manson
26.12.01, 02:20
W jednym z dzienników wielkopolskich wyczytałem, że w kolejnym niemieckim
mieście znoszą płatne parkowanie w centrum miasta. Wynika to z szerokich badań
i obserwacji władz: większe korzyści płyną ze wzmożonej aktywizaji np. handlu w
centrum (dzięki łatwiejszej dostępności dla zmotoryzowanych wybierających
przedmiejskie hipermarkety i centra handlowe) oraz zlikwidowaniu kosztów
obsługi strefy (parkomaty i pracownicy). Ograniczenia to czas parkowania, który
jest z góry określony np. na znakach. Osobiście jestem za zniesieniem opłat
parkowania w mieście. Biorąc pod uwagę wielkość wpływów do kasy miasta,
zwichniętą politykę miasta (bezskuteczne "wyganianie" aut z centrum), pychę
urzędników i to, że większość samochodów w centrum Poznania to mieszkańcy i
pracownicy firm, sklepów mieszczących się w mieście, system jaki zaczyna
działać na Zachodzie u nas może pojawi się za 10 lat. Życzę tylko specom od
komunikacji by mieli oczy szeroko otwarte.