l.george.l
09.06.07, 09:43
"Pomysł dowartościowania lekcji religii w szkołach zgłosił w marcu 2006 r. na
pierwszym spotkaniu nowego rządu PiS z Episkopatem bp Stanisław Wielgus,
ówczesny współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu.
Zaproponował, aby wszyscy uczniowie, którzy nie chodzą na lekcje religii,
mieli obowiązkowe zajęcia z etyki oraz aby religia była przedmiotem do wyboru
na maturze, a oceny z religii wliczać do średniej".
To się tzw. IV RP autorytetów dorobiła.