mabel_mora
02.11.26, 20:47
od pewnego czasu rezydenci (u mnie w pracy) wprowadzili nową modę - zapraszanie kierownika specj. na swoje wesela i trafiło na mnie, mój rezydent zaprosił mnie (oczyiscie z mężem), a panna młoda- swojego kierownika ( inna specjalizacja) i 2 inne osoby z poradni, wszystkich bardzo lubię, wiec wspolna impreza - taaakkkkk
tylko ze w tym terminie moj mąż ma konferencje, ale moj kolega z pracy (tez zaproszony) zaproponwal, zebysmy poszli razem ( kilka razy w roku jezdzimy na konferencje kilkudniowe, z bankietem, wiec wiem, ze dobrze i przyzwoicie sie bawimy)
czy to dobry pomysł?
czy ematka by poszła?
(ja w sumie już decyzję podjęłam)