Dodaj do ulubionych

Poznańczycy! Larum grają :):):)

03.06.07, 16:24
Pisze Jerzy Gurawski w GW:
"A swoją drogą szkoda zamku. Czasy niepewne. Ukraina się burzy. Prusy
reaktywują. Gdzie rycerstwo nasze z wiezy spodladające? Nic, ino szkło i
szkło".

:):):):)

Dobre podsumowanie debaty. Przy okazji zerknijcie w sobotniej GW na rysunek
Gurawskiego zabudowy Wzgórza inspirowany szkicami Zielińskiego. Polecam ten
artykuł. I zaraz pod nim wypowiedż zwolenników szklarni. Zobaczycie różnicę i
metody "nowoczesnych historyków architektury utopijnej"..

I drobna informacja przekazana przez Gurawskiego - ten osławiony projekt
szklarni zaprezentowany w GW w postaci wizualizacji jest sfałszowany.
Oszukany. Nie ma zwiazku z realiami.
I tym tak podniecili sie zwolennicy nowoczesności z historykami sztuki na
czele - fałszerstwem. Gurawski gentelmeńsko określa te wizualizacje
jako "lekutko, powiedzmy, oszukane".
:):):)
I takimi metodami sie działa by zrobić skok - na co?????
Obserwuj wątek
    • Gość: 007 Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) IP: *.icpnet.pl 03.06.07, 17:23
      renepoznan napisał:

      >>I takimi metodami sie działa by zrobić skok - na co?????<<

      skok na SŁAWĘ. Jak się ma pieniądze, to trzeba zabezpieczyć sławę na wieki wieków.
      A nic nie zabezpiecza sławy tak dobrze jak obiekt architektoniczny, co udowadnia historia.
      No, może raczej wykonany z kamienia, a nie ze szkła...

      A tak z ciekawości, czemu artykuł nie pojawił się w wydaniu internetowym?
      • Gość: jozue Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.07, 17:31
        wroclawiak to samo twierdzi ,larum grają,poznańczyki do dzieła...
        • Gość: Ryszard Gurawski to zabuzanin , nie Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 18:08
          Gurawski niech spiepza do ruskiego lwowa tam skad pochodzi i zabiera lapy od
          europejskiego Poznania.Gurawski to architektoniczny bandzior ,ktory z cala
          zabuzanska nienawiscia niszczy europejska architektore Poznania.
          • Gość: kk Re: Gurawski to zabuzanin , nie Polak IP: *.hist.amu.edu.pl 04.06.07, 12:50
            > Gurawski niech spiepza do ruskiego lwowa

            Lwów nie jest (i nie był) ruski (no chyba że w konstekście Rusi Halickiej lub
            ewentualnie stolicy województwa ruskiego Rzeczypospolitej), proszę o odrobinę
            szacunku dla historii, także naszej własnej
          • www.nasznocnik.pl Oho, mamy tu jakąś nową definicję polskości... ;-> 04.06.07, 20:11
            .
      • Gość: M Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 09:56
        Chyba na wystawie robót spie....onych.
      • Gość: kibic Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) IP: *.poz.zigzag.pl 04.06.07, 12:08
        Gość portalu: 007 napisał(a):
        > skok na SŁAWĘ.

        Chyba na NIESŁAWĘ!!!!!!!
        Jak zapisali się w pamieci Poznaniaków ci od BWA?
    • Gość: asd Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 18:16
      hotnews.pl/artpolska-552.html
      • kiks4 Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 03.06.07, 19:49
        Chyba popłynę pod prąd- ale dla mnie zamek budowany w 21 wieku to taka
        sztucznota, że zęby bolą. Nie da się zrobić dzisiaj obiektu, który nie byłby
        sztuczny, nie te materiały, nie ci rzemieślnicy, nie ci projektanci...
        No i skąd wziąć duchy w nowym obiekcie a bez duchów zamek nic nie jest wart :-]
        W Disneylandzie zamek Łęckiego prezentował by sie dobrze ale w otoczeniu
        kamieniczek Starego Rynku- to jak błyskotka z Jablońca wśród diamentów. Może i
        ładna, ale lepiej jej wśród innych wyrobów Jablonexu.
        No ale jak na wstępie napisałem- podejrzewam, że amatorów Jablonexu nie brakuje.
        • Gość: ixs Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 20:51
          Ależ Kiksie, po zniszczeniach wojennych większość naszych zabytków mógłbyś
          określić mianem "Jablonexu". Nawiasem mówiąc, oglądałem takie Jablonexy w
          róznych krajach i wolę je od... hmmm... szklanek;)
        • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 06.06.07, 08:24
          kiks4 napisał:

          > podejrzewam, że amatorów Jablonexu nie brakuje

          A powiedz szczerze Kiksie. Jak nie masz diamentów to co wolisz ogladać na
          swojej zonie: Jablonex czy jarmarczne ozdóbki z musztardówek czy innych
          szkiełek?
          Odpowiesz?
          • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 06.06.07, 08:31
            renepoznan napisał:

            > A powiedz szczerze Kiksie. Jak nie masz diamentów to co wolisz ogladać na
            > swojej zonie: Jablonex czy jarmarczne ozdóbki z musztardówek czy innych
            > szkiełek?
            > Odpowiesz?

            Przepraszam, że wtrącę, ale moja odpowiedź brzmiałaby: NIC :)

            • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 06.06.07, 15:41
              yahoo_poznan napisał:

              > Jak nie masz diamentów to co wolisz ogladać na
              >
              > > swojej zonie: Jablonex czy jarmarczne ozdóbki z musztardówek czy innych
              > > szkiełek?
              > > Odpowiesz?
              >
              > Przepraszam, że wtrącę, ale moja odpowiedź brzmiałaby: NIC :)

              ;)
              W pełni Cię popieram. My też wolelibuśmy ogladać swoje i nie swoje żony
              bez "niczego". :):):) (kłania się sąsiedni wątek z posłanką Sobecką :):):):):) )

              Ale one upierają się, że czasami - zwłaszcza gdy ogladają je koleżanki - muszą
              mieć coś na sobie. I pytanie dotyczy takiej sytuacji.
              :):):)
              • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 06.06.07, 17:05
                renepoznan napisał:



                > W pełni Cię popieram. My też wolelibuśmy ogladać swoje i nie swoje żony
                > bez "niczego". :):):) (kłania się sąsiedni wątek z posłanką Sobecką :):):):):)
                > )
                >
                > Ale one upierają się, że czasami - zwłaszcza gdy ogladają je koleżanki - muszą
                > mieć coś na sobie. I pytanie dotyczy takiej sytuacji.
                > :):):)

                No i właśnie ten niezrozumiały upór najbardziej mnie zdumiewa ;)
                Ps. Nie znoszę sztucznej biżuterii :)
                • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 06.06.07, 20:27
                  yahoo_poznan napisał:
                  > Ps. Nie znoszę sztucznej biżuterii :)

                  No cóż. Nie każdy ma Twoje mozliwosci obsypywania kobiet brylantami
                  oryginalnymi. Nie dziwię się zatem, że potem mozesz je podziwiać ubrane
                  w "NIC".
                  :):):):):):)
                  My niestety musimy zadowolic się Jablonexem.
                  • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 07.06.07, 18:26
                    renepoznan napisał:

                    > No cóż. Nie każdy ma Twoje mozliwosci obsypywania kobiet brylantami
                    > oryginalnymi. Nie dziwię się zatem, że potem mozesz je podziwiać ubrane
                    > w "NIC".
                    > :):):):):):)
                    > My niestety musimy zadowolic się Jablonexem.

                    Trzeba było tak od razu mówić. Nie ma się czego wstydzić, jak chcesz, to pogadam
                    z Żoną, z pewnością odstąpi Tobie parę kilo brylantów, żebyś i Ty mógł zobaczyć
                    w końcu jakąś nagą kobietę ;)
                    Wystarczyło wysłać mi e-mail Rene, nie rozumiem dlaczego tego nie zrobiłeś?
                    Zabolał mnie ten Twój brak zaufania do mnie :(

                    • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 07.06.07, 20:50
                      yahoo_poznan napisał:
                      > Trzeba było tak od razu mówić. Nie ma się czego wstydzić, jak chcesz, to
                      pogada
                      > m
                      > z Żoną, z pewnością odstąpi Tobie parę kilo brylantów, żebyś i Ty mógł
                      zobaczyć
                      > w końcu jakąś nagą kobietę ;)

                      Hm. Jak to rozumieć? Żona zdejmie parę kilo diamentów i zobaczę Ją nago??????
                      Nieprawdopodobna tolerancja z Twojej strony.

                      Ale jeżeli masz na mysli cos innego to też nie ma potrzeby. Nas stać tylko na
                      Jablonex więc nadrabiamy urokiem osobistym i rezultat mamy podobne jak Ty.
                      Troche trudniej ale też osiagamy swoje.
                      :):):):):):)
                      • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 09.06.07, 08:59
                        renepoznan napisał:

                        > Hm. Jak to rozumieć? Żona zdejmie parę kilo diamentów i zobaczę Ją nago??????
                        > Nieprawdopodobna tolerancja z Twojej strony.

                        Okiełznaj wyobraźnię Rene... :)

                        > Ale jeżeli masz na mysli cos innego to też nie ma potrzeby. Nas stać tylko na
                        > Jablonex więc nadrabiamy urokiem osobistym i rezultat mamy podobne jak Ty.
                        > Troche trudniej ale też osiagamy swoje.
                        > :):):):):):)

                        No chyba, że tak... :)
                        • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 10.06.07, 09:43
                          yahoo_poznan napisał:
                          > Okiełznaj wyobraźnię Rene... :)

                          Tak jak podejrzewałem. Jesteś jednak nietolerancyjny i ksenofobiczny. Zawsze
                          tak jest. "Co je Twoje to je moje a co moje to je moje."
                          Wiedziałem. :):):):):):):):):):):):)
                          • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 10.06.07, 20:31
                            renepoznan napisał:

                            > Tak jak podejrzewałem. Jesteś jednak nietolerancyjny i ksenofobiczny. Zawsze
                            > tak jest. "Co je Twoje to je moje a co moje to je moje."
                            > Wiedziałem. :):):):):):):):):):):):)

                            Bardzo Cię przepraszam Rene... :(
                            Próbuję z tym walczyć, próbuję być otwarty i iść z duchem czasu, ale nie daję
                            rady - jestem zbyt słaby... :(
                            • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 10.06.07, 22:18
                              yahoo_poznan napisał:
                              > Bardzo Cię przepraszam Rene... :(
                              > Próbuję z tym walczyć, próbuję być otwarty i iść z duchem czasu, ale nie daję
                              > rady - jestem zbyt słaby... :(

                              No! Wybaczam. Ale walcz kolego z swoim duchem nietolerancji, ksenofobii i
                              antysemityzmu. Naprawdę w XXIw i na forum GW takie postawy sa niedopuszczalne.
                              Walcz!!! Walcz!!!
                              • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 10.06.07, 22:45
                                renepoznan napisał:


                                > No! Wybaczam. Ale walcz kolego z swoim duchem nietolerancji, ksenofobii i
                                > antysemityzmu. Naprawdę w XXIw i na forum GW takie postawy sa niedopuszczalne.
                                > Walcz!!! Walcz!!!

                                Naprawdę jest mi wstyd... :(
                                Wyrażam skruchę na stojąco i obiecuję poprawę :)
                                • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 10.06.07, 23:07
                                  yahoo_poznan napisał:
                                  > Naprawdę jest mi wstyd... :(
                                  > Wyrażam skruchę na stojąco i obiecuję poprawę :)
                                  To w ramach skruchy potęp nowoczesne zeszpecenie Wzgórza Przemysła. Może
                                  wówczas darujemy:)
                                  • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 11.06.07, 16:36
                                    renepoznan napisał:

                                    > To w ramach skruchy potęp nowoczesne zeszpecenie Wzgórza Przemysła. Może
                                    > wówczas darujemy:)

                                    Potępiłem taras :) Może być? :)
                                    • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 12.06.07, 16:13
                                      yahoo_poznan napisał:
                                      > Potępiłem taras :) Może być? :)

                                      A bez tarasu to się Tobie podoba?
                                      Najciekawsze to to, że niektórzy stasznie popierają ten projekt, który zdaniem
                                      architekta miejskiego jest niemozliwy do wykonania. Myslisz, że entuzjaści tego
                                      nie wiedzą? Bo to by oznaczało,że uwazasz ich za - delikatnie mówiąc -
                                      ograniczonych umysłowo. :):):)
                                      • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 13.06.07, 14:19
                                        renepoznan napisał:

                                        > yahoo_poznan napisał:
                                        > > Potępiłem taras :) Może być? :)
                                        >
                                        > A bez tarasu to się Tobie podoba?
                                        > Najciekawsze to to, że niektórzy stasznie popierają ten projekt, który zdaniem
                                        > architekta miejskiego jest niemozliwy do wykonania. Myslisz, że entuzjaści tego
                                        >
                                        > nie wiedzą? Bo to by oznaczało,że uwazasz ich za - delikatnie mówiąc -
                                        > ograniczonych umysłowo. :):):)

                                        Sądzę, że entuzjaści to wiedzą... ale wiem także, że i Ty wiesz, że tu nie
                                        chodzi o ten konkretny projekt, tylko o ideę ;)
                                        Ps. Bez tarasu to założenie nie ma sensu, to właśnie on był "witryną" tego
                                        projektu :)
                                        Rene, nie przekomarzaj się :)
                                        • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 13.06.07, 15:27
                                          yahoo_poznan napisał:
                                          > Ps. Bez tarasu to założenie nie ma sensu, to właśnie on był "witryną" tego
                                          > projektu :)
                                          > Rene, nie przekomarzaj się :)

                                          A jednak trudno powiedzieć wyraźnie, że ten projekt to głupstwo?
                                          Ale rozumiem dlaczego tak unikasz konkretnej odpowiedzi. Faktycznie
                                          przekomarzam się. :):):):):):):):)
                                          • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 13.06.07, 15:36
                                            > A jednak trudno powiedzieć wyraźnie, że ten projekt to głupstwo?
                                            > Ale rozumiem dlaczego tak unikasz konkretnej odpowiedzi. Faktycznie
                                            > przekomarzam się. :):):):):):):):)

                                            Wiesz, że dopuszczam możliwość nowoczesnej zabudowy wzgórza, ale wciąż czekam na
                                            projekt, który "zwali mnie z nóg". :)
                                            • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 13.06.07, 15:52
                                              yahoo_poznan napisał:

                                              > Wiesz, że dopuszczam możliwość nowoczesnej zabudowy wzgórza, ale wciąż czekam
                                              n
                                              > a
                                              > projekt, który "zwali mnie z nóg". :)

                                              No to się raczej nie doczekasz. Bo konieczne byłoby zmienienie uchwał Rady
                                              Miasta o zagospodarowaniu terenu Starego Miasta a ponadto przekonanie do tego
                                              projektu Konserwatora Zabytków. I to juz chyba nie bedzie Pani Strzałko.
                                              gadanie o kompromisie jest pogodzeniem sie z faktem, że tam nic się nie zrobi.
                                              Bo jaki moze byc kompromis pomiedzy takim akwarium a szacunkiem dla
                                              historycznosci tego Wzgorza?
                                              Ta sprawa umrze na kilka lat. Potem mamy dłuuuuga drogę przed sobą.
                                              Wrzaskuny typu historycy sztuki potrafia przeszkadzać ale nic twórczego nie
                                              zrobią.
                                              W sumie moze i dobrze. Bardzo lubię senny spokój plateau wzgórza a na tę papową
                                              ozdobę staram się nie zwracać uwagi.
                                              • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 13.06.07, 17:04

                                                > No to się raczej nie doczekasz. Bo konieczne byłoby zmienienie uchwał Rady
                                                > Miasta o zagospodarowaniu terenu Starego Miasta a ponadto przekonanie do tego
                                                > projektu Konserwatora Zabytków. I to juz chyba nie bedzie Pani Strzałko.
                                                > gadanie o kompromisie jest pogodzeniem sie z faktem, że tam nic się nie zrobi
                                                > Bo jaki moze byc kompromis pomiedzy takim akwarium a szacunkiem dla
                                                > historycznosci tego Wzgorza?
                                                > Ta sprawa umrze na kilka lat. Potem mamy dłuuuuga drogę przed sobą.
                                                > Wrzaskuny typu historycy sztuki potrafia przeszkadzać ale nic twórczego nie
                                                > zrobią.
                                                > W sumie moze i dobrze. Bardzo lubię senny spokój plateau wzgórza a na tę papową
                                                >
                                                > ozdobę staram się nie zwracać uwagi.

                                                Wybacz, ale nie zgodzę się z Tobą. Nie uważasz, że np.: Stary Browar jest
                                                przykładem harmonijnego połączenia "starego" z nowym? Coś w tym stylu byłoby dla
                                                mnie zadowalającym kompromisem.

                                                • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 14.06.07, 10:51
                                                  yahoo_poznan napisał:

                                                  >> Wybacz, ale nie zgodzę się z Tobą. Nie uważasz, że np.: Stary Browar jest
                                                  > przykładem harmonijnego połączenia "starego" z nowym? Coś w tym stylu byłoby
                                                  dl
                                                  > a
                                                  > mnie zadowalającym kompromisem.

                                                  Nie zgadzasz się - chodzi o to, że nie zgadzasz się z moja konkluzją, że tamnic
                                                  nie powstanie???
                                                  Kompromis typu Stary Browar - zdajesz sobie sprawę, że tam nikt inwestorowi nie
                                                  przeszkadzał w wyborze projektu?
                                                  • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 14.06.07, 17:01
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Nie zgadzasz się - chodzi o to, że nie zgadzasz się z moja konkluzją, że tamnic
                                                    >
                                                    > nie powstanie???

                                                    Kiedyś z pewnością, nie sądzę by pozostawiono ten teren w spokoju. Jest zbyt
                                                    atrakcyjny

                                                    > Kompromis typu Stary Browar - zdajesz sobie sprawę, że tam nikt inwestorowi nie
                                                    >
                                                    > przeszkadzał w wyborze projektu?

                                                    Oczywiście masz rację, ale porównaj ten projekt z projektem wybranym przez
                                                    Komitet - chyba się zgodzisz, że są to dwa różne światy (chodzi mi o walory
                                                    architektoniczne). Na taką wizję właśnie czekam...


                                                  • renepoznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 14.06.07, 18:13
                                                    yahoo_poznan napisał:

                                                    > Oczywiście masz rację, ale porównaj ten projekt z projektem wybranym przez
                                                    > Komitet - chyba się zgodzisz, że są to dwa różne światy (chodzi mi o walory
                                                    > architektoniczne). Na taką wizję właśnie czekam...

                                                    Rozumiem o co Tobie chodzi. Jednak sęk w tym, że będąc wielkim admiratorem
                                                    funkcjonalności Browaru, jego pomysłu i jego rozwiązań architektonicznych,
                                                    zarazem uważam,że jego pierzeja od Półwiejskiej jest w tym konkretnym miejscu
                                                    nieporozumieniem i nie zgrała się z resztą ulicy. Choć oczywiście nie jest takim
                                                    dysonansem jak ten taras. I co zrobić?????????
                                                  • yahoo_poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) 14.06.07, 19:25
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Rozumiem o co Tobie chodzi. Jednak sęk w tym, że będąc wielkim admiratorem
                                                    > funkcjonalności Browaru, jego pomysłu i jego rozwiązań architektonicznych,
                                                    > zarazem uważam,że jego pierzeja od Półwiejskiej jest w tym konkretnym miejscu
                                                    > nieporozumieniem i nie zgrała się z resztą ulicy. Choć oczywiście nie jest taki
                                                    > m
                                                    > dysonansem jak ten taras. I co zrobić?????????

                                                    Projekty! Projekty i jeszcze raz projekty! Bez obaw ze strony autorów, w końcu
                                                    trafi się ciekawa wizja.
    • yahoo_poznan Zabudowa wzgórza 04.06.07, 08:21
      Czy oprócz papierowej formy można gdzieś jeszcze zobaczyć ten projekt (oparty na
      szkicach Zielińskiego)?
      • Gość: kibic Re: Zabudowa wzgórza IP: *.poz.zigzag.pl 04.06.07, 12:10
        yahoo_poznan napisał:

        > Czy oprócz papierowej formy można gdzieś jeszcze zobaczyć ten projekt

        No co ty. Przecież to jest wypowiedź krytyczna wobec genialnej i nowoczesnej
        szklarnii. NIe wolno!!!
        • Gość: J.B. Czym jest dla Polaków to Wzgórze? IP: *.icpnet.pl 05.06.07, 02:59
          Tym samym co Wzgórze Wawelskie, bo tu stał Królewski Zamek, w którym po ponad 200 latach,
          przywrócono do życia Królestwo Polskie.

          Było to nie tylko miejsce zamieszkania i pełnienia słóżby Narodowi. Król był Pomazańcem Bożym.
          Został namaszczony olejami świętymi, podczas koronacji w Domu Boga. Zamek, który z pewnością miał
          także własną kaplicę, stał się miejscem uświęconym nie tylko z racji obecności Chrystusa w kaplicy, ale
          także poprzez obecność Osoby Konsekrowanej.

          Jak wyglądał Zamek Przemysła II? Wyobrażenie na pieczęci Miasta Poznania, jest umownym
          przedstawieniem Miasta Chrystusa, poprzez odwołanie do wizerunku dwóch wież i bramy. To jest
          symbolika stosowana w chrześcijańskiej Europie. Miasto wraz z Zamkiem tworzyło całość. I choć wieże
          na pieczęci są symboliczne, stanowiąc właściwie podnóżki dla świętego Piotra i Pawła, to wyrażają w
          ten sposób łączność z całą tradycją chrześcijańskiej Europy.

          Ale pieczęć Miejska, ufundowana prawdopodobnie przez Przemysła II z okazji koronacji, zawiera nie
          tylko klucze umieszczone w otwartej bramie Miasta. /Klucze są atrybutem świętego Piotra. To pod Jego
          wezwaniem była Katedra Poznańska. Imię św. Pawła dodano dopiero w XiX w. Umieszczenie obu
          Apostołów, jak przypuszczam, nie wynikało tylko z potrzeby zachowania symetrii./

          Starania o przywrócenie Królestwa trwały ponad dwieście lat, a sam Przemysł oczekiwał koronacji od
          1290 roku, a więc lat pięć. Na przeszkodzie stanęły nie tylko roszczenia króla czeskiego, ale także
          zmiany na Stolicy Piotrowej. Wybrany w roku 1288 Papież Mikołaj IV zmarł w 1292 r. Jego następca, św.
          Celestyn, wybrany w 1294, zrezygnował niedługo po wyborze. Dopiero wybrany w tym samym roku
          Bonifacy VIII wyraża zgodę na namaszczenie Przemysła II.

          >Dei gratia rex< Przemysł II polecał z pewnością Bogu, zarówno losy Królestwa jak i losy POLAKÓW,
          którym >SAM BÓG ZWRÓCIŁ ZWYCIĘSKIE ZNAKI<. Wraz z całym duchowieństwem i przedstawicielami
          wszystkich stanów, polecał opiece za wstawiennictwem św. Pawła, Jego JASNEGO UMYSŁU.

          Na środkowej wieży w pieczęci Miasta pojawia się przyjęte Godło Polaków, które jest wykonane na
          podobieństwo wyobrażenia Orła Białego umieszczonego na pieczęci majestatowej, koronowanego w
          dniu 26 czerwca 1295 r. Przemysła II. Obydwa wizerunki zapoczątkowały historię, trwającego, do dziś,
          choć ze zmienaną stylistyką, Godła Narodowego.

          Jeśli do tego dołożyć fakty historyczne związane z Mieszkiem i Chrobrym, choć mającymi swą siedzibę
          w nie tak odległym miejscu, to symbolika Zamku Królewskiego w Poznaniu, uwidoczni się w pełni.
          Zamku górującym /wówczas/ nad ukochanym Miastem, budowanym z takim wysiłkiem, także przez
          mieszczan.

          Dziś my stanowimy kolejne pokolenie podtrzymujące tradycję TEJ ZIEMI. Dlatego tak ważna jest
          dyskusja i JASNY UMYSŁ, przed każdą decyzją dotyczącą tego UŚWIĘCONEGO HISTORIĄ miejsca.
          Ponieważ są to decyzje nieodwracalne, a przyszłe pokolenia ocenią nasze działania. Każdego z osobna
          ocenią też najbliższe nam osoby, nasi potomkowie w rodzinach, piętnując chociażby nasze
          zaniechanie.
          • Gość: Aga Re: Czym jest dla Polaków to Wzgórze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 16:48
            Po pierwsze: służba przez "u" otwarte (skoro mowa o podtrzymywaniu pamięci, to
            ortograficznej chyba też). Po drugie: ten uświęcony król podobno ukatrupił
            Ludgardę w podziemiach... Po trzecie: moim zdaniem "odbudowywanie"
            średniowiecznych zabytków jest tak samo absurdalne, jak np. jeżdżenie rowerem w
            kontuszu.
            • renepoznan Re: Czym jest dla Polaków to Wzgórze? 06.06.07, 20:24
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              > Po pierwsze: służba przez "u" otwarte (skoro mowa o podtrzymywaniu pamięci,
              to
              > ortograficznej chyba też).

              Masz rację. Kolega się kropnął. Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci
              kamieniem.

              Po drugie: ten uświęcony król podobno ukatrupił
              > Ludgardę w podziemiach...

              Właśnie: "Podobno". Wszystko wskazuje na to, że to późna legenda zmierzajaca do
              zdeprecjonowania zasług Przemysła II by podwazyć prawa do tronu jego córki i
              jej nastepców. Legenda rozpowszechniana przez mało znaczacą wcześniej linie
              Piastów kujawskich.

              Po trzecie: moim zdaniem "odbudowywanie"
              > średniowiecznych zabytków jest tak samo absurdalne, jak np. jeżdżenie rowerem
              w kontuszu.
              Efektowne porównanie ale nietrafne. Ktoś poważnie mówi o odbudowaniu? Pomińmy
              propagandę dla maluczkich. Przecież to chodzi o zabudowę Wzgorza a nie
              odbudowę. A zabudowujesz chyba z uwzglednieniem okolicy a nie wbrew niej?
            • qwardian Re: Czym jest dla Polaków to Wzgórze? 07.06.07, 07:14
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              > moim zdaniem "odbudowywanie" średniowiecznych zabytków jest tak samo
              absurdalne...

              Czemu akurat średniowiecznych, czyżby dlatego, że odbudowa celowo zniszczonego
              przez okupanta Zamku Królewskiego w Warszawie była tak trafnym wyborem, dzisiaj
              niewyobrażalne, żeby podobna opinia mogła wyjść od kogokolwiek.
              Czy obraz Matejki jest wierną kopią Bitwy pod Grunwaldem, czy książka Krzyżacy
              została napisana przez naocznego świadka wydarzeń? A jak wielkie znaczenie ma
              dla świadomości tego narodu. Poczucia krzywdy, niesprawiedliwości i wreszcie
              niepodległości. Jak istotne są pamiątki, zabytki kultury polecam się zapoznać z
              opiniami fotografów. Oni głosują swoimi kamerami i ilością zrobionych zdjęć:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=127&w=3604336
              • Gość: J.B. Re: Czym jest dla Polaków to Wzgórze? IP: *.icpnet.pl 07.06.07, 08:45
                Dla jednych istotne jest , by >>jeździć na rowerze<, dla innych , by tworzyć klimat do budowy
                kolejnych generacje pojazdów.

                >>Sfera symboli daje kompas ideowy i buduje poczucie wspólnoty.<<

                mówi M. Zięba w Rzeczpospolitej. /polecam bardzo ciekawa rozmowa!!! www.rzeczpospolita.pl/
                dodatki/opinie_070606/opinie_a_1.html/

                Wzgórze Zamkowe jest symbolem. W kolejach historii budowanym i niszczonym. Gdy niszczyli
                wrogowie, to nic w tym dziwnego. Gdy niszczyli i nadal chcą niszczyć ludzie >współtworzący
                wspólnotę< to zmusza człowieka do pisania o 3 w nocy, na czym traci ...ortografia. Wszystkich bardzo
                przepraszam, a Rene dziękuję za wsparcie.

                Temat historii Wzgórza jest dla mnie tak ważny, /i jak widaç z dyskusji nie tylko dla mnie/ ponieważ
                dotyczy faktów tworzonych w naszej obecności, a nie poznawanych z opisu historyków. Jesteśmy nie
                tylko świadkami realizacji, które staną się treścią opisów, ale współodpowiedzialnymi, tworząc
                >Wspólnotę mieszkańców Miasta...<.

                Gdy dziś analizujemy obiekty powstałe przed tysiącami lat, o których nie ma nawet >zapisu słowa<, to
                próbujemy poznać myśl ludzi, którzy stworzyli dzieło, poprzez zapis treści dokonany w bryle obiektu i
                jego detalach. Dyskusja o >myśleniu< przed realizacją może zaprzeczyć powiedzeniu >>Polak mądry
                po szkodzie...<
                • Gość: Aga Re: Czym jest dla Polaków to Wzgórze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:50
                  Do wszystkich wątków się nie odniosę, bo nie jestem fachowcem, a jakoś jeszcze
                  odróżniam "misie" ("Bo mi się wydaje...") od rzeczywistej wiedzy.
                  Sądzę, że słowo "symbol" jest nadużywane. Pamięć ocala, ale koncentrowanie się
                  wyłącznie na "pamiętaniu" (i to wybiórczym!jedynie tym poprawiającym
                  samopoczucie!)prowadzi do tego, że się idzie do przodu z głową odwróconą w tył.
                  W Biblii robiła to żona Lota i zamieniła się w słup soli. Coś w tym jest. Jeśli
                  będziemy wyłącznie upamiętniać, symbolizować i świętować, to będziemy
                  skamielinami. Orfeusz też się obejrzał - z miłości - i stracił Eurydykę.
                  Między "szklarnią" a "niby-średniowieczem" jest jeszcze cała przestrzeń
                  potencjalnie udanych realizacji. Choćby Stary Browar czy Straż Pożarna na
                  Solnej. Udane połączenie starego z nowym. Ale jednak: z nowym.
                  Od czasu do czasu padają tu argumenty o odbudowanych zabytkach po wojnie itd.
                  Znów włożę kij w mrowisko: uważam, że tak, jak nie wskrzesi się zmarłego,
                  choćby był kochany, tak też nie odbuduje się zabytku. Nawet, jeśli odbuduje się
                  coś, co wygląda tak, jak oryginał. Tak samo niewłaściwe wydaje mi się
                  nakładanie "barokowych" baniek na gotyckie kościoły, co tez kiedyś robiono.
                  Itd. Itd.
                  Dla Polaków to wzgórze jest niczym. Ono jest ważne dla poznaniaków. I to
                  niektórych.
                  • renepoznan Re: Czym jest dla Polaków to Wzgórze? 07.06.07, 23:52
                    Gość portalu: Aga napisał(a):
                    > Dla Polaków to wzgórze jest niczym. Ono jest ważne dla poznaniaków. I to
                    > niektórych.

                    Podejrzewam, że masz duzo racji. Ale przyznasz, że rozumując tymi kategoriami
                    dla Poznaniaków niczym jest: Wzgórze Wawelskie, Zamek w Warszawie czy Cmentarz
                    na Rossie. To myślenie niesłychanie prymitywne, które - przyznam -
                    charakteryzuje dość wielu Polaków. Zapominaja oni, że mamy wspólna historię i
                    bez Piastów Wielkopolskich, Jagiellonów lub Wazów nie bylibysmy tym czym
                    jestesmy.
                    Jezeli masz rację to wstyd dla polskiej szkoły, polskiego wychowania a nie dla
                    nas. Dlatego dobrze, że się upieramy przy przypomnieniu Polakom o tym Wzgórzu.
                    I staramy sie zrobić tam coś nawiazujacego do jego (Wzgórza) dziejów a nie
                    tylko błyskotkę godną zapomnienia natychmiast po jej pokazaniu gawiedzi z
                    macdonaldsa. Przykre jest to, że przy tym drugim upierają się ludzie po których
                    należałoby oczekiwać wyczucia historii i smaku estetycznego. Ale takich
                    mamy "edukatorów" jakie jest nasze ich nauczanie. Niespecjalnie zachwycających.
                    Na szczęscie - sadząc także po tym forum - wiekszość wypowiadajacych się
                    swiadomie, reprezentuje wyzszy poziom estetyki i wyczucia historycznego niz
                    tzw "zawodowcy".
                    Należy byc optymistą.
                    • Gość: J.B. Re: Czym jest dla Polaków to Wzgórze? IP: *.icpnet.pl 09.06.07, 10:09
                      Gość portalu: Aga napisał(a):

                      >>Pamięć ocala, ale koncentrowanie się wyłącznie na "pamiętaniu" (i to wybiórczym! jedynie tym
                      poprawiającym samopoczucie!) prowadzi do tego, że się idzie do przodu z głową odwróconą w tył.

                      W Biblii robiła to żona Lota i zamieniła się w słup soli. Coś w tym jest. Jeśli
                      będziemy wyłącznie upamiętniać, symbolizować i świętować, to będziemy
                      skamielinami.<<

                      .................

                      W odpowiedzi proponuję zapoznać się ze stroną internetową potomków ludu nie posiadających obecnie
                      własnej państwowości, a których >cywilizowane narody< włożyły do >zborów skamielin<.

                      Oni nadal walczą o to, co pokolenia naszych dziadków i babć /dla młodszych pradziadków i prababć/
                      wywalczyły ponosząc ofiary. Jesteśmy im to winni, by zachować tradycje kulturowe, których
                      różnorodność tworzy bogactwo kultury europejskiej.
                      ...............

                      >> Sztuka wyraża ludzkie idee, myśli, uczucia i emocje. Każde dzieło sztuki świadczy o tym, co
                      człowiek czuje i przeżywa, co myśli, co widzi, co słyszy. Każda społeczność znajduje wyrażenie tego w
                      sztuce, a także w kulturze, która tworzy się w wyniku interakcji społecznych, przestrzegania i
                      tworzenia norm etycznych oraz zachowań ludzkich. Sztuka i kultura współistnieją, i jedno nie ma sensu
                      bez drugiego.

                      Sztuka zapoczątkowuje dialog, ponieważ odzwierciedla to, co dzieje się w społeczeństwie. Stwarza
                      obrazy, które nie tylko przenikają w naszą psychikę, ale wpływają na nasze zachowanie wobec innych i
                      siebie samych. Asyryjczycy używali sztuki do kształtowania nie tylko własnego społeczeństwa, ale też w
                      celu kształtowania społeczności, z którymi musieli mieć styczność na co dzień. Władcy asyryjscy
                      odkryli, że jeżeli społeczeństwo zaangażuje się w budowanie i zachowywanie kultury i sztuki, to
                      zacznie przeżywać rozkwit wewnętrzny oraz pozytywnie wpływać na otaczające społeczności.

                      Jednym z powodów, dla których naród asyryjski jest nieznany w dzisiejszym świecie, jest to, że
                      Asyryjczycy przestali tworzyć dzieła sztuki, tym samym wstrzymując rozwój kultury. Często
                      prześladowani i przesiedlani, zaniechaliśmy tworzenia kultury i sztuki, przyczyniając się do własnej
                      zagłady. Świat myśli, że my nie istniejemy, ponieważ nie może zobaczyć, usłyszeć i odczuć naszej
                      kultury. Nie będzie zbyt wiele tematów do dyskusji na scenie światowej, jeżeli Asyria nie zacznie
                      wyrażać siebie poprzez literaturę, ukazywać swoje oblicze poprzez obrazy, podnosić głos poprzez
                      muzykę i pieśni.

                      Był czas, kiedy starożytni Asyryjczycy tworzyli mnóstwo dzieł sztuki. Wówczas nikt nie mógł ignorować
                      znaczenia narodu asyryjskiego, jego myśli i potęgi. Władcy asyryjscy za pomocą artystów stworzyli
                      najbardziej wymowne symbole i obrazy kształtujące cywilizację, która wpłynęła na resztę świata.
                      Oczywiście, tak samo czynili inne wielkie imperia: Grecja, Rzym, Egipt, Turcja Ottomańska, a także
                      współczesna cywilizacja Zachodu.<<

                      www.szlomo.alleluja.pl/tekst.php?numer=36121
                      www.szlomo.alleluja.pl/tekst.php?numer=36122
                      • Gość: Aga Re:Do J.B. IP: *.sulechow.net 09.06.07, 17:28
                        Jestem jak najbardziej ZA tworzeniem sztuki. Tworzeniem, nie odtwarzaniem.
                        Zydami i sztuka zajmuje sie zawodowo, wiec jestem ostatnia osoba, ktora
                        kwestionowalaby ich znaczenie. Nie jestem pewna, czy toczymy jeszcze dialog,
                        czy juz tylko udowadniamy tezy...
                        • Gość: J.B. Re:Do J.B. IP: *.icpnet.pl 09.06.07, 22:04
                          Autor: Gość: Aga IP: *.sulechow.net
                          Data: 09.06.07, 17:28

                          > Zydami i sztuka zajmuje sie zawodowo, wiec jestem ostatnia osoba, ktora
                          > kwestionowalaby ich znaczenie.<<

                          cytowane teksty nie są Żydach, tylko o chrześcijanach obrządku chaldejsko syryjskiego...

                          Cóż, po przeczytaniu >> Dla Polaków to wzgórze jest niczym. Ono jest ważne dla poznaniaków. I to
                          niektórych.<< jako głównego argumentu w dyskusji, /prowadzonej w szerszym gronie i nie tylko w
                          obrębie tego wątku/ chciałem poznać reakcję poszerzając nieco dyskusję...

                          Poznań jest małym środowiskiem. Żyję wystarczająco długo by znać ścieżki interesów poszczególnych
                          grup obracających sie w przestrzeni kultury...I dlatego właśnie tak zdecydowana reakcja

                          >>Dla Polaków to wzgórze jest niczym. Ono jest ważne dla poznaniaków. I to niektórych.<<

                        • renepoznan Re:Do AGI 10.06.07, 09:55
                          Gość portalu: Aga napisał(a):

                          >>Pamięć ocala, ale koncentrowanie się wyłącznie na "pamiętaniu" (i to
                          >wybiórczym! jedynie tym
                          >poprawiającym samopoczucie!) prowadzi do tego, że się idzie do przodu z głową
                          >odwróconą w tył.

                          >W Biblii robiła to żona Lota i zamieniła się w słup soli. Coś w tym jest.
                          >Jeśli
                          >będziemy wyłącznie upamiętniać, symbolizować i świętować, to będziemy
                          >skamielinami.<<

                          Bo problem jest w tym, że niektórzy pija tylko wodę Mnemosyne a niektórzy tylko
                          wodę Lety. A po prostu należy napić się z obu tych strumieni.


                          > Zydami .........zajmuje sie zawodowo,

                          Podziwiam odwagę. Bo obecnie rzetelne zajmowanie się tym tematem jest bardzo
                          niebezpieczne i trudne. Albo atakują Cię antysemici albo filosemici. A prawda
                          praktycznie nikogo nie interesuje. Bardzo nieprzyjemna sytuacja i w zasadzie
                          zabijająca tę niezwykle ciekawą problematykę.
                          • Gość: Aga Do Rene i J.B. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 07:39
                            Rene, dziękuję za stonowane słowa. Zaczynałam już mieć wrażenie, że dyskusja
                            wymyka się spod kontroli i wszystko, co napiszę, może być wykorzystane
                            przeciwko... Zdanie "dla Polaków do wzgórze jest niczym" itd. miało wymowę
                            ironiczną (to do J.B.), żadnych "ścieżek interesów" nie mam.
                            Zgadzam się - należy pić z obu źródeł. Moją intencją było pokazanie, że moi
                            szanowni Rozmówcy jednak biwakowali z chochlami przy Mnemosyne :)
                            A przede wszystkim,chodziło mi o architekturę. Coś między szklarnią a
                            zamczyskiem "w stylu epoki". Bo nasza epoka to jednak TA epoka.
                            Przepraszam, że zbyt pośpiesznie przeczytałam cytat zamieszczony przez J.B. W
                            tym czasie byłam poza Poznaniem, korzystałam z komputera gościnnie, stąd to
                            niedo-czytanie. Już się poprawiłam.
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: J.B. Do Agi, Rene i nie tylko IP: *.icpnet.pl 11.06.07, 15:16
                              Na tematy rozbudowy Muzeum Narodowego, bo to jest administrator miejsca nazywanego Wzgórzem
                              Zamkowym oraz budynków postawionych przez zaborcę, a także nadbudowy obiektu zrealizowanego
                              według projektów z lat sześćdziesiątych, a które otrzymały w dyskusji potocznej nazwy >szklarnia< /
                              nowsze >akwarium</, >gargamel< oraz >rura< />jelito</ trwa dyskusja od dłuższego czasu.

                              Celowo łączę te wątki, bo nie można jednocześnie poważnie myśleć o symbolice Wzgórza, kontynuując
                              polityczne zabiegi pruskiego zaborcy, poprzez wprowadzanie obiektu dodatkowo tworzącego zasłonę /
                              >rura</, a także skrywając w panoramie Miasta miejsce powstania Godła Narodowego >/szklarnia</.

                              Planowana działalność dochodowa, w postaci restauracji w obu obiektach, włączając w to adaptowane
                              strychy starego budynku, nie będzie działalnością charytatywną, stad można określać ją także jako
                              >zbiorowy interes< pracowników Muzeum, nawet jeśli większość dochodów wróci w postaci lepszych
                              usług świadczonych przez Muzeum. Powstaną miejsca pracy, a znając dynastyczne działania w
                              instytucjach kultury nie tylko Poznania, można mówić o >ścieżkach<...

                              Pisząc na te tematy kolejny raz, podpisując pełnym nazwiskiem oraz inicjałami, prezentując otwarcie
                              opinię krytyczną wobec przedstawianych propozycji, usiłowałem zaproponować pogłębienie dyskusji
                              poprzez odwołanie do symboli.

                              Żeby uzyskać akceptację społeczną na coś, co nie będzie >ani to, ani tamto< ale mającym np.
                              charakter pomnika architektonicznego spełniającego funkcje wystawiennicze, potrzeba argumentów
                              odwołujących się do szlachetnych emocji.

                              Cieszy mnie zatem Pani jasne określenie >>przede wszystkim, chodziło mi o architekturę. Coś między
                              szklarnią a zamczyskiem "w stylu epoki".<<
                              Właśnie w tym celu w poprzednich odcinkach przywoływałem przykłady Bilbao, Grazu...

                              Nadal jestem przekonany, że tylko tą drogą odwołań do symbolicznego znaczenia miejsca powstania
                              Godła Narodowego, uzyskać można kompromis między zwolennikami a przeciwnikami oraz poparcie
                              opinii społecznej. Potrzeba działań zgodnych z pedagogiką społeczna, a także respektowaniem zasad
                              demokracji. A tego się dopiero uczymy. Muzeum Narodowe, Wzgórze Zamkowe to nie teren prywatny
                              Browaru...

                              Odwzajemniając pozdrowienia
                              J.B. /Jerzy Bąk/

                              • Gość: J.B. dziś 11.06.g.22.00 dyskusja w radio merkury i www IP: *.icpnet.pl 11.06.07, 15:40
                                Gargamel czy akwarium???

                                Wszyscy są zgodni: z Górą Przemysła trzeba coś zrobić! Ale co? Spory i dyskusje trwają już wiele lat i są
                                bardzo gorące. Komitet Odbudowy Zamku Królewskiego w Poznaniu ma konkretny pomysł, projekt,
                                społeczne pieniądze i zgodę na rozpoczęcie inwestycji . Ale głosy sprzeciwu są tak silne, że wciąż
                                wraca się do tego problemu. Ostatnio, w związku z zupełnie inną, nowoczesną propozycją zabudowy
                                autorstwa Jarosława Kozakiewicza, wybuchły ze zdwojoną siłą.

                                Gargamel czy akwarium ? Jedni uważają te określenia za złosliwe, inni - przeciwnie - za skrótowe,
                                oryginalne i dobrze oddające temperaturę sporu.

                                Wyjaśniamy: "gargamel" to określenie przyjętego już do realizacji stylizowanego projektu (przeciwnicy
                                krytykują tę formę mówiąc, że przypomina kiczowaty zamek czarownika Gargamela z bajki o
                                Smerfach); "akwarium" - to z kolei określenie przyczepione do współczesnej propozycji zabudowy
                                wzgórza - z użyciem sporej ilości szkła (fragment projektu - poniżej).

                                W poniedziałek, 11 czerwca po godz. 22.00 na naszej antenie wspólna z Gazetą Wyborczą dyskusja na
                                ten temat. Swoje opinie przedstawią: marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak, główny
                                architekt Poznania Andrzej Nowak, przewodniczący Komitetu Obdudowy Zamku Królewskiego w
                                Poznaniu - Włodzimierz Łęcki i dyrektor Muzeum Narodowego - Wojciech Suchocki.

                                Po debacie czekamy na telefony od Państwa ( tel. 0-61 8654 654) i oczywiście na dyskusję w internecie.
                                www.radiomerkury.pl/index.php
                                • Gość: kibic Re: dziś 11.06.g.22.00 dyskusja w radio merkury i IP: *.poz.zigzag.pl 13.06.07, 12:27
                                  Gość portalu: J.B. napisał(a):

                                  > Gargamel czy akwarium???
                                  >

                                  Odpowiedź jest prosta. Nic.
                                  • Gość: J.B. Re: dziś 11.06.g.22.00 dyskusja w radio merkury i IP: *.icpnet.pl 13.06.07, 13:47
                                    małe sprostowanie

                                    cały tekst stanowi cytat z informacji zamieszczonej na www.radio merkury, zgodnie z załączonym
                                    źródłem www.radiomerkury.pl/index.php


                                    Moim błędem było nieopisanie tego i brak cudzysłowów. Na usprawiedliwienie podam, że z mojego
                                    komputera cudzysłowy wyglądają tak ? ?, stąd zamieniam je na >> <<, a tym razem, zapomniałem
                                    w pośpiechu pragnąc przekazać wiadomość poznaną w ostatniej chwili, by zachęcić czytelników forum
                                    do debaty na www radio merkury.

                                    Moje stanowisko jest podobne ani to ani tamto, co można wyczytać z wielu wypowiedzi.
                                    nie tylko w tym odcinku dyskusji.
                                    Z pozdrowieniami J.B.
    • Gość: just poznan Re: Poznańczycy! Larum grają :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 17:51
      jednego zęby bolą gdy mysli o zamku.Dlaczego go nie bolały zęby gdy wysiłkiem
      całego narodu i uchwała sejmu budowano atrapę zamku królewskiego w Warszawie.
      Poznan jest jedynym miastem w Europie gdzie mamy trzy zamki,książecy na
      ostrowiu tumskim,królewski na wzgórzu Przemysła i cesarski na sw.MarcinieJestem
      za budową zamku(rekonstrukcją)wg planów inż.Zielińskiego.Takżę w podziemiach
      koscioła Marii Panny winno byc muzeum reliktów zamku ksiażęcego,bo są to
      pierwsze zam ki w Polsce i na trasie turystycznej.Wawel mimo ze młodszy od
      zamku poznanskiego też jest wielokrotnie przebudowany i nikt z tego powodu nie
      leje łez że to takie bezstylowe bo to wszystkie style.Jestem za jeszcze raz za
      budową renonstrukcja zamku królewskiego w Poznaniu malkontentom i zawodowym
      dyskutanyom mówie nie, odsuncie tez z komitetu budowy byłych PZPR-rowców bo to
      prawdopodobnie przez nich nie można dojsc do ładu z projektem mam na mysli
      byłego wojewodę Leckiego i byłego konserwatora Kondzielę obydwaj z
      nomenklatury .Trzeba powołac społeczny komitet budowy który będzie kontrolował
      pocznania biurokratów i grupę odpowiedzialnych fachowców.Uwaga na zapędy
      biurokratów którzy z zamku chwiliby miec nowa miejsce na swoje rozrywki.W zamku
      powinno się znalesc miejsce na muzeum ale tez miejsce do korzystania dla
      obywateli(moze biblioteka posnanianów,sale audiowizualne informacja
      turystyczna itp.)
      • Gość: J.B. czasami warto poczytać ludzi >od reklamy<... IP: *.icpnet.pl 14.06.07, 22:24


        >>.Bezwzględność, z jaką poddawana jest próbie czasu symbolika korporacyjna, mogłaby zatrwożyć
        niejedną firmę z branży corporate identity. Najlepsze firmy przygotowane są jednak na czyhające
        pułapki, dzięki ludziom posiadającym kompetencje w zakresie CI oraz szeroką wiedzę o klasycznych
        wzorcach i kanonach.

        Kolejnym, niezwykle istotnym parametrem w budowie doskonałej symboliki firmowej, który - po
        omówieniu unikatowości, emocjach i uniwersalności - zajmę się w tym wydaniu "Briefu", jest
        ponadczasowość.

        O ile parametr uniwersalności zdefiniowałem jako parametr odnoszący się do jednolitej percepcji
        w przestrzeni, o tyle ponadczasowość, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się do niezmiennego
        postrzegania elementów w czasie. Inaczej mówiąc, ponadczasowe jest to, co opiera się duchowi
        dziejów; co trwa bez względu na gwałtownie nadchodzącą i równie szybko przemijającą modę; co nie
        ulega technologicznym trendom i nowinkom; ba, co samo w sobie będzie stanowić pewien wzorzec,
        kanon, model dla innych.

        Naszkicowana powyżej definicja parametrów symboliki przeczy niejako temu wszystkiemu, co kojarzy
        nam się z czasem. Wszystko bowiem przemija. Wszystko wcześniej czy później spotyka się z
        destrukcyjnym wpływem metafizycznej machiny. Jednak mimo tego nieustannego przemijania, a może
        właśnie dlatego, w naturze ludzkiej tkwi coś w rodzaju atawistycznego atomu oporu przed zmianą,
        upływem chwil, ostatecznym i nieodwołalnym rozpadem.

        Objawia się on w różnoraki sposób, a jednym z nich jest bez wątpienia pragnienie zachowania czy
        utrwalenia przynajmniej na czas jakiś własnej lub cudzej tożsamości.

        Firmy z sektora corporate identity - tworzące, jak by nie patrzeć, sztukę, z tym że użytkową - tworzą
        również z myślą o przetrwaniu, może nie tyle własnej nazwy, bo te z reguły pozostają w cieniu, ale
        nazwiska swoich zleceniodawców./.../

        Symbol doskonały - bez względu na modę
        Marcin Nowoszewski<<<

        www.opoka.org.pl/biblioteka/X/XB/symbol.html
        .......................................................................................

        Ile w tym życiowej mądrości. A chodzi tylko o logo firmy. Ale to >tylko< to TWARZ FIRMY.

        Jak to się jednak ma do >TWARZY GODŁA NARODOWEGO<?, miejsca wytworzenia Jego wyobrażenia
        napieczętnego? I o czyje nazwisko chodzi >niepozostające w cieniu<?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka