Dodaj do ulubionych

Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań

29.06.07, 21:35
Od lat przejeżdżam przez różne ronda w c ałej Europie aLE TAKIEGO BURDELU JAK
U NAS NJGDZIE nie widziałem.nAGMINNE JEST WJEŻDŻANIE NA RONDO PRZY ŻÓŁTYM
ŚWIETLEPolicja o tym wie i nic nie robi.Typowym przykładem jest rondo Sródka
w Poznaniu. Najgorsze rondo w Polsce.
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań 29.06.07, 21:40
      Skoro już o tym mówimy - nagminne stało się "doginanie" na żółtym i
      przejeżdżanie już na palącym się czerwonym świetle!I to nie tylko na rondach,
      ale i na większości skrzyżowań. To jest jakaś plaga. Codziennie widzę
      przynajmniej kilka razy, jak kierowcy "spod zielonego światła" zwyczajnie nie
      mogą ruszyć ze świateł, bo przed ich nosami przejeżdża jeszcze co najmniej
      kilka pojazdów na czerwonym.
      • Gość: lepszejutro Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.icpnet.pl 29.06.07, 22:30
        Szczególnie serdecznie pozdrawiam tych dwóch pacanów z drogówki, którzy ok godz.
        19.00, przy korku sięgającym na Katowickiej do Franowa, spokojnie siedzieli
        sobie w policyjnym aucie i patrzeli na max wku..onych kierowców, którzy 1,5
        godz pokonywali 3 km drogę. Brawo śmierdzące nygusy z drogówki, z tym telefanem
        Klimaszewskim na czele. Równie gorąco pozdrawiam idiotów z prezydentury miasta.
        Na kiego ch... instalowano w całym mieście monitoring za miliony złotych? Między
        innymi i ponoć po to, aby w sytuacjach kryzysowych jak dzisiaj te barany z
        zarządu dróg widząc na ekranach co sie dzieje, ruszali dupy z Wilczaka i np na
        1/2 godz wyłączali światła na rondzie Rataje, aby te śmierdzące nieroby z
        drogówki mogły szybko ręcznie rozładować korki, a nie gnić w naszych!!
        służbowych autach. Ale takie działania przekraczają inteligencję Kruszyńskich,
        wąchaczy końskiego łajna typu Frankiewicz, czy tego palanta Grobelnego. Co za
        durniom oddaliśmy to miasto.
        • tetlian Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań 29.06.07, 23:17
          Tu zawsze były problemy z korkami.
        • Gość: Poznaniak Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 13:40
          Brawo za odwagę
        • Gość: LC Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 13:50
          Nie trzeba wyłączać świateł, aby Policja mogła kierować ruchem. Te czynności
          można robić przy właczonej sygnalizacji.
        • Gość: Olo na pohybel idiotom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 00:09
          puknij sie w czoło domorosły filozofie. Drogówka może wejsć na skrzyżowanie nie wtedy, kiedy ty masz taka potrzebę i ochotę, tylko wtedy, kiedy dostana taką dyspozycję. Co do obrażania prezydenta, to wolę Pana Grobelnego, niż twoich idolów z PIS-u. I jeszcze jedno. Kiedy taki baran wypowiada się na forum, zawsze zastanawiam się, czy to ten sam, który zamiast ruszać za samochodem na zielonym świetle, to dopiero szuka lewarka skrzyni biegów...
        • Gość: kwadransik Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 16:42
          To może byś pieszo pochodził po co samochód- pewnie jesteś jednym z tych
          nerwowych kierowców i klniesz jak pacan. Jak dojexdźam do skrrzowania i
          zatrzymuje się bo żółte swiatło to za mną trabią ale mam ich w nosie przepisy
          są wazniejsze, gdybyście tak pojeździli np w Norwegii może by wam prawa jazdy
          poodbierali.
    • Gość: piter Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 22:22
      Faktem jest, że w Poznaniu nagminnie spowalnia się ruch - nie buduje się dróg
      dwupasmowych (tam gdzie można), wstawia się jakieś dziwne "wysepki" na środku
      jezdni, brak zielonych strzałek, dużo "martwych" skrzyżowań - przez kilkanaście
      sekund nikt nie jedzie a mnóstwo aut stoi na wszytskich stronach skrzyżowań i
      niepotrzebnie czeka itp. itd. Fatalna organizacja ruchu!!! Przyczyną korków są
      niekompetentni ludzie ustalający zasady ruchu drogowego!!!
      • Gość: szpaq Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 22:45
        ludzie moze i sa kompetentni, ale z ich perspektywy pewne dzialnia wydaja sie
        nie miec sensu na dluzsza mete... Swego czasu podslyszalem rozmowe w ktorej
        jeden spec komunikacyjny szczerze wyznawał ze nie ma interesu w tym aby
        wszystko robic dobrze bo jak juz zrobi to moze okazac sie niepotrzebny...
        Naprawiajac jedno - trzeba spie.dolic drugie aby miec robote...
      • Gość: ojciec dajrektor Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: 62.21.79.* 30.06.07, 22:34
        zielone strzalki zlikwidowalismy juz dawno
    • l.george.l Oszczędzanie kierunkowskazów 29.06.07, 23:15
      Często człowiek jak baran stoi na podporządkowanej, bo jakiemuś ch***** nie
      chce się kierunkowskazu włączyć. I co z takimi zrobić?
      • v.i.k.k.a Re: Oszczędzanie kierunkowskazów 30.06.07, 00:37
        l.george.l napisał:

        > Często człowiek jak baran stoi na podporządkowanej, bo jakiemuś ch***** nie
        > chce się kierunkowskazu włączyć. I co z takimi zrobić?
        @@@ no jak to co?liczyc na to,ze sie rozpie.. na nastepnym skrzyzowaniu i nic
        z niego nie zostanie:)
    • Gość: poznaniak Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.centertel.pl 29.06.07, 23:34
      co za bzdury!!! kierowcy wyjeżdżający na wakacje??? przecież to miasto jest
      kompletnie sparaliżowane komunikacyjnie przez cały rok, bo jakieś palanty
      narobiły ulic jednokierunkowych nie wiadomo po co, zatykając miasto. Piękna
      idea szybkiego tramwaju na Rataje obróciła się przeciwko ich mieszkańcom, bo
      barany bez wyobraźni postanowiły przy okazji zablokować dla ruchu kołowego pół
      miasta wyłączając z ruchu ulice, na których ułożono nowe tory.
      kolejna bzdura to puszczenie TIRów między Rondem Śródka i Rondem Rataje,
      zbudowanie kolejnych świateł między nimi tak jakby już ten odcinek nie był
      zakorkowany w c.holerę.
      Niestety to są zaniedbania wielu lat, a do tego dojdą błędy obecnie nam
      miłościwie panujących panów bez wyobraźni zmieniającymi kierunki ruchu jak
      Stalin kierunek rzecz w ZSSR. Ciekawe co się stanie jak tramwaje ruszą nowymi
      torami??? Hi, hi - to będzie taki kataklizm codziennie!!!
      • Gość: drechol nie bulgocz IP: *.echostar.pl 29.06.07, 23:46
        mieszkańcy rataj mają teraz tym tramwajem jeździć a nie gnić w korkach i swoich
        śmierdzących samochodach
        • Gość: poznaniak Re: nie bulgocz IP: *.centertel.pl 29.06.07, 23:55
          Tramwajami jeździ młodzież do szkoły i stare babcie do lekarza. Jest w nich
          smród i ścisk. Jak jadę nimi z dwójką dzieci to mi chołota miejsca nie ustąpi i
          dzieci podepcze. Sam sobie jeździj tramwajami jak je lubisz a ja będę sobie
          jechał w klimie moim wozem, a dzieci będą sobie słuchać ulubionej muzyki i
          bajek a nie stękających i pierdzących babć, które dzieci irytują.
          • Gość: hochwander Re: nie bulgocz IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 14:22
            :)
            To ty sobie stój w korku i słuchaj ulubionej muzyki a ja pomacham ci z tramwaju
            kiedy będę cię mijał i wszyscy będą zadowoleni :)

            śmierć frajerom.
      • Gość: LC Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 16:05
        Gość portalu: poznaniak napisał(a):
        Piękna
        > idea szybkiego tramwaju na Rataje obróciła się przeciwko ich mieszkańcom, bo
        > barany bez wyobraźni postanowiły przy okazji zablokować dla ruchu kołowego
        pół
        > miasta wyłączając z ruchu ulice, na których ułożono nowe tor

        Po tym torowisku przejedzie więcej ludzi niż samochodami.

        Gość portalu: poznaniak napisał(a):
        > kolejna bzdura to puszczenie TIRów między Rondem Śródka i Rondem Rataje,
        > zbudowanie kolejnych świateł między nimi tak jakby już ten odcinek nie był
        > zakorkowany w c.holerę.
        Nie jest to szczęśliwe rozwiązanie ale do czasu powstania obwodnic muszą jakośc
        jechać.

    • Gość: poznaniak Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.centertel.pl 29.06.07, 23:50
      Brednie wypisujecie przedmówcy drodzy. Jakbym nie wpychał się na chama i nie
      wjeżdżał na żółtym to bym stał jak d.up.a przez godzinę, bo niestety mamy
      idiotyczne zmiany świateł, brak prawoskrętów, pasów do jazdy w prawo,
      skrzyżowania na których stoją po kilka sekund samochody bez sensu, korkując
      ruch.
      Zobaczcie sobie co się dzieje na Rondzie Śródka i Rondzie Rataje - tramwaje
      blokują te ronda bezczelnie, bo jeden motorniczy czeka na drugiego żeby sobie
      przejechali równolegle z kumplem i na środku ronda pomachali przez szybkę -
      zgroza. Autobusy blokują oba ronda, bo zjeżdżają z Ronda z nieswojego pasa
      łamiąc przepisy. Zgroza!!!

      Takie arterie jak Królowej Jadwigi, Jana Pawła, Estkowkiego powinny być już
      dawno trasami szybkiego ruchu poszerzonymi do trzech pasów, ze skrzyżowaniami
      bezkolizyjnymi, włączając w to ronda Rataje, Śródka etc. I można to zrobić bez
      gigantycznych kosztów i koszmarnych estakado-wiaduktów jak w Warszawie Trasa
      Siekierkowska (zmiłuj się nad nami). Wystarczy zrobić jak w Paryżu - lewy pas
      schować pod ziemię na wys skrzyżowania, prawy górą dochodzi do skrzyżowania ze
      światłami i (!!!) prawoskrętem. Matko, jak to usprawnia ruch w Paryżu. U nas
      oczywiście nie analizuje się ruchu i ludzie stoją jak d.u.p.y godzinami w
      korkach.
      Przykłady?
      Aleja Wielkopolska w kierunku miasta - codziennie stoi tam 600m-800m korka, bo
      światła zapalają się na 10 sekund i przez stuletni wiadukt pod którym nie ma
      miejsca trzeba się przeciskać jednym pasem zamiast dwoma (które są zarówno
      przed jak i za wiaduktem).
      Estkowskiego/Garbary.
      Nowowiejskiego/Al Niepodległości.
      To jest klasyka - tam muszą w końcu być skrzyżowania bezkolizyjne i to trzeba
      zacząć robić teraz a nie za 20 lat.
      W ciągu Warszawska-Estkowskiego nie powinno być żadnego skrzyżowania za
      światłami do Niestachowskiej!!! wszystko powinno być bezkolizyjne, z tunelami
      na całej długości. Inaczej stanie godzinami w korkach to będzie codzienność.
      • Gość: 007 jeszcze jest przejezdna Kaponiera? niedługo bo IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 00:03
        jak na Gajowej w Zajezdni wystawią Market, i pociągną dalej osiedla mieszkaniowe aż do Modeny
        włącznie, to te tysiące samochodów zablokują Centrum na amen! Całe szczęście chodzę pieszo...
      • v.i.k.k.a ja sie zawsze boje ronda 30.06.07, 00:36
        bo nie wiem kto ma pierszenstwo:)
        a juz w ogole to tragedia jest na rodzie staroleka-stoi tramwaj, niby czeka, ale
        sie boja ze jak rusze to on tez wiec tak sobie czekamy.
        • Gość: jac@ol tylko ROWER!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 09:13
          ROWERPOWER!!!!!!!!
      • marcin.poznan To samo na Serbskiej / Al. Solidarności! 30.06.07, 13:08
        Dodam jeszcze brak jakiejkolwiek synchronizacji na ul Serbskiej na
        skrzyżowaniach od Ronda Solidarności (Murawa) przez skrzyżowania z Naramowicką i
        Wilczakiem.
        Czasem wielki potok samochodów, który jedzie Serbską staje przy Wilczaku, bo...
        podjechał tam jeden samochód i spowodował czerwone na Serbskiej.

        I to wszystko pod bokiem ZDM-u, który ma siedzibę ledwie 300m od tego miejsca.
        Moim zdaniem ZDM trzeba rozpędzić i ogłosić przetarg na firmę, która się zajmie
        wreszcie uporządkowaniem ruchu w mieście...
      • Gość: lynx Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 14:31
        > Zobaczcie sobie co się dzieje na Rondzie Śródka i Rondzie Rataje - tramwaje
        > blokują te ronda bezczelnie, bo jeden motorniczy czeka na drugiego żeby sobie
        > przejechali równolegle z kumplem i na środku ronda pomachali przez szybkę -
        > zgroza.

        Nie do końca tak jak mówisz. Jakbyś znał przepisy obowiązujące tramwajarzy to
        byś wiedział, że czekają dlatego, że nie wolno im wjechać na rozjazd, gdy
        poprzedni tramwaj z niego nie zjedzie. Ma to zapobiec zderzeniu wagonów w
        przypadku awarii zwrotnicy. Fakt, że to wygląda tak jakby jeden zwalniał lub
        stawał aby drugi zdążył przejechać, ale to tylko pozory.
      • Gość: LC Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 16:01
        Gość portalu: poznaniak napisał(a):

        > Brednie wypisujecie przedmówcy drodzy. Jakbym nie wpychał się na chama i nie
        > wjeżdżał na żółtym to bym stał jak d.up.a przez godzinę
        Mylisz się jak byś nie wjechał na chama to z przeciwnego kierunku szybciej by
        ruszyli.
        Paryżem się nie chwal bo tam korki wieksze niż w Poznaniu, w USA nawet 12
        pasmowa autostrada stoi w korkach jak aut za dużo jedzie. A najprostszy węzeł
        zajmuje od 2ha pow. (tyle samo co Stary Rynek).
      • Gość: ... Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.acn.waw.pl 01.07.07, 02:06
        Akurat te wiadukto-estakady moze estetyczne super nie sa, ale dziala to
        genialnie. Na Siekierkowskiej jestes w stanie przez pol miasta (10-15 km) pruc
        100 km/h i zero problemow. Ale i tak sa korki czasem takie, ze w Poznaniu
        naprawde takich jeszcze nie widzialem. Problem z trasami szybkiego ruchu jest
        taki ze jak juz sie zakorkuja to mozesz co najwyzej klac pod nosem, bo nigdzie
        nie zjedziesz, nie zawrocisz, nie zaparkujesz, tylko musisz stac jak dupa. :/
    • Gość: Kostek Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.199.51.240.tesatnet.pl 30.06.07, 00:18
      Skoro Poznań stał już około godz. 16 to trzeba pogratulować czasu reakcji
      Policji. Widząc co się święci (chyba mieli jakieś patrole na mieście) czekali
      niepotrzebnie do godz. 18 żeby zacząć udrażnianie skrzyżowań. A co robili przez
      te 2 godziny? Gapili się na ludzi tkwiących w korkach?
      • Gość: kid Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 00:57
        jestem zawodowym kierowcą. robię codziennie *po poznaniu* po 150-250 km i
        najbardziej irytują mnie barany, które wjeżdżają na środek skrzyżowania i stoją
        blokując ruch samochodom, które akurat mają zielone światło. jakby nie można się
        było zatrzymać 5 metrów wcześniej i nie blokować ruchu..

        generalnie kultura jazdy polaków pozostawia wiele do życzenia.

        pozdrawiam,

        kid
      • Gość: Gosc Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 10:49
        Poznan, a przynajmniej odcinek Rondo Srodka - Rondo Rataje i dochodzące do
        niego uliczki (np. Piotrowo) stały juz o 13.00. Ul. Piotrowo jest dosc często
        zakorkowana przez samochody jadące od mostu św. Rocha do skrzyżowania Jana
        Pawla II/Baraniaka. Ale wczoraj Piotrowo stało (podkreślam: stało) w obu
        kierunkach już o 13.00.

        Ze względu na korki w Poznaniu uważam, że jednak Poznaniacy powinni jak
        najczęściej korzystać z komunikacji miejskiej, choć przyznaję, że przyjemniej i
        wygodniej (szczególnie z dzieciakami) i czasami szybciej jest we własnym
        samochodzie. I podejrzewam, że nasze Władze wiedzą, że jedynym sposobem
        przekonania Nas do korzystania z komunikacji miejskiej jest takie zakorkowanie
        miasta, żeby mieszkańcy sami to zrozumieli - bo z moich obserwacji wynika, że
        jesteśmy jednak społeczeństwem anarchistów i cwaniaków (łamiemy przepisy jak
        się da) i musimy się sami "przeprogramować".

        Gosc Forum
        • Gość: student Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 11:14
          Tylko jak tu korzystać z środków komunikacji miejskiej jak teraz jeszcze bilety
          będą droższe...
        • Gość: mia Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 11:27
          wybacz, ale nie po to ktoś kupił samochód (a kupując nowy dał zarobić polskiemu
          dealerowi i np. Fiat Auto Poland), by stał on bezużyteczny pod domem. dzięki
          temu, że jeździ pracę ma obsługa stacji benzynowej, mechanicy itp., a do Skarbu
          Państwa wpływają dochody z akcyzy i vat. żądanie by wszyscy przesiedli się do
          komunikacji miejskiej jest utopią. ja od czasu do czasu jeżdżę - w tramwajach i
          tak jest straszny tłok, a na niektórych przystankach ludzie się nie mieszczą
          (Most Teatralny), a nawet nie można wejść do tramwaju (pst). po prostu Poznań
          jest starym, ciasnym miastem. gwoździem do trumny, a nie ulgą dla mieszkańców
          Rataj (a wkońcu dla całego miasta, bo korki na Jana Pawła, Rondzie Rataje i
          Sródka w konsekwencji blokują całe miasto) zaś jest zamknięcie dojazdu do
          centrum z Rataj od strony mostu Rocha (po co zresztą była budowa tego mostu - z
          punktu widzenia kierowcy jest on bezużyteczny, a tramwaj można było puścić po
          starym), co już wyczerpująco opisali przedmówcy. Gazeto Wyborcza Poznań, to też
          Wasza wina (waszego lobbingu), uderzcie się w piersi i przeproście.
    • Gość: Tomek Korki są dla frajerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 11:29
      Ja tam lubię korki i wku..onych blachosmrodziarzy w środku, fajnie się ich mija.
      Gdy nie lubicie stać w korkach to zostawcie swoje katamarany na parkingach i
      przesiądźcie się na rower albo np. skuter.
      Gwarantuje że czas dojazdu z przedmieści skróci się wam o połowę.

      No i będziecie cieszyć się zawistnymi spojrzeniami frajerów którzy wolą stać w
      korkach
      • Gość: lynx Re: Korki są dla frajerów IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 14:40
        To ciekawe jak ich mijasz? Pewnie chodnikiem? Dość mam palantów jeżdżących
        rowerami a nawet skuterami po chodnikach! Łamiecie prawo palanty.
        • Gość: Tomek Re: Korki są dla frajerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 15:06
          Sam jesteś palant. W mieście są ścieżki rowerowe to raz, a między katamaranami
          jest dość miejsca żeby przejechać.
          Wczoraj jechałem z Ratajczaka na Rataje jakieś 12 minut nie łamiąc w zasadzie
          przepisów.
          Problemem są tylko blachosmrody stające na ścieżkach rowerowych i blokujące
          często celowo przejazd.
          • Gość: mia Re: Korki są dla frajerów IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 18:26
            frajerzy, blachosmrody, katamarany, bardzo pozytywne określenia... jak w takim
            razie nazwiesz hałasujące bardziej od samochodów skutery?
            żeby nie było: sama jestem zwolenniczką skuterów i rowerów (jeździłam).
            niestety ze smutkiem stwierdzam, że generalnie rowerzyści częściej łamią
            przepisy, niż kierowcy samochodów, może z niewiedzy, może z braku wyobraźni.
            przede wszystkim dotyczy to przejeżdżania przez pasy dla pieszych (tam gdzie
            nie ma dróg rowerowych), wyprzedzania prawą stroną samochodu skręcającego w
            prawo (!), oświetlenia rowerów po zmierzchu. jestem za obowiązkowymi
            kamizelkami odblaskowymi dla rowerzystów.
            • Gość: Jojo Re: Korki są dla frajerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 21:19
              Mia, spokojnie. Tomek to klasyczny przykład rowerowego taliba, który nigdy nie
              przepuści okazji do dowalenia kierowcom i wyzwania ich od frajerów czy
              blachosmrodów. To zapewne jakiś dzieciak. Nie należy się zniżać do dyskusji z
              nim, bo wielu rzeczy nie rozumie. Na przykład tego, że ja z różnych względów
              MUSZĘ codziennie używać samochodu, natomiast po powrocie z pracy z
              przyjemnością wsiadam na rower. Albo tego, że pedałowi durnie (używając jego
              języka) doprowadzają mnie często do furii, rozbijając się po chodnikach, albo
              notrorycznie łamiąc przepisy drogowe, jeśli już jeżdżą jezdnią. Bo oni są
              rowerzystami, więc ich KD nie obowiązuje. No niestety - ortodoksi typu Tomka są
              jak bolesny wrzód na tył.ku, ale usunąć się ich nie da.
              • Gość: Tomek Re: Korki są dla frajerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 22:28
                1. Tomek jeździ skuterem
                2. Tomek ma prawo jazdy (A i B) i przestrzega KD
                3. Tomek ma 35 lat
                4. Tomek ma w d. kierowców samochodów którzy chętnie wołają o przestrzeganiu
                kodeksu przez innych a zachowują się na drogach dużo gorzej niż ci których tak
                nawołują do przestrzegania KD.
                5. Tomek ma powody to wkurzenia bo tylko w ostatnim miesiącu został raz
                potrącony przez samochód który wyprzedzał go w niedozwolonym miejscu a dwa razy
                (na podjeździe na Piwnej) musiał uciekać na pobocze (którego tam nie ma) bo
                jakiś katamaraniarz musiał na podwójnej ciągłej, pod górę wyprzedzać mimo braku
                widoczności i samochodów jadących z przeciwka.

                Tak więc sorry, ale Tomek który przestrzegając KD nie może nic zrobić
                blachosmrodziarzom będzie ich tępił wszędzie poza drogami
                • Gość: Jojo Re: Korki są dla frajerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 23:00
                  35 lat to Ty może i masz, ale wyłącznie w metryce.
                  Mentalnie masz 13 - a dlaczego? Przeczytaj sobie jeszcze raz to, co napisałam w
                  poprzednim poście. Zwłaszcza to o ortodoksach i talibach.
                  Żegnaj, chłopczyku. Tobie pora już iść do łózia, mimo że to sobota i wakacje.
                  • Gość: Tomek Re: Korki są dla frajerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 23:10
                    No nie wiem kto tu nie czyta. Zwłaszcza kawałków na temat przestrzegania KD jak
                    i zachowań kierowców na drodze.
                    Ten kawałek starannie pominąłeś - jak każdy blachosmrodziarz, co widać na
                    naszych drogach.
                    To że traktuje kierowców (dodam że tylko osobówek bo większość kierowców
                    samochodów ciężarowych jeździ spokojnie i uprzejmie co już pisałem wcześniej)
                    jako zło wynika tylko z waszych zachować.

                    A teraz sam możesz położyć się spać - niech ci się przyśni jakim cudownym
                    kierowcą jesteś
                    • Gość: mia Re: Korki są dla frajerów IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 23:34
                      "Wczoraj jechałem z Ratajczaka na Rataje jakieś 12 minut nie łamiąc w zasadzie
                      przepisów."

                      Tomku, wytłumacz mi co to znaczy: "nie łamać w zasadzie przepisów".
                      • Gość: Tomek Re: Korki są dla frajerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 12:17
                        To znaczy że przekraczałem dopuszczalną w mieście (o ile znaki nie stanowią
                        inaczej) prędkość maksymalną wynoszącą 50 km/h. Mój skuter rozpędza się do jakiś
                        55 km/h i tyle miejscami jechałem.
              • Gość: kwadransik Re: Korki są dla frajerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 17:20
                Też jestem kierowcą ale Tomek ma rację w wiekszości tak jest, brak
                umiejetności brak szacunku brak wiedzy itd itd nie wiem kto ich dopuścił do
                kierowania pojazdami- a cierpią niewinni
        • Gość: ojciec dajrektor Re: Korki są dla frajerów IP: 62.21.79.* 30.06.07, 22:37
          przepisy sie zmienily- mozna jezdzic rowerem po chodniku cwoku!!!
          • Gość: mia Re: Korki są dla frajerów IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 23:35
            poproszę dokładne namiary na te przepisy (z numerem dziennika ustaw), ojcze
          • Gość: hella Re: Korki są dla frajerów IP: 81.219.10.* 01.07.07, 10:35
            z tego co ja wyczytałam w KD, to owszem, można jeździc rowerem po chodniku, ale tylko wtedy, kiedy szerokośc chodnika wzdłuż drogi, na której dozwolona pędkość jest większa niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej ściezki dla rowerów. czyli praktycznie w mieście (z małymi wyjatkami) rowery nie mają prawa jeździć po chodniku.


            co do wymysłu dziennikarzy, ze te korki spowodowały wyjazdy na wakacje, to chyba nic bardzije poronionego wymyslić nie mogli :/ korki są zawsze, a te chyba były z okazji malty, bo wszystko zakorkowane było w stronę malty. ze dworca głównego jakby się chciało wracac na rataje normalna drogą, to by człowiek do nocy chyba nie wrócił - jazda "objazdem", skęcając w głogowską i jadać do ronda starołęka zajęła może z 10 minut. no, ale to tak "medialnie" brzmi -masowe wyjazdy na wakacje :/
    • rwojtkowiak Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań 30.06.07, 12:06
      Piotrowo stało od południa bo były absolutoria, co 2h zmieniała się obsada auli...
      co do popołudnia to to była tragedia... po 18 jak stanęliśmy w korku przy hotelu
      Polonez tak się z niego wyrwaliśmy za rondem rataje po 19... a Policja... nie
      było ani jednego machającego i wszędzie włączone światła. jak zobaczyli na
      monitoringu co się dzieję to pojechali wszyscy poza miasto, bo jeszcze jakiś
      wstrętny obywatel by im kazał ruchem pokierować, postać na skrzyżowaniu,
      popracować dla społeczeństwa a oni nie od tego przecież są. Swoją drogą ktoś
      widział te wyłączone światła na rondzie rataje? bo jak ja tam byłem o 19 to
      działały w najlepsze, i tylko mnie dziwi, że zaraz za nim nie stali na wylotówce
      z radarem bo frustracja wyrywających się z tego bagna odbijała się na pedale gazu...
      • Gość: 007 święto Miasta-władza baluje.Trudzi się 365 dni IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 12:32
        więc nie ma kto nadzorować Policji, zwłaszcza na dodatek w urlopowy piątek. A korki?
        Na ulicach przygotowanych dla ruchu konnego i najwyżej samochodów służbowych oraz nielicznej
        grupy zasłużonych, którym wręczano talon na samochód w dowód zasług dla Ludowej Ojczyzny, nie
        przewidywano takiej sytuacji. Zachciało się kapitalizmu? To cierpcie...
    • Gość: dfvgasgvf a ja wiem a ja wiem IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 14:32
      a ja wiem czemu były korki wczoraj :)
      oprócz wiadomych cotygodniowych korków doszedł motyw absolutoriów na politechnice

      ulica piotrowo z racji tego iz znajduje sie tam politechnika zawsze
      nieprzejezdna bedzie bo, jest to pkt do którego przyjezdza duzo osób + studenci
      którzy do centrum wykladowego dostac sie musza, musza na drugą strone ulicy przejsc

      był pomysł zeby ruch puscic za politechnika (za centrum wykładowym)wzdłuż koryta
      warty, omijając ulice piotrowo czyli newralgiczne miejsce parkingów po obu ulicy
      stronach

      a tak wracajac do tematu to ludziska jechali na absolutoria które przez dzien
      cały odbywały sie na polibudzie no i sie zakorkowało
      • Gość: skuterek Re: a ja wiem a ja wiem IP: *.centertel.pl 30.06.07, 14:36
        A ja się nie przejmuję korkami, bo pomykam sobie do przodu niezależnie od
        zatłoczenia na ulicach. Choć przyznam, że wczoraj tłok był nieprawdopodobny -
        ale to i tak nie zmienia faktu, że wszyscy stali a rowerzyści i skuterzyści
        podążali do przodu. Polecam wszystkim zniecierpliwionym staniem w korkach
        przesiadkę na jednoślady :)
        • Gość: lynx Re: a ja wiem a ja wiem IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 14:44
          Przeciskaj się dalej, aż ktos ci kiedyś drzwi otworzy i polecisz jak ważka.
          Wiesz, że takie przeciskanie sie między samochodami to wykroczenie?
          • Gość: Tomek Re: a ja wiem a ja wiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 15:11
            Bzdura i to często powtarzana przez katamaraniarzy.
            Pokaż mi przepis który tego zakazuje ?? Dla uzupełnienia dodam że jedyny który
            zakazuje wyprzedzania stojących samochodów mówi o wyprzedzaniu na przejściu dla
            pieszych.

            Przy okazji ktoś tu wspominał o Paryżu, otóż w tym Paryżu jednoślady są
            uprzywilejowane, wyprzedzanie kolumn samochodów jest normą, są specjalne linie
            zatrzymań przed światłami dla skuterów (przed linią dla samochodów).
            Do tego miłośnicy katamaranów, tam często wychodzą zakazy typu w dni parzyste
            mogą jeździć tylko samochody o parzystej ostatniej cyfrze rejestracji (w
            nieparzyste na odwrót). W Polsce oczywiście nikt by tego nie przestrzegał, a
            pomysł jest idealny :D
          • Gość: skuterek Re: a ja wiem a ja wiem IP: *.centertel.pl 30.06.07, 15:16
            Nieprawda. Wykroczeniem jest przejeżdżanie pomiędzy JADĄCYMI samochodami, jako
            że na jednym pasie nie mogą się znajdować obok siebie dwa jadące pojazdy (to
            samo dotyczy wyprzedzania skuterów przez samochody bez zmiany pasa, poprzez
            zepchnięcie do krawężnika). Natomiast przejeżdżanie obok/pomiędzy STOJĄCYCH
            samochodów jest omijaniem, a nie wyprzedzaniem i zapis PoRD o dwóch pojazdów na
            jednym pasie takich sytuacji nie dotyczy.

            Natomiast jeżeli chodzi o otwarcie drzwi, to zgodnie z art. 45 ust 1 art. 3
            RoRD: "zabrania się (...)otwierania drzwi pojazdu (...) lub wysiadania bez
            upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego
            utrudnienia". Tak więc to otwierający drzwi byłby winnym ewentualnego zdarzenia,
            a nie skuterzysta.
            • Gość: Tomek Re: a ja wiem a ja wiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 15:36
              Jest dokładnie jak kolega mówi.
              No ale samochodziarzy to boli :)
          • Gość: simon921 Re: a ja wiem a ja wiem IP: *.centertel.pl 30.06.07, 17:17
            A wyobraź sobie, że jak samochód stoi, to go można całkiem legalnie ominąć (jak
            jedzie to już nie). A przez kierowców stojących w korkach przemawia po prostu
            zazdrość, jak ich rowerzyści mijają;) Żeby nie było niedomówień - jeżdżę
            samochodem ok 50kkm rocznie, ale po mieście tylko rowerem - jest szybciej po
            prostu:D
            • Gość: Tomek Re: a ja wiem a ja wiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 17:38
              Niestety należysz do normalnej mniejszości kierowców samochodów.
              Do niej co ciekawe należy większość kierowców zawodowych, prowadzących samochody
              dostawcze. Oni prawie zawsze odsuwają się w korku tak abym mógł przejechać.
              Kierowcy osobówek robią za to co się da aby ich nie wyprzedzić - bywają nawet
              tacy jak ten który wspominał o otwieraniu drzwi
          • xaliemorph Re: a ja wiem a ja wiem 01.07.07, 13:26
            Sobie tak obserwuję i czytam wątek, bo rzeczywiście korki w ten dzień były katastrofalne. Ale do rzeczy. Nie wiem czy wiesz szanowny przedmówco ale wystarczy spojrzeć na kulturę jazdy za granicą. Tam jest normalne że kierowcy spoglądają w lusterko i nie dosyć że zostawiają miejsce na skrajnym prawym pasie dla skuterów itp. to jeszcze jak widzą motocykl to lekko odbijają by umożliwić owemu motocykliście dalszą podróż. I to mówię wcale nie ze strony kierowcy skutera czy innego jednoślada tylko ze strony kierowcy samochodu. Rzecz numer dwa problemów z rowerami tam znacznie mniej bo ścieżek rowerowych jest raz znacznie więcej, a dwa nie ma dosłownie kretynów którzy zastawiają ścieżki rowerowe blachosmrodami. Z tym że tu jest wina nie tylko kierowców z kompletnym brakiem wyobraźni i poziomem kulturalnym buraka, tylko także problem miasta że ma głęboko w dupie budowę ścieżek rowerowych a ich budowa wraz z nowymi ulicami jest traktowana zupełnie po macoszemu.
            • Gość: skuterek Re: a ja wiem a ja wiem IP: *.centertel.pl 01.07.07, 14:18
              > wystarczy spojrzeć (...) w lusterko
              > i nie dosyć że zostawiają miejsce na skrajnym prawym pasie dla skuterów itp.
              to jeszcze jak widzą motocykl to lekko odbijają by umożliwić owemu motocykliście
              dalszą podróż.

              Dokładnie. U nas też czasem tak niektórzy robią, większość jednak wychodzi z
              założenia, że "jak ja nie mogę jechać to inni też niech stoją". To przykre, że
              tak jest, ale to chyba niestety taka nasza narodowa mentalność podszyta egoizmem
              i zawiścią... A wystarczyłoby pomyśleć logicznie, i po prostu samemu się
              przesiąść na skuter/rower, zamiast głupio zazdrościć ;)

              > nie ma dosłownie kretynów którzy zastawiają ścieżki rowerowe blachosmrodami

              Zaraz zapewne ktoś Ci zarzuci niemiłe słownictwo. A ja uważam, że dla kierowców
              którzy regularnie zastawiają całą ścieżkę wzdłuż ul. Kościuszki przy SB to nie
              dość obraźliwe określenie. Trzeba być niestety skończonym idiotą, żeby tak
              postępować, a jak się okazuje - codziennie cały dzień stoi tam sznur samochodów.

    • Gość: mj III rama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 20:03
      III rama i korki mniejsze!
      • Gość: Aga Re: III rama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 13:28
        Zgadza się - III rama, Nowa Naramowicka, itd. Wszyscy narzekają na korki, ale
        jak przychodzi do realizacji nowych projektów drogowych, to zaczynają się
        protesty mieszkańców. No i inwestycje są wstrzymywane. Przy takiej mentalności
        poznaniaków jeszcze długo będą korki w mieście.
    • lepszejutro Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań 30.06.07, 22:44
      Klimczewski to kłamliwy drogowy nierób, który oprócz pitolenia o rozmaitych
      akcjach drogówki nic innego nie potrafi. Oświadczam, że jest poza tym bezczelnym
      kłamcą, bo o 19.15 dotarłem po 1,5 godz do ronda Rataje, po to, aby na własne
      oczy ujrzeć działające w normalnym rytmie światła i 2 nygusów w policyjnym
      samochodzie, leżących sobie z głupawymi uśmiechami w bodajże Fiacie, na pasie
      przy BP.
      A teza, że wyjeżdżający kierowcy zablokowali Poznań, jest absurdalna jak rozumy
      policyjne, bo dzisiaj nie powinno być w mieście nikogo, skoro wczoraj wszyscy
      wyjechali, a poza tym korki były przede wszystkim na wlotach, a nie na wyjazdach
      z miasta. Oprócz łapania na radar, nic ci durnie nie potrafią.
      • Gość: kwadransik Re: Gigantyczne korki sparaliżowały Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 17:27
        Nie obrazaj bo to potrafi wielu zarzucasz komuś to czym pewnie sam jesteś to
        taka cecha nowobogackich, żeby komuś coś zarzucać trzeba mieć dowody i samemu
        być ok a po poscie widac że z kultura u Ciebie nie jest dobrze
    • xaliemorph pytanie do magistratu miasta Poznania 01.07.07, 13:55
      I przy okazji pytanie do magistratu miasta Poznania. Czy jeżeli teraz miasto się bardzo łatwo może zakorkować za pomocą głównie mieszkańców miasta Poznania i okolic (bądź stałych bywalców w mieście, czyli wliczamy stały tranzyt przez miasto i podobne), to jakim cudem obsłuży ono potok turystów i kibiców podczas euro 2012? Jak będzie miasto się rozwijać skoro po mieście nie można już teraz poruszać? Czy będzie ono atrakycjne dla nowych mieszkańców? Czy tu warto żyć, parafrazując hasło promocyjne miasta ?!?
      • Gość: 007 jak można od księgowego wymagać wyobraźni? IP: *.icpnet.pl 01.07.07, 17:30
      • Gość: Marek Re: pytanie do magistratu miasta Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:16
        Pan Krych, pytany jak widzi ruch samochodowy po wybudowaniu galerii Malta i
        Łacina powiedział: może się nie zakorkuje.Gratuluję optymizmu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka