Dodaj do ulubionych

Molochem straszliwym na Sołacz

08.11.07, 23:46
"A tak przy okazji - że też żadnemu producentowi nie przyszło dotąd nazwać
swój tramwaj Pożądaniem"

W tzw. normalnym świecie prawa autorskie nie mijają tak szybko jak w Polsce.
Za taki pomysł można skończyć z przegranym wyrokiem. Ale co tam, kogo to w
Polsce obchodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: ika Molochem straszliwym na Sołacz IP: *.chello.pl 09.11.07, 00:18
      Tak się zastanawiam... co palił autor artykułu? Dawno nie widziałam podobnego
      słowotoku o niczym (tzn. mało znaczącej bzdurze).
    • www.nasznocnik.pl Re: W tzw. normalnym świecie 09.11.07, 03:12
      Bo my tu, panie, na prowincji jeszcze czasem rozmawiamy...(używając
      w tym celu drobnych fragmentów tekstu nieobjętych jeszcze prawami
      autorskimi czyli tzw. słów)
    • Gość: Krzysztof Re: Molochem straszliwym na Sołacz IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.08, 02:44
      Molochem straszliwym to raczej do Brisbane czy Adelajdy można by dojechać, a nie na Sołacz. ;)
      Ale nazwa mi się podoba, pod warunkiem ozdobienia bimby kolcami. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka