Gość: $tefan, Chicago
IP: *.CHCGILGM.covad.net
25.07.03, 23:32
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1593205.html
Dużo słyszałem o takich praktykach w Polsce ale dotąd nie było to tak czarne
na biały.
Oprócz przepisów i umów jest jeszcze uczciwość kupiecka.
Tesco takim działaniem się kompromituje i obniża do siebie zaufanie.
Przyłączam się do bojkotu tej firmy i wszyscy moi znajomi w Polsce otrzymali
ten email. Zobaczymy jak zareagują - jak dotąd wszystkie emaile które od nich
dostałem są za bojkotem. To nie jest kupieckie działanie.
Swoją drogą facet powinien sprawdzić umowę pod kątem tego, że ten towar może
z Chin dostać nie w takim kolorze - odbiegającym od odcienia i koloru
przedstawionego na dostarczonej próbce.
Zresztą w przypadku koszyka to nie jest az tak sprawa istotna - odcień
jaśniejszy lub ciemniejszy. Klienci głosują nogami - przyszli i wykupili
wszystkie koszyki. Widocznie chcieli takie kupić i odcień brązu im odpowiadał
mimo, że różnił się od odcienia przedstawionego na ulotce.
Zresztą Tesco sami podają, że mogą być różnice w odcieniach i kolorach od
tego przedstawionego na zdjęciu.(gwiazdka na dole ulotki)
Wg mojej opinii to banda oszustów szukająca błahych pretekstów aby nie tylko
nie zapłacić za sprzedany towar ale jeszcze dowalić haracz (kara?)
Co o tym myślicie?
$tefan, Chicago