Gość: miszi
IP: *.icpnet.pl
13.04.07, 23:31
Polecam jak najbardziej!! Znam jeszcze jedną restaurację, która serwuje
bretońskie naleśniki, to Patacrepe we Wrocławiu, prowadzona przez
Jean-Baptiste - uroczego Francuza z Bretonii ;) ale przyznaję, że poznańskie
galette, są lepsze i tańsze, no i są na miejscu, nie muszę spędzać w pociągu
kilku godzin, żeby zjeść taki specjał. Polecam też warzywa grillowane:
bakłażan, papryczka i cukinia... pychota!!!