode, to poskapila w charakterze i inteligencji.
                          Bo co trafiam na przystojnego faceta, to jest tak zadufany w sobie, ze wydaje
                          mu sie, ze zadna laska mu sie nie oprze.
                          Albo ma cechy bynajmniej nie meskie.
                          A dla mnie, bo wiem, ze to nie dotyczy wszystkich kobiet, liczy sie to, ze
                          mozna sie z kims sensownie dogadac, co - na nieszczescie wielu panow - wiaze
                          sie z dojrzaloscia, ze mozna podyskutowac, bo ten ktos nie probuje na sile mi
                          sie przypodobac i co chyba najwazniejsze, ze ten ktos jest w stanie odwiesc
                          mnie od wielu rzeczy, przy ktorych dotad uparcie obstawalam - a to juz niemale
                          dokonanie.
                          Jak na razie wiec, zdecydowanie wole wystepowac solo.
                          A jak Wy, kobitki? Co jest dla Was najwazniejsze? Naprawde tylko to, zeby byl
                          przystojny i wolny (rozumiem, ze to sa warunki konieczne akceptacji:)), ale czy
                          jest cos jeszcze)?
                          pzdr i dzien dobry wszystkim. Zimny, zachmurzony, deszczowy, ponury, szary, ale
                          kolejny nowy dzien przed nami!
                          • Gość: Queen zapytanko IP: 150.254.204.* 29.11.01, 14:06
                            Student..?
                            a Ty tez z AE?
                            pytam,bo sama tez bywam an Ae i to regularnie ;-)
                            ktory jestes roczek?
                            moze sie znamy..?
                            • Gość: student Re: zapytanko IP: *.icpnet.pl 29.11.01, 20:13
                              Kolezanka tez studentka naszej szacownej uczelni?:)))
                              A ja sobie obecnie zwiedzam wydzial ekonomii i jak na razie jestem srednio
                              zadowolona. Ale moze to dlatego, ze chyba nie do konca trafilam z wyborem.
                              Z drugiej strony, gdybym poszla na takie studia, ktore obecnie mnie pociagaja,
                              to prawdopodobnie w przyszlosci nie mialabym z czego zyc. A ze na nikim wisiec
                              nie chce i nigdy nie bede, wiec bogaty maz mnie utrzymujacy zdecydowanie odpada
                              (oczywiscie kryterium "wolny i przystojny" nadal pozostaje:))))).
                              Chyba lepiej sie stalo, szczeg., ze to, czego sie ucze tez jest ciekawe. A do
                              tego, co mnie teraz interesuje kiedys dotre w ramach hobby.
                              A czy sie znamy? hihi, malo znam tu kobitek. Na jakim jestes wydziale/kierunku?
                      • Gość: student Re: no tak.. IP: *.icpnet.pl 29.11.01, 20:21
                        Jaki surowy dla siebie....czyzby znow taktyka "na litosc"??:))
                        Spoko panowie, jak to sie mowi: "Kazda potwora znajdzie swego amatora"
                        ale zachwalajcie sie dalej, rozkosznie to czytac:)))
                        cmoczki!
                        • Gość: Queen pytanko IP: 150.254.204.* 30.11.01, 19:20
                          jestem na Zarządzaniu,drugi roczek ;-))
                          zastanawiam sie czasem co ja tutaj w ogole robie ;-(
                          troche nudnawo czasem... przestarzaly program..
                          wykladowiec z Finansow ktory zamiast Niemcy mowi RFN...

                          piszesz,ze malo znasz kobitek.
                          tak?moze znasz jakiegos porzadnego chlopaka,ktory akurat jest wolny ;-)))
                          chetnie przetestuje,czy naprawde jest taki "porzadny" i do pogadania..
                          moja grupa jest calkiem calkiem...
                          i mezczyzni w porzadku.
                          ale nie ma takiego,na ktorego widok serce by mi podskoczylo.
                          ;-))
                          moze polaczymy swoje grono znajomych,ja Cie zaprosze do swojego a Ty mnie do
                          swojego na jakas imprezke ;-))
                          a w ogole na ktorym Ty jestes roq?

                          no chyba,ze masz faceta... to odpada.
                          ja sie z moim rozstalam miesiac temu i w sumie chetnie bym poznala kogos new
                          ;-)))
                          ale zaznaczam,ze mam spore wymagania ;-))
                          • Gość: student Re: pytanko IP: *.icpnet.pl 30.11.01, 21:01
                            Wow
                            Ales Ty napalona kobieto.
                            Nie, nie mam faceta i jak na razie nie interesuje mnie "posiadanie" takowego:))
                            Wiec nie pomoge Ci - sorry.
                            Imprezki? raczej nie udzielam sie na takich, a poza tym nie bawi mnie jakies
                            dicho przyprawiane, podniecajacymi niektorych, rytmami techno - jesli ktos to
                            lubi, to ma zabawe. mnie jakos to nie ekscytuje. Zycie towarzyskie wiaze raczej
                            ze znajomymi spoza uczelni. a na zarzadzaniu nie mam znajomych, wiec raczej Ci
                            nie pomoge - szczeg., ze nawijac Ci zadnych facetow nie bede, bo zawod swatki
                            dawno wyszedl z mody:)))
                            spoko, na pewno poznasz jakiegos fajnego faceta - w koncu chyba jeszcze tacy sa
                            na swiecie:))
                            Ale sprobuj w Jamie - tam przeciez chodza wszystkie studentki AE....no prawie
                            wszystkie:)))) no ale coz, zawsze wiedzialam, ze w granicach normy sie nie
                            mieszcze i nie potwierdzam chyba zadnych statystycznych prawidel.
                            Pozdrawiam i zycze szczescia,s.
                            • Gość: ethanol Re: pytanko IP: 151.112.27.* 01.12.01, 00:53
                              ethanol sie zastanawia, na czym polegaja te wysokie wymagania Queen ???
                              Moze lubi jak sie ja gryzie w szyje ????
                              • Gość: student Re: pytanko IP: *.icpnet.pl 01.12.01, 01:08
                                :))))))))
                                nigdy sie nie dowiesz, czego tak naprawde baby oczekuja.
                                inna sprawa, ze w druga strone jest to samo
                                • Gość: Queen jeszcze druga rzecz IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 23:16
                                  Student-gratulacje.
                                  zacytowali Ciebie w ostatniej wyborczej..
                                  jakis tam wiersz o tym co sie trzyma w szufladzie ;-)))
                                  bardzo udane,naprawde!
                              • Gość: Queen Re: pytanko IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 23:23
                                mam wymagania spore,jak pisalam nizej-dotyczase intelektu potencjalnego
                                chlopaka-przyjaciela-rozmowcy.
                                blyskotliwosc
                                inteligencja
                                poczucie humoru
                                odpowiedzialnosc
                                energia
                                zwariowane pomysly
                                bezkonfliktowosc
                                i tak dalej.. jak ktos jest ciekawy,moge dopisac sporo wiecej
                                a tymczasem znikam,pstryk i mnie nie ma
                            • Gość: Queen jeszcze jedna rzecz... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 23:14
                              > Wow
                              > Ales Ty napalona kobieto.

                              a moze by tak zwracac uwage na takie znaczki " :-)))"
                              zartowac nie mozna..
                              troche luzu,ludzie..

                              I kto mowil o imprezkach typu dyskoteka..?
                              ja nie.

                              Co do swatania-jakos nigdy mnei w tym nikt nie wyreczal.
                              Postanowilam tylko na forum zadac pytanie,gdzie mozna spotkac ciekawych facetow
                              do pogadania.
                              Bo w sumie-widze deficyt.
                              Generalnie-napisalam,ze znam ciekawych chlopakow.
                              Ale ci "ciekawi" po pewnym czasie i tak mi sie nudza...

                              > spoko, na pewno poznasz jakiegos fajnego faceta - w koncu chyba jeszcze tacy sa
                              spokojnie,nie jestem zdesperowana dziewczynka,ktora nigdy nie zaznala tego co
                              dobre ;-))
                              moglby tutaj poplynac moj zyciorysik,ale jest neidziala i nie bardzo mam na to
                              ochote ;-)

                              a co do Jamy.
                              Bylam dwa razy,to chyab nie zbrodnia.
                              Jakos nie przepadam.
                              Jesli chce sie wyskakac,wole moje miasto.
                              I swoich z tgo miasta-znajomych.

                              A swoja droga-watek ten zaczelam,bo w sumie malo lduzi znam z Poznania.
                              A chcialabym poznac wiecej.
                              I tyle.

                              Queen.

                              ps.a co do gryzienia w szyjke ;-)
                              no nie bardzo.
                              chyba,ze bardzo delikatnie.
                              a wymagania-raczej intelektualne,niz cielesno-fizyczne.
                              • Gość: student Re: jeszcze jedna rzecz... IP: *.icpnet.pl 03.12.01, 00:51
                                Spoko, Wasza Wysokosc.
                                Jasne, ze b.dobrze,ze zawierasz nowe znajomosci, warto poznawac nowych ludzi.
                                Skad moja reakcja? faktycznie troche zbyt surowo, ale trafilo akurat, ze mialam
                                zly humor - na co, nie ukrywam wplynela nasza kochana uczelnia.
                                Zycze Ci udanych lowow - tylko uwazaj na znajomosci sieciowe - to zdecydowanie
                                cos innego, niz poznawanie ludzi w realu. znajomosc zaczyna sie jakby "od drugiej
                                strony":))) i dla jednych to dobrze, dla innych nie. choc nie ukrywam, ze zawsze
                                to jakies nowe doswiadcznenie - dla mnie niestety niebardzo udane:), stad moj
                                sceptyzm.
                                Zreszta ostatnio w ogole robie sie zlosliwa - moze zaczyna ze mnie wylazic
                                zgryzliwa stara panna??:)))))
                                pozdrawiam cieplutko! s.
                                • Gość: Queen jedna taka sprawa.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 00:02
                                  > zly humor - na co, nie ukrywam wplynela nasza kochana uczelnia.
                                  a co tym razem ;-))?
                                  nie rpzejmuj sie nia..nie warto..
                                  ja sie przejmowalam na 1 roku i starczy tego.


                                  > Zycze Ci udanych lowow - tylko uwazaj na znajomosci sieciowe - to zdecydowanie
                                  > cos innego, niz poznawanie ludzi w realu. znajomosc zaczyna sie jakby "od drugi
                                  > ej strony":)))

                                  wiem,ale to nie jest takie zle!


                                  > to jakies nowe doswiadcznenie - dla mnie niestety niebardzo udane:), stad moj
                                  > sceptyzm.

                                  a ile bylo tych nieudanych???


                                  > Zreszta ostatnio w ogole robie sie zlosliwa - moze zaczyna ze mnie wylazic
                                  > zgryzliwa stara panna??:)))))

                                  zgryzliwa-ok..
                                  panna-ok..
                                  ale stara ;-))
                                  why stara?

                                  ile masz lat,jelsi moge..?

                                  Queen caluje i sciska i pozdrawia cieplusko

                            • Gość: papillon Re: pytanko IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 14:13
                              Gość portalu: student napisał(a):
                              > Ale sprobuj w Jamie - tam przeciez chodza wszystkie studentki AE....no prawie
                              > wszystkie:)))) no ale coz, zawsze wiedzialam, ze w granicach normy sie nie
                              > mieszcze i nie potwierdzam chyba zadnych statystycznych prawidel.
                              > Pozdrawiam i zycze szczescia,s.


                              Czesc, ja jestem na piątym roku AE i nigdy nie byłam w Jamie... ;-) A ciekawi
                              faceci to chyba ci starsi od nas...
                              • Gość: student Re: pytanko IP: *.icpnet.pl 05.12.01, 19:39
                                Papillon - ja tez tam nie bylam - slyszalam, ze tam chodzi sie po to, zeby
                                studentka AE -oczywiscie przyszla "wielka businesswoman" - mogla znalezc
                                starszego bogatego meza. TFU! ale ja rozumiem, niektorzy nie wyobrazaja sobie
                                inaczej swojego zycia. ale w koncu wolny to kraj i kazdy robi co chce. mnie to
                                nie interesuje, wiec sie nie udzielam.
                                Ale to prawda, ze ciekawi to ci starsi - sa powazniejsi, dojrzalsi, jakos latwiej
                                mi sie z nimi dogadac.

                                Queen - czyli potwierdzasz, ze robie sie zgryzliwa:)))))) no coz, nawet nie bede
                                probowac zaprzeczac - wredna jestem, to fakt - ale to nie od dzisiaj - chybam sie
                                juz taka urodzila:))
                                A wiek? wiek nie ma znaczenia. wszytsko zalezy od tego, na czlowiek sie czuje i
                                na ile juz dojrzal. sa ludzie wiekowo smarkaci, a dojrzali i powazni, a znam i
                                takich, z trzydziecha na karku, ktorzy sie zachowuja, jak pryszczate nastolatki.
                                A ja czasem czuje sie strasznie staro - szczeg., gdy dzieci mowia mi "prosze
                                pani":)) a czasem mam wrazenie, ze jestem gowniarzem, ktory nic nie wie o
                                swiecie. ale to chyba kazdego czasem trafia.
                                a uczelnia? :)))) na pierwszym roku chyba kazdy sie stresowal, ale teraz? daj
                                spokoj. jasne, ze czasem ma sie troche stresow, ale na pewno nie sa one zwiazane
                                z uczelnia - no poza tym, ze czasem nieladnie zaklne:)))
                                A o znajomosi sieciowe mnie nie pytaj - to juz zamkniety rozdzial (zreszta
                                otwarty byl tylko na chwile:))))

                                pozdrawiam cieplutko,s.
                                • Gość: Queen DO STUDENTA ;-) IP: *.kti.ae.poznan.pl 13.12.01, 18:14
                                  > Papillon - ja tez tam nie bylam - slyszalam, ze tam chodzi sie po to, zeby
                                  > studentka AE -oczywiscie przyszla "wielka businesswoman" - mogla znalezc
                                  > starszego bogatego meza.

                                  matko,co za dno ;-(( prawda??
                                  to studentki AE lapia sie takich metod?
                                  no nie gadaj...
                                  a moze wszystkie studentki ;-)) a raczej-samotne kobiety ;-))

                                  faceta,ktory mi imponuje-raczje nie poznam w dyskotece.
                                  bardziej w "terenie" ze tak powiem..

                                  a ze jestes zgryzliwa ;-))
                                  no nie tak drastycznie ;_))
    • Gość: ethanol RFN IP: 151.112.27.* 01.12.01, 01:04
      NIEMCY (Deutschland, Republika Federalna Niemiec, RFN), państwo w środk.
      Europie, nad M. Północnym, Cieśn. Duńskimi i M. Bałtyckim; pow. 357 tys. km 2 ,
      81,9 mln mieszk. (1996); stol. Berlin (ustanowiona 1991), tymczasowa siedziba
      rządu — Bonn (do 1999); j.u. niem.; składa się z 16 krajów związkowych; do N.
      należą wyspy na M. Północnym (Wschodniofryzyjskie, część Północnofryzyjskich,
      Helgoland), na M. Bałtyckim (Rugia, większa część Uznamu, Fehmarn).


      A wiec ten facet nie musi byc "nie na czasie", tylko ty nie wiesz, ze RFN to
      nadal oficjalna nazwa Niemiec
      • Gość: Queen RFN-on tak.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 23:05
        no dobrze,niech bedzie.. tylko kto dzisiaj tego uzywa...
        przepraszam za moją ignorancję.
        ale nauczyli mnei tego w szkole ;-)
        wszedzie Niemcy,Niemcy...
        pozdrawiam id zeiki za sprostowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka