Dodaj do ulubionych

Małgorzata Musierowicz, Jeżyce i ja

IP: *.chello.pl 05.07.03, 17:41
Hej, obecnie mieszkam w W-wie, ale w Poznaniu tez spędziłam kilka lat. Teraz
zapałałam szczególnym sentymentem do Poznania, ponieważ znowu zaczytuję się
Jeżycjadzie p. M. Musierowicz. Czasem to nawet śnią mi się Borejkowie. Ech,
chyba się przejadę do mojego kochanego Poznania i pierwsze kroki skieruję na
Roosevelta, poszukam ul. Norwida, bo z czasów studenckich nie kojarzę tego
blokowiska, potem wrócę na Teatralkę, posiedzę w parku, może zaproszę się do
pani M. na obiadek :), chociaż jestem o kilkadziesiąt lat starsza od Aurelii
vel Genowefy z tamtych czasów. Napiszcie mi co tam słychać na Jeżycach i czy
Wy też jesteście wielbicielami Borejków.Pozdrawiam wakacyjnie :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Pulpowa Re: Małgorzata Musierowicz, Jeżyce i ja IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 20:34
      Jak jeszcze nie było domofonów, przeszlam się po wszystkich adresach,
      sprawdzając szczegóły :-)
      Zdradzę tylko, że jeden z adresów należy tak naprawdę do Pani Małgorzaty. Żaden
      to sekret, ponieważ sama ujawniła mi go, gdy zapytałam przy okazji podpisywania
      książki :-)
      A tak w ogóle, wbrew przypuszczeniom, ciąg dalszy "Jeżycjady" ma się ukazać
      niebawem. Tytuł podobno "Język trolli" :-)))))
      • Gość: marky mark Re: Małgorzata Musierowicz, Jeżyce i ja IP: *.icpnet.pl 05.07.03, 20:58
        na jezycach mieszka konkretna wiara np gasior czy tygrys
        czemu pani malgorzata nie pisze o nim ??
        • Gość: Pulpowa Re: Małgorzata Musierowicz, Jeżyce i ja IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 21:21
          > na jezycach mieszka konkretna wiara np gasior czy tygrys
          > czemu pani malgorzata nie pisze o nim ??

          Jak to nie pisze o Tygrysie? :-DDD
          Nie czytasz Musierowicz?
          A tak poważnie: a co to jest, ta "konkretna wiara"? Co robią i jacy są? Powiedz!
        • Gość: say Re: Małgorzata Musierowicz, Jeżyce i ja IP: *.chello.pl 05.07.03, 21:31
          nie wiem kim są te osoby, ale przypuszczam że czytelnicy pani Małgorzaty nie
          chcieliby o nich czytać...
          chcę jeszcze dodać tylko że jest mi strasznie przykro że Borejkowie i pozostali
          bohaterowie Jeżycjady, to nie autentyczne postaci(e)?, bo tęsknię za nimi, a ta
          tęsknota jest smutna, bo wiem że , tak jak z kimś kto już nie żyje, fizycznie
          się z nimi nie spotkam, dlatego cieszę się że są chociaż cały czas bezpiecznie
          ukryci na stronach moich egzemplarzy :)), no i że można obejrzeć miejsca ich
          zamieszkania- bardzo interesuje mnie czy mieszkanie prof. Dmuchawca, to na 4
          piętrze naprawdę istnieje, z tym swoim długim korytarzem :))
          chcę też podziękować pani Małgorzacie za to że wymieniła moje maleńkie
          miasteczko rodzinne w "Noelce", pochodzi z niego Terpentula, wtajemniczeni
          wiedzą jakie to miasteczko, a ja mam swoje powody żeby z faktem wspomnienia o
          nim łączyć krótki kontakt mojej kochanej pani od języka polskiego z podstawówki
          z panią Małgorzatą właśnie, buuu, chyba zapłaczę za wzruszenia
          w lipcu jestem w Poznaniu i od razu idę na Roosevelta, to postanowione!
          • Gość: say do Pulpowej IP: *.chello.pl 05.07.03, 21:33
            pozdrawiam Cię serdecznie, cieszę się że...no po prostu się cieszę :)
            • Gość: Pulpowa Re: do say IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 21:39
              Dziękuję Ci bardzo :-) Może daj znać przy przyjeździe do Poznania? Może się
              wybierzemy razem na ten szlak?... :-)))))))
            • Gość: marky mark Re: do Pulpowej IP: *.icpnet.pl 05.07.03, 21:39
              tygrys i gasior bujaja sie po rynku jezyckim, koscielnej i okolicach.
              charakterne chlopaki, ale nie mieszkaja na rosvelta ;P
              • Gość: Pulpowa Do Marky Marka :-))) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 21:42
                > tygrys i gasior bujaja sie po rynku jezyckim, koscielnej i okolicach.
                > charakterne chlopaki, ale nie mieszkaja na rosvelta ;P

                Wiesz, tak myślę, że pani Musierowicz może mogłaby ich uczynić bohaterami :)
                Jeśli na to ZASŁUGUJĄ, kto wie? :-) Chyba że uznałaby, że Tygrys musi się
                inaczej nazywać - bo Tygrys już jest!!! :-)))
                • Gość: marky mark Re: Do Marky Marka :-))) IP: *.icpnet.pl 05.07.03, 21:48
                  probowalem przetrawic opium w rosole, ale nie moglem.
                  za to jak przyjezdzaja do mnie kolezanki z innych miast, to zawsze muse im
                  pokazywac mieszkanie na roosvelta. i zawsze do brmy wchodze ym samym sposobem,
                  dzwonie na ostatni numer i mowie : dzien dobry poczta :P
                  • Gość: say do Pulpowej IP: *.chello.pl 05.07.03, 22:20
                    dzięki za propozycję, oczywiście skorzystam, jeśli tylko będziesz miała czas i
                    ochotę, nie wiem do jakiego pokolenia należysz, ale to chyba nie ma znaczenia,
                    bo to straaasznie miło spotkać kogoś podobnie zakręconego, tylko nie zdziw się
                    jeśli uronię łezkę, jak przejdziemy po Teatralce :) będę się tu pojawiać z
                    wiadomościami o moim przyjeździe, prawdopodobnie będzie to połowa lipca :)
                    pozdrawiam i proszę napisz cos o sobie i o tym co jeszcze wiesz o Jeżycjadzie i
                    Jeżycach Borejków :)) acha, ja jestem ze 2 lata młodsza od Pulpecji ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka