Gość: bb
IP: *.torun.mm.pl
01.07.03, 20:36
Dotychczas nic nie mówiono o dzieciach, jedynie o dyrygencie. I wydaje się, że embargo informacyjneo bedzie chroniić
jego. A jeśli chodzi o poszkodowanych, to informacje o zgłąszających się były zachętą dla innych, którzy się wahali. Ta
sytuacja może osłabić dążenia do ujawnienia wszystkich win WAK-a.