Gość: BL IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 00:50 Zrobię podobne kręgi za połowę tej kwoty! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Person Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.echostar.pl 17.08.03, 01:50 ... rozumiem że te ( między innymi,moje 150 000 zł)to koszt materiałów(?)bo jeśli okaże się że Artysta zarabia 100zł za godzinę to może taniej było by porozmawiać z kilkoma studentami z ASP , oni za "stówkę dziennie" i materiały w tym troszkę % namalowali by coś więcej niż "paski". Przypominam że " pasek jest pasek" bez względu kto go podpisuje , no chyba że jest inaczej .. a na to wygląda. Poznań ma aspiracje "błyskania" efektownymi aranżami , podobnie do "cywilizowanych miast". Tyle że decydujący o tych wydatkach troszkę słabo celują w priorytetach . Osobiście bardziej zafascynowała by mnie ładna fontanna na placu Wolności , kilka solidnych ławeczek , a może nawet 10m2 nowej powierzchni Placu Wolności ... niż "paski" Pana Tarasewicza ... Proponuję "udekorować" paskami,kropkami,czy nawet zygzakami , decydenta,który uraczył nas tym pomysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 6X6 Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.krobia.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 11:51 To prawda malować może każdy - Słoneczniki, i kilka innych obrazów pewnie i studneci ASP by namalowalii, tyle że na swoją marke trzeba już troche dłużej popracować ! A może zrezygnujem ze wszystkiego tak jak Łódz z Parady i będziemy spadać spadać spadać i zasypiać zasypiać zasypiać ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 08:07 Gość portalu: 6X6 napisał(a): > To prawda malować może każdy - Słoneczniki, i kilka innych obrazów pewnie i > studneci ASP by namalowalii, tyle że na swoją marke trzeba już troche dłużej > popracować ! A czy farbę na "Słoneczniki" kupił urzędnik za pieniądze podatnika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Leon Tarasewicz hydraulikiem? IP: *.client.attbi.com 17.08.03, 06:28 Gość portalu: BL napisał(a): > Zrobię podobne kręgi za połowę tej kwoty! ================================== Instalacja to slowo ktore bylo zarezerwowane dla hydraulikow i elektrykow. U elektrykow jeszcze wystepuje - izolacja. U cieplownikow rowniez. U "artystow" jest to sposob na zaistnienie i dopisanie w swoim zyciorysie wykonanie"dziela sztuki" instalacja nie wiadomo czemu zwanym. Po kilkunastu takich ""instalacjach" przychodzi zamowienie na instalacje powazna - tutaj juz licza sie nie zlotowki ale normalne pieniadze i kwoty idace w dziesiatki i setki ...... Najprosciej nie popierac kiczu i takich dziel instalacyjnych. "Artysta" daje pomysl a placi za to miasto, wioska, huta lub zaklad krawiecki lub piwowarski. Czyli odpowiedzialnosc zadna a "splendory" i korzysci jak opisalem wyzej powazne. Ale wlasciwie dlaczego tylko "artysta" mialby miec wylacznosc na pomysly instalacji? To przeciez kazdy moze dac pomysl a pieniadze wylozy miasto, wioska lub zaklad obuwniczy. I tak - instalacja rury w PCW zawieszonej w powietrzu miedzy Opera i Palacem Kultury, instalacja druga: domki budnicze na Starym Rynku oblozone folia plastikowa(aby domki sie nie uszkodzily)a na folii plastikowej ponaklejane banderolki od zawijania pakiecikow banknotow (Bank jakis zasponsoruje?)Ponaklejac te banderolki mozna np w sierocincu a strazacy w czasie naklejania dadza tam koncert orkiestry detej. Fontanna przed Opera nakryta namiotem tak skonstruowanym, ze woda tryska z wnetrza namiotu splywajac swobodnie( wolnoc!) do zbiornika fontanny,wokol zbiornika wolnym krokiem przechadzaja sie rusalki i utopce, fronton szpitala Raszeji owinac bandazami spietymi opaskami uciskowymi. W miejscach otworow drzwiowych na bandazach czerwona farba wymalowac znak stopu. Moze macie wiecej propozycji to sprobujemy je poddac dyskusji i potem do wykonania przez miasto?! Moze w ten sposob dotrze do nich, ze popieraja kicz i hochsztaplerke! $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.icpnet.pl 18.08.03, 13:27 Jeśli idzie to z podatków miejskich, to Tarasiewicz może wrócić do domu. Jeśli idzie z państwowych, to reklama się przyda. Ale i tak marnotrawstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją 19.08.03, 08:04 Wg Radia 88,4: instalacja ma kosztować 150 patyków i powisieć miesiac. A na odbudowę pięknej podobno studzienki barokowej na ul. Długiej brakuje pieniędzy. "Tylko" 100 tysięcy. I z pewnością postoi kilkadziesiąt lat. To ja się szanownych władz pytam, co byłoby korzystniejsze dla miasta? A może by sprawdzić, czy Pan Artysta Tarasewicz nie jest na przykład kuzynem jakiegoś decydenta?.. Dzidka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 11:15 Chwała pani Sylwii Wilczak za podjęcie tematu opakowania poznańskiej opery i odpytania wykonawcy na tę okoliczność. Artysta z rozbrajającą szczerością informuje poznaniaków, że szmaciano-palstikowa dekoracja jest inwestycją w jego rozwój. Panie Tarasewicz, za Pana wykształcenie już raz państwo zapłaciło, teraz radź Pan sobie sam. Do fabryki, w którą należy inwestować przyrównałbym raczej pracownie plastyczne i kółka zainteresowań dla dzieci i młodzieży w domach kultury, a nie portfel Leona Tarasewicza. Zarzuca artysta, że na temat sztuki wypowiadają się ludzie z nią nie związani. W tym przypadku coś mu się pomieszało. My nie oceniamy jego propzycji w kategoriach sztuki, ale jako coś za co trzeba zapłacić straszne pieniądze. I czy to powinno dziwić? Zastanowić się należy czy propozycja Leona Tarasewicza jest czymś oryginalnym, czy "burzy granice, bariery myślenia, wprowadza intelekt na drogi, którymi dotąd nie chadzał". Otóż, w kategoraich instalacji nie jest to dzieło odkrywcze. Gmach opery poznańskiej był już opakowany w szmaty w latach cztedziestych ubiegłego wieku. Nad trzema parami frontowych drzwi od ich górnej krawędzi po sam dach zawieszono płachty materiału w kolorze czerwonym. Na środku tych płacht w białym kole widniał taki czarny łamaniec. Niewątpliwie tamta instalacja poznaniaków kosztowała znacznie więcej, a jej krytyka wiązała się z utratą życia. Wymowa jednak była jednoznaczna i bez trudu każdy interpretował co "artysta" miał na myśli. Co chce wyrazić Leon Tarsasewicz swoim "dziełem"? Myślę, że jedno: patrzcie poznaniacy, skubnąłem was na 150 tysiaków. Szanowna Redakcjo Gazety, może teraz pora, by o zdanie zapytać historyków sztuki, magistracką komisję kultury, może znawcy wycenią usługę opakowania opery. Przecież każdą umowę można negocjować, a nawet zerwać. A na forum proponuję umieścić sondę z prostym pytaniem: "Czy chcesz, by za 150.000 zł na filarach opery zawieszono szmaciano-plastikową dekorację?" Odpowiedz Link Zgłoś
mankut400 Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją 19.08.03, 14:28 Nie mam nic przeciwko zamieszaniu w przestrzeni i niech sobie opera będzie opakowana. Zobaczę, skomentuję na plus lub na minus. ALE KOSZT TEJ ZABAWY JEST BEZSENSOWNY !! Za TAKIE pieniądze można by zrobić kilka rzeczy bardziej trwałych ! (i nie chodzi o legendarne dożywianie biednych dzieci czy dziury w chodnikach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 17:11 "Spolecznie bezczelnie kontrowersyjny W 2000 roku Leon Tarasewicz zostal wyrózniony Nagroda Prezydenta Bialegostoku w kategorii “twórca kultury”. Dla scislosci wynosila ona trzy tysiace zl polskich (najwyzej polowe miesiecznych zarobków samego prezydenta). Artysta jej nie przyjal. Odmówil z hukiem. Rozeslal do lokalnych redakcji list z wyjasnieniem, dlaczego nie czuje sie zaszczycony. Brzmial on w skrócie tak: “Szanowny Pan Ryszard Tur, Prezydent Miasta Bialegostoku. Pragne Panu serdecznie podziekowac za uhonorowanie mnie Nagroda Prezydenta Bialegostoku za 1999 rok. Niestety nie moge jej przyjac. Nie pozwala mi na to budowana w miescie przez ostatnie dziesieciolecie (i wczesniej), atmosfera nieufnosci do nas Bialorusinów i prawoslawnych. (...) Taka atmosfera – powtarzam: zalezna w glównej mierze od dzialan wladz miasta – prowadzi do nasilenia postaw nacjonalistycznych u polskiej wiekszosci oraz zastraszenia i leku wsród mniejszosci. O Bialymstoku – miescie z ambicjami wszak europejskimi niedobrze swiadczy to, ze niemal wszystkie urzedy i stanowiska piastuje tu polska wiekszosc. Rodzi to sytuacje, w której podwladni jej przedstawicielom prawoslawni boja sie o utrate miejsca pracy. Walily, 17 stycznia; 2000”. W bialostockich salonach i kuluarach zaszumialo, ale w rezultacie wystapienie to wywolalo nie skandal a zaledwie skandalik. W prasie malo kto zdobyl sie na zabranie glosu “za” lub “przeciw” w tak sliskiej kwestii. Prezydent odpowiedzial, ze nie wydaje mu sie, by odczucia artysty mialy potwierdzenie w rzeczywistosci i sprawa umilkla" Cytat za: www.slonko.com.pl/sztuka_01.php Nietrudno obrazić się na 3 tysiące, co trzeba zrobić, by Leon Tarasewicz obraził się na 150 tysięcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JulekPeatz Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 22:43 moim skromnym zdanie idea tych krążków w kolorze zielonym jest jak najbardziej słuszna lecz za co kolega Leon liczy sobie tyle pieniędzy nie mam pojęcia. według mnie i moich dzieci pragnie on po prostu sobie porządnie zarobić na nas Poznaniakach ale już tak to jest z tymi gnidami warszawskimi. po prostu pies mu morde lizał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam WOLNOŚC SŁOWA? IP: *.icpnet.pl 25.08.03, 14:44 gnida warszawska? niechże Pan sobie lepiej gdzie indziej poużywa. naprawdę, słabo się robi. człowiek sobie czyta dyskusję na forum niby gazety, a tu Pan innego Pana od gnid wyzywa. jestem oburzona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam jasielski Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 01:39 nie wiem czy oprócz obelg nauczyłeś się czegoś w podstawówce (kretynie - o widzisz, ja też potrafię!?! niesamowite prawda?) ale Waliły są pod Gródkiem, a to jest pod Białymstokiem, a to jest dwieście kilometrów od Warszawy w której mieszkam. Pozdrawiam cię serdecznie i gorąco zachęcam do dalszej edukacji... Ale żebyś sobie nie pomyślał że na wschód od Warszawy to już gnidy żyją to sprzedam ci (po znajomości) jeden truizm: gnidą się zostaje z czasem i świadczy o tym zachowanie. Pomyśl o tym... słuchaj, a może ty nosisz dresy?!? (dzieci są nieistotne zchamieć, stracić rozsądek można w każdym wieku) serdecznie ci(współczuję i twoim dzieciom)ę pozdrawiam. Julku, żałość mnie bierze, twoje dzieci są już w LPR? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją 26.08.03, 20:53 Znów będą obrażać uczucia religijne wierzących? Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją 27.08.03, 14:34 To bardzo smutne, co tu wypisujecie. Tarasewicz jest jednym z najbardziej znanych polskich artystow, jesli nawet powoluje sie na swoja bialorusinskosc. Liczycie forse, tak jakby wszystko sie dalo na nia przeliczyc. Nie interesuje was nic ponadto, jesli nie liczyc ignoranckich textow Stefana z Ch. Jesli troche jezdzisz po Ameryce, to wiesz ile tam jest realizacji w przestrzeni miejskiej. Nie interesuje was, ze choc na chwile, ale zmieni sie cos, co wydaje sie byc stale i nienaruszalne. Skrzetnie przeliczacie kaske, no rozumiem, to w koncu Poznan. A juz szczytem wszystkiego jest post Georga, przywolujacy okupacje. Rozrozniaj, co sztuka, a co faszyzm, pliz. Zamiast sie cieszyc, ze Tarasewicz robi to, co dotychczas mogl w np.Bracelonie, pelna obraza. Przeciez nie zabierze tej kasy sobie...A poza tym, to po raz kolejny widac, ze sztuka kojarzy sie tu wylacznie z naduzyciem i obraza uczuc r. To smutne, ze uczycie sie osztuce z telewizji a nie z ksiazek. No, ale wiedza boli, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją 27.08.03, 21:41 gemara napisała: po raz kolejny widac, ze sztuka > kojarzy sie tu wylacznie z naduzyciem i obraza uczuc r. To smutne, ze uczycie > sie osztuce z telewizji a nie z ksiazek. No, ale wiedza boli, niestety. - Oto do czego prowadzi nagłaśnianie przez media takich pseudoartystów jak Nieznalska Cattelan Kozyra itp hołoty Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją 28.08.03, 16:38 Oszolomie, obserwuje Twa dzialalnosc na roznych watkach i mysle, ze jestes bardzo przepelniony poczuciem misji oczyszczenia Polski z, jak piszesz, holoty. To smutna dzialalnosc, z glebi ducha fanatyczna i faszystowska. Tak, jesli chodzi o Twoj stosunek do kultury jestes faszysta i komunista. Jak wiadomo, przedstawiciele tych obu totalitaryzmow nienawidzili wszelkiej sztuki wspolczesnej, jesli odchodzila od kanonu monachijskiego badz petersburskiego akademizmu. to smutne, ze nie chcesz sie otwierac na swiat, tylko wolisz walic przy swoim kompie we wszystko, co odbiega od Twojego smutnego schematu. Wymienieni przez Ciebie artysci probuja patrzec na swiat po swojemu i zapewniam Cie, ze na calym swiecie sa znani i uznani. A Tarasewicz robi zupelnie inne rzeczy akurat, niz Oni. Zupelnie i szkoda, ze o tym nie wiesz. Wiedza boli, ja wiem, wiec sie nie dziwie. A tak btw. to mysle, ze jestes jakims waznym politykiem z LPR albo Ml.W. i tym bardziej sie Ciebie boje i brzydze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Będę w Poznaiu za kilka dni - zainstaluję rurę IP: *.CHCGILGM.covad.net 28.08.03, 19:09 Instalacja to slowo ktore bylo zarezerwowane dla hydraulikow i elektrykow. U elektrykow jeszcze wystepuje - izolacja. U cieplownikow rowniez. U "artystow" jest to sposob na zaistnienie i dopisanie w swoim zyciorysie wykonanie"dziela sztuki" instalacja nie wiadomo czemu zwanym. Po kilkunastu takich ""instalacjach" przychodzi zamowienie na instalacje powazna - tutaj juz licza sie nie zlotowki ale normalne pieniadze i kwoty idace w dziesiatki i setki ...... Najprosciej nie popierac kiczu i takich dziel instalacyjnych. "Artysta" daje pomysl a placi za to miasto, wioska, huta lub zaklad krawiecki lub piwowarski. Czyli odpowiedzialnosc zadna a "splendory" i korzysci jak opisalem wyzej powazne. Ale wlasciwie dlaczego tylko "artysta" mialby miec wylacznosc na pomysly instalacji? To przeciez kazdy moze dac pomysl a pieniadze wylozy miasto, wioska lub zaklad obuwniczy. I tak - instalacja rury w PCW zawieszonej w powietrzu miedzy Opera i Palacem Kultury, instalacja druga: domki budnicze na Starym Rynku oblozone folia plastikowa(aby domki sie nie uszkodzily)a na folii plastikowej ponaklejane banderolki od zawijania pakiecikow banknotow (Bank jakis zasponsoruje?)Ponaklejac te banderolki mozna np w sierocincu a strazacy w czasie naklejania dadza tam koncert orkiestry detej. Fontanna przed Opera nakryta namiotem tak skonstruowanym, ze woda tryska z wnetrza namiotu splywajac swobodnie( wolnoc!) do zbiornika fontanny,wokol zbiornika wolnym krokiem przechadzaja sie rusalki i utopce, fronton szpitala Raszeji owinac bandazami spietymi opaskami uciskowymi. W miejscach otworow drzwiowych na bandazach czerwona farba wymalowac znak stopu. Moze macie wiecej propozycji to sprobujemy je poddac dyskusji i potem do wykonania przez miasto?! Moze w ten sposob dotrze do nich, ze popieraja kicz i hochsztaplerke! $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Będę w Poznaiu za kilka dni - zainstaluję rur 28.08.03, 23:50 Ale to wszystko juz napisales. Zostaw hydraulikow w spokoju i troche poczytaj. Wiedza! Ja rozumiem, ze wiesz duzo o inst.wod-kan ale tu chodzi o inny obszar cywilizacji - kulture symboliczna a nie technologiczno-uzytkowa. ucz sie pliz, a nie ciagle ciezko pracuje na budowie w czikagowie. Wiedza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Rura nie? - może palmy? IP: *.CHCGILGM.covad.net 29.08.03, 02:06 To może ustawić (zainstalować!) kilka palm na Fredry - na odcinku od Opery do Okrąglaka? Dobry pomysł na instalację tfurczą. Palmy można zamówić plastikowe. Mam na nie źródło. Przy większym zamówieniu 30%off. Może sfinansuje te palmy urząd miasta Poznania. Pomysł i prawa autorskie oddaję za darmo pod jednym warunkiem - na każdej palmie będzie wisiała tabliczka ile ta palma kosztowała i nazwisko urzędnika z urzędu miasta który zdecydował się finasować to przedsięwzięcie na koszt podatnika. Te palmy to piękny widok - ostatnio byliśmy na wakacjach na Fidżi. Miłoby było zobaczyć takie palmy na Fredry. Pozdrowienia $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Rura nie? - może palmy? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 12:44 $tefan, Ty masz świetne pomysły, dorób do tego jeszcze ideologię pliz, to się może gemara uspokoi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago RURA - INSTALACJA CZASOPRZESTRZENNA IP: *.CHCGILGM.covad.net 29.08.03, 02:50 gemara napisała: > Ale to wszystko juz napisales. Zostaw hydraulikow w spokoju i troche poczytaj. > Wiedza! Ja rozumiem, ze wiesz duzo o inst.wod-kan ale tu chodzi o inny obszar > cywilizacji - kulture symboliczna a nie technologiczno-uzytkowa. ucz sie pliz, > a nie ciagle ciezko pracuje na budowie w czikagowie. Wiedza! Jeszcze jedno - w poprzedniej odpowiedzi nie dodałem, że ta rura to jednak w kulturze symbolicznej mieściłaby się a nie w użytkowej. Na odcinku od Zamku do OPery biegłaby w powietrzu wsparta na instalacjach artystycznych. Myślę, że mogłaby to być rura winylowa, biała o róznej średnicy. Na pewnych odcinkach byłaby pomalowana w prążki. Jak widzisz - jest to pomysł z innego obszaru cywilizacji - z kultury symbolicznej. Rura symbolizowałaby upływanie czasu zlokalizowanego w czasoprzestrzeni w której periodycznie pojawiają się zmarszczki falująco - drgające oznaczające zaburzenia stanu podświadomości eludycznej dywersyfikujące działania podświadomościowe. Wymyśliłem to leżąc na leżaczku na plaży w Yasawa Island Resort na Fiji. I to nie z INSTALACJI rur lecz z giełdy! Pozdrowienia $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: 213.17.224.* 29.08.03, 14:28 zgodzę się z Gemarą, wstyd za Was, chłopaki. Niestety jak znaczna część społeczeństwa nie zauwazacie różnicy jakościowej między człowiekiem z ulicy (bez zabarwień perjoratywnych) a artystą. Nikifor był tylko jeden- jemu było wolno. Waszych instalacji wolę nie oglądać. Nie jestem w 100% przekonana do innowacyjności działań Pana Tarasewicza, jednak tratuję to poznawczo. Wiadomo, warto odwiedzać nawet złe wystawy, żeby mieć rozróżnienie, które sa faktycznie dobre. Przeliczacie tylko wartości pieniężne-nie wszystko da się sklasyfikować w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago HOCHSZTAPLERKA IP: *.CHCGILGM.covad.net 29.08.03, 17:59 Gość portalu: Kika napisał(a): > zgodzę się z Gemarą, wstyd za Was, chłopaki. Niestety jak znaczna część > społeczeństwa nie zauwazacie różnicy jakościowej między człowiekiem z ulicy > (bez zabarwień perjoratywnych) a artystą. Nikifor był tylko jeden- jemu było > wolno. Waszych instalacji wolę nie oglądać. Nie jestem w 100% przekonana do > innowacyjności działań Pana Tarasewicza, jednak tratuję to poznawczo. Wiadomo, > warto odwiedzać nawet złe wystawy, żeby mieć rozróżnienie, które sa faktycznie > dobre. Przeliczacie tylko wartości pieniężne-nie wszystko da się sklasyfikować w ten sposób.++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Kika - na wystawy często trzeba chodzić i to robimy systematycznie. Jednak co innego jest umieszczenie na wystawie INSTALACJI z ujem na krzyżu a co innego zrobienie instalacji między Operą i Okrąglakiem. Po prostu nikt rozsądny na takich wystawach nie protestuje widząc taką INSTALACJĘ.Przechodzi się do innej sali pokrywając INSTALACJĘ milczeniem. Wiadomo, że jest to najbardziej bolesny sposób dla "artysty" gdy ludzie głosują nogami i nie może zaistnieć medialnie. Po prostu pełna zażenowania cisza. Zaryzykowała galeria wystawiająca taką INSTALACJĘ. W Poznaniu ludzie nie mają wyboru - nie jest to umieszczone w galerii, na koszt galerii. Umieszczone jest to w miejscu publicznym i na koszt widzów. Czyli jest to hochsztaplerka. W galerii widz głosuje nogami - szybko przechodząc przez salę z zainstalowaną INSTALACJĄ. Tutaj widz nie ma wyboru - jest dowieziony na miejsce INSTALACJI tramwajem publicznym i musi INSTALACJĘ obejrzeć. Jeszcze możnaby strawić gdyby w pobliżu instalacji była tabliczka o koszcie tej instalacji i nazwisku urzędnika, który zadecydował o takim przeznaczeniu społecznych pieniędzy. Gdy uważa, że warto to dlaczego się obawiać wystawienia tego nazwiska do publicznej wiadomości. Rozumiałbym, gdyby koszt zainstalowania i potem wyinstalowania INSTALACJI pokryłby prywatny sponsor - zakład obuwniczy, fryzjer czy browar. To są ich pieniądze i ich decyzja jak to wydać. My tutaj wydajemy dużo pieniędzy na tego typu sponsorowanie i tylko odemnie zależy ile i na jakiego rodzaju sztukę przeznaczę moje pieniądze. Tymczasem w Poznaniu mecenas (urzędnik) wydaje cudze pieniądze na INSTALACJE o wątpliwej wartości artystycznej. Bo przecież instalacje, których projektów jestem autorem niczym nie różnią się wizualnie od INSTALACJI wielkiego Leona. Do moich instalacji (rura, palmy lub namiot w sadzawce przed operą) należy jeszcze dorobić ideologię - czyli dopisać co artysta przez to chciał powiedzieć i już jest dzieło sztuki do ZAINSTALOWANIA? Rura plus moje bajania o uprzedmiotowieniu zmarszczek i zafalowań czasoprzestrzeni to już sztuka? To już INSTALACJA? HOCHSZTAPLERKA! Pozdrowienia $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: HOCHSZTAPLERKA 30.08.03, 00:05 No i teraz juz jestem pewien, ze jestes nieudanym absolwentem poznanskiej ASP. Oczywiscie gratulacje za udane zagrywki na gieldzie, to godne podziwu. Tylko wiesz, ja nie opowiadam o WIGu, ty nie mow o sztuce. Moze to lepiej zostawic kompetentnym, albo zainteresowanym, albo tym ktorzy wierza, ze to ma sens. Ty juz wiesz, ze tylko kaska, gielda i czerwone szelki. Cala reszta suxs. Sztuka dawno cie przestala zajmowac, zreszta pewnie wylepiales mozaike u Gawrona albo malowales shit u Switki. Wiec rozumiem twoje rozgoryczenie, ze musisz ciezko sledzic kursy bo to faktycznie stresujaca robota. Tylko po co tyle zlosci, po co ten upust swojego zalu - no :)) rozumiem - przeciez wiesz, ile kosztuja teraz obrazy Leona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Jednak HOCHSZTAPLERKA IP: *.CHCGILGM.covad.net 30.08.03, 21:30 gemara napisała: > No i teraz juz jestem pewien, ze jestes nieudanym absolwentem poznanskiej ASP. > Oczywiscie gratulacje za udane zagrywki na gieldzie, to godne podziwu. Tylko > wiesz, ja nie opowiadam o WIGu, ty nie mow o sztuce. Moze to lepiej zostawic > kompetentnym, albo zainteresowanym, albo tym ktorzy wierza, ze to ma sens. Ty > juz wiesz, ze tylko kaska, gielda i czerwone szelki. Cala reszta suxs. Sztuka > dawno cie przestala zajmowac, zreszta pewnie wylepiales mozaike u Gawrona albo > malowales shit u Switki. Wiec rozumiem twoje rozgoryczenie, ze musisz ciezko > sledzic kursy bo to faktycznie stresujaca robota. Tylko po co tyle zlosci, po > co ten upust swojego zalu - no :)) rozumiem - przeciez wiesz, ile kosztuja > teraz obrazy Leona. Jestem udanym absolwentem poznanskiej uczelni nie związanej żadnymi powiązaniami z ASP. O sztuce jednak będę się wypowiadał, gdyż wcale nie trzeba być piekarzem aby ocenić czy chleb jest smaczny czy nie. W sens sztuki wierzę, wiem również że Instalacja ma sens - zwłaszcza dla INSTALATORA INSTALACJI. Kaska - jak piszesz, kaska - to ma sens. Szelek nie noszę - spodnie utrzymują sie jakoś same. Pracy już nie mam żadnej - ot po prostu robię kaskę na giełdzie w celu wydawania na tzw pierdoły. A to pojechać do mediolańskiej La Scali, a to polecieć na wakacje na Bali, a to obejrzeć wystawę impresjonistów w Chicago a to posłuchać Trzech Tenorów na koncercie w Rzymie. Kaska służy do tego aby prowadzić godne życie. Dobrze się wyspać, obudzić się naturalnie, jeść dobrze jedzonko i pić dobre pitko w otoczeniu dobrze życzących przyjaciół, jeździć po świecie oglądając piekne przedstawienia i wystawy, słuchać pięknych głosów, czytać dobre książki i nasączać dom piękną muzyką. Kaskę jak się wyrażasz robię w sąsiednim pokoju komputerowym. Wystarczy zrobić 3-5% aby mieć dodatkowo 2000-3000 przez jeden, dwa dni giełdowe. Na short - gdy akcje idą w dół - na long gdy zwyżkują.Nie jest to bardzo stresujące tak jak to uważasz. Żalu nie mam do nikogo (jeno do Ciebie niebogo) - na pewnym poziomie wiekowym i finansowym cały świat wydaje się być napełniony pięknymi widokami i przyjaciółmi. A to, że Leona obrazy są wysoko cenione finansowo to na razie o niczym nie świadczy. Historia sztuki zna wielu malarzy i artystów niedocenianych za życia - (choćby większość impresjonistów francuskich i amerykńskich) a wysoko cenionych po ich śmierci - i zna wielu tuzów malarstwa wysoko ocenianych przez im współczesnych o których dziś wiadomo jedynie ze specjalistycznych wydawnictw. Zdania na temat hochsztaplerskich INSTALACJI nie zmieniłem. Za kilka dni za tą jak to piszesz zarobioną kaskę lecimy na kilka dni na Bora- Bora. Czas ponurkować! www.tahititravel.com/hotels/bb_lagoon.html Pozdrowienia, $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Jednak HOCHSZTAPLERKA 30.08.03, 22:01 OK, chyle czola, umiejetnosc milego przezywania zycia to wielka sztuka. Niestety, w Polsce jest tak, ze tacy ludzie jak Ty, nie maja pojecia o sztuce wspolczesnej, a szkoda. Szkola i media niestety zamotaly im w glowie totalnie. Piszesz mi cos o jakichs impresjonistach niedocenionych - otoz juz za zycia byli bardzo doceniani, zapewniam Cie. Poszlo szybko. Dobra, tez to kiedys lubilem, ale nijak to sie nie ma do dzisiejszego swiata. Ja Cie rozumiem, bo hedonizm jest podstawa bliska mi bardzo, ale warto tez czasem poczytac i pomyslec. Akurat na swiecie ludzie, ktorzy zyja tak jak Ty, doskonale sie orientuja w sztuce, bo to jest i lokata kapitalu (co akurat nie najwazniejsze) i jakas czasem przynajmniej podstawa do zastanowienia sie dlaczego swiat jest jako jest. Ale wiem, ze myslenie i refleksja troche bola. Faktycznie lepiej dla zdrowia ponurkowac(uwazaj na zatoki, te w czole), posluchac 3 t. ktorzy niestety z prawdziwa sztuka operowa wiele wspolnego nie maja i poogladac cos, co dzis juz tylko piekne, ale o niczym. Ale z Twojego punktu widzenia masz calkowita racje, co nie zmienia faktu, ze specjalistyczne podreczniki tez sa czasem fajne. Milej podrozy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Re: Jednak HOCHSZTAPLERKA IP: *.CHCGILGM.covad.net 30.08.03, 22:44 gemara napisała: > Niestety, w Polsce jest tak, ze tacy ludzie jak Ty, nie maja pojecia o sztuce > wspolczesnej, a szkoda. =================================================== Dlaczego INSTALACJE nazywasz sztuką? Bo tworzone są przez ARTYSTÓW? $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Jednak HOCHSZTAPLERKA 31.08.03, 10:58 No i jak tu z Toba rozmawiac. Instalacje sa sztuka juz od dawna. Jesli chcesz ignorowac cos, co istnieje, ma sie dobrze, bwa zle, dobre, po prostu jest przedmiotem poznania i refleksji, to Twoje prawo. Jesli sei zamyka oczy, to swiat nie znika, tylko dzieci mysla, ze jest inaczej. Polecam Ci ksiazke, ktora nie jest specjalistycznym podrecznikiem, jest do dostania w kazdej ksiegarni w wersji duzej i malej. Radze duza - "Art at the turn of Millenium" - Taschen 1999. Masz tam przeglad waznych rzeczy z ostatnich 10 lat mniej wiecej. Btw - jak sobie wyobrazasz artyste - czlowieka, ktory reaguje na otoczenie, w ktorym Internet, telewizja, katastrofy ekologiczne, glod, telefony komorkowe, pamiec o Kolymie i Auschwitz, samoloty, milosc i nienawisc (to jak zawsze) i co ? Ma namalowac impresjonistyczny obraz bo Ty takie lubisz? Kazdy czas ma swoja sztuke, czy Ci sie to podoba, czy nie. Masz teraz programy do sledzenia kursow w swoim kompie - 15 lat temu musialbyc gnic calymi dniami na sali gieldowej, dobrze ze przy telefonie. Bardzo zabawni sa ludzie, ktorzy oddzielaja postep technologiczny od innych sfer zycia - tak jakby artysta z jakiegos tajemniczego powodu nie mogl sie po swojemu wypowiadac o swiecei, w ktorym zyje. Zatrzymales sie w miejscu, w ktorym sztuka ma byc milym ozdobnikiem, bezrefleksyjym dodatkiem do mebla. Musialbys pozabijac wszystkich ludzi, ktorzy mysla inaczej, bo innego wyjscia nie ma. Swiat sie zmienia, sztuka sie zmienia, instalacje sa w wielkich muzeach czyms zupelnie normalnym. jesli czego nie chcesz przyjac i nie dajesz sobie na to szansy, to juz Twoja sprawa, to sie po prostu nazywa ograniczenie. po Twoim poscie o nurkowaniu myslalam, ze mam do czynienia z czlowiekiem hedonistycznie nastawionym, inteligentnym, acz o sztuce wiedzacym jedynie z telewizji. Bywa. A tu taki post...Zawiodles mnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago INSTALACJA? Tak - ale za własną kaskę! IP: *.CHCGILGM.covad.net 31.08.03, 21:00 Ciągle nasuwa się pytanie - czy koniecznie jest być artystą aby tworzyć INSTALACJE? Czy mój projekt INSTALACJI - pokrycia basenu fontanny namiotem z otworem w szczycie tak aby woda tryskająca z fontanny wydostająca się z tego otworu swobodnie spływałaby powrotem do basenu? A wokoło przechadzałyby się urocze poznanianki poprzebierane za rusałki i studenci hydrografii z Fredry udających utopców. To też byłaby SZTUKA? Nie sugeruj, że powinienem się zachwycać lub co najmniej zastanawiać nad wystawianym swego czasu "gównem artysty w puszce". Uważąm, że artystą jest ten kto ma Dar Boży i pomysł i umiejętność zrobienia czegoś co zwykły śmiertelnik na to nie wpadnie i tego nie będzie umiał stworzyć. Wyszydziłeś 3T - mają Dar Boży i mało kto im dorówna. Głosy jak dzwon! Facet który nasra do puszki aby potem ją hermetycznie zamknąć - to przejaw Daru Bożego, to artysta z jego INSTALACJĄ wystawioną potem w galerii SZTUKI? Założe się, że i Ty i ja potrafimy wspólnie w dłuższym czasie napełnić wiadro! To wcale z tego nie wynikałoby,że mamy Dar Boży, że jesteśmy artystami i napełnione wiadro mogłoby być wystawione jako INSTALACJA w galerii sztuki! INSTALACJA polegająca na obłożeniu oponami pokolorowanymi kolumn Opery nie jest ani umiejętnością uprzedmiotowioną, ani wynikiem Daru Bożego - jest kpiną nastawioną na wyciągnięcie społecznych pieniędzy. Znawcy chodzący z zachwyconą miną wokół takiego projektu są samozadowoleni do czasu aż ktoś trzeźwomyślący nie powie - Ludzie - Król jest nagi! I Wtedy znawcy wycofają sie chyłkiem a na placu przed Operą zostanie zakłopotany tfurca z INSTALACJĄ z której ludzie się śmieją. To wcale nie oznacza, że śmieją się z tych obłożonych oponami kolumn - śmieją się z tego, że ktoś zapłacił z ich kaski (jak to nazywasz) za to co każdy zwykły zjadacz chleba powszedniego potrafi wymyślić i przedstawić do realizacji i potem z tym iść po kaskę. śMIEJĄ SIĘ GORZKIM ŚMIECHEM! A propos nurkowania - Twoje przestrogi dotyczące zatok (czołowych i nosowych) mnie nie dotyczą - z butlami siadam sobie na dnie na max głębokości 5-10 metrów, rozglądam się wokół siebie z zachwytem, fotografuję i mam przyjemność obserwować koralowce i rybki. Coś jakby nurkowanie w dużym akwarium. Czasami popływamy na jachcie wynajętym za własne pieniądze. Jestem wrogiem używania cudzych pieniędzy dla własnych, partykularnych celów - tak jak ten arciuch INSTALUJĄCY lub jak admirał ścigający jednostkę obcej bandery - admirał ścigaczowy STRĄK - zrobić coś takiego? Tak, ale za własne pieniądze! Pozdrowienia, $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: INSTALACJA? Tak - ale za własną kaskę! 31.08.03, 21:26 No to sie jednak totalnie nie rozumiemy! Ty nie chcesz wiedziec, tylko wolisz uznawac wlasne uczucia za punkt odniesienia do wszystkiego. i ta idea - wszystko za pieniadze. OK. z takiego punktu widzenia swiat sklada sie z tych co maja i co nie maja. Ci pierwsi sa lepsi bo umieli zarobic, ci drudzy glupi, bo nie umieli. Szczerze mowiac, spoleczenstwa nie istnialy by dlugo, gdyby to wprowadzic w czyn. Niech Ci bedzie, Piero Manzoni, choc umarl, pozostawil po sobie pamiec w tych, ktorzy uwierzyli w jego sztuke. Nie chesz wiedziec, to nie wiedz, Twoja sprawa. Nie ty przeciez placisz za te instalacje i nie mow mi o podatnikach, bo wszyscy nimi sa, artysci tez. Chyba sie nie dogadamy, podstawa do rozmowy jest wiedz na temat . przepraszam cie, ale tym samozadowoleniem i impregnacja na wiedze, wiedze, wiedze po prostu mnie zmeczyles. Smutne, ze ci sie nie chce myslec. Ale to choroba calego mnostwa ludzi. Poza tym - sztuka wspolczesna to gigantyczny obszar roznych zdarzen. Sprowadzanie tego na kilka przykladow, ktore znasz, jest jak proba pisania programu za pomoca trzech komend dosa. Wszedzie trzeba cos wiedziec. Wysokich kursow i po prostu zamykaj oczy, jak widzisz ksiazke o sztuce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiektywny Re: INSTALACJA? Tak - ale za własną kaskę! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 22:40 gemara napisała: > No to sie jednak totalnie nie rozumiemy! Oj, Gemara... My się jednak TOTALNIE nie rozumiemy. Widzę, że trudno Tobie coś wytłumaczyć - zarówno żartem, jak i na poważnie. Ja zgadzam się ze $tefanem. Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: INSTALACJA? Tak - ale za własną kaskę! 31.08.03, 23:46 i jeszcze, czy sadzisz, ze panstwo nie powinno utrzymywac niekomercyjnych galerii sztuki? Wiec kto ma np. decydowac, co kupowac do Muzeow? A moze zamknac muzea i galerie? Moze tam jacys kretyni siedza, a przeciez sztuka to tylko impresjonisci? Dlaczego muzea kupuja Tarasewicza a on reprezentuje nasz Kraj na Biennale w Wenecji i maluje sobie po placu w centrum Barcelony? tam tez debile? A ta twoja gielda, to nie jest jedna wielka umowa aby? Umowa, ustalenie, ze cos jest czyms? Kojarzysz? Chryste, rewolucji, bogacze na Kolyme! Nie do wycinania lasow, tylko 8 godzin czytana o historii kultury wlasnej cywilizacji. Przez rok! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiektywny Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 22:37 Gość portalu: Kika napisał(a): >Wiadomo, > warto odwiedzać nawet złe wystawy, żeby mieć rozróżnienie, które sa faktycznie > dobre. Przeliczacie tylko wartości pieniężne-nie wszystko da się sklasyfikować > w ten sposób. Miła Koleżanko Na pewno warto - pytanie tylko ILE TRZEBA ZA TO ZAPŁACIĆ ??? Poznań nie wspiera wielu cennych i trwałych inicjatyw, więc w tej sytuacji wybulenie "lekką ręką" 150 tysięcy MIEJSKICH (a więc naszych) pieniędzy JEST przesadą! Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją 31.08.03, 23:49 Zgadzam sie z toba, oczywiscie lepiej wydac na zalatanie drog, a artysci do roboty, przyuczyc do asfaltowania i pozytek panie, z tego i nie bedo nam tu glupot robic, artysty jedne. Tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Gówno Artysty - to też INSTALACJA! IP: *.CHCGILGM.covad.net 02.09.03, 20:29 gemara napisała: > Zgadzam sie z toba, oczywiscie lepiej wydac na zalatanie drog, a artysci do > roboty, przyuczyc do asfaltowania i pozytek panie, z tego i nie bedo nam tu > glupot robic, artysty jedne. Tak! Artyści! - niech robią to do czego zostali stworzeni - niech robią dzieła sztuki, niech robią to co zwykli ludzie nawet nie potrafią wymyslić a co dopiero potem stworzyć. Jednak nie dajesz odpowiedzi na to czy instalacja palm lub namiotu przed Operą wymyślone przeze mnie to także INSTALACJA domagająca się uznania w kasie miejskiej? Czy ja instalując taką INSTALACJĘ będę już artystą? Naprawdę będę? I miasto zapłaci mi za ten projekt INSTALACJI i da pieniądze na zainstalowanie i poźniej na wyinstalowanie? Gdyby to nie wypaliło ta walnijmy razem wielką kupę do wiadra, co tam do puszki i wystawmy Gemaro w jakiejś galerii! Może państwowe muzeum jakies to kupi! To też byłaby INSTALACJA, to też by była sztuka? Omijasz wyraźnie te obszary bo wiesz, że to parodia sztuki i niewyraźnie jest optować za takim zrozumieniem sztuki i INSTALACJI. Nieuczciwym jest domagać się od miasta społecznych pieniędzy na tego typu INSTALACJE. Gdy już zacząłeś o asfalcie to podążmy tym tropem - Uważam, że dobrą INSTALACJĄ byłaby ścieżka rowerowa z centrum na Dębinę! Wzdłuż tej ścieżki co jakąś odległość możnaby wystawić tabliczki informacyjne który to urzędnik wydał tę decyzję. Myślisz, że wstydziłby się upublicznić swoje nazwisko? Założę się, że urzędnik wydający lekką ręką społeczne pieniądze na bronioną przez ciebie INSTALACJĘ Leona niejakiego nie zechce podać swojego nazwiska do publicznej wiadomości! $tefan, Chicago PS Właśnie zakończyłem dzień pracy - po pięciu godzinach. SCMM kupiłem rankiem za $7,25, sprzedałem teraz za $7.90 - około 8%. Znowu kaska na dobre cele napłynęła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Wiadro na INSTALACJE! IP: *.client.attbi.com 05.09.03, 05:32 Gemaro - zamilkles? Domyslam sie, ze przyjales moje argumenty i zaczniemy tworzyc nowa INSTALACJE! Szykujesz to wiadro? Pozdrowienia, $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 111 Re: Wiadro na INSTALACJE! IP: *.um.poznan.pl 05.09.03, 08:04 A TO Z FILMU Miś: Powiedz mi po co jest ten miś? Hochwander: Właśnie, po co? Miś: Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi? Hochwander: Protokół zniszczenia... Pozdrowienia dla artysty Tarasewicza. Jego prace świadczą o tym, że ma w sobie coś z geniusza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lb Re: Wiadro na INSTALACJE! IP: *.icpnet.pl 07.09.03, 18:54 z "geniuszem" raczej przesadziłeś, to raczej "geniuś". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Nazwisko urzednika finansujacego INSTALACJE IP: *.client.attbi.com 08.09.03, 03:59 Czy znane est nazwisko urzednika ktory podpisal sie pod przyznaniem tych stukilkudziesieciu tysiecy zlotych a sfinasowanie tej INSTALACJI? Przeciez to nie byla decyzja bezimienna? Nazwiska panowie - nazwiska! Pozdrowienia $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Nazwisko urzednika finansujacego INSTALACJE 08.09.03, 19:02 No, jednak nie zamilklam, tylko na troche wyjechalam do Niemiec, zeby odetchnac atmosfera wolna od intelektualnej niemocy. Mowiac szczerze, nie mam sily i ochoty z toba polemizowac. Rozmawiac trzeba o czyms - ty nie za bardzo wiesz, o czym mowisz. Opowiadasz o wiadrach gowna, pytasz o nazwisko urzednika, to wszystko nie ma nic wspolnego z meritum. Chcialbys, zeby we wszystkich galeriach wisialy obrazy impresjonistow przy akompaniamencie 3 tenorow. Jak rozumiem, uwazasz, ze ostatnie 100 lat w sztuce trzeba wykasowac, wyrzucic na smietnik a uprawiania wszystkiego poza malarstwem zakazac pod kara smierci. Staralam sie dotychczas byc grzeczna i ci tlumaczyc, podawalam lektury itd. Ale ty mnie nie sluchasz, wiec dlaczego mialabym ciagle pojekiwac i prosic. Otoz - twoj swiat to swiat hedonizmu i bezrefleksyjego zarabiania forsy dzieki zreszta temu samemu swiatu, ktory dopuszcza roznorodnosc form w sztuce wspolczesnej. Ok, mysl sobie jak chcesz, bo zadne racjonalne argumenty do ciebie nie docieraja. Przeraza mnie tylko taki technokratyczny sposob myslenia, wlasciwy zreszta polskim elitom finansowym. Wlasna glupote i niewiedze uwazaja za punkt odniesienia w dyskusji. Wybacz, ja sie na twoich spekulacjach nie wyznaje i nie uzurpuje sobie prawa, zeby sie o tym wypowiadac. Jesli chcesz o czyms mowic, to prosze, minimum dobrej woli, inaczej wszystko zamienia sie w wiadra gowna. Sorry, nie umiem rozmawiac w atmosferze wszechogarniajacego odoru twojej intelektualnej kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 08:59 Właśnie zobczyłem zapowiedź pocztówki, która ma być dołączona do czwartkowego wydania Gazety. Na pocztówce widnieje napis: "Tarasewicz dla Poznania". Czyżbym przeoczył informację, że artysta zrzeka się honorarium za otrzymane od Miasta malarskie zlecenie, czy też Szanowna Redakcja robi sobie jaja z poznaniaków. A może właściwa postawa nakazuje paść jeszcze na kolana przed operą w podzięce, że daliśmy wycyckać się na 150 tysięcy złotych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Tarasewicz dla Poznania? IP: *.CHCGILGM.covad.net 13.09.03, 06:18 Pocztówka z napisem - Tarasewicz dla Poznania? Czy pocztówka z napisem Poznań dla Tarasewicza? Już się ukazała? Pozdrowienia $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Tarasewicz dla Poznania? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.03, 19:35 Pocztówka ukazała się w czwartek z napisem jak w temacie. Przykre, ale chyba tylko nas dwóch to dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Tarasewicz dla Poznania? IP: *.icpnet.pl / *.cache.icpnet.pl 18.09.03, 22:20 Ja także "nie rozumiem sztuki", a w szczególności wywalwnia 150 tys. na polichlorek winylu pomalowany w paski, więc jestem z wami. Niestety - "instalacja" już wisi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 22:38 A czy dzieło o tak ogromnej wartości jest jakość szczególnie chronione, by na przykład kejtry go nie obszczały? Pani Sylwio, czekamy na relację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liberał Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.tadmar.com.pl / 213.77.27.* 19.09.03, 12:14 To jest kpina z nas wszystkich i robienie piany z mózgu. Niech prywatny sponsor zapłaci za takie "sztuczki" i da się cały zawinąc np. w prezerwatywy, ale to jest w obecnym okresie okradanie nas wszystkich. Może znajdzie się paragraf na decynenta państwowych pieniędzy, który dopuścił się takiego marnotrawstwa. Odechciewa się życ w taki kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją 19.09.03, 17:47 Odechciewa sie zyc w kraju, gdzie sie slyszy takie wypowiedzi. Ale coz, brak edukacji estetycznej w szkole, w mediach to juz w ogole tragedia, wiec rosna pokolenia "liberalow" dla ktorych sztuka to ladny obrazek w stolowym. Ta dyskusja ciagle obraca sie wokol pieniedzy. To chyba naprawde poznanska specjalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Wyłudzacz i hochsztapler IP: *.CHCGILGM.covad.net 19.09.03, 18:32 Piszesz Gemaro ze obraca sie dyskusja wokół pieniędzy! Oczywiście, że nie obracałaby się gdyby INSTALATOR nie wyłudził tych pieniędzy z kasy miasta lecz zrobiłtę INSTALACJĘ nie biorąc za to pieniędzy - jedynie dla spełnienia się i zadziwienia i zdumienia Poznańczyków. Przestań bredzić o sztucę - jeżeli nie podoba ci się stosunek zwykłych ludzi do sposobu wydawania za nich pieniędzy to wyjeżdżaj z Poznania tam gdzie takie INSTALACJE I INSTALATORZY mają rację bytu. Wydrwigrosz i naciągacz - to jest właśnie ten INSTALATOR. Zrób to za własne maniory i podaruj to miastu a nie wyłudzaj z kasy miejskiej! Nazwisko urzędnika który podpisał zgodę na wydanie tych pieniędzy z wspólnej kasy? $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Wyłudzacz i hochsztapler 20.09.03, 00:23 Nic do ciebie nie dociera. jestes impregnowany na argumenty, widzisz tylko kase i nawet nie wiesz, ze Tarasewicz jest malarzem. Malarzem. Ale ok. niech wam wszystkim bedzie. Lepiej bylo kupic za to tramwaj i pomalowac go na szaroburo, tak jak lubicie. Szarobury jest Poznan,Abakanowicz jest zardzewialobura i nawet ten uwielbiony przez wszystkich Mitoraj na Rynku tez jest szarobury. Macie szarobure mozgi przezarte przez szarobure mysli o kasce. Nie widzicie, jak przewalaja was cwani kolesie w rodzju Kulczyka, tylko dudni wam w mozgach te 150 tysiakow. Jest mnostwo miast ktore chetnie przyjelyby projekt Leona, chocby dlatego, ze to wazny artysta i juz. Ale wy wolicie szaroburym tramwajem pod szaroburym Zamkiem. Nie wyjade nigdzie, drogi Stefanie, bo chcialabym dozyc czasow, ze tu bedzie jednak troche kolorow i mniej gieldowych wszechmadrali, ktorzy by chcieli ten biedny kraj jeszcze bardziej uszaroburzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyzy Ktoś sobie robi jaja ............... IP: *.pl / 192.168.0.* 19.09.03, 18:42 Po pierwsze nazwanie "tego" - "Tarasewicz dla Poznania" to kpina. Pieniądze jakie na ten cel przeznaczono to kpina. Idioci nazywający "wielką sztuką" nim to "coś" pojawiło się na budynku opery powinni się leczyć . Wielka sztuka bo stworzył to Tarasewicz czy sztuka bo jest to coś pięknego , niesamowitego, poruszającego ...... itp. Proszę też nie porównywać tej instalacji z instalcją Pani Abakanowicz , bo poprostu tego nie da się porównać ( choćby dlatego, że na cytadeli coś pozostało) . Na sztuce się nie znam. Sztuka nowoczesna jest pewnie też piękna . Tego piękna jednak nie dostrzegam.Prawdziwa sztuka potrafi się obronić (jeśli ma jakiekolwiek walory) - jedno co dostrzegam patrząc na to dzieło to ile kasy zostało zmarnowane i nic więcej. Sory Panie Tarasewicz ale jedyną sztuką jaka się udała to to że ktoś zgrabnie wyciągnął nam z kasy sto pięćdziesiąt kawałków . TARASEWICZ - BIAŁOSTOCKI COPERFIELD ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kfiatuszek Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 21:41 Problem w tym, że dla przechodnia ten rodzaj sztuki jest nie czytelny. Gdyby byłoby to coś o wyrażnym przesłaniu, lub wyjątkowo estetyczne nikt nie miałby pretensji. Ale gdy z okien tramwaju widzę tylko paski to jednak tolerancja się zawęża. 150 starczyłoby na nowy tramwaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 23:05 Pani Sylwio, czy ma Pani dostęp do umowy, która została zawarta z Leonem Tarasewiczem? Dlaczego pytam? Mam umówionego malarza, chcę jedną ścianę dać w paski a la Tarasewicz i zastanawiamy się z malarzem, jakie koszty uzyskania w umowie naliczyć. Czy paski na mojej ścianie będą dziełem sztuki i można naliczyć 50% kosztów uzyskania? Zaznaczam, że będzie to dzieło autorskie, gdyż paski nie będą zielono-źółte, lecz brązowo-granatowe. A może ktoś ze skarbówki się wypowie? Pani Sylwio, Pani rozumie, każdy chce zaoszczędzić, a malarz jak przeczytał w Pani artykule, ile się teraz bejmów za paski płaci, to oszalał i tyle zaśpiewał za swoją robotę, że usiadłem z wrażenia. Paski jednak nie są jeszcze takie drogie. Ciapki Leona Tarasewicza – te dopiero mają cenę. 3 zł 87 gr za centymetr kwadratowy i to bez względu na kolory. A naciapał tego mistrz dwa i pół metra kwadratowego i obawiam się, że trzeba to kupić w całości. Zarówno ciapki pod tytułem „Bez tytułu” w kolorze żółto-niebieskim, jak i ciapki pod tytułem „Bez tytułu” w kolorze zielono-czerwonym kosztują tyle samo. Tak przynajmniej wynika z cennika Polskiego Domu Aukcyjnego. Nie narzekajmy więc, bo centymetr kwadratowy pasków na operowych kolumnach wypadł całkiem tanio. Ale mimo wszystko, gdyby Pani, Pani Sylwio, podała jeszcze, kto podpisał się pod umową, to byłaby to niezwykle cenna informacja. Myślę, że większość z nas chętnie podziękowałaby tej osobie za pracę w sferze budżetowej i zasugerowała wykazanie się znajomością sztuki na wolnym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: self Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 01:48 po prostu jest pan idiotą. przepraszam, ale po przeczytaniu tego tekstu nie mam siły na jakąkolwiek odpowiedź... myślę że słowo 'idiota' pan rozumie? gorszych obelg nie używam a i tak nieczęsto mi się to zdarza. Gratuluję pustej głowy. A może ekonomiści zaczną rządzić tym światem i wyznaczą wymirną cenę każdej własności i obiektu. Ja pański mózg wyceniam na 3,70 za centymetr sześcienny. A praca powinna nazywać się 'bez tytułu'. Jesteś Pan zadowolony - (to w końcu trocę kasy?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fackcik Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.03, 11:32 Człowieku, zgłoś się do Lepper lub LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Dorabianie ideologii IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 12:37 $tefan, pewnie nie masz dostępu do papierowego wydania „Gazety”, więc nie widzisz tego, co ja. Na kżdej stronie kolumny w paski: prosto, po skosie, w poprzek, nawet gadżet w postaci zakładki do książki z kolumną w paski dołączyli. Ale nie to jest najważniejsze. Zaczęła się akcja dorabiania ideologii do dzieła. Ponieważ mistrz niezbyt sobie z tym radzi, co udowodnił w wywiadzie udzielonym pani Sylwii, jego rzeczniczka postanowiła pójść mu z pomocą i ogłosiła konkurs nt. „Co mistrz miał na myśli”. Osoba, która napisze najładniejsze wypracowanie dostanie... buzi od pani Sylwii. Tak bym chciał napisać, ale, niestety, nagrodą będzie autograf mistrza. I się zaczęło. Jeden gość z „Gazety” dopatrzył się już, że artysta ośmiesza pruską architekturę, której u nas trochę stoi. Taka nasza historia. Lepsza już pruska architektura niż stylistyka narzucona przez okupanta z przeciwnej strony Europy. Ja bym akurat z tej wolał się pośmiać. Jest też w „Gazecie” całostronicowa ściągawka, dla mających z historią kultury sporadyczny kontakt, która w prosty sposób pozwoli zinterpretować dzieło. Wybór jest spory: kolumny jako oś świata, łącznik ziemi i nieba, symbol Stwórcy, drzewa życia, itd., itd. Przypuszczam, że nie zabraknie prób odczytania kolumnowej instalacji siegających po symbole najbardziej wzniosłe. Więc ja pozostanę na ziemi i wybiorę opcję zmierzającą do określenia aktu twórczego Leona Tarasewicza jako wyrazu męskości. Mamy dzieło długie, twarde i dla wzbogacenia doznań jeszcze w prążki. Skoro zostaliśmy zmuszeni, by za instalację zapłacić, to sprawmy sobie choć trochę przyjemności. Pozdrawiam george Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan, Chicago Dzięki Bogu! IP: *.CHCGILGM.covad.net 20.09.03, 19:41 SZTUKA TARASEWICZA nie w dwóch, ale w trzech wymiarach, nawarstwiania faktury, grzebania się w materii. Tarasewicz nawiązał do tej techniki świadomie, tworząc obraz - który nie ma nie tylko ram, lecz także powierzchni - który widać zarazem z zewnątrz i od środka. I który mimo rozłożenia go na części pierwsze, ingerencji w sam rdzeń malarstwa, w samo sedno procesu twórczego zachowuje swoje misterium. (wyjątek z profesjonalnej oceny krytyka sztuki) Ja to wszystko rozumiem - ból tworzenia i nicowania jestestwa artysty spleciony z wszechogarniającymi drganiami zmarszczek czasoprzestrzennych umiejscowionych w diapazonie szarej socjalistycznej i białoruskiej rzeczywistości(kolor szary jest wszechogarniającym kolorem socjalizmu - koce, kufajki, walonki) Wszechogarniające i zdumiewająco białoruskie Instalacje Tarasewicza wnoszące w szarą poznańską rzeczywistość murów i kolumn zbudowanych przez Prusaków wnoszą ożywcze tchnienie zadziwienia i rozedrganej radości widzów kontemplujących na poziomie świadomości i ożywczego tchnienia. Zauważyć można nawet rozedrgania sięgające trzeciej płaszczyzny - w ludycznym rozumieniu tego tworzenia. Tchnienia wznoszącego na wyżyny intelektualne drgań czasoprzestrzenie zobrazowanej w przestrzeni widzialnej poziomych pasków. Paski owe to nie tylko sztuka - to także unicestwienie skamieniałych wyobrażen kolumn Opery Poznańskiej. Wyobrażenia owe tchnące zakłamaniem odkłamnae zostały przez prosty fakt zainteresowania się nimi artysty białoruskiego. Wniósł ON ożywcze tchnienie niczym nie skażonej białoruskiej umysłowości i uprzedmiotowił w postaci INSTALACJI. INSTALACJA zadziwia zaiste i zaskakuje. Nie ceną - zaskakuje decyzją urzędnika, który wydał na INSTALACJĘ nie swoje pieniądze. Zwykli zjadacze chleba zaskoczeni ceną którą wypłacił urzędnik miasta z wspólnej kasy powinni zostać odesłani na stronę www.naszapolonia.com/art/Wystawa23.htm aby zrozumieli, że dzięki Bogu schody Opery nie sostały zalane kolorowym betonem ze sterczącymi z niego elementami budowy socjalizmu - zatopioną na wpół w betonie pomarańczową koparką i betoniarkami - wszakże po fajrancie nikt nie będzie pracował czyszcząc i uwalniając z betonu - jeszcze płynnego - nie jego (wszak to państwowe) maszyny i urządzenia. Nazwisko urzędnika finansującego tę INSTALACJĘ! Czy płacił to z własnej kieszewni czy kieszeni podatnika? Wszak Tarasewicz jest artystą wielkim gdyż skończył odpowiednie szkołuy i w rezultacie ma dyplom artysty.Także jest wykładowcą na ASP i maluje obrazy w paski. Reasumując - artystą wielkim jest. Pozdrowienia, $tefan, Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Dzięki Bogu! 22.09.03, 19:11 Juz wlasciwie mialam nie pisac, bo to sie nazywa rzucanie grochem o sciane, ale ostatnie wystapienie radnych LPR utwierdzilo mnie w przekonaniu, ze pod pozorami eleganckiego gracza gieldowego w osobie Stefana z Ch. kryje sie zwyczajny fanatyk. Zauwaz moj drogi, ze jakos ataki na sztuke wspolczesna lacza sie z glupota, ciasnota pogladow i prowincjonalnym faszyzmem. te twoje pseudointelektualne gadki o zmarszczkach czaso...(co ma piernik do wiatraka???) maja utwierdzic czytelnikow, ze znasz obce slowa.Co do nieskazenia umyslu Tarasewicza, to po prostu nie wiesz, co mowisz i tyle. Jesli sympatyzujesz z LPR to ci tylko szczerze wspolczuje acz boje sie troche, ze ludzie twojego poloru moga nas wszystkich najpierw oszukac, a potem zabic. Bezustannymi gadkami o podatnikach i sztuce zdegenerowanej. To juz bylo, po prostu wzorem swych wielkich antenatow postuluj emigracje T. albo najprosciej - do obozu. Nawysilalam sie, zeby ci cos wytlumaczyc, ale jestes impregnowany. Nic nie rozumiesz, wiec jesli jeszcze tam nie jestes, to sie zapisz do twej ulubionej partii, bedziesz tam cennym nabytkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Po uroczystym odsłonięciu IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 20:31 Pani Sylwio, dziękuję za zaproszenie. Byłem, widziałem, dotknąłem. Fajnie się towarzystwo bawiło za nasze. Będę nudny, ale muszę się powtórzyć: dlaczego tyle to kosztowało i dlaczego musieliśmy się do tego dołożyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Prośba do Admina IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 20:15 Szanowny Administratorze, czy dałoby się połączyć dwa forumowe wątki tak wartko dyskutujące twórczość prof. Leona Tarasewicza w jeden? W dobie oszczędzania na edukacji estetyczej tak obfitą wymianę ocen i interpretacji dzieł współczesnego artysty trudno przecenić. Niech więc temat operowych pasiaków jeszcze przez moment będzie na topie i już wkrótce każde dziecko w Poznaniu będzie znało nazwisko pana, który demoluje galerię zalewając ją betonem, owija filary kawałkami pcv nie wiadomo po co, maluje obrazy w ciapki pod tytułem „Bez tytułu” i kasuje za to strasznie dużo siana. Odpowiedz Link Zgłoś
gemara Re: Prośba do Admina 23.09.03, 00:41 Siana - to przeciez tylko o to ci chodzi. Moze sie naucz czegos, co ci tego siana narobi. I nie zwalaj wszystkiego na masonow, zydow, i wspolczesnych artystow. Zwal na swoja malosc i nieumiejetnosc. Jak sie do tego przyznasz, mozna zaczac gadac o konkretach. Nie udalo sie - przynajmniej wiem, ze nie umialem. Thats all! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Prośba do Admina IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 12:47 Droga Gemaro, jak dobrze, że jesteś. Bez Twojej aktywności wątek Tarasewicza zapadłby się dawno w czeluściach sieciowej otchłani. Kiedy ma się świadomość, że gdzieś, na drugim końcu kabla poruszyło się uroczą złośnicę przebierającą ostrymi pazurkami po klawiaturze, krew od razu zaczyna szybciej krążyć, a dzień nabiera jeśniejszych barw. Cały czas byłem zazdrosny o $tefana, że poświęcasz mu tyle uwagi, mnie zupełnie ignorując. Nie tak jednak wyobrażałem sobie nasz ewentualny kontakt. To, co zrobiłaś Schopenhauer w „Erystyce” określa jako „argumentum ad personam”. Zaleca ich zastosowanie jako ostatniej deski ratunku. Jeśli spostrzegamy, że przeciwnik jest silniejszy i że nie będziemy mieli racji, to atakujemy go w sposób osobisty, obraźliwy i grubiański. Przyznaję, że nie zawsze posługuję się w tym miejscu wyszukaną retoryką i pochłonięty robieniem siana nie zdołałem przygotować się merytorycznie do dyskusji. Ja jednak chciałem zadać jedynie kilka pytań: jak daleko powinien sięgać mecenat państwa czy miasta w zakresie finasnowania sztuki i czy urzędnik powinien mieć prawo za nasze pieniądze cichaczem decydować, który projekt wesprze, a który nie. Nie chciałabyś znać wszystkich projektów, które wpłynęły na biurko prezesa fundacji i dopiero potem z czystym sumieniem stwierdzić: TAK pasiaki są właśnie tym dziełem, którym poznaniacy z okazji ich rocznicowego święta powinni zostać „obdarowani”? Czy w swej naiwności uznajesz, że urzędnik to nieomylna wyrocznia? Pamiętaj, że urzędnik to osoba na Twoim utrzymaniu i jego zasranym obowiązkiem jest się tłumaczyć przed Tobą z każdego pierdnięcia. $tefana i moje obrazoburcze wypowiedzi nie poszły na marne. Szanowna Redakcja nie szczędziła nam miejsca w wydaniu papierowym. Panią Sylwię zainspirowaliśmy do całego artykułu, kto wie, może coś kolejnego skrobie na 20 października. Nie chcę przeceniać roli osób wypowiadających się na nie, ale bez nas przemówienie wiceprezydenta Frankiewicza przed operą byłoby uboższe o wątek kontrowersyjnych ocen sztuki nowoczesnej. Może cała ta dykusja nie skończy się na pyskówce, a skłoni do przemyśleń jak wydawać nasze pieniądze na sztukę. Pozdrawiam Cię gorąco Słodka Złośnico Twój george Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: self Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 01:25 Proszę Państwa! Kłócą się państwo o pieniądze (czyż nie tak?!)i o to, jak zostają one spożytkowane, dlaczego nikt z Was nie wspomina innych rodzajów bezsensownego, by nie powiedzieć idiotycznego, wydawania pieniędzy podatników jak np LPR czy Samoobrona? Szukają państwo skandalu w miejscu gdzie bardzo trudno o wymierną wartość omawianego dzieła, a dyskusja wygląda raczej jak - przepraszam - szczekanie w 'rowerze błażeja' czy innym młodzieżowym cyrku. Konia z rzędęm za konstuktywny głos w tej dyskusji. (jak ktoś nie wie co napisać to zapraszam na teatralkę na zapiekankę) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 777 Wydział Kultury i Sztuki m.Poznania IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 06:34 Kto wydał zgodę i pieniądze na ten głupi wyczyn ? Nazwiska,nazwiska............... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łuki Re: Wydział Kultury i Sztuki m.Poznania IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 07:59 Gość portalu: 777 napisał(a): > Kto wydał zgodę i pieniądze na ten głupi wyczyn ? > Nazwiska,nazwiska............... Ja wydałem - z moich podatków, i będę wydawał za każdym razem , jak pojawią się pomysly tak dobre jak Tarasewicza , Abakanowicz, czy Mitoraja, sądząc po tym wątku dużo czasu upłynie zanim odburaczymy to miasto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Wydział Kultury i Sztuki m.Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.03, 11:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: długi Re: Wydział Kultury i Sztuki m.Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.03, 11:27 och,Ty buraku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilar Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 21:11 Czy wszystko co zrobi artysta jest sztuką? Czy artystą jest każdy, kto skończył Akademię Sztuk Pięknych? Czy ktoś kto nie skończył ASP może być artystą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łuki Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 07:47 Gość portalu: pilar napisał(a): > Czy wszystko co zrobi artysta jest sztuką? > Czy artystą jest każdy, kto skończył Akademię Sztuk Pięknych? > Czy ktoś kto nie skończył ASP może być artystą? - nie - nie - tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: długi Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.03, 11:09 patrzę na te kolumny i stwierdzam: jak mało trzeba aby ten budynek stał się lżejszy.Podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś