Gość: krysia79
IP: *.bphpbk.pl
22.04.04, 08:24
Byłam wczoraj u mojej gienkolog i pokazalam jej ostatnie usg zrobione w 12dc
(duzo pecherzykow na obrebie jajnika najwiekszy 9,5mm)podejrzenie pco.
Miałam kiedyś hiperprolaktynemie czynnosciowa (3 lata temu ale leczylam sie
tylko 2 m-ce i dalej tego nie sprawdzalam) a wynik progesteronu badany tez
dawno jest niski (ponad 2). Inne badania OK (także hormony meskie).
Dała mi skierowanie na prolaktyne, jednak bez obciążenia. Kilka miesiecy temu
badalam 2 razy PRL i wynik mialam na poziomie 11 - 13. Zaczełam tez brac
duphaston 1xdziennie. Mam zrobic w 21dc (cykle 30-33dni) badanie Prog. i jak
bedzie za niski to zwiekszy mi od nastepnego razu do 2x dziennie. Jak to nie
da efektu to mam byc stymulowana (zbadam tez lh/fsh w 3dc, ostatnie badanie
jakie mam wskazuje na stosunek 1,5). Czytałam, ze progesteron jest niski jak
nie ma owulacji, czyli jest nastepstwem I fazy cyklu. Lekarka mówi, ze jak w
danym cyklu bede brala duphaston to w nastepnym jest szansa na
jajeczkowanie...
Czy branie duphastonu w miom przpadku moze cos pomoc na owu?
Czy badanie prolaktyny bez obciazenai moze wykryc hiperprolaktynemie
czynnosciową?
I jeszcze jedno. FF pokazalo mi owu w 13dc, biorac pod uwage usg to chyba nie
mozliwe. Od 15 do 18dc miałam herbaciane, potem brazowawe i na koncu krwiste
plamienie. Zdażyło się to po raz pierwszy w zyciu. Zakładam, ze nie mam
torbieli i innych zmian bo mialam usg w 12dc. Jak moze byc przyczyna? Dodam
ze pobolewal mnie prawy jajnik.