Dodaj do ulubionych

Katecheci poczuli się ważni

15.11.07, 13:54
dostali bat do ręki, no i dzieciaki im podziękowały
wiadomosci.onet.pl/1641601,11,item.html
A w TK sprawa czeka na rozpatrzenie i się odwleka.
Obserwuj wątek
    • kazek100 Re: Katecheci poczuli się ważni 15.11.07, 21:06
      l.george.l napisał:

      > dostali bat do ręki, no i dzieciaki im podziękowały
      > wiadomosci.onet.pl/1641601,11,item.html
      > A w TK sprawa czeka na rozpatrzenie i się odwleka.

      najciekawsze jest to, że w momencie, gdy uświadamiam koledze
      katechecie, że ma teraz takie same obowiązki, jak inni nauczyciele
      (opracowanie planów dydatktycznych, realizowanie ich, spełnianie
      wymagań egzaminacyjnych) to facet, skądinąd inteligentny, udaje, że
      nie rozumie, o co mi chodzi. w ogóle nie rozumie ;-))

      Jak zwykle przedstwiciele KK chcieli zjeść ciastko i mieć ciastko.
      Wymyślili sobie przedmiot funcjonujący jak np. matematyka, ale bez
      obowiązków, regularnej pracy, ot przjdą sobie, pomodlą się, a potem
      pofilozofują przez godzinkę za publiczne pieniądze.

      Spotykam się z nauczycielami różnych szkół i prawie zawsze słyszę to
      samo. Jeśli są zatrudnione świeckie katechetki, to pracują one mniej
      więcej jak każdy belfer. Ksiądz jest na prawach specjalncyh - może
      się spóźniać albo i wo ogóle nie przychodzić, żadnych dodatkowych
      obowiązków, ale poczucie, że jest pierwszy po Bogu (powiedzmy, że po
      dyrektorze).

      Co nie zmienia faktu, że przepis, który pozwala skrzywdzić dziecko,
      jeśli jest ono w szkole w grupie mniejszej, niż 7-osobowa (wtedy w
      ogóle nie ma obowiązku organizacji zajęć z etyki) jest po prostu
      zaprzeczeniem wszelkich wartości edukacyjcnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka