lucyferciu
14.11.07, 23:29
>> wysłuchamy ich uwag, ewentualnych protestów i wniosków <<
Panie Ganowicz.
Nie uważa Pan, że siedząc tyle lat w RM Poznania jest obciachem
mówić takie słowa. Przecież wy jako twórcy prawa miejscowego
powinniście chociaż w sposób elementarny znać te przepisy prawa na
podstawie których tworzycie to swoje. Sformułowanie użyte przez pana
jest w sprzeczności z powszechnie obowiązującym prawem, a
szczególnie art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu
przestrzennym. O jakich to uwagach i protestach mówi pan w
początkowej fazie postępowania planistycznego? Co do uwag to odsyłam
pana do fazy niemal końcowej sporządzania planu, czyli wyłożenia go
do publicznego wglądu i możliwości składania uwag przez osoby
fizyczne i prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadająće
osobowości prawnej. Natomiast co do protestów, to zapewne miał pan
na myśli te, o których mówi art. 23 ust. 1-3 ustawy o
zagospodarowaniu przestrzennym, tak? No cóż? Powiem panu w zaufaniu,
że akurat ta ustawa nie funkcjonuje już od 11 lipca 2003 roku, a
dzisiaj mamy połowę listopada 2007 r. Obecnie obowiązująca ustawa o
planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zniosła instytucję
protestów. Takie bzdety dyskwalifikują pana z funkcji radnego i mam
nadzieję, że do najbliższych wyborów nadrobi pan zaległości w wiedzy
lub wyborcy pana zweryfikują.