Z rowerem do tramwaju

05.05.07, 00:32
Firlik, ty kretynie! Znowu kolejny przepis, na podstawie którego Wy zza biurka
macie rączki czyste a całą odpowiedzialność zrzucacie na prowadzących. Jak
wywalę rowerzystę z wozu to wpieprzysz mi naganę i karę finansową bo uznasz
jego argumenty, a jak nie wywalę i ktoś sobie o rower spodnie rozedrze to
odszkodowaniem potrącisz mi z pensji "bo nie przewidziałem co się może stać i
nie zareagowałem". Jak zwykle... Dobrze że BVG zaczyna przyjmować Polaków i
niedługo sam sobie będziesz woził pasażerów.
    • Gość: johann Re: Z rowerem do tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 08:32
      W warszawie wozi się rowery tramwajami, autobusami, metrem i SKM niezależnie od
      pogody, awarii, woli kierowcy i do tego bezpłatnie. Straszni utrudniacze życia
      w tym Poznaniu. Słyszałem, że przed wojną w poznańskich tramwajach wisiały
      instrukcje "Przy wsiadaniu chwyć lewą ręką za lewy uchwyt". Myślałem, że to
      kawał, ale teraz wierzę!
      • lmblmb Post typu "a u was biją Murzynów" 05.05.07, 08:51
        > W warszawie wozi się rowery tramwajami, autobusami, metrem i SKM niezależnie
        > od pogody, awarii, woli kierowcy i do tego bezpłatnie. Straszni utrudniacze
        > życia w tym Poznaniu.

        Na codzień infrastruktura w Warszawie nie dorasta do poznańskiej*), co z tego więc?

        *) tabor, gęstość sieci, itp.

        > Słyszałem, że przed wojną w poznańskich tramwajach wisiały
        > instrukcje "Przy wsiadaniu chwyć lewą ręką za lewy uchwyt". Myślałem, że to
        > kawał, ale teraz wierzę!

        Prawdą jest jeszcze to, że wychodząc z pokoju gasimy światło, oraz robimy wiele
        innych rzeczy, do których dojście wam zajmą kolejne dziesięciolecia. Nie sil się
        więc, bo nam nie zaimponujesz, a jeśli masz kompleksy, to skieruj się na forum
        Rzeszowa czy Lublina, tam ci może będą padali do stóp.
        • Gość: johann Re: Post typu "a u was biją Murzynów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 09:16
          Człowieku, jestem POZNANIAKIEM, tylko właśnie nie mam kompleksów i mentalności o
          jakiej Ty piszesz!
          • Gość: freddy Re: Post typu "a u was biją Murzynów" IP: 195.116.182.* 08.05.07, 15:32
            zapomniałeś dopisać, że jesteś Poznaniakiem-Wyborczym
            No comments
    • Gość: stypendysta Re: Z rowerem do tramwaju IP: *.199.50.230.tesatnet.pl 05.05.07, 09:57
      Z rowerem do tramwaju na codzień? BZDURA!!!

      Wczoraj widziałem, jak taki palant władował się do helmuta, a potem, gdy tramwaj zapełnił się, miał pretensje, że ludzie proszą go, by wyniósł rower na zewnątrz, bo tarasuje wyjście.

      Aha, rower był sprawny - na Dębcu wsiadł na niego i pognał, aż się kurzyło. Za siebie i rower oczywiście nie zapłacił.
      • Gość: nestor Re: Z rowerem do tramwaju IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.07, 16:35
        > Aha, rower był sprawny - na Dębcu wsiadł na niego i pognał, aż się kurzyło. Za
        > siebie i rower oczywiście nie zapłacił.

        Myślę, że niepłacenie za bilety nie jest tylko problemem osób przewożących
        rowery, więc nie wiem czemu ten argument ma służyć. Idioci są i wśród pasażerów
        MPK i wśród kierowców i wśród rowerzystów. Cóż takie jest polskie społeczeństwo...
        • Gość: Gość A może miał sieciówkę ? Nie pomyślałeś ?... IP: *.icpnet.pl 05.05.07, 18:42
          ...jestem przeciwko rowerom w komunikacji miejskiej !!! W Poznaniu i tak jest
          tłoczną w tramwajach i autobusach. Nie wyobrażam sobie jeszcze w tym wszystkim
          roweru który jest zdecydowanie większy od wózka inwalidzkiego.
          • Gość: Jerzy Re: A może miał sieciówkę ? Nie pomyślałeś ?... IP: *.lanet.net.pl 05.05.07, 19:55
            Gościu - raczej nikt nie będzie pchał się na siłę z rowerem do tramwaju, gdy
            jest tłok. Zresztą wnoszenie rowerów w takiej sytuacji nadal jest zabronione. Po
            co jednak autobusy na peryferiach mają w soboty i niedziele wozić powietrze? I
            co ma zrobić osoba, której zepsuje się rower daleko od domu? Iść pieszo wiele
            kilometrów mimo że obok jedzie prawie pusty autobus Tulibackiego?
            • Gość: neml Re: A może miał sieciówkę ? Nie pomyślałeś ?... IP: *.echostar.pl 05.05.07, 20:30
              Nawet w Radomiu można przewozić spokojnie rowery. Dlatego zdziwiło mnie
              niezmiernie, gdy będąc w przymusowej sytuacji przewożenia roweru poznanskim
              autobusem, kierowca powiedział, że nie wolno i że jadę na własną
              odpowiedzialność, bo on mnie i tak nie wyrzuci.
    • Gość: motorniczy Re: Z rowerem do tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 10:10
      przede wszystkim, nie interesuje mnie, czy ktoś wsiada do tramwaju z rowerem,
      czy bez, mam to głęboko w ....., jestem motorniczym od pięciu lat i wedle mnie
      drugi wagon mogą wedle mnie rozebrać, czytaj zdemonotwać, zdemolować, jeśli już
      nie uda mi się ruszyć, to wtedy zainterweniuję i pójdę wyprosić pasażerów, w
      moim tramwaju nawet gdy nie istniały przepisy zezwalające na rower, każdy bez
      problemu mógł go przewieźć, mam się przejmować i może wykłucać z pasażerem, aby
      go wyprosić? normalnie śmiech, nie mam na to czasu, przy wyżyłowanych na maksa
      wieczornych rozkładach, a propos, to prawda, wkrótce pan Firlik będzie mógł
      sobie sam jeździć tymi tramwajami, jeśli okaże się prawdą otwarcie granic dla
      polskich pracowników komunikacji w Niemczech, bardzo chętnie skorzystam, na
      pewno śmieszne stawki nie trzymają mnie w MPK Poznań, wymyślajcie sobie kolejne,
      jeszcze głupsze pomysły, wkrótce i tak nie będzie miał kto jeździć tymi
      tramwajami, no chyba że studenci :) pozdrawiam
    • Gość: bukanor Re: Z rowerem do tramwaju IP: *.izacom.pl 08.05.07, 16:00
      jestem rowerzysta który musi z centrum ponad godzinę albo dłużej pchac sie przez miasto, albo robiąc slalom miedzy samochodami i zmykajac przed pchajacymi sie na czerwonym idiotami, albo omijając pieszych na chodniku, albo samochody parkujące na nielicznych ścieżkach rowerowych. Ostatnio nawet scieżką rowerową spacerowała sobie kobieta w ciązy z bigającym obok małym dzieckiem!!! Gdybym dzieciaka który mi prawie pod koła wyskoczył przejachała kto byłby winny(nie jechałam szybko)?!A chodnik był pusty!!! Albo może Zarząd MPK spróbuje wydostać sie z miasta przez górczyn rowerem? Z jednej strony Tiry z drugiej buldożery na remontowanej głogowskiej. Albo z Ławicy?? powodzenia-na peryferia dociera zakurzony kłębek nerwów. Mogę zapłacic za przewóz roweru, byle tylko uniknąc koszmaru wydostawania się z miasta! To chyba oczywiste że NORMALNY rowerzysta nie będzie się pchał do zatłoczonego tramwaju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja