Dodaj do ulubionych

Którędy pojedziemy na stadion?

12.02.08, 21:45
Trasa tramwajowa na waskiej ulicy Szylinga?????? Bukowska jest juz
tak zakorkowana a Ty Waszmosc Prezydencie Kruszynski chcesz to
pogłębic!!!!! Preziu Kruszonie, wstydu oszczedz!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: abc pojedziemy na stadion dłużej IP: *.icpnet.pl 12.02.08, 22:26
      Kolejny pomysł, który spowoduje wydłużenie czasu przejazdu tramwajów!

      Obecnie tramwaj nr 13 jadąc przez Most Św. Rocha jedzie dłużej, niż tramwaj nr 3
      jadąc przez Most Królowej Jadwigi.

      Teraz na Grunwald i Junikowo czas przejazdu się wydłuży, gdyż tramwaje będą mieć
      więcej przystanków, pojadą wolniej i więcej będą musiały skręcać.

      Jakoś dziwnym trafem polepsza się tylko dojazd mieszkańcom Winograd i Piątkowa
      (oraz trochę mieszkańcom Polanki, Tysiąclecia, Lecha, Czecha i Rusa). A wszyscy
      inni mają z roku na rok coraz gorzej.

      Dlaczego nikt nie wpadł na pomysł wydłużenia linii tramwajowej wzdłuż trasy
      katowickiej - aż do Franowa i Kinepolis?
      Dlaczego nie myśli się o dobrym dojeździe na peryferie miasta?
      Dlaczego sygnalizacja świetlna jest tak ustawiana, aby korki były na peryferiach
      (np. Grunwaldzka - po zmianie wjazd do centrum jest fatalny).
      • Gość: No Re: pojedziemy na stadion dłużej IP: *.echostar.pl 12.02.08, 22:58
        No coż, panie dr Krych, brak wyobraźni. Teraz komunikacja na Grunwald odbywa się
        z przystanku Bałtyk. Po zmianach będziemy mieli dwie linie z Kaponiery: 13 i 15
        z przystanku koło Merkurego. Natomiast linia 6 nie zatrzyma się na Kaponierze,
        bo nie ma gdzie.

        Brawo.
    • Gość: nonsens Nonsens IP: *.echostar.pl 12.02.08, 23:07
      Przecież między Bałtykiem a Matejki to 1 przytanek, a tak bedą... 2
      lub 3! To niedorzeczny pomysł.
      Dojazd do Centrum będzie lepszy samochodem
      • Gość: Michu Poznań dla mieszkańców !!! IP: *.icpnet.pl 12.02.08, 23:44
        Co to tego pomysłu to niewypał i tyle - zamiast takimi pierdołami
        zajmijcie sie budową nowej trasy na Franowo - i lepiej trase
        tramwajowa zrobcie na Ławice [były na tym forum propozycje
        poprowadzenia tak zeby Bukowska oszczedzic] a nie jakis pozal sie
        Boze szynobus dla 10 osob raz na godzine ;/


        Na koniec najgłupszy fragment :)
        "Drugi powód to Euro 2012. Ul. Grunwaldzka ma być reprezentacyjną
        arterią prowadzącą w kierunku stadionu. Ale żeby ją wyremontować,
        trzeba wiedzieć, czy od Szylinga do Roosevelta mają pozostać tory.
        Gdyby zdecydowano się na trasę przez Szylinga, tory z tego odcinka
        Grunwaldzkiej zniknęłyby na zawsze."

        Czy koszt torów na tym odcinku to tak wielki i drogi problem ? Nie
        mozna po prostu zamontowac tam tak czy tak nowego fragmentu
        torowiska remontujac ulice [gdyby pozniej zdecydowano na sie na
        tramwaj na Szylinga? Jezeli nasze pieknie i cudowne tramwaje ktorymi
        pani Gajdzinska tak sie chwali sprawią, że Grunwaldzka nie bedzie
        reprezentacyjna i MPK wstydzi sie w tym miejscu swego super-
        nowoczesnego taboru to mozna na czas Euro puscic je tym genialnym,
        zaproponowanym w artykule objazdem. Nie mozna sieci tramwajowej w
        miescie projektowac pod Euro! Euro bedzie i sobie pojdzie, a
        Poznaniacy nadal beda tu mieszkac i pracowac i super dogodne
        polaczenia ze stadionem na nic nam sie nie przydadza. Chcemy miec
        przede wszystkim dobry dojazd do szkoły i pracy, a nie na stadion :)
        Rozumiem, ze Euro to wazna spawa dla miasta i z cala pewnoscia
        nalezy w czasie meczow dostosowac MPK do potrzeb takiej imprezy -
        nawet kosztem dzinnych tramwajow, potworzyc dodatkowe linie /z
        opisami po angielsku, niemiecku/ - ale planujac siec tramwajowa
        wybiegnijmy za Euro, bo w 2012 świat sie nie skonczy....


        ... chociaz kto to wie ;p

        Pozdrawiam serdecznie
        Michu
      • Gość: lekarz Re: Poznan ma beznadziejnie głupie władze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 23:47
        Poznaniem rządzą ćwierćinteligenci z grobelnym na czele - tego już nie daje się
        zcierpieć
    • Gość: antos pomysł idiotyczny do potęgi IP: *.icpnet.pl 13.02.08, 08:33
      Ani to dobre dla mieszkańców, ani dla kibiców, a mpk zasłania się planem
      zagospodarowania chyba tylko dlatego, że boi się o wypadki na skrzyżowaniu ze
      Śniadeckich. Jeżeli jakieś betonowe płyty są w kiepskim stanie - trzeba
      wyremontować, a nie od razu nowa trasa. A docelowo z tego co pamiętam tramwaj na
      Szylinga i tak miał być. Lepiej rozbudowywać miejską sieć tramwajową, a nie
      zamykać trasy kosztem mniej logicznych dłuższych??
      • Gość: gość dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 08:48
        jedne światła na ruchliwej ulicy roosvelta/głogowskiej mniej. tam i samochody i
        tramwaje stały po kilka minut. a na bukowskiej ruch i tak przypływa falami.
        bukowska cała powinna być zresztą odładowana. kiedy jeszcze ubędzie kilku linii
        pestki na roosvelta/głogowskiej, to cały ten odcinek będzie działał jak miód. i
        wszyscy przesiądą się do autobusów i tramwajów wreszcie.
        • Gość: mark coś brałeś? IP: 81.210.14.* 13.02.08, 08:51
          Nie można zrozumieć w ogóle o czym piszesz? Jakie śweiatła mniej?
          Jakie linie pestki?
          • Gość: mjq Re: coś brałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:46
            nie nie, dobrze mówi. tramwaje nie będą stały na krzyżówce rosvelta - głogowska - grunwaldzka, i wtedy będzie można całą tą krzyżówkę zlikwidować. i to jest, niestety, jedyny plus tego pomysłu.
            • Gość: jackx Re: coś brałeś? IP: 195.149.124.* 13.02.08, 10:17
              Przeczytaj dobrze artykuł. Na tym odcinku Grunwaldzkiej chcą
              zlikwidować TYLKO tory. Samochody będą jeździć tam nadal, a
              skrzyżowanie istnieć nadal będzie. Co więcej światła działać będą
              nadal tak jak teraz, ponieważ tramwaje i tak w danym kierunku jeźdżą
              razem z ruchem samochodowym. Dla pasażerów tory przez Szylinga to
              same problemy. W przypadku szóstki odcinek od skrzyżowania przy
              Sheratonie do Matejki zamiast 2 minut pojedzie sześć minut. Przy
              biletach czasowych jest to całkowicie niedopuszczalne. Oprócz tego
              brak będzie odpowiednika przystanku Bałtyk na którym zatrzymywałyby
              się 6,13,15. Dodatkowo po puszczenie tramwajów w Szylinga ulica ta
              zostanie zamknięta co dodatkowo utrudni ruch kołowy w tym rejonie, a
              także dojazd do starostwa powiatowego. Zastanawiam się także czy za
              miejskie pieniądze ktoś nie chce wybudować dojazdu większej liczby
              tramwajów do planowanego centrum handlowego na terenie zajezdni.
              • lmblmb dwie minuty to o trzynastej 13.02.08, 11:15
                Gość portalu: jackx napisał(a):

                > W przypadku szóstki odcinek od skrzyżowania przy
                > Sheratonie do Matejki zamiast 2 minut pojedzie sześć minut.

                Rano i po południu samochody zajmują pas tramwajowy i o dwóch minutach można
                zapomnieć. Tramwaj stoi w korku za samochodami.

                OK, jest miejsce na poszerzenie akurat tego kawałka gdzie tramwaj nie jest
                wydzielony, ale pomysł z robieniem dużych węzłów przesiadkowych (Kaponiera) jest
                NOWOCZESNY i lepszy niż obecna sytuacja.

                Z punktu widzenia inżynierii poznańska komunikacja miejsca była zawsze do
                przodu, bo władze nie bały się odważnych rozwiązań. Wprowadzenie biletów
                czasowych to była totalna awangarda w swoim czasie, nikt tego wcześniej nie
                zrobił, a wiele dużych miast nadal tego nie ma.

                Coś to ostatnio przycichło... Czas na coś odważnego.
            • Gość: Piccolo_Jr Re: coś brałeś? IP: *.icpnet.pl 13.02.08, 10:20
              Skrzyżowania w tym miejscu ani światel zlikwidować nie będzie można
              bo w dalszym ciągu pozostanie tam ruch samochodowy... No chyba że
              komuś wpadłby do głowy dziwny pomysł uspokojenia lub nie daj boże
              całkowitego usunięcia ruchu z tamtąd (dobry pomysł na komunikacyjny
              paraliż w tej części miasta).
    • Gość: areq Debilizm do potęgi IP: *.171.65.147.crowley.pl 13.02.08, 09:08
      Pozwolę sobie wysnuć przypuszczenie,że to Sheraton "miesza".Nie
      bardzo im się podoba widok z okna na tory tramwajowe no to kombinują.
      Należy sprawdzić który z mądrych inaczej urzędników był ostatnio
      zaproszony na jakieś "szkolenia" czy inne ukryte formy łapówki przez
      zainteresowaną stronę...
      Ale jak pisałem wcześniej to tylko przypuszczenia...:)
      • Gość: jur Re: po Grobelnym choćby potop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:32
        To co wyprawia prezydent Grobelny i jego koledzy przypomina schizofrenię.
        Pomysł wpuszczenia tramwaju na Bukowską i Szylinga jest jakby z lektury Harry
        Pottera lub chorego snu paranoika.
        Miejmy nadzieję , że w radzie miasta odezwie się paru mniej głupich i zablokują
        dalsze pomysły idiotycznych władz Poznania, które na dodatek, jakby juz mało
        było podatków - chcą wprowadzić podatek od deszczu!!!!!!
        Poznan staje sie najdrozszym miastem, za wszystko poznaniacy placa najwięcej w
        Polsce. Prawdopodobnie okresline osoby z wodociagow maja zwiakszone potrzeby
        finansowe. A moze podziekujmy prezesowi Aqanetu czyli spoleczki powstalej z
        Wodociagow Miejskich w celu wysysania pieniazkow od Poznaniakow.
        Czy my Poznaniacy musimy sie godzic na wszystkie szalenstwa Kreglewskich,
        Porawskich, Chudzxinskich, Grobelnych, Kaizerow, i inny ch podobnych. Rada
        Miasta sklada sie z wielu cwaniakow myslacych tylko o swoich dochodach - sa oni
        juz po kilka kadencji i kreca lody. Dosyc, dosyc, dosyc!!!!!!!!!!
        • Gość: k ale masz ciężko w życiu:), pzdr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:17
      • Gość: Piccolo_Jr Re: Debilizm do potęgi IP: *.icpnet.pl 13.02.08, 09:40
        No i zdaje się kolega Areq trafił w sedno he he...
        Zawsze się zastanawiałem jak ten pięciogwiazdkowy bądź co bądź hotel
        znosi niezbyt reprezentacyjny widok przystanku tramwajowego przed
        samym wejściem ;) Jak widać chyba nie bardzo...
      • dr_schab Re: przypuszczenie, że to Sheraton "miesza" 13.02.08, 14:24

        Przypuszczenie uzasadnione - goście do Sheratona to tramwajami
        raczej nie przyjeżdżają... ;)
    • Gość: nestor Którędy pojedziemy na stadion? IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.08, 10:50
      "- Pasażer, który chce jechać na Ogrody, mógłby czekać na jedną z trzech linii
      przy Teatrze Nowym. Skończyłoby się bieganie między przystankami - tłumaczy dr
      Andrzej Krych"

      Trzeba być wyjątkowym DURNIEM by takie słowa wypowiadać! Dwójka zapewnia nie
      tylko jazdę między Mostem Teatralnym a Ogrodami. Ta linia dowozi ludzi np. z
      ogrodów do Marcinka, w okolice dworca PKP itd (zwłaszcza, że 18 kursuje rzadko),
      czy zapewnia połączenie Ogrodów z targami i wyższymi szkołami przy Zwierzynieckiej.

      Nie wiem jak to by było później rozwiązane - stać w korku między Teatralnym a
      Kaponierą? czy też jechać dalej Fredry? Oba rozwiązania są wątpliwym ułatwieniem!
    • lmblmb Nie Grunwaldzka, nie Szylinga, potrzebny tunel 13.02.08, 11:11
      Dyskusja za likwidacją torów na Grunwaldzkiej ciągnie się od ostatniego remontu
      w 1988 roku. Argumenty za przeniesieniem torów są jasne i ciężkie do podważenia,
      ale puszczenie torów ul. Szylinga to nonsens. Jest to jedyny przejazd pn-pd w
      tej okolicy, bo resztę miejsca zajmuje Zoo i wojsko, więc jeśli zablokuje się tę
      drogę tramwajem, to będzie źle dla tramwaju i dla reszty. Puszczenie torów
      Reymonta-Bukowska też nie wchodzi w grę.

      Proponuję w końcu rozważyć nieco odważniejszy plan zbudowania niewielekiego
      tunelu od Grunwaldzkiej do Zwierzynieckiej, z dwoma zakrętami. Inaczej samo
      przesunięcie trasy spowoduje przedłużenie czasu jazdy o kilka minut (relatywnie
      dużo), a tym samym zmniejszenie konkurencyjności tramwaju. A zbudowanie tunelu
      zwiększyłoby atrakcyjność tramwaju poprzez sam głupi fakt, że jest tunel. Szybki
      tramwaj też nie jest rewelacyjny (szybciej jedzie tramwaj na GTRataj), ale
      ludzie nim jeżdżą, bo jest "cool".

      Taki tunel wyeliminowałby tramwaj na Kraszewskiego, ale o tym też się od dawna
      mówi.
    • tilia1 Którędy pojedziemy na stadion? 13.02.08, 14:31
      No pięknie:( Jeżdżę codziennie pomiędzy Grunwaldzką a Królowej
      Jadwigi. Już widzę ile czasu się będzie szóstka przez Kaponierę
      przebijać, albo trzeba będzie się przesiadać. A co z pasażerami
      jeżdzącymi na dworce (PKP i PKS). "Mały" przymusowy objazd? Szczyt
      głupoty.
      • marcin.poznan Re: Którędy pojedziemy na stadion? 13.02.08, 16:43
        Proponuję zatem rozwiązanie "kompromisowe" choć stosunkowo drogie:
        pozostawić tramwaj na Grunwaldzkiej, ale jedynie dla tramwajów skręcających z Bukowskiej w Roosevelta w kierunku dworca PKP. W ten sposób na tym odcinku spadnie natężenie ruchu, skręt tramwajowy będzie powodował dwa razy mniejsze komplikacje niż obecnie, a pozostała część pasażerów (jadąca do centrum i na Winogrady) pojedzie przez Kraszewskiego.

        Rozwiązanie zaproponowane na mapce jest absurdalne, bo przynajmniej połowa pasażerów tramwajów jadących Grunwaldzką zmierza do dworca PKP lub dalej przez Most Dworcowy na Rataje. Dla nich wszystkich strata czasu na tym objeździe byłaby trudna do zaakceptowania.
    • Gość: Tomek Dzień Pieszego Pasażera - czyli Bareja się śmieje IP: *.centertel.pl 13.02.08, 17:15
      Niestety proponowane (trzeba przyznać od końca lat 80-tych, to nie wymysł
      obecnej ekipy) rozwiązanie jest absurdalne.
      Miało może jakiś sens gdy powstawało, wówczas ruch samochodowy był mały, i nie
      wpływał na ruch tramwajów, i faktycznie umożliwiał pewne uporządkowanie ruchu w
      okolicy Kaponiery.

      Dziś natomiast jest to pomysł rodem z komedii Bareji, przenosimy tramwaje z
      ulicy którą poruszają się w miarę płynnie na torowisku częściowo tylko
      blokowanym przez samochody, na ulicę na której stoją cały dzień korki (zwłaszcza
      odcinek Szylinga między Bukowską a Grunwaldzką) i na której nie ma miejsca na
      wydzielone torowisko.
      W ten sposób albo tramwaje będą stały miast jechać, albo ruch samochodowy
      zostanie zlikwidowany, co całkowicie sparaliżuje całą okolicę (z uwagi na brak
      alternatyw - np. 64 musiało by dojechać przez Dąbrowskiego do Roosvelta i wrócić
      na Matejki via Grunwaldzka - w godzinach szczytu +20 minut)

      Kwestię objazdu dla szóstki należy omówić osobno, obecnie odcinek od Dworca do
      Matejki pokonuje (w zależności od świateł i pory dnia w 2-7 minut), po tych
      zmianach myślę że w godzinach szczytu niżej kwadransa się nie uda, podczas gdy
      pieszy pokona ten odcinek w 10-15 minut w zależności od tego kiedy ucieka jego
      pociąg ;)

      W ten sposób MPK wespół z zarządem miasta chcą zadbać o nasze zdrowie i zachęcić
      nas do spacerów.
      Dziwne tylko że tak ważna w sumie akcję sprzedają pod szyldem jakiegoś tam Euro
      • Gość: Piccolo_Jr Re: Dzień Pieszego Pasażera - czyli Bareja się śm IP: *.icpnet.pl 13.02.08, 18:02
        Czyli wychodzi na to że pomysł wprowadzenia tego jednak niezbyt
        fortunnego nie tylko moim zdaniem pomysłu puszczenia tramwaju tą
        nową trasą jest raczej podyktowany tym ze przystanek po prostu nie
        podoba się Sheraton'owi.
        Skrzyżowanie Bukowska - Szylinga - Kraszewskiego już teraz często
        jest kompletnie nieprzejezdne w godzinach szczytu a tu ktoś jeszcze
        wymyśla żeby najlepiej tam jeszcze tramwaj puścić he he. Jakoś śmiem
        twierdzić że sytuacji w tamtejszej okolicy raczej to nie poprawi ;)
        To znaczy teoretycznie można by spróbować się wykpić próbując usuwać
        ruch samochodowy z niektórych ulic na trasie tramwaju ale skutecznie
        sparaliżowałoby to dla ruchu samochodowego tamtą część miasta.
        Chociaż patrząc na to co się dzieje na ulicach w połączeniu z
        brakiem nowych inwestycji drogowych (III rama i zewnętrzna obwodnica
        miasta) zaczyna mi się wydawać że miastu chodzi właśnie o to żeby
        kierowcy stali w niekończących się kilometrowych korkach bo
        niektórym się wydaje że wtedy się na tramwaje przesiądą wtedy(marna
        nadzieja prędzej każdy kto będzie mógł się z miasta wyniesie).
        • Gość: Michu ... IP: *.icpnet.pl 13.02.08, 18:36
          Bardzo mozliwe ze macie racje ze to Holtel pieciogwiazdkowy to
          wymusil - zdaje sie tam uz przeniesli przystanek autobusowy na ich
          zadanie ?
    • Gość: mia Którędy pojedziemy na stadion? IP: *.icpnet.pl 13.02.08, 19:01
      przepraszam, jakie "pojedziemy na stadion"? przecież my poznaniacy
      bilety na Euro zobaczymy co najwyżej po zakończeniu mistrzostw na
      Allegro w dziale "kolekcje".

      nie rozumiem pomysłu uczynienia z ul. Gruwaldzkiej reprezentacyjnej
      alei, gdy wchodzi w grę odcinek tylko kilkuset metrów. ponadto
      przyjmując, że usunięcie tramwaju upiększa ulicę, konsekwentnie
      należy zauważyć, że w takim razie budując nową trasę na Rataje
      oszpecono najbardziej reprezentacyjną część miasta - ul. Podgórną i
      Plac Bernardyński, o Moście Św. Rocha nie wspominając.
      • lmblmb Panie i panowie, to tylko dziennikarz 13.02.08, 19:04
        Co tu się denerwować? Przecież dziennikarz powtarza co usłyszał. Ja też mogę
        powtarzać co usłyszę po arabsku, wywołując wśród Arabów podobne reakcje jak
        tutaj ;)

        A propos artykułu, to "odkodowałem" o co chodzi z "mniejszą płytą" w zdaniu
        'Gdyby ze skrzyżowania zdjąć tory tramwajowe, płyta mogłaby być mniejsza'.
        Chodzi o to, że płyta betonowa mogłaby być cieńsza.
        • vasileeminescu Re: Panie i panowie, to tylko dziennikarz 13.02.08, 19:28
          lmblmb napisał:
          > Co tu się denerwować? Przecież dziennikarz powtarza co usłyszał.
          Ja też mogę
          > powtarzać co usłyszę po arabsku, wywołując wśród Arabów podobne
          reakcje jak
          > tutaj ;)


          zgadzam się z kolegą
          tekst pełen jest nieścisłości

    • Gość: motorniczy Którędy pojedziemy na stadion? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 19:34
      Do wszystkich "ekspertów" od komunikacji pomysł tramwaju w Szylinga
      nie jest pomysłem nowym powstał już co najmniej 15 lat temu i nie
      miał nic wspólnego z Grobelnym. Chodzi o maksymalne uproszczenie
      zespołu skrzyżowań Roosevelta-Dąbrowskiego, Roosevelta-Zwierzyniecka
      i Roosevelta-Bukowska. W dniu dzisiejszym nie da się już skierować
      na te odcinki dodatkowych tramwajów a straty czasu tych które jeżdżą
      są ogromne. Po przełożeniu części linii tramwajowych (nie tylko tych
      o których pisze gazeta) będzie można zmniejszyć straty a
      jednocześnie wprowadzić dodatkowe pociągi np. na PST. Zgadza się, że
      czas jazdy lini nr. 6 się wydłuży (przystanek na Kaponierze dla 6-
      tki jest przedmiotem analiz) ale pozostałych powinien się skrócić
      mino wydłużenia drogi. Dodatkową korzyścią jest bezpośredni dostęp
      do Jeżyc dla linii jadących z Junikowa (od Zwierzynieckiej do Rynku
      Jeżyckiego można dojść w kilka minut). Co do samochodów to może się
      pogorszy może nie, skoro cały Poznań (czyt. "My poznaniacy")walczy z
      trzecią ramą to chyba lepiej walczyć z samochodami na Szylinga i
      Kraszewskiego.
      • Gość: Tomek Re: Którędy pojedziemy na stadion? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:31
        Naginasz fakty, wiem że dla Ciebie to wszystko jedno czy tramwaj jedzie czy nie,
        ale dla Twoich pasażerów już nie

        Co do daty kiedy powstał ten kretyński pomysł, to i ja, i wielu innych pisało że
        jest on stary (i starszy niż 15 lat)
        Wcale nie uważam że w sprawie macza palce Sheraton, winie za sytuacja zarząd
        miasta i MPK (w osobie m.in. Tulibackiego) którym wszystko jedno jak i którędy
        jeżdzą tramwaje bo sami wożą się samochodami.

        A co do reszty - przełożenie linii może uprości sytuację, ale czas przejazdu
        skróci tylko 13-stce (faktycznie przejazd na wprost przez Kaponierę odbędzie sę
        szybciej) i to pod warunkiem zamknięcia Szylinga dla ruchu samochodowego.
        Dla szóstki takie przełożenie to śmierć moralna, linia w układzie przez Szylinga
        i Kaponierę traci sens.
        15-stka nic nie oszczędzić (jadąc przez Kaponierę) a nawet straci (jadąc przez
        Kraszewskiego i Dąbrowskiego).

        Co do wyłączenia ruchu samochodowego na Szylinga to ja - osoba nie poruszająca
        się samochodem - stwierdzam że o większym idiotyźmie nie słyszałem od dłuższego
        czasu. Nie ma alternatywnej, równoległej ulicy na którą może się przenieść ruch.
        Te samochody (a przy okazji co pisałem wyżej autobus 64) wjadą na Kaponierę i
        zabiją ją do końca (przy okazji blokując te przeniesione linie, które też będą
        miał problem z pokonaniem zakorkowanego ronda - tramwaj nie przejedzie przez
        samochód stojący na szynach).

        Cały pomysł wskazuje na postępującą demencję starczą u wielu osób w MPK i dobrze
        że choć ZDM protestuje
      • Gość: Martin81 Re: Którędy pojedziemy na stadion? IP: *.icpnet.pl 13.02.08, 20:32
        Ciekawe jakich linii przejazd sie skróci bo na pewno nie linii 13, i
        15 nie mówiąc już o 6. To kolejny pomysł kosmetyczny, zastępczy,
        Powinnismy skupić się na rozwiązaniu korków w osi ulic Bukowskiej i
        Naramowickiej, i wogóle dojazdem ze wschodnich Winograd i
        Naramowic , a przez to też z rozbudowującej się północnej częśći
        miasta ( Pestka musi otrzymać wsparcie, nowa trasa z Naramowic
        powinna być w miarę możliwosci bezkolizyjna). To jest problem z
        którym należałoby sie zmierzyć a nie udawać że coś się robi.
    • ti_grin Którędy pojedziemy na stadion? 13.02.08, 20:00
      to sheraton chce się pozbyć tramwajów sprzed swoich drzwi...euro to tylko
      przykrywka.
      moim zdaniem tory powinny zostać dla podróżnych jadących na dworce pkp i pks.
      • Gość: pawel Re: Którędy pojedziemy na stadion? IP: *.icpnet.pl 14.02.08, 18:33
        mam rozwiazanie problemu jazdy tramwajem na odcinku matejki -
        sheraton. kilkanascie litrow bialej farby zuzytej na namalowanie
        pasa oddzielajacego torowisko od pasa ruchu dla samochodow. a co do
        sheratona, jak sie tramwaje nie podobaja to wynocha z poznania! nie
        bedzie hotel dyktowal mieszkancom poznania jak maja jezdzic do pracy
        szkol i domow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka