Dodaj do ulubionych

Czekolada w stawach na Podolanach

09.09.07, 14:58
Czy ma ktoś może mapę z zaznaczonym skanalizowanym Wierzbakiem?
Obserwuj wątek
    • greg-one Czekolada a Wierzbak 09.09.07, 23:30
      Strumien Wierzbak plynie dokladnie pod ulica Nad Wierzbakiem i na
      skrzyżowaniu ulic Nad Wierzbakiem i Al. Wielkopolskiej wpada pod
      ziemią, skanalizowany do Bogdanki. A więc już ZA Parkiem Solackim,
      do którego Bogdanka wpływa od strony Jeziora Rusałka i płynie dalej
      poprzez Park Wodziczki do swego miejsca skanalizowania przy ul.
      Puławskiego. Ale tego już w red. GW w Poznaniu NIKT, jak widac nie
      wie. Słowem czekolada nie ma żadnej możliwosci dostac sie
      Wierzbakiem do Parku Sołackiego. No chyba, że w redakcji uważają, że
      czekolada pływa POD PRĄD.
      • Gość: bb Re: Czekolada a Wierzbak IP: *.icpnet.pl 10.09.07, 00:25
        odwrotnie to co wpada pod ziemie na przepadku to jest wierzbak, bogdanka prawdopodbnie wpada do niego obok parku solackiego
      • Gość: mikroos Re: Czekolada a Wierzbak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 08:17
        Może uznali, że czekolada jest tłusta i dlatego może płynąć w górę rzeki - w końcu to,
        co tłuste, wypływa na górę :D
        • Gość: / dziennikarze GW wszyscy sa niekompetentni. IP: *.promax.media.pl 11.09.07, 08:52
          To poprostu ciule . Jaki szef tacy "poddani" . Nie nadaremno GW nazywa sie
          gazetą Gó..aną
      • lukask73 Re: Czekolada a Wierzbak 10.09.07, 09:45
        Zawsze mi się wydawało, że Wierzbak płynie mniej więcej pod linią
        wysokiego napięcia, skręcając za Urbanowską nieco w lewo, na tyłach
        kamienic.

        A wiesz może, co wpływa do Bogdanki (Wierzbaka) w okolicach estakady
        PST? Czy to są kanały deszczowe, czy jakieś "prawdziwe" strumyki?
      • Gość: kovbat Nie do końca tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 22:37
        Te tereny były przebudowywane i kanalizowane za Prusaków... oryginalnie to
        wyglądało mnie więcej tak...:
        Wierzbak płynął mniej więcej z Podolan, niedaleko fortu VI, gdzieś koło
        dzisiejszego szpitala na Lutyckiej, Akademii Rolniczej i od Sołacza biegł
        równolegle do Bogdanki, koło Cytadeli, gdzie była śluza między fortem Winiary a
        fortem Hake, i do Warty.
        Bogdanka płynęła przez tereny dziesiejszego jeziora Rusałka, potem na Sołaczu
        równolegle z Wierzbakiem i odbijała na tereny ulicy Solnej, Młyńskiej (stąd
        nazwa Młyńska, Młyn był na Bogdance), na placu Wielkopolskim były stawy i potem
        już kawałek do Warty.
        Dlatego interesuje mnie jak jest skanalizonawy Wierzbak od rejonu powiedzmy
        Lutyckiej do Sołacza.
    • pinia1a Czekolada w stawach na Podolanach 10.09.07, 10:25
      NIECH SIĘ TYM ZAJMIE SŁUŻBA OCHRONY ŚRODOWISKA!!!!!
      • Gość: eko-prawda Re: Czekolada w stawach na Podolanach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 13:48
        www.tutej.pl/cms.php?i=25688
      • Gość: mikroos Re: Czekolada w stawach na Podolanach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 08:52
        I co, ma ukarać bezczelnych strażaków, że ugasili budynek? Niestety, przy tak dużych
        pożarach priorytetem jest ogień, a nie ryby w potoku - to przykre, ale prawdziwe.
        Płonących tłustych substancji nie ugasisz wodą, trzeba stosować bardziej
        zaawansowane środki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka