yahoo_poznan Re: Uwaga! Dobrusi już nie boli głowa! 09.05.07, 23:13 Hmm... Trochę zwątpiłem... Jak się powinno napisać: Dobrusi już nie boli głowa! czy: Dobrusię już nie boli głowa! a może: Dobrochny już nie boli głowa! czy też: Dobrochnę już nie boli głowa! Cie choroba... :) Aaaaa! Dobrosina głowa już nie jest boląca! :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Uwaga! Dobrusi już nie boli głowa! 09.05.07, 23:15 Hahahahahaha..................:))))))))))))))))))))))))))))))!!!!!!!!! Pięknie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Uwaga! Dobrusi już nie boli głowa! 09.05.07, 23:24 Dziękuję, dziękuję... Całuję rączki i polecam się na przyszłość :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 00:22 Nikt mi nie chce uwierzyć! Potwierdź proszę! Zrozpaczony i osamotniony :( Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 08:47 yahoo_poznan napisał: > Nikt mi nie chce uwierzyć! Ja wierzę. Tylko zastanawiam się skąd ta wiedza? Czyżby? :):) Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 10:24 Kochaniutki, a coś Ty za jeden, że taki poinformowany jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 12:37 Z ogromnym zadowoleniem śpieszę Was poinformować, że informacja jest sprawdzona i pochodzi z wiarygodnego źródła. Dzięki przeprowadzonemu przeze mnie wnikliwemu śledztwu, wielogodzinnym obserwacjom, dużym nakładom intelektualnym i finansowym oraz pytaniu, zadanemu bezpośrednio Dobrusi odniosłem ten spektakularny sukces. Nie było lekko, przyznaję. Ale dzięki temu dziś, mogę z dumą świętować i pogratulować sobie rozwiązania tej jakże intrygującej zagadki (Kiedy Dobrusię przestanie boleć głowa?). Informację tą, jakże ważną dla naszej forumowej społeczności przekazuję darmo, nie żądając zaszczytów ni sławy! Z głębokim poważaniem Ja Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 15:33 yahoo_poznan napisał: > Z ogromnym zadowoleniem śpieszę Was poinformować, że informacja jest sprawdzona > i pochodzi z wiarygodnego źródła. No tos kolego się kilku osobom naraził. Teraz będą Cię konsekwentnie niszczyły. :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 15:38 No tos kolego się kilku osobom naraził. Teraz będą Cię konsekwentnie > niszczyły. :) O Boże!!! Cały drżę... tak się rozdygotałem, że nie mogę się uspokoić! Nigdy więcej tak nie pisz! :) Rene! Ty obrzydliwcze :) Nie strasz!!!!!!!!!!!!!! Tak na wszelki wypadek przepraszam wszystkich i wyrażam skruchę :( Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 15:46 Dobrusiu!!!!!!!!!!!!!! A oni mnie straszą!!!!! Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu............... Powiedz im coś! Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 15:50 yahoo_poznan napisał: > Nigdy więcej tak nie pisz! :) > Rene! Ty obrzydliwcze :) > Nie strasz!!!!!!!!!!!!!! Ja Cię nie straszę. Ja tylko mam doswiadczenie. Mnie za pewne sprawy zwiazane z Dobrusią długo jeszcze część męskiej populacji (domyśl się kto) wyklinała, wypominając jakieś braki kawy itp. Musiałem to znieść - i co poradzisz. Ciebie tez to moze czekać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 16:28 Kto?! Kto?! Powiedz! Za krótko jestem z Wami by się we wszystkim rozeznać :) Któż to jest tym zajadłym Dobrosinym adoratorem? :) "On wbiwszy kły w cnotliwą krtań rozedrzeć rad by w strzępy Nie pozwól na to Bracie mój Bez trwogi bądź i dzielny Pamiętać racz O RENE mój Swych przodków opór zbrojny Ciemiężcy hardo w oczy spójrz Bez lęku i pokory Wznieś ramię kute w twardą stal I zatop w bestii pałasz Niech skona w bólu wraży gad Stłamszony i w pogardzie" Talent to ja mam, co nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 16:37 yahoo_poznan napisał: > Kto?! Kto?! > Powiedz! jak to kto. Nie domyslasz się? george > "On wbiwszy kły w cnotliwą krtań > rozedrzeć rad by w strzępy > Nie pozwól na to Bracie mój > Bez trwogi bądź i dzielny > Pamiętać racz O RENE mój > Swych przodków opór zbrojny > Ciemiężcy hardo w oczy spójrz > Bez lęku i pokory > Wznieś ramię kute w twardą stal > I zatop w bestii pałasz > Niech skona w bólu wraży gad > Stłamszony i w pogardzie" > > Talent to ja mam, co nie? ;) O jasny gwint!!!! Niech to Dobrusia - autorytet w tej dziedzinie - doceni. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 19:03 Dobrusia już tu nie zagląda, więc nie sądzę żeby przeczytała :) W ogóle nikt tu nie zagląda, za wyjątkiem nas :( Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 20:02 jak to kto. Nie domyslasz się? george A wiesz, że nie :) Ps. Już na mnie wisi, na razie to tylko podchody :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Kochana Dobrusiu! 10.05.07, 16:44 renepoznan napisał: > PS - zerknij w pocztę. To do Yachoo !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Mein Gott!! 10.05.07, 22:02 Jeden dzień mnie nie ma, a już Rene mnie obsmarowuje za plecami!! Oj, dostaniesz po łapkach;)) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 22:26 A gdzie Cię obsmarowuję? Je tylko "szczyrą" prawdę podaję. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Mein Gott!! 10.05.07, 22:37 dobrusia_to_ja napisała: [...]Oj, dostaniesz > po łapkach;)) [...] Czyżby różowe okulary się zapodziały? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Mein Gott!! 10.05.07, 22:51 l.george.l napisał: > dobrusia_to_ja napisała: > > [...]Oj, dostaniesz > > po łapkach;)) [...] > > Czyżby różowe okulary się zapodziały? Na to na Twoim miejscu bym nie liczyła;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:02 Cóż za wymiana ciosów! :) Z drżeniem oczekuję więcej! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:06 yahoo_poznan napisał: > Cóż za wymiana ciosów! :) > Z drżeniem oczekuję więcej! ;) Nie bój się. Rączka Dobrusi ma żelazny chwyt. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:08 Ja się nie boję, to drżenie wynika z niezdrowego podniecenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:11 yahoo_poznan napisał: > Ja się nie boję, to drżenie wynika z niezdrowego podniecenia ;) Jak tak to odbierasz to życzę przyjemnej zabawy:) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:14 Obiecuję, że się postaram :) Ps. Mówiłem Tobie, że Dobrusia tego nie przeczyta... :( Buuu... nikt mnie nie kocha... :( Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:17 I Wy nic? Nie rzucacie się by go pocieszyć. Pozwolicie by w samotności ronił łzy czyste, rzęsiste? Okrutne jestescie. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:21 Dziękuję Rene... Chlip... A ja się tak starałem... Chlip... Taki piękny poemat... Chlip... A tu nic... Chlip... Nikt mnie nie kocha... Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:24 yahoo_poznan napisał: > Dziękuję Rene... > Chlip... Nie chlip już tak!! Podobno mężczyźni nie płaczą, choć ja uważam to za głupotę (męską). Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:27 Już nie płaczę... Wpadam w depresję :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:29 yahoo_poznan napisał: > Już nie płaczę... > Wpadam w depresję :) Widzisz jakie te baby są? ja tu od roku się z nimi męczę. Ty dopiero od miesiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
m-dyskretna Re: Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:31 > Widzisz jakie te baby są? ja tu od roku się z nimi męczę. Ty dopiero od > miesiaca. A Ty nie miales juz isc spac? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:29 No nie!! Dlaczego?? Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:35 Alarm odwołany! Wyszedłem z tego... Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Hej. Dziewczyny. Kolega jest załamany. 10.05.07, 23:39 yahoo_poznan napisał: > Alarm odwołany! > Wyszedłem z tego... Cieszę się bo już się bałam, że będę musiała Cię podrapać za uszkiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:22 yahoo_poznan napisał: > Obiecuję, że się postaram :) > Ps. Mówiłem Tobie, że Dobrusia tego nie przeczyta... :( > Buuu... nikt mnie nie kocha... :( Ojej!! Czego?? Wiersz przeczytałam:)) Brzmi, jak pisany zza grobu!! Super!! Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:16 renepoznan napisał: [...] > Nie bój się. Rączka Dobrusi ma żelazny chwyt. [...] Ciekawe. A za co Cię tak mocno schwyciła? Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:21 yahoo_poznan napisał: > To jest to! > Dawaj George! :) Możecie pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:23 Rene! Jesteś nieludzki! Miałeś mi pomóc w spędzeniu miłego wieczoru, a Ty co!? Dawaj, bo drżenie przechodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:26 yahoo_poznan napisał: > Rene! Jesteś nieludzki! > Miałeś mi pomóc w spędzeniu miłego wieczoru, a Ty co!? > Dawaj, bo drżenie przechodzi ;) Pogadaj z Dobrusią. Ona to potrafi!!!!!!!!!!! Ja jutro muszę wstać z kurami - koło godz. 9 - więc idę spać. :( Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:36 Ja wstaję o 6! Twardy bądź, nie miękki! :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:39 yahoo_poznan napisał: > Ja wstaję o 6! A co to jest 6? > Twardy bądź, nie miękki! :) Jak mam to rozumieć w kontekscie chwytu Dobrusi? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:41 renepoznan napisał: > > Twardy bądź, nie miękki! :) > > Jak mam to rozumieć w kontekscie chwytu Dobrusi? Masz mieć twardą rękę, a nie miękką, jak omdlała dziewczynka. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:42 A co to jest 6? To taka odwrócona dziewiątka Jak mam to rozumieć w kontekscie chwytu Dobrusi? Ty mnie chcesz chyba wpędzić w jakieś bagno? Odmawiam odpowiedzi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:45 yahoo_poznan napisał: > Ty mnie chcesz chyba wpędzić w jakieś bagno? > Odmawiam odpowiedzi! :) Masz rację. Jeśli dasz się niektórym wpuścić w maliny, przestanę się do Ciebie odzywać. Oni o tym wiedzą;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:47 Widzisz Dobrusiu! Jawna prowokacja! No nie spodziewałem się tego po Tobie Rene... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:51 yahoo_poznan napisał: > Widzisz Dobrusiu! > Jawna prowokacja! > No nie spodziewałem się tego po Tobie Rene... ;) Widzę, że kolega forumowe dziewczyny w inteligentny sposób obłaskawia i ustawia. Podziwiam zręczność. No to ja znikam. Dobranoc. :) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:53 renepoznan napisał: > Widzę, że kolega forumowe dziewczyny w inteligentny sposób obłaskawia i > ustawia. Podziwiam zręczność. > No to ja znikam. Dobranoc. :) No cóż:)) Ale braciszka mam tylko jednego:)) Dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:53 Przeceniasz mnie Rene :) :) :) Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Mein Gott!! 11.05.07, 14:07 yahoo_poznan napisał: > Przeceniasz mnie Rene :) :) :) Nie bądź taki skromny. Hop do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 11.05.07, 18:38 Nie bądź taki skromny. > Hop do góry. Nie mów tak, bo się zapłonię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Mein Gott!! 11.05.07, 20:33 Mimo wszystko wolę, żeby to ten wątek był wyżej :) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Mein Gott!! 10.05.07, 23:21 l.george.l napisał: > Ciekawe. A za co Cię tak mocno schwyciła? Za łapkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:25 Zrobiłam to, zrobiłam, zrobiłam!! Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:25 Widzisz Rene... Lata pracy... i nic... Tylko Ty jedyny... Nikt mnie nie lubi... :( Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:26 Nie umiecie czytać??:(( Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:28 dobrusia_to_ja napisała: > Nie umiecie czytać??:(( Cos mi w uchu dzwoni. czyzby kobiety cos mówiły ? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:30 renepoznan napisał: > Cos mi w uchu dzwoni. czyzby kobiety cos mówiły ? Ty orangutanie!!;) Odpowiedz Link Zgłoś
m-dyskretna Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:32 > Ty orangutanie!!;) Nie obrazaj tych milych zwierzatek... Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:33 m-dyskretna napisała: > > Ty orangutanie!!;) > > Nie obrazaj tych milych zwierzatek... Ups!! Przepraszam;)) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:29 Umiemy, ale jak to pisałaś, to właśnie się nad sobą użalałem, a przez łzy kiepsko widzę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:31 Hmmmm...?? Przecież skomplementowałam ten wiersz... Odpowiedz Link Zgłoś
m-dyskretna Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:33 > Hmmmm...?? Przecież skomplementowałam ten wiersz... Kolega pewnie ma zapalenie spojowek i stad te lzy. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:34 Hmmmm...?? Przecież skomplementowałam ten wiersz... Dziękuję, ale wtedy jeszcze tego nie wiedziałem ;) Ps. Ten niby wiersz to żart (jak zawsze), jeszcze nigdy w życiu nie napisałem niczego poważnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:36 yahoo_poznan napisał: > Ps. Ten niby wiersz to żart (jak zawsze), jeszcze nigdy w życiu nie napisałem > niczego poważnego :) No no. Niew udawaj skromnego. I tak Cie chwalą. Mnie tak nie chwaliły. :( Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:39 Za mało się podlizujesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:41 yahoo_poznan napisał: > Za mało się podlizujesz :) Jeszcze mnie nazwały orangutanem. :(:( Hlip. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:43 renepoznan napisał: > Jeszcze mnie nazwały orangutanem. :(:( > Hlip. Przecieżto bardzo mądre zwierzę i ze wszystkich małp ma najwięcej wspólnego z człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:46 No to to już przesada! Co prawda jesteśmy trochę mniej cywilizowani, ale żeby zaraz orangutan!!! ;) Ps. Przez duże, czy małe "o"? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:40 yahoo_poznan napisał: > Ps. Ten niby wiersz to żart (jak zawsze), jeszcze nigdy w życiu nie napisałem > niczego poważnego :) I oby tak dalej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Dobrusiu. Oceń wreszcie poezję kolegi 10.05.07, 23:44 Mam tego na kopy, gdzieś leży, o ile nie powyrzucałem przy przeprowadzce :) Ps. Dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt ale tempo wzrostu postów 11.05.07, 00:02 DOBRUSIU, GRATULUJĘ I ZDROWIA I POPULARNOŚCI NA FORUM:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: ale tempo wzrostu postów 12.05.07, 00:21 pan.nikt napisał: > DOBRUSIU, GRATULUJĘ I ZDROWIA I POPULARNOŚCI NA FORUM:):):) Dziękuję, ale nie jestem pewna, czy o popularność tutaj chodzi. Wietrzę jakiś podstęp. PS. Mógłbyś napisać jakiegoś maila, bo od świąt się nie odzywasz. W ogóle mało piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: ale tempo wzrostu postów 12.05.07, 01:01 przepraszam mało mam czasu. Choć ostatnio dziwne czasy nastały. (co widać na forum) Pracuję,(albo się opie..m-dosłownie) tylko 38,5 h/tydzień Czasu więcej, kasy dużo dużo mniej. Tydzień, OK, dwa dla zdrowia, ale do kiedy tak?? Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: ale tempo wzrostu postów 12.05.07, 09:01 pan.nikt napisał: > Pracuję,(albo się opie..m-dosłownie) tylko 38,5 h/tydzień Jak na Szkota to duzo pracujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: ale tempo wzrostu postów 12.05.07, 16:49 Dziękuję, ale nie jestem pewna, czy o popularność tutaj chodzi. Wietrzę jakiś > podstęp. A pisałaś, że jesteś łatwowierna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: ale tempo wzrostu postów 12.05.07, 18:06 yahoo_poznan napisał: > Dziękuję, ale nie jestem pewna, czy o popularność tutaj chodzi. Wietrzę jakiś > > podstęp. > > A pisałaś, że jesteś łatwowierna ;) Ale nie naiwna;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: ale tempo wzrostu postów 12.05.07, 18:31 Ale nie naiwna;) Prawda, ale wietrzysz podstępy! ;) Ach, kobiety... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Droga Dobrusiu! 12.05.07, 18:46 Rene koniecznie chce, żeby bolała Cię głowa ;) Wciąż wysyła ten wątek na pierwsze miejsce :) Ale nie pozwolimy na to !!! Kolektywnie wzniesiemy w górę rewolucyjny sztandar i zdusimy w zarodku te niecne zapędy!!! Skrytym wątkowysuwaczom powiedzmy stanowcze NIE! 3xNIE (albo nawet więcej)! :) Ps. Rene, normalnie na Ciebie doniosłem (wiesz, że mam wprawę), ale teraz już mogę, lustracja mi nie grozi :) :) :) Nikt się nie dowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Droga Dobrusiu! 13.05.07, 20:06 Stało się :( M-dyskretna miała rację :( Gadam sam ze sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Droga Dobrusiu! 13.05.07, 20:14 yahoo_poznan napisał: > Gadam sam ze sobą... No widzisz. Na niewiasty to nigdy liczyc nie mozna. Ciekawe co teraz robia zamiast warować przy kompie? Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Droga Dobrusiu! 13.05.07, 20:13 yahoo_poznan napisał: > Ps. Rene, normalnie na Ciebie doniosłem (wiesz, że mam wprawę), ale teraz już > mogę, lustracja mi nie grozi :) :) :) Nikt się nie dowie :) Donosisz publicznie ale mimo to jesteś "kablem". :):):):)Ale lustracja nigdy Tobie nie groziła bo nie donosisz UB czy SB ale koleżance forumowej. Co prawda niektórzy uważają, że to gorsze. A ja i tak mam nadzieję na dobre serce Dobrusi i jej łaskawe oko. Prawda Dobrusiu :):):) Bardzo proszę !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Droga Dobrusiu! 13.05.07, 20:21 Donosisz publicznie ale mimo to jesteś "kablem". :):):):) Od razu "kabel", no wiesz co! ;) Donosić publicznie to chwalebne, czynię to dla dobra ogółu [tak to się zazwyczaj tłumaczy, nie? ;)] Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Droga Dobrusiu! 13.05.07, 20:54 yahoo_poznan napisał: > Donosić publicznie to chwalebne, czynię to dla dobra ogółu [tak to się zazwycza > j > tłumaczy, nie? ;)] Tego "dobra ogółu" dowodzi donoszenie na kolegę do forumowej koleżanki? J mam dziwne przeczycie, że kolega własny interes peóbuje upiec. :):):):):) Ale troche rozumiem. Pono walki "samców" o .......... ech - zostawmy to. :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Droga Dobrusiu! 14.05.07, 08:30 Tego "dobra ogółu" dowodzi donoszenie na kolegę do forumowej koleżanki? Oczywiście! Jak Dobrusię nadal będzie boleć głowa, to wszyscy wrażliwi forumowicze będą smutni, później tym smutkiem podzielą się ze swoimi rodzinami i znajomymi, ci ze swoimi i tak dalej... aż w końcu całe miasto będzie smutne, następnie powiat, województwo, kraj... a docelowo CAŁY ŚWIAT!!! Czy naprawdę nie potrafisz docenić mojej heroicznej walki o DOBRO CAŁEGO ŚWIATA!!! :) J mam > dziwne przeczycie, że kolega własny interes peóbuje upiec. :):):):):) Kiepski ze mnie kucharz [w tym miejscu udaję, że nie zrozumiałem aluzji - a Ty udawaj, że nie wiesz, że ja udaję ;)] Ale troche rozumiem. Pono walki "samców" o .......... ech - zostawmy to. :) Ty mi nie wspominaj Rene o walkach samców, zwłaszcza o płeć piękną (inną niż moja właścicielka)!!! Tyle razy Tobie mówiłem, że moja wspaniała, cudowna, ukochana, piękna, jedyna, wyjątkowa, boska, inteligentna i powabna małżonka (prawdę napisałem) może to przeczytać i wtedy koniec ze mną, chyba, że chcesz błyskawicznie i dramatycznie (z zastosowaniem wysmakowanych i jakże malowniczych efektów rodem z filmów grozy, z moim udziałem w głównej roli) zakończyć naszą, tak dobrze zapowiadającą się znajomość :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Droga Dobrusiu! 14.05.07, 09:08 yahoo_poznan napisał: > Tyle razy Tobie mówiłem, że moja wspaniała, cudowna, > ukochana, piękna, jedyna, wyjątkowa, boska, inteligentna i powabna małżonka > (prawdę napisałem) może to przeczytać i wtedy koniec ze mną, chyba, że chcesz > błyskawicznie i dramatycznie (z zastosowaniem wysmakowanych i jakże malowniczyc > h > efektów rodem z filmów grozy, z moim udziałem w głównej roli) zakończyć naszą, > tak dobrze zapowiadającą się znajomość :) Rozumiem. Oczywiście. Zawsze to pisałeś i twierdziłeś. PS. Jak domyslam się, pisałeś ten tekst z nozem na gardle i wałkiem nad głową? :):) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Droga Dobrusiu! 14.05.07, 09:38 Rozumiem. Oczywiście. Zawsze to pisałeś i twierdziłeś. Szczera prawda (poważnie). Z przerwami na nieprawomyślne rozważania po kłótniach :) PS. Jak domyslam się, pisałeś ten tekst z nozem na gardle i wałkiem nad > głową? :):) A właśnie, że nie [chociaż brałem pod uwagę to, że może to przeczytać ;)]. Pisałem już Tobie, że podlizywanie się kobietom podniosłem do rangi sztuki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Czy was też tak potwornie boli głowa? 14.05.07, 08:41 RENE!!! W tym miejscu daję stanowczy odpór Twoim agresywnym dążeniom do przyprawienia mnie o zawał serca, a Dobrusię o kolejny ból głowy!!! :) 3xNIE!!! (ponownie się powtórzyłem się, ale zdarza mi się to permanentnie - jak słusznie zauważył George) :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Czy was też tak potwornie boli głowa? 14.05.07, 09:10 yahoo_poznan napisał: > RENE!!! > W tym miejscu daję stanowczy odpór A czy nadal Dobrusię boli głowa? Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Czy was też tak potwornie boli głowa? 14.05.07, 09:40 A czy nadal Dobrusię boli głowa? Wiem, wiem... Czytałem Twój podstępny post. Będę twardy i nie ulegnę pokusie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Czy was też tak potwornie boli głowa? 14.05.07, 10:22 Kiedys czytałem wywód z De Sade na temat wartości zadawania ciepienia innym. Musze sobie przypomnieć w ktorym jego dziele to było. Jak znajdę to zacytuję. He, he. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Czy was też tak potwornie boli głowa? 14.05.07, 19:18 I żeby było dramatyczniej - wątek w górę! :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Czy was też tak potwornie boli głowa? 14.05.07, 19:50 My to robimy w trosce o Ciebie. Cierpienie uszlachetnia :) Obiecana odpowiedź: Jesteście naprawdę kochani :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Czy was też tak potwornie boli głowa? 15.05.07, 17:48 > Odpowiedź w innym wątku ;) W jakim? Hop do góry:) A w tym! :) Hop do góry :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Czy was też tak potwornie boli głowa? 16.05.07, 21:59 Ale zaniedbałem obowiązki. A ja nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Droga Dobrusiu! 13.05.07, 20:23 A ja i tak mam nadzieję na dobre serce Dobrusi i jej łaskawe oko. > Prawda Dobrusiu :):):) Bardzo proszę !!!!!!!! Bardzo dobrze Rene! Szybko się uczysz! W dzisiejszych czasach na podlizywaniu się ludzie zbijają fortuny (chociaż ja jakoś nie) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Droga Dobrusiu! 13.05.07, 23:57 yahoo_poznan napisał: > W dzisiejszych czasach na podlizywaniu się ludzie zbijają fortuny (chociaż ja > jakoś nie) ;) Bo źle się do tego zabierasz. Najpierw się podlizujesz, a później wbijasz nóż w plecy. Tak robi się dzisiaj duuuużżżżą kasę:( Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Droga Dobrusiu! 14.05.07, 08:05 Bo źle się do tego zabierasz. Najpierw się podlizujesz, a później wbijasz nóż w > plecy. Tak robi się dzisiaj duuuużżżżą kasę:( No popatrz! Dzięki za cynk :) Ps. Chociaż ja podlizuję się wyłącznie kobietom, więc ta rada pewnie mi się nie przyda ;) Słyszałem, że kobiet, to nawet kwiatkiem... a co dopiero nożem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Droga Dobrusiu! 14.05.07, 09:05 yahoo_poznan napisał: Słyszałem, że kobiet, to nawet kwiatkiem... a co dopiero nożem ;) No właśnie. Też słyszałem tę feministyczną plotkę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Droga Dobrusiu! 14.05.07, 09:42 No właśnie. Też słyszałem tę feministyczną plotkę. :) Nie sądzisz, że coś w tym musi być? Zaskakująco duża ilość ludzi ją słyszała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Nie chcem ale muszem 16.05.07, 23:28 Podbić wątek, na złość Rene ;) Pokazałbym język, ale nie wiem jak :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 16.05.07, 23:34 Tak:P Bardzo ładnie, człowiek całe życie się uczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Nie chcem ale muszem 16.05.07, 23:35 Służę pomocą w przyszłości:) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 16.05.07, 23:38 A Yahoo hartuje się cierpieniem:) Sadysta :) Kobietę przez Ciebie boli Rene!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 17.05.07, 19:20 Jestem :) Już nie boli Dobrusiu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 17.05.07, 19:21 Ps. Nie zwracaj uwagi na prowokacje Rene :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Nie chcem ale muszem 17.05.07, 21:56 yahoo_poznan napisał: > To weź tabletkę ;) Goździkowa przypomina - na ból głowy najlepsza etopiryna ;) Co prawda nigdy nie stosowałam, ale reklama dźwignią handlu, więc kto wie może w tym przypadku zadziała skutecznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
m-dyskretna Re: Nie chcem ale muszem 17.05.07, 21:58 > Goździkowa przypomina - na ból głowy najlepsza etopiryna ;) > Co prawda nigdy nie stosowałam, ale reklama dźwignią handlu, więc kto wie może > w tym przypadku zadziała skutecznie ;) Kiedys polecano tabletke z krzyzykiem. Tylko takich Lucyfercia nie poleca... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Nie chcem ale muszem 17.05.07, 22:17 m-dyskretna napisała: > > Kiedys polecano tabletke z krzyzykiem. Tylko takich Lucyfercia nie poleca... Obawiam się, że to to samo co etopiryna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 15:06 Obawiam się, że to to samo co etopiryna ;) Etopiryna to lek dla kotów lub chomików, na większe obiekty nie działa :( Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 15:49 I dla równowagi... Tak sobie zwiedzam ten wątek i stwierdzam, że miałaś rację M-D... Gadam sam do siebie! ;) Ale od czasu do czasu człowiek musi z kimś tak wyjątkowym, jak Ja porozmawiać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 16:08 I ocierając pot z czoła... Wciąż w górę... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 16:12 yahoo_poznan napisał: > Tak sobie zwiedzam ten wątek i stwierdzam, że miałaś rację M-D... > Gadam sam do siebie! ;) > Ale od czasu do czasu człowiek musi z kimś tak wyjątkowym, jak Ja porozmawiać ;) Grunt to samouwielbienie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 16:15 Grunt to samouwielbienie ;) To nie samouwielbienie - to prawda w najczystszej postaci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 16:14 yahoo_poznan napisał: > Etopiryna to lek dla kotów lub chomików, ... Zapomniałeś o świnkach morskich ;) > ... na większe obiekty nie działa :( Czyżby Goździkowa się myliła? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 16:17 Czyżby Goździkowa się myliła? ;) Niestety, tym razem - tak... Przynajmniej w moim wypadku - ale ja jestem wyjątkowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 16:20 ... i piękny, przystojny, inteligentny, cudowny, wysportowany i nieprawdopodobnie wręcz skromny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 16:26 Muskając ledwie klawiaturę - w górę! Ot, siła ludzkiego umysłu! Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 16:49 yahoo_poznan napisał: > ... i piękny, przystojny, inteligentny, cudowny, wysportowany i > nieprawdopodobnie wręcz skromny ;) Samochwała w kącie stała i ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 17:08 Samochwała w kącie stała i ... ;) Wrodzona skromność (o której pisałem) nie pozwala mi wymienić wszystkich zalet ;) I gdzie ta samochwała?! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 17:11 yahoo_poznan napisał: > Wrodzona skromność (o której pisałem) nie pozwala mi wymienić wszystkich zalet ;) > I gdzie ta samochwała?! ;) Jak to gdzie, po drugiej stronie monitora ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 17:14 Jak to gdzie, po drugiej stronie monitora ;) Lucyferciu! Nigdy bym nie przypuszczał, że możesz być samochwałą! Cóż za niesprawiedliwa samokrytyka! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Rene 18.05.07, 17:16 Często powtarzane kłamstwo zostaje w końcu uznane za prawdę ;) Tylko dla Twojej wiadomości :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Rene 18.05.07, 17:22 yahoo_poznan napisał: > Często powtarzane kłamstwo zostaje w końcu uznane za prawdę ;) > Tylko dla Twojej wiadomości :) Ponoć dobre kłamstwo musi być stokroć lepsze od najprawdziwszej prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Rene 18.05.07, 17:24 Ponoć dobre kłamstwo musi być stokroć lepsze od najprawdziwszej prawdy. Lucyferciu! Rozmawiamy piętro niżej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Rene 18.05.07, 17:28 yahoo_poznan napisał: > Lucyferciu! Rozmawiamy piętro niżej ;) Piekło jest wielopiętrowe. Im niżej tym ciekawiej, tylko nie wiem czy akurat dla ciebie, nieszczęśniku. Które piętro wybierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Rene 18.05.07, 17:29 Które piętro wybierasz? To ciekawsze ;) Mimo wszystko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Rene 18.05.07, 17:33 yahoo_poznan napisał: > Które piętro wybierasz? > > To ciekawsze ;) > Mimo wszystko ;) I nie boisz się??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Rene 18.05.07, 20:41 I nie boisz się??? ;) Troszeczkę... Ale ten dreszczyk spodziewanych emocji... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Rene 18.05.07, 17:23 yahoo_poznan napisał: > Często powtarzane kłamstwo zostaje w końcu uznane za prawdę ;) > Tylko dla Twojej wiadomości :) Rozumiem, że przyznajesz się, iż cały czas kłamałeś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Rene 18.05.07, 17:26 Rozumiem, że przyznajesz się, iż cały czas kłamałeś ;) Niegrzeczna dziewczynka ;) Nie czyta się poufnej, męsko-męskiej korespondencji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 17:21 yahoo_poznan napisał: > Jak to gdzie, po drugiej stronie monitora ;) > > Lucyferciu! Nigdy bym nie przypuszczał, że możesz być samochwałą! > Cóż za niesprawiedliwa samokrytyka! ;) Przecież to ty Yahoo siedzisz po drugiej stronie monitora. Ja jestem z tej strony. Nie widzimy się. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Nie chcem ale muszem 18.05.07, 17:23 Przecież to ty Yahoo siedzisz po drugiej stronie monitora. Ja jestem z tej > strony. Nie widzimy się. ;) Co ty opowiadasz Lucyferciu! U mnie jest akurat odwrotnie! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Cóż czynić... 19.05.07, 12:47 Wątek w górę! Chociaż coraz mniej mi się chce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Cóż czynić... 19.05.07, 12:56 yahoo_poznan napisał: > Chociaż coraz mniej mi się chce ;) Czyżby zmęczenie materiału? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo_poznan Re: Cóż czynić... 19.05.07, 18:55 Czyżby zmęczenie materiału? ;) To nie o to chodzi, nikt mi nie pomaga obronić Dobrusinej głowy przed Wielkim, Złym Rene! Popadam w depresję... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kij Re: Cóż czynić... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 18:58 pałuj się Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Cóż czynić... 21.05.07, 15:24 yahoo_poznan napisał: > Popadam w depresję... ;) To może jakaś skuteczna psychoterapia by się zdała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Boli czy nie? 23.05.07, 01:55 Rozumiem, że Dobrusi głowa już nie boli :) Zapewne psychoterapia zdziałała cuda. A może to czary ??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjd Re: Uwaga! Dobrusi już nie boli głowa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 22:32 :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Uwaga! Dobrusi już nie boli głowa! 25.05.07, 00:03 I całe szczęście :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfercia Re: Uwaga! Dobrusi już nie boli głowa! 19.06.07, 14:19 W ramach odgrzebywania i wskrzeszania starych watków Yahoo :) ciekawa jestem jak się teraz czuje Dobrusia. Mam nadzieję, że ma się dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Uwaga! Dobrusi już nie boli głowa! 19.06.07, 16:41 lucyfercia napisała: > W ramach odgrzebywania i wskrzeszania starych watków Yahoo :) ciekawa jestem > jak się teraz czuje Dobrusia Teraz to juz Ją obowiazkowo musi zaboleć głowa. I tylko nie mów, że nie zrobiłaś tego specjalnie! :):):) Znam Was - mieszkanki piekieł. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Uwaga! Dobrusi już nie boli głowa! 19.06.07, 21:09 Na litość boską!! Zostawcie mój czerep w spokoju!!;)) Odpowiedz Link Zgłoś