Dodaj do ulubionych

Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery

08.03.08, 00:05
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • the.skin Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery 08.03.08, 00:07
      pytanie tylko kto tym ósemkom przyznal państwowe ordery!!!??
      To była wtedy decyzja skandaliczna. Powinno być przeorow śledztwo
      • Gość: Stara Pilarska Re: Sam jestes patologią IP: *.compnet.pl 08.03.08, 09:34
        Patologia społeczną są tacy jak Ty smarkacze których czoła nie tknięte są
        myślą., a Ósemkom szacunek za postawę.
        • Gość: conkret co ty nazywasz odwagą? IP: *.icpnet.pl 08.03.08, 16:49
          Chęć przypodobania się zliberalizowanej komunie która rządzi naszymi pieniędzmi
          i wyciągnięcie ile się da dla siebie ... bo to marketing, czysty marketing a nie
          honor i postawa.

          iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=794&Itemid=1
          • Gość: Demostenes Nikołaj Tichonowicz Diomko lał Szlajfera i Szechte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 20:04
            gen. Nikołaj Tichonowicz Diomko vel Mieczysław Moczar lał Szlajfera
            i Szechtera, a teraz robią wielkie mycyje!
            Jeśli nie mam racji udowodnij, jeśli mam zamilcz, na "plucie" i
            inwektywy jestem odporny, "mój przyjacielu"!
      • krisdar [...] 08.03.08, 13:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • guru133 Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 09.03.08, 11:26
        the.skin napisał:

        > pytanie tylko kto tym ósemkom przyznal państwowe ordery!!!??
        > To była wtedy decyzja skandaliczna. Powinno być przeorow śledztwo
        Lepiej zamów sobie pięć piw zamiast tracić czas na pisanie o czymś o czym nie
        masz zielonego pojęcia:))
        • wobbler Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 09.03.08, 22:26
          Artyści...Od 8 boleści...
          • the.skin Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 09.03.08, 22:38
            POmyleńcy i tle..od dobrobytu w dupach im się POprzewracało
    • lili_marleen Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 08.03.08, 00:36
      the.skin napisał:

      "...dobrze się stało jak się stało..."

      Pewnie, że dobrze zrobili.
      Osemki przypomniały tym gestem czym jest solidarność - tak jak
      przypominali o niej tym którzy w czasach pogardy chodzili na ich
      przedstawienia.

      Podłość jak się okazuje nawet w wolnym już kraju może nadal się
      panoszyć na najwyższych urzędach.

      Panie i Panowie Aktorzy dziękuję Wam za ten gest!
      • krystin3 Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 08.03.08, 01:59
        Osemki przypomniały tym gestem czym jest solidarność - tak jak
        > przypominali o niej tym którzy w czasach pogardy chodzili na ich
        > przedstawienia.
        >
        > Podłość jak się okazuje nawet w wolnym już kraju może nadal się
        > panoszyć na najwyższych urzędach.
        TO JEST TROCHĘ TAK, JAKBY PROTESTOWAĆ, ŻE GIEREK NIE PRZYZNAŁ IM
        ODZNACZENIA 30 LAT TEMU. Przecież M. jest w opozycji wobec obecnego
        prezydenta, więc jak może oczekiwać odznaczenia? (Michnik -
        "...Polska awangardą pełzającego zamachu stanu..." )
        • kazek100 Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 13.03.08, 21:14
          Ale ja nic nie wiem o tym, żeby Michnik oczekiwał tego odznaczenia.

          To Kaczynski powinien mu je przyznac bez żadnych oczekiwań, bo -
          jakąkolwiek ktoś ma opinię o Michniku - był jedną z kluczowych
          postaci Marca. Kto temu zaprzecza, jest typowym oszalałym
          demagogiem, dla którego prawda historyczna to tyle, co jego partia.

          Cóż, jakie to typowe. Gdy Ósemki pokazywałą swa artystyczną wolnośc
          w latach komuny, wszyscy ci spóźnieni antykomuniści robili w gacie
          ze strachu i grzecznie chodzili na pochody. dzis pluja na teatr i
          Michnika, bo niczym to nie grozi, a prezydent nawet wspomoże.

          Dla Ósemek wielki szacunek.
      • Gość: lekarka Re:ósemki to teatrzyk amatorski studencki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 02:35
        jacy to artyści, to grupka leni i snobów udających artystów, cały czas podpinają
        się pod kogoś lub pod coś żeby zaistnieć medialnie, za Solidarności podpinali
        się pod Solidarność choć prywatnie to się z roboli wyśmiewali, teraz gdy już
        prawie nie istnieją, podpinają się pod Michnika i Gazetę Wyborczą bo to
        gigantyczna kasa i może coś ze stołu spadnie. To wstrętne towarzystwo wzajemnej
        adoracji nie mające nic do powiedzenia na gruncie artystycznym. każde ich
        zachowanie obliczone na darmową reklamę ale i tak nikt na te ich produkcje na
        szczudłach i w dymach i w foliach nie przychodzi...e tam
        • Gość: H.H. Re:ósemki to teatrzyk amatorski studencki IP: *.sky24.pl 08.03.08, 08:00
          Gość portalu: lekarka napisał(a):
          "...i tak nikt na te ich produkcje na
          > szczudłach i w dymach i w foliach nie przychodzi...e tam"

          Pani się marzy, Pani żyjesz wspomnieniami. Tylko za tzw socjalizmu
          tzw "sztuka" trafiała (podobno?) do mas. Nigdy przedtem ani potem
          tak nie było, bo być nie mogło. Pamietam wiec tłumy kłębiace się na
          teatralnych spektaklach także tych ósemkowych - w kościołach na
          zakazanych oficjalnie przedstawieniach.
          Dziś Opera,Filharmonia, a nawet sławny niegdyś Teatr Nowy z trudem
          sprzedaje bilety... niestety.

          A tak przy okazji, Pani Lekarko - mimo że już Rzymianie mawiali iz o
          gustach się nie dyskutuje - gratuluję kulturalnej ogłady.

          • kazek100 Re:ósemki to teatrzyk amatorski studencki 13.03.08, 21:16
            Dobrze prawisz.

            Ale co do Rzymian to się mylisz. O gustach się nie dyskutuje, bo
            gust się ma albo nie. Jak komuś się podoba koalicja z Lepperem
            (choćby na gruncie estetyki), to o jakim guście mówimy?
        • Gość: metatron44 artystyczna trupiarnia IP: *.lanet.net.pl 08.03.08, 23:59
          Budzet miasta utrzymuje ten artystyczny zewłok od kilkunastu lat,
          który przyznać trzeba jest efektywną trampoliną do dziwnych synekur
          w miescie Poznaniu. Ta koncesjonowana w ten sposób lumpen-awangarda
          obnosi się bez taktu i umiaru ze swoim kalectwem twórczym,
          papkinowskim kombatanctwem. Obrosło to w środowiskowy kokon zakłamań
          i adoracji - nieprawdziwe twarze, egzaltowane i płytkie wynurzenia
          artystyczne. Właściwie każdy, stojący obok tego tumanu, widzi to ale
          kto ma zastopowac ten pochód szkieletona - miasto musi miec w menu
          teatr awangardowy, "usemki", jak sznycel.
        • Gość: jadwiga.b Re:ósemki to teatrzyk amatorski studencki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 18:27
          Brak słów... Duch kaczyzmu wlał w te bezmyślne łby pogardę do
          wszystkich idei, ludzi wielkich .. Stalin z Hitlerem się raduje jak
          ci pseudo-polacy potrafią tylko szczuć i oblewać pomyjami wszystko
          co wielkie w naszej Kulturze!!! Był Witkacy, Gombrowicz, Brzechwa,
          Szymborska, oblano gnojem Miłosza, teraz za zasłużony "Teatr 8
          dnia"..
          Poniża się J. Kuronia, A. Michnika, W. Bartoszewskiego itd. itd...
          A co wy dokonaliście poza niszczeniem wszystkiego co wielkie i
          piękne w moim kraju ??????
          • the.skin Re:ósemki to teatrzyk amatorski studencki 09.03.08, 22:13
            to wszystko kochana to jest lewactwo które Polske niszczyło zwł po
            89 roku. Oni przejeli w kraju rząd dusz nad waszymi umysłami i
            wprowadzili terror politycznej poprawności. Kto jest temu przeciw
            tego własnie z błotem się miesza jak dr Ratajczaka jak L Bubla o
            Rydzyka J.K Mikke, J.R.Nowaka H Pająka B Porebę i wielu innych
            wspaniałych partiotów
            • Gość: marek Re:ósemki to teatrzyk amatorski studencki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 23:25
              O jakich ty patriotach mówisz? tych z pod znaku "Grunwaldu" Porębie,
              Filipskim czy tym jak sama nazwa wskazuje Bublu? ??? Czy ja
              mieszkam w tym samym kraju czy z patriotami od Lukaszenki?
          • Gość: gość portalu ósemki to teatrzyk amatorski studencki IP: *.gdynia.mm.pl 10.03.08, 18:55
            adwiga.b napisał(a):

            > Brak słów... Duch kaczyzmu wlał w te bezmyślne łby pogardę do
            > wszystkich idei, ludzi wielkich .. Stalin z Hitlerem się raduje jak
            > ci pseudo-polacy potrafią tylko szczuć i oblewać pomyjami wszystko
            > co wielkie w naszej Kulturze!!!

            A co takiego wielkiego w tej kulturze?

            Kult Michnika i Tuska?

            Popierajmy kaczyzm Donald Duck!

            > Był Witkacy, Gombrowicz, Brzechwa,Szymborska, oblano gnojem Miłosza

            I słusznie, "ta" kultura jako wiekszośc to komunistyczne warchlaki!

            Chcesz cos lepszego?

            James Clavel (Noble House, Taipan, King rat), Benjamin Weiser (tajne życie
            pułkownika)

            > , teraz za zasłużony "Teatr 8 dnia"..

            Zasłużony? a czym sobie zasłużyli?
            Ze chcą szantazowac PREZYDENTA dla jakiegos UBeka Michnika?


            > Poniża się J. Kuronia, A. Michnika, W. Bartoszewskiego itd. itd...

            Bardzo słusznie, to fałszywi bohaterowie.

            A Bartoszewski, no on jest jeszcze czegos warty, ale jeszcze duzomusi
            sie nauczyc!

            > A co wy dokonaliście poza niszczeniem wszystkiego co wielkie i
            > piękne w moim kraju ??????

            A co jest pieknego w tym kraju?

            Chamstwo na kazdym kroku, i 97 % społeczeństwa które jest po 50 latach
            komunizmu psychicznie chore i zastraszone!

            CIEMNOGRÓD doskonały!

        • kun3 Re:ósemki to teatrzyk amatorski studencki 09.03.08, 22:18
          Byłem niedawno na ich spektaklu na Wyspie Piaskowej we Wrocławiu. Folii nie za
          wiele, dymów trochę, było pranie koszul. Za nie było prania mózgu, jak za "IV
          RP" i komuny. I to mnie cieszy ;-)
      • Gość: Ewa Woz Re: Ewa zajmij się dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 02:36
        załóż jakieś bistro to moze bedziesz mieć z czeg żyć - bo aktorką to ty nie jesteś
        • Gość: PiS-mak Re: Ewa zajmij się dzieckiem IP: *.icpnet.pl 09.03.08, 14:14
          Prosze p. Ewie nie dokuczać. Nie ma lekko chyba. Cały teatr
          zasługuje na nasz szacunek ze względów historycznych. Młodsi może
          nie pamiętają. W tym opętanym swojską kiełbasą Poznaniu popyt na
          teatr jest dziś znikomy. Ósemki nie bardzo więc wiedzą, co tu ze
          sobą zrobić, to i każda okazja do przypomnienia o swoim istnieniu
          jest dobra. Dobrze, ze mamy choć takich kontestatorów, bo inaczej
          został by nam już tylko Lech i prezydent Kayser ze sznekami. Żeby
          było jasne: manifestacji w obronie zboków też nie popieram.
          • the.skin Re: Ewa zajmij się dzieckiem 09.03.08, 22:14
            po 89 rokuÓsemkizeszły na zła droge
    • Gość: gość portalu Panu skinowi juz dziękujemy - dwa posty takiego... IP: *.icpnet.pl 08.03.08, 06:19
      ...debila jak na jeden wątek to całkowicie wystarczy :-P
      • Gość: Orlet Re: Panu skinowi juz dziękujemy - dwa posty takie IP: *.icpnet.pl 08.03.08, 06:41
        To po co dodajesz swojego posta. Miały być dwa posty debila, a z Twoim są trzy.
        • the.skin Re: Panu skinowi juz dziękujemy - dwa posty takie 09.03.08, 22:15
          i twój czwarty..
    • renepoznan Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 09:15
      Zenujace to co robią.
      Po pierwsze.
      Ordery dostali nie od Kaczyńskiego a od Rzeczypospolitej. Kaczyński był tylko chwilowym jej reprezentantem. Swoja postawą pokazują,że obrazili się na Kaczyńskiego a napluli na Rzeczypospolita.
      Po drugie.
      Jeżeli tak personalizują nadanie orderów to dlaczego dwa lata rządów Kaczyńskich im nie przeszkadzały i ordery przyjęli? A przeszkadzać im zaczęło dopiero nie zaproszenie na imprezę rocznicową (niezależnie od oceny tego faktu)Michnika?

      Podsumowując. Błazeństwo i żenada ze strony tych igrców. I nauczka by zbyt pochopnie nie nadawać wysokich odznaczeń błaznom, którzy zrobią wszystko dla taniego poklasku. I dla zrobienia sobie reklamy tanim kosztem. Wiecie ile by musieli zapłacić by tyle reklam o nich wyemitowano ile o tym żenującym geście TV gada?
      Niestety, mamy oceany błaznów oraz tylko kilku aktorów. Jeden z nich niedawno umarł.
      A te ósemkowskie aktorzyny zachowały się jak szczeniaki. Obraziły się na Jasia przywódcę w piaskownicy więc nabrudziły do piaskownicy.

      Ostre słowa. Ale moim zdaniem zasłużyli na nie w pełni. Nie wolno pluć na swój kraj.
      • Gość: morozaj Re: Żenujące błazeństwo igrców. IP: *.acn.waw.pl 08.03.08, 13:55
        Szacunek dla renepoznam.Celnosc i konkrety-brawo
      • lili_marleen Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 18:21
        renepoznan napisał:

        "Zenujace to co robią.Ordery dostali nie od Kaczyńskiego a od
        Rzeczypospolitej. Kaczyński był tylko chwilowym jej reprezentantem.
        Swoja postawą pokazują,że obrazili się na Kaczyńskiego a napluli na
        Rzeczypospolita.
        (...) Nie wolno pluć na swój
        > kraj..."

        Cóż, idąc tym tropem - jakakolwiek krytyka aktualnie urzedujacego
        prezydenta jest "pluciem" na ojczyzny łono. A te
        wszystkie "obciachy" jakich dopuscił się, dopuszcza i zapewne będzie
        się dalej dopuszczał aktualny prezydent należy przyjac pokorą i w
        najgorszym razie ze wspaniałomyślną wyrozumiałością - w przeciwnym
        bowiem razie zadamy cierpienia bezpośrednio majestatowi
        Rzeczpospolitej, który on uosabia.

        Otóż, nie zgadzam się tą logiką i uważam że to właśnie działania i
        zaniechania człowieka który jest aktualnie najwyzszym urzędnikiem -
        aż i tylko URZĘDNIKIEM - w państwie, moim państwie, ten majestat
        właśnie podkopują by nie rzec osmieszają.

        Rodzaj logiki jaki tu zaprezentowałeś jest mi zresztą znajomy.
        Przepraszam Cię za to odwołanie ale przypomina mi to logikę
        propagandystów czasów szczęśliwie minionych, którzy niezgodę na
        działania władzy utożsamiali z zamachem na nie tyle na ustrój czy
        władzę która go zazarcie broniła ale wprost na Państwo Polskie, o
        którego trwanie walczyły pokolenia dziadów, ojców i braci ... itd
        • renepoznan Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 18:24
          ili_marleen napisała:

          Może przeczytaj cały mój wpis i spróbuj zrozumieć. I niech przez Ciebie nie
          przemawia złość i chęć przyczepienia sie za wszelką cenę.
          :)
          • lili_marleen Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 18:43
            renepoznan napisał:

            > ili_marleen napisała:
            " spróbuj zrozumieć..."

            Staram się ale nijak mi nie wychodzi. Przeciwstawiasz m.in. postawę
            Ósemek postawie Holoubka, którego opinii w tej sprawie nie mamy
            szans już poznać. Ich określaś mianem błaznów a jego chrzcisz
            aktorem przez duże A.

            Wydaje mi się że przy tego rodzaju uroczystosciach jak medale za
            minioną działaność mozna siegać wyjątkowo do szczegółów cudzej
            biografii. Ósemki, czy oś sporu jaki stanowi tu Michnik nie mają się
            w zasadzie czego wstydzić. W czasach pogardy wykazali się twardym
            karkiem podczas gdy wielu obecnych niezłomnych ten kark chetnie i
            nawet nazbyt chetnie zginało - z niestety przytoczonym tu przez
            Ciebie Aktorem włącznie.
            • renepoznan Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 19:29
              ili_marleen napisała:

              > Staram się ale nijak mi nie wychodzi.

              Spróbuję wytłumaczyć choć jak się domyślam będzie kłopot z przyjęciem tłumaczenia.
              Ósemkowcy dostali order od Kaczyńskiego za swoja postawę w czasach trudnych i za zasługi dla Rzeczpospolitej. Dobrze rozumiem? I te ordery przyjęli za zasługi dla Polski a nie tego czy innego Prezydenta, rządu czy innego kacyka. Zatem fakt, iz przyznał im je Kaczyński, Kwaśniewski czy Mendelsztajn nie ma żadnego znaczenia. Nie mogą się obrażać na rękę, która im je wręczyła.
              Czy to zrozumiałe?
              Co innego gdyby oceniali, że na te ordery nie zasłużyli i zawdzięczają je tylko i wyłącznie przychylności dla nich Kaczyńskiego. Albo gdyby otrzymali je za zasługi dla tegoż Kaczyńskiego. Wówczas ich gest protestu przeciwko osobie, która ich nagrodziła jest całkowicie uzasadniony. Oceniają, że ordery zawdzięczają nie swojej działalnosci i nie Rzeczpospolita ich nagrodziła ale nagrodził ich Kaczyński a żaden inny człowiek na tym stanowisku tego by nie uczynił. Zatem rzucają w twarz te ordery temu komu je zawdzięczają. Ja - może niesłusznie - uznałem, że zawdzięczają je swojej postawie i Rzeczpospolitej a nie Kaczyńskiemu.

              Nie wiem co sobie myślą Ósemkowcy. Podejrzewam, że nie myślą albo mysla tylko o rozgłosie.

              Ale cokolwiek by było, niesłychanie prymitywne jest to co robią.
              Jak myślisz, czy autentyczni bohaterowie II wojny światowej powinni oddać zasłużenie otrzymane Krzyże Walecznych czy Ordery Virtuti Militari tylko dlatego, że przyznał je im komunistyczny rząd? Z bliżej nieokreślonej kalkulacji politycznej.
              Nie wiem czy zrozumiałaś ale mówi sie trudno jeśliś nie zrozumiała.

              PS. Czy Ty jesteś aktorką i czy masz jakiś związek z tym teatrem? Sorry, że pytam ale zastanowił mnie jeden wpis na forum. Nie chcesz, nie odpowiadaj.
              • lili_marleen Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 21:36
                renepoznan napisał:

                "Ósemkowcy dostali order od Kaczyńskiego za swoja postawę w czasach
                trudnych i z a zasługi dla Rzeczpospolitej. Dobrze rozumiem?"

                Dobrze! Tu się zgadzamy. Niemniej aktor, a zwłaszcza aktor takiego
                teatru to nie łasy na blaszki, splendory, kadzidła wyłysiały
                obrośniety tłuszczem czasu i nicnierobienia kombatant, bohater
                ostatniej, niemniej minionej już akcji. Na tyle na ile znam
                środowisko związane z Teatrem Ósmego Dnia - oni zareagowali wbrew
                lansownej tutaj przez Ciebie chłodnej logice - ale zareagowali
                spontanicznie tak jak reagowali na otaczajacą ich rzeczywistość od
                zawsze. Rzucenie Kaczyńskiemu na wycieraczkę tych blaszek co od
                niego dostali uważam właśnie za wyraz tego niby nielogicznego ale
                czystego w swej spontaniczności buntu, sprzeciwu wobec tegoż
                metaforycznego czczenia "Powstania Kościuszkowskiego bez Kościuszki".

                Za krzywdzące uważam dopinanie im przez Ciebie łatki checi
                przypomnienia o sobie. Każdy wykształcony i oczytany człowiek w
                Polsce wie czym był ten teatr. Ósemki - mówiąc językiem maketingu -
                to marka, której nie trzeba reklamoiwać. A juz zarzut próby
                zrobienia na tym kasy jest na tyle niedorzeczny, że nie warto z nim
                w ogóle dyskutować.

                A z innej beczki:
                renepoznan napisał:
                "...Jak myślisz, czy autentyczni bohaterowie II wojny światowej
                powinni oddać zasłużenie otrzymane Krzyże Walecznych czy Ordery
                Virtuti Militari tylko dlatego, że przyznał je im komunistyczny
                rząd? Z bliżej nieokreślonej kalkulacji politycznej..."

                W tym akurat przypadku myslę że nie powinni ich w ogóle
                przyjmować.Dekorowani wówczas Krzyzem Virtuti stawali bowiem w
                jednym szeregu z takimi kreaturami jak Rokossowski, Rola -
                Żymierski, Bułganin, Świerczewski czy Breżniew.

                renepoznan napisał:
                "Czy Ty jesteś aktorką i czy masz jakiś związek z tym teatrem?..."

                Skad na Boga to skojarzenie? Jestem z wykształcenia inzynierem,
                którego przez całe 5 lat studiów uczono jak zatruwać żywność
                konserwantami. A od uzyskania dyplomu na szczęście nigdy nie
                musiałam go uzywać - pokrywa go kurz z wielolecia gdzieś w szafie.
                Pożytek z rzeczonego dyplomu jedynie taki że wiem czego unikać
                kupujac artykuły spożywcze w sklepach i czego się raczej nie tykać
                gdy jestem zaproszona na jakąś wystawną kolację.
                Żyję z tego co wymysli moja głowa - o ile uda się to komuś sprzedać.

                • renepoznan Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 21:46
                  ili_marleen napisała:
                  Rzucenie Kaczyńskiemu na wycieraczkę tych blaszek co od
                  > niego dostali

                  OK. To na zakończenie (dalsza debata nie ma sensu - zdań nie zmienimy - wybacz ja Ósemkowców nigdy na piedestale aż tak nie stawiałem) zadam złośliwe pytanie. Określasz pogardliwie najwyższe polskie odznaczenia jako blaszki.
                  Czy tak samo nazywasz niemieckie Krzyże Żelazne?
                  Tak wiem. Pytanie jest poniżej pasa. Ale mnie sprowokowałaś.
                  • lili_marleen Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 22:09
                    renepoznan napisał:

                    Określasz pogardliwie najwyższe polskie odznaczenia jako blaszki.
                    Czy tak samo nazywasz niemieckie Krzyże Żelazne?

                    Pytanie pryncypialne zadajesz mój Panie :)
                    Wszysto zależy od kontekstu - owe określenie orderów jako obrażajace
                    Twoje czyste uczucia - blaszki są właśnie wyrwane z kontekstu,
                    myśli przewodniej mojej poprzedniej wypowiedzi i nie odnoszą się co
                    instytucji nadawania jak i samych rzeczonych orderów orzaz
                    wszystkich innych. To tak żeby było jasne.

                    Co do Żelaznych Krzyży w zyciu nie określiłabym ich jako blaszki
                    chyba żeby kontekst tego wymagał. Co do owego kontekstu a propos
                    owych EK - pewnie znasz tę historię lepiej ode mnie. W luźny sposób
                    kojarzy mi się ona z tematem tego topiku. Działo sie to bodaj na
                    Wegrzech, po wyrwaniu się z sowieckiego kotła, żołnierze ocalałej
                    resztki dywizji - bodaj Waffen SS Seppa Dietricha - odesłali
                    Hitlerowi w nocniku swoje Żelazne Krzyże. Kontekst usprawiedliwia -
                    i nocnik - i nazwanie EK go wówczas wypełniających - blaszkami.

                    Pozdrawiam
                    Lili
                    • renepoznan Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 22:39
                      lili_marleen napisała:

                      > Co do Żelaznych Krzyży w zyciu nie określiłabym ich jako blaszki
                      > chyba żeby kontekst tego wymagał.

                      No właśnie. Ten kontekst. Podejrzewam, że bardzo dobrze wiesz dlaczego ci ss-mani odesłali te śmieci Hitlerowi.
                      I porównując te sytuacje dokonujesz nieuczciwej manipulacji. To dwie rożne, nieporównywalne sytuacje. Kaczyński nie zaatakował tych igrców. To oni oburzyli się na Kaczyńskiego. Ciekawe dlaczego tak zmienili zdanie od grudnia. Czyżby Kaczyński zrobił coś czego się po nim nie spodziewano? Przecież wszyscy na nim psy wieszali od początku i wieszczyli coś nieprawdopodobnego. A tu się okazuje, że igrcy wpierw Kaczyńskiego bardzo kochają (no, może tolerują) i ordery odbierają a po 4 miesiącach sie nagle obrażają.
                      Bądź poważna.
                      • lili_marleen Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 23:05
                        renepoznan napisał:

                        "...Bądź poważna."

                        renepoznan napisał wcześniej:

                        "...dalsza debata nie ma sensu - zdań nie zmienimy..."

                        Jestem powazna - dlatego dalsza dyskusja przynajmniej z mojej strony
                        może być tylko wklejaniem tych argumentów, które napisałam wcześniej.

                        Zrozum Rene - za tym gestem stoją emocje a te rzadko kierują się
                        logiką, wyrachowaniem czy związkami przyczynowo-skutkowymi. To jest
                        jak uderzenie w pysk - mało kto taki gest planuje, wylicza jego
                        konsekwencje, roztrzasa przed jego przyczyny.
                        Niemniej gest solidarnosci z pominiętym Michnikiem - właśnie przede
                        wszystkim z pominietym Michnikiem a nie przeciw Kaczyńskiemu - jest
                        typowy dla tego środowiska. To nie są dyplomaci, zimni stratedzy,
                        obliczeni asekuranci. Oni mówią i robią spontanicznie to co myslą.
                        Oni rzadko stawiają kropki - oni walą wykrzyniki. Od stawiania
                        kropek, od wyliczonej dyplomacji, od zimnej kalkulacji jest m.in
                        prezydent który nie tylko tym razem nie zrozumiał swojej roli.

                        Ja za ten gest jestem im wdzięczna i podziwiam, że nie obrośli
                        tłuszczem wygodnictwa, ze nie porzucili sztandarów których łopot
                        porywał na ich spektaklach sprzed lat.
                        • lili_marleen Re: Żenujące błazeństwo igrców. 08.03.08, 23:12
                          I jeszcze jedno - oni ten gest wykonali w imieniu takich jak ja. Ja
                          w przeciwieństwie do Ósemek jestem nikim. Ja mogę tylko na forum
                          napisać z użyciem caps lock'a że to HAŃBA co wyczynia prezydent, ale
                          moim krzykiem się nikt nie przejmie.
                        • renepoznan Re: Żenujące błazeństwo igrców. 09.03.08, 09:19
                          lili_marleen napisała:

                          > Zrozum Rene - za tym gestem stoją emocje a te rzadko kierują się
                          > logiką, wyrachowaniem czy związkami przyczynowo-skutkowymi. To jest
                          > jak uderzenie w pysk - mało kto taki gest planuje, wylicza jego
                          > konsekwencje, roztrzasa przed jego przyczyny.
                          > Niemniej gest solidarnosci z pominiętym Michnikiem - właśnie przede
                          > wszystkim z pominietym Michnikiem a nie przeciw Kaczyńskiemu - jest
                          > typowy dla tego środowiska. To nie są dyplomaci, zimni stratedzy,
                          > obliczeni asekuranci. Oni mówią i robią spontanicznie to co myslą.
                          > Oni rzadko stawiają kropki - oni walą wykrzyniki. Od stawiania
                          > kropek, od wyliczonej dyplomacji, od zimnej kalkulacji jest m.in
                          > prezydent który nie tylko tym razem nie zrozumiał swojej roli.
                          >
                          > Ja za ten gest jestem im wdzięczna i podziwiam, że nie obrośli
                          > tłuszczem wygodnictwa, ze nie porzucili sztandarów których łopot
                          > porywał na ich spektaklach sprzed lat.


                          O kurczę. O mało sie nie popłakałem ze wzruszenia. Słuchaj. Czy Tobie nie pomyliło się prawdziwe życie z serialem brazylijskim? Bo w to, żeś tak rozkosznie naiwną blondyneczką to nie uwierzę.

                          Dla wyjaśnienia. Mnie, to co zrobił Kaczyński - z czysto propagandowych względów się nie podoba. Powinien go zaprosić. Wówczas Michnik byłby w niezręcznej sytuacji. I jedyne co mógłby zrobić to odmówić udziału - a to już stawiałoby go w głupiej sytuacji. Gest Kaczyńskiego dał pretekst do tej propagandowej hucpy jaka jest obecnie. Ale już dawno wiadomi, że Kaczyński i jego otoczenie takich spraw nie potrafią rozgrywać i na bank można stwierdzić, że wybiorą najgorsze z możliwych wyjście.

                          Niezależnie od powyższego. Nie możesz zapominać, że w 2008r Michnika ocenia sie za całokształt a nie za postawę w 1968r. Może to niesprawiedliwe a może jak najbardziej uzasadnione. Zresztą gdyby potraktować poważnie analizy o których już wyżej pisałem to także postawa w 1968r jest wątpliwa. Teraz wiemy, że jakakolwiek liberalizacja tamtego systemu była złudzeniem i oszustwem.
                          Późniejsza postawa Michnika też nie usposabia do niego pozytywnie. Słynne: "odpieprzcie sie od generała", "ludzie honoru", poparcie Kiszczaka, przyjaźń z Urbanem i inne gesty, jasno wskazują, że jemu bliżej do "przyjaciół Moskali" niz do opozycji patriotycznej.
                          Powyżej miałaś głosy ekstremalne odsadzające Michnika od czci i wiary. Dla mnie to gruba przesada. Ale to co Ty piszesz o Nim to też solidna naiwność. Nie jest to postać biało-czarna. bardziej szara - dość nieciekawa.

                          Postawa aktorów. Pisałem o tym. Gdyby byli tacy jak Ty piszesz to odmówili by przyjęcia tych orderów już wcześniej. Kaczyński się nie zmienił. Jest konsekwentnie taki jak na początku.
                          Co się zmieniło w postawie aktorów. Niestety ja podejrzewam,ze prosta kalkulacja - co da większy rozgłos.
                          • renepoznan Re: Żenujące błazeństwo igrców. 09.03.08, 10:49
                            renepoznan napisał:
                            Zresztą gdyby potraktować poważnie analizy o których już
                            > wyżej pisałem to także postawa w 1968r jest wątpliwa.

                            Właśnie przeczytałem wywiad z Michnikiem przeprowadzony przez Żakowskiego. W
                            zasadzie Michnik potwierdza, że on był reprezentantem odłamu komunistów - i
                            chciał odsunąć od władzy wówczas rządzącego Gomułkę. Potwierdza faktycznie, że
                            był elementem walki sekt wśród komunistów. Oczywiście ubiera to obecnie w piękne
                            słowa i uzasadnienia.
                            No cóż. Dalszego komentarza nie potrzeba.
                            • lili_marleen Re: Żenujące błazeństwo igrców. 09.03.08, 12:05
                              renepoznan napisał:
                              "O kurczę. O mało sie nie popłakałem ze wzruszenia. Słuchaj. Czy
                              Tobie nie pomyliło się prawdziwe życie z serialem brazylijskim?..."

                              Brazylia, powiadasz... a żebyś wiedział. Prócz płci i poglądów
                              róznimy się także zdaje się w sensie mentalnościowo -
                              temperamentnym. Spontanicznosć, żywioł, poczucie chwili - "...Czucie
                              i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko..." by
                              zacytować mimowolnego "sprawcę" marcowych wydarzeń.
                              To tyle jeśli chodzi o klimaty latynoskie.

                              renepoznan napisał potem:

                              "...Nie możesz zapominać, że w 2008r Michnika ocenia sie za
                              całokształt a nie za postawę w 1968r. Może to niesprawiedliwe a może
                              jak najbardziej uzasadnione. Zresztą gdyby potraktować poważnie
                              analizy o których już wyżej pisałem to także postawa w 1968r jest
                              wątpliwa. Teraz wiemy, że jakakolwiek liberalizacja tamtego systemu
                              była złudzeniem i oszustwem..."

                              Właśnie - piszesz "2008", "teraz". Czy mozna rozpatrywać
                              jakiekolwiek postawy, wydarzenia historyczne bez kontekstu? Li tylko
                              na podstawie tego co wiemy dzisiaj? Bez uwzglednienia ówczesnej
                              świadomości, wiedzy, warunków, istniejących realnych czy wydumanych
                              powszechnie zagrożeń? Gdyby tak oceniać bohaterów historycznych
                              wydarzeń to należałoby Sobieskiego z jego rajdem pod Wiedeń uznać za
                              politycznego idiotę, Piłsudskiego za to że nie wsparł białych
                              generałów - za współtwórcę zwycięstwa komunizmu w Rosji a potem w
                              połowie Europy, Bora-Komorowskiego osądzić na równi z von dem
                              Bachem - Żelewskim, a uczestników Okrągłego Stołu uznać za zdrajców
                              i sprzedawczyków i dziś skazać conajmniej na banicję - co zresztą
                              niektórym bezsennym z nienawiści marzy się ciagle po nocach.

                              Czasy gomułkowskie to nie lata osiemdziesiate - gdzie raczej już
                              prawie wszyscy normalni wiedzieli, że król jest nagi. Lata
                              sześdziesiąte to żyjacy jeszcze niedorżnięci przez Stalina komuniści
                              z KPP, to wojujący partyzanci z GL, to żarzący się jeszcze mit
                              Gomułki jako zbawcy od powtórki Budapesztu, to masowe wiece w
                              fabrykach pod hasłami "Syjoniści do Syjamu", to liczny udział
                              społeczny w formacjach ORMO, LOK czu OC, to świeża pamięć czasu
                              wojny - umiejętnie wykorzystywana przez propagandę, z socjalizmem
                              sowieckim jako gwarantem "niepodległości". To jeszcze zwierzecy
                              strach i niezabliźnione rany tych których wypuszczono z więzień po
                              1956 roku i ich rodzin. Wreszcie to Sowieci którzy ustami
                              Chruszczowa zapewniali Kennedy'ego że produkują rakiety w tempie w
                              jakim Amerykanom udaje się wytwarzać co najwyżej parówki.

                              Kontekst, Rene - pamiętajmy o kontekstach. Historia to nie sztuka,
                              której uniwersalny sens mozna w większości odczytywać nie
                              przejmując się datą i okolicznościami powstania dzieła.
                              • renepoznan Re: Żenujące błazeństwo igrców. 09.03.08, 17:53
                                A'propos kontekstu.
                                Na zakończenie tej całej dyskusji zacytuję Tobie Kisielewskiego - jednego z
                                rozsądniejszych ludzi tamtych czasów. Cytat pochodzi z jego Dzienników. Zobacz
                                jak oceniano postawę Michnika w 1968r - podczas jego procesu:
                                " A propos jeszcze marksistów rewizjonistów, to denerwują mnie oni jak diabli
                                (zresztą zawsze denerwował mnie Kołakowski niezdolnością do rozstania sie z
                                ulubionymi mitami). Wolna Europa nadała sądowe przemówienie młodego Michnika,
                                bardzo sie przy tym nasładzając. Bohater nasz cacka się ogromnie ze swoim ciągle
                                podkreślanym marksizmem i socjalizmem, dużo też mówi o Kuroniu i Modzelewskim,
                                drobiazgowo analizując swoje z nimi różnice. Przypomina to rabiniczne dyskusje
                                miedzy Plechanowem a Leninem - znów jakieś marksistyczne szakale przygotowują
                                się aby nami rządzić. Jest nawet o tym anegdotka. Kto za 10 lat przyjmować
                                będzie w Warszawie 1-majową defiladę? Towarzysze: Kuroń, Modzelewski i
                                Cyrankiewicz! Nie żal mi tych maniaków, wszystkich dyskutujących o "dyktaturze
                                proletariatu" do ciupy i kwita"

                                Tak w 1968r oceniał Michnika i kompanię Kisielewski. Powiedziałbym, że oceniał
                                proroczo - pomylił tylko ilość lat i nie przewidział wcześniejszej smierci
                                Cyrankiewicza.

                                I nie krytykuj mi tu Kisielewskiego - weź pod uwagę "kontekst" - który tak
                                lubisz przywoływać.
                                Nadal nie masz żadnych, absolutnie żadnych wątpliwości co do 68r?
                                :)
                                • lili_marleen Re: Żenujące błazeństwo igrców. 09.03.08, 20:13
                                  renepoznan napisał:

                                  "...Nadal nie masz żadnych, absolutnie żadnych wątpliwości co do
                                  68r? :)..."

                                  Usmiech za uśmiech :)

                                  Ale do rzeczy. Ja nigdzie nie napisałam że nie mam wątpliwości co
                                  do "narodowowyzwoleńczego" charakteru tzw wydarzeń 1968 roku. To Ty
                                  na innym topiku napisałeś:

                                  "...Całe życie sądziłem, że marzec 1968r to był bunt polskiego
                                  społeczeństwa zmęczonego i znudzonego marazmem epoki
                                  gomułkowskiej..."

                                  Ja tak nigdy nie sadziłam. Kisiel miał rację - Kuroń, Michnik et
                                  consortes podjęli wówczas ostatnią próbę reformy systemu narzędziami
                                  ideologicznymi do jakich ów system się ciągle odwoływał. Absolutnie
                                  nie dziwi mnie ówczesny poglad Kisiela- on pisał to z pozycji
                                  stuprocentowego antykomunisty, a Michnik raczej socjalizmu wówczas
                                  nie zamierzał obalać jak mu to imputowano. Jednak odpowiedz sobie
                                  sam ilu takich jak Kisiel w owym czasie było? Tysiąc, sto tysięcy,
                                  milion? Reszta chciała sobie jakoś w ramach tej epoki ułozyć życie -
                                  a to oznaczało akceptację stanu rzeczy - no może z jakimś marzeniem
                                  o reformie, ale w oparciu o istniejące ograniczenia ideologiczne
                                  tzw "dyktakury proletariatu", w ramach rządzącej partii i oczywiście
                                  bez śmiałości rzucania rękawicy w twarz Sowieciarzom.

                                  A wracajac do Michnika - czytamy to zresztą dziś w gazetach - po
                                  1968 roku tzw "inteligencja pracująca" ostatecznie straciła
                                  złudzenia do Gomułki jak i nadzieje na tzw "socjalizm z ludzką
                                  twarzą". Trzeba było jeszcze dwóch lat by do grona rozczarowanych
                                  dołączyła tzw "klasa robotnicza".

                                  Potem już poszło z wolna wszystko z górki. Po pustych obietnicach
                                  Gierka następny zgrzyt - Radom, Ursus i ściezki zdrowia. Powstanie
                                  KOR i znowu odzywa się jak niezabliźniona rana głos Kuronia i
                                  Michnika. Potem mamy Sierpień i agonia systemu ostatecznie
                                  przypieczętowana działaniami Jaruzela.

                                  Kisiel przy całej jego mądrości - nie miał takiej siły oddziaływania
                                  jak ludzie pokroju Michnika czy Kuronia. Jego tolerowno jako
                                  niegroxnego dziwaka ograniczając jego aktywnosć do i tak
                                  cenzurowanych felietonów w Tygodniku Powszechnym.
                                  O aresztowanym Michniku dzięki masowo słuchanej Wolnej Europie
                                  usłyszeli wszyscy. Rzucone kuroniowskie hasło - zamiast palić
                                  komitety zakładajcie własne - było bardziej niebezpieczne dla
                                  systemu niż najbardziej antykomunistyczny tekst Kisiela. Nie bez
                                  kozery głownym postulatem Sierpnia było powołanie Wolnych Zwiazków
                                  zawodowych a nie postulat wolnych wyborów i natychmiastowego
                                  wystąpienia z Układu Warszawskiego.

                                  Dzisiaj odwaga jest tania i łatwo się gada obalaniu komuny. 40 - 30
                                  lat temu nie było to wcale takie oczywiste a tym bardziej łatwe.
                                  • the-skin a co to są igrce? 19.03.08, 17:12
                                    jw
              • cubryna3 Re: Żenujące błazeństwo igrców. 09.03.08, 11:31
                Szanowny Pan opowiada bzdury! To nie żadna Rzeczpospolita przyznaje
                ordery i odznaczenia ale pan prezydent aktualny, bo pomimo tej całej
                kapituły decyduje on. Czyli to pan L.Kaczyński ze wszystkimi swoimi
                fobiami, uprzedzeniami, złościa i całą tą kulturą inaczej przyznaje
                te honory. A jak to działa widać gołym okiem, wiadomo kto jest
                ulubieńcem i kto może dostać a kto nie. I tak będzie zawsze, jesli
                to konkretna i pojedyncza osona bedzie decydentem. Dlatego proszę mi
                tu nie zawracać głowy Rzeczpospolitą!
      • Gość: jadwiga.b Re: Żenujące błazeństwo igrców. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 18:34
        tak, ordery dostaje się od Rzeczypospolitej.. I pewnie każdy jest
        wdzięczny i uradowany gdy dostaje.. Ale po 2 latach widać że te
        ordery dawane są po pisowskiemu i rydzykowemu uważaniu a nie po
        zasługach... I trzeba się zdobyć na niezwykły akt odwagi aby oddać
        je takiemu darczyńcy, zapomnieć że one się należały a pomyśleć: Od
        takich ludzi NIE CHCĘ
    • Gość: zb Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery IP: *.centertel.pl 08.03.08, 11:43
      super-tak sie robi PR
      • Gość: Fiker Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 13:09
        Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order a Prezydent będzie
        płakał i płakał a ludzie będą bili Osemkom brawo i brawo a w Kraju
        bedzie tak klawo tak klawo.
        Szanowne Ósemki czy nie wiecie już co robić,aby ludzie Was
        zauważyli?
    • kontakt_operacyjny co za bzdury... 08.03.08, 14:46
    • kontakt_operacyjny decyzja Teatru Osmego Dnia jest sluszna! 08.03.08, 14:47
    • Gość: bzik Jerzy Jacek Pilchowski - List Otwarty do Teatru IP: *.icpnet.pl 08.03.08, 14:57
      do Teatru Ósmego Dnia
      Z KORem współpracowałem od roku 1977. Bylem członkiem komitetu redakcyjnego
      Robotnika i współpracownikiem Biura Interwencyjnego KOR. Uczestniczyłem tez
      aktywnie w druku i dystrybucji opozycyjnej bibuły. W czasie Solidarności bylem
      wiceprzewodniczącym MKZ woj., wałbrzyskiego, a po powstaniu regionu Dolny Sląsk,
      członkiem prezydium ZR. W zeszłym roku, Pan Prezydent RP Lech Kaczyński
      odznaczył mnie Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

      Adama Michnika i innych Komandosów znalem osobiście, chyba lepiej niż Wy. W
      wydarzeniach Marca 68 udziału nie brałem ale sprawa ta zawsze bardzo mnie
      interesowała i moja wiedza na ten temat jest duża. Nie rozumiem wiec waszych
      okrzyków "To niewiarygodne", kościuszkowskich porównań i decyzji o zwrocie
      przyznanych Wam wcześniej Orderów Odrodzenia Polski. Jak bowiem wiadomo, tym
      którzy chcą znać prawdę, ludzie z grupy Adama Michnika częściej niż "Michnik,
      Michnik" krzyczeli wtedy "Zambrowski, Zambrowski".
      Kto wiec był "Kościuszką" Marca 68? - Uważam, ze Adam Michnik był w tym czasie
      tylko "podporucznikiem", najwyżej "kapitanem". Ta Wasza egzaltacja wygląda wiec
      tak, jak powtarzane często "sugestie", ze twórcami KORu był Jacek Kuroń i Adam
      Michnik. Wiadomo jednak, wiadomo
      tym którzy chcą znać prawdę, ze twórca KORu był Antoni Macierewicz.

      Nie kwestionuje zasług Adama Michnika w walce z komunistyczna dyktatura. Uważam
      jednak, że ...
      (...)
      iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=794&Itemid=1
      • Gość: Wanda Re: Jerzy Jacek Pilchowski - List Otwarty do Teat IP: *.icpnet.pl 08.03.08, 16:01
        Ot mamy prawdę, z tego wygląda że oni dla marketingu i wyciągnięcia z miasta
        pieniążków tak zrobili, żałosne to
      • Gość: Dr. Kolugin Jerzy Jacek Pilchowski - List Otwarty do Teat IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.08, 22:56
        Jerzy Jacek Pilchowski Gratuluję twojej opinii!''!

        Załgany rodowód

        Jarosław Kaczyński, opisując kiedyś zachowanie Michnika, podkreślał jego
        niebywałą skłonność do kłamstwa, to, że potrafi łżeć w żywe oczy, dosłownie iść
        w zaparte. Trzeba przyznać, że szczyt łgarstwa osiąga Michnik już przy
        najnowszych opisach rodowodu swojej rodziny. Kiedy na przykład stara się
        maksymalnie wybielić postać swego ojca Ozjasza Szechtera, członka Komitetu
        Centralnego Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. I pisze o nim, że czuł się
        on jak absolutnie polski Polak (Między Panem a Plebanem, Kraków 1995, s. 50).
        Nie wyjaśnia tylko nigdzie, co ten absolutnie polski Polak szukał w
        Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy i jak zawędrował na sam jej wierzchołek
        z tą swą rzekomą dumą z polskiej tożsamości (tamże, s. 50).
        Michnik w wywiadzie z Danielem Cohn Benditem stwierdził: Mój ojciec byl bardzo
        znanym działaczem komunistycznej partii przed wojną, siedział osiem lat w
        więzieniu. Po wojnie nie odgrywał żadnej roli. Nie odgrywał, bo nie chciał jej
        odgrywać (cyt. za: L. Żebrowski: Paszkwil „ Wyborczej", Warszawa 1995, s. 35).
        Zdaniem Żebrowskiego (op. cit., s. 35): Bardziej prawdopodobne jest jednak to,
        iż z powodu zaszłości nie powierzono mu wysokich funkcji partyjnych.
        Według Adama Michnika kapo wojnie jego ojciec rzekomo już nie wierzył w
        komunizm, doskonale wiedział, że cały realny socjalizm to wielkie świństwo i
        paskudztwo (op. cit., s. 53). A nawet według zwierzeń Michnika o ojcu: Miał on
        poglądy straszliwie antyreżimowe, antysowieckie, a w związku z tym
        antykomunistyczne (według: Polityka Polska, grudzień 1990, s. 34). I ten wielki
        antykomunista Ozjasz Szechter, który uważał realny socjalizm za wielkie
        świństwo, po wojnie jednak wstąpił do PZPR. Gdy ksiądz Tischner zdziwiony
        zapytał Michnika o to: Zapisał się, chociaż nie wierzył? Michnik odpowiednio
        „wyjaśnił": Absolutnie nie wierzył, ale potem to sobie racjonalizował. Skoro nic
        się nie da poradzić na sowiecką przemoc... (Między Panem... op. cit., s. 51). Ze
        zwierzeń Michnika w Polityce Polskiej dowiadujemy się również, że od ojca już w
        pierwszych rozmowach otrzymał niezwykle mocny zastrzyk myślenia antyreżimowego.
        Był to rzeczywiście „mocny" zastrzyk, jeśli nie przeszkodził Michnikowi już w
        młodości w działaniu przez lata w komunistycznym „czerwonym harcerstwie"
        walterowców, a jeszcze podczas swego procesu w 1969 r. w gromkich zapewnieniach,
        że jest komunistą!
        • Gość: leszek bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 02:01
          Niby dlaczego Adam Michnik miałby nie wierzyć w to, co mówił mu jego
          ojciec? A wobec tego, niby dlaczego to, co mówi Adam ma być
          kłamstwem?
          Jedną wielką bzdurę jest zarzucanie komuś, że kłamie opowiadając o
          swoim ojcu, skoro wszystko, co się wie o ojcu, wie się od niego
          samego, a i przecież kocha się ojca?
          Z kolei niby dlaczego sama prawda ma być po stronie tych, którzy
          Michnika nienawidzą i tej nienawiści nie skrywają? Wierzyć w opinie
          takich osób - to też jest bzdura. Jeśli się wierzy to chyba tylko w
          imię propagandy i własnych nienawiści.
    • miaasto Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery 08.03.08, 15:12
      Brawo TEATR 8. Dnia!!
      Zdziwiona jestem,że zdolni, inteligentni przyjęli z "rąk" prezydenta
      odznaczenia. Nie te rączki, nie ten umysł, nie ta osobowość.
      Znam przedstawienia Teatru, bardzo je cenię. A teraz postawę artystów, konsekwentną.
      • wobbler Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 09.03.08, 12:47
        Niekonsekwentną.Cztery miesiące temu przyjęli,teraz oddają.Gdzie tu konsekwencja?
        Może za pół roku pójdą przeprosić za błąd i poproszą o zwrot odznaczeń?
        Tandeciarze-artystycznie i życiowo.
    • Gość: Historyk Stefan Michnik-brat broniony przez Adama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 16:08
      Stefan Michnik (ur. 28 września 1929 w Drohobyczu) - polski prawnik
      i wojskowy w stopniu porucznika, sędzia wojskowy, adwokat.Syn
      Heleny z d. Michnik. Jest bratem przyrodnim Adama Michnika.
      W 1950 r. został płatnym, dobrowolnym agentem służby bezpieczeństwa
      o pseudonimie Kazimierczak. W 1953 r. z powodu przynależności do
      PZPR został skreślony z rejestru SB.[1] W 1951 r., po ukończeniu
      szkoły prawniczej Duracza, został asesorem w Wojskowym Sądzie
      Rejonowym w Warszawie, w stopniu podporucznika w wieku 22 lat. W
      roku 1952 został porucznikiem i zaczął przewodniczyć składom
      sędziowskim sądzącym schwytanych członków żołnierzy podziemia
      niepodległościowego i członków dawnej partyzantki
      antyhitlerowskiej. Był też kierownikiem gabinetu katedry wojskowo-
      prawniczej w Wojskowej Akademii Politycznej kierownej przez Polana-
      Haraschina i instruktorem w Zarządzie Sądownictwa Wojskowego. W
      roku 1956 w wieku 27 lat awansował do stopnia kapitana, aby rok
      później dobrowolnie odejść z wojska. Przez kilka miesięcy w latach
      1957-1958 adwokat w Warszawie. Następnie redaktor w Wydawnictwie
      MON.

      Oskarżany o zbrodnie stalinowskie oficer Ludowego Wojska Polskiego,
      sędzia w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie w latach 1951-1956,
      gdzie był przewodniczącym składów sędziowskich orzekających często
      karę śmierci na żołnierzach podziemia antykomunistycznego,
      wywodzących się z dawnych oddziałów AK, BCh i NSZ.

      Był sędzią między innymi w procesach:

      majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie
      rehabilitowany)
      pułkownika Maksymiliana Chojeckiego (niewykonany wyrok śmierci)
      majora Jerzego Lewandowskiego (niewykonany wyrok śmierci)
      pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu
      Generalnego (13 lat więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie
      zrehabilitowany)
      majora Zenona Tarasiewicza
      pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu
      Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu
      zdrowia, pośmiertnie zrehabilitowany)
      podpułkownika Aleksandra Kowalskiego
      majora Karola Sęki, artylerzysty spod Radomia, przedwojennego
      oficera, potem oficera Narodowych Sił Zbrojnych (wyrok śmierci,
      stracony w 1952 roku)
      Wymieniony przez Komisję Mazura jako jeden z sędziów łamiących
      praworządność[2].

      W 1969 r. po wydarzeniach marcowych wyjechał do Szwecji (odmówiono
      mu wizy USA), gdzie mieszka do dziś jako emerytowany bibliotekarz w
      Uppsali. W latach 70. wspierał działaczy opozycji demokratycznej,
      współpracował z Radiem Wolna Europa i publikował w
      paryskiej "Kulturze" teksty na temat Czechosłowacji w roku 1968
      (pod pseudonimem Karol Szwedowicz).

      Adam Michnik w swoich wspomnieniach zawartych w książce Między
      panem a plebanem tłumaczy działania swojego brata w latach 1951-
      1956 jego młodzieńczą naiwnością i twierdzi, że rola Stefana
      Michnika w aparacie stalinowskiego terroru została wyolbrzymiona ze
      względu na rolę, jaką w najnowszej historii Polski odegrał on sam.

      Instytut Pamięci Narodowej rozważa obecnie wniosek o ekstradycję
      Stefana Michnika.[3]

    • united-europe2 Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery 08.03.08, 16:54
      jak najbardziej popieram!

      tltl.myminicity.com/tra
    • Gość: a ktush to taki? Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.08, 18:26
      Ja bym tego komucha tez nie zaprosił!

      I co z tego ze ósemki?
    • Gość: a ktush to taki? Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.08, 18:27
      Niewielka strata, my do teatru ÓSEMEK chodzic nie musimy!
    • t-1984 Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery 08.03.08, 18:35
      Wszystko w czasie przyszłym, chcemy ,dążymy.Napiszcie jak oddadzą.Może oni
      jeszcze nie wiedza ze maja oddać, POdobnie jak my jeszcze nie wiemy ze nam sie
      żyje lepiej, a POdobno od dnia wyborów lepiej zyjemy.Szkoda tylko ze jeszcze o
      tym nie wiemy.
      • lili_marleen Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 08.03.08, 18:45
        t-1984 napisał:

        "... a POdobno od dnia wyborów lepiej zyjemy.Szkoda tylko ze jeszcze
        o tym nie wiemy."

        Proszę mówić za siebie - ja to już wiem
        • Gość: bat Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order IP: *.acn.waw.pl 08.03.08, 19:57
          Za siebie , to t-1984 nic nie powie. On tylko w tłumie wrzasnąć potrafi, i to chyba nie najgłośniej. "My, oni" - to przecież takie magiczne, takie bezosobowe. To przecież nie ja. Jeszcze by by mi ktoś miał za złe, myśli, albo coś złego, nie daj Boże, zrobił! Straszne, myśli i chowa się za magiczne, bezosobowe "my". Ot, taki po prostu nikt. Nie warto z nim dyskutować;-))
          Pzdr
        • wobbler Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 09.03.08, 12:51
          A co-wzięli Cię do pomocy przy kręceniu lodów?
          No gratuluję!
    • Gość: sramnaUBekistan w 68 żydów z Polski wygnli człowieki hunoru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 20:09
      Kiszczak i Jaruzel, a ten "niedobry" w opinii żydokomuny
      Kaczyński przywraca im obywatelstwo Polskie
      • the.skin Re: w 68 żydów z Polski wygnli człowieki hunoru 09.03.08, 22:17
        ale się porobiło...
    • Gość: Historyk Głupie Ósemki odeślą ordery IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.08, 20:19
      "- To, co się stało, jest niewiarygodne. To nie jest pierwsza okazja, kiedy Adam
      powinien być na tego rodzaju uroczystości zaproszony jako gość honorowy. Jemu
      już od dawna należy się odznaczenie Orła Białego. Skoro uznajemy, że honoruje
      ono ludzi bardzo zasłużonych dla walki o nową Polskę, to właśnie Adam musi takie
      odznaczenie mieć. Przecież on jest jednym z głównym twórców wolnego państwa, w
      którym dzisiaj żyjemy. Nie sposób mieć w tej sprawie jakiekolwiek wątpliwości."
      To jest opinia GAZETY nie polaków!
      A jednak:
      www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm
      Podczas uroczystości wspomniano o Adamie Michniku, a nie powinni!

      Kim był Michnik?

      www.polonica.net/imag/michnik_sumienie-narodu.jpg
      NIKIM!
      Załgany rodowód
      Jarosław Kaczyński, opisując kiedyś zachowanie Michnika, podkreślał jego
      niebywałą skłonność do kłamstwa, to, że potrafi łżeć w żywe oczy, dosłownie iść
      w zaparte. Trzeba przyznać, że szczyt łgarstwa osiąga Michnik już przy
      najnowszych opisach rodowodu swojej rodziny. Kiedy na przykład stara się
      maksymalnie wybielić postać swego ojca Ozjasza Szechtera, członka Komitetu
      Centralnego Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. I pisze o nim, że czuł się
      on jak absolutnie polski Polak (Między Panem a Plebanem, Kraków 1995, s. 50).
      Nie wyjaśnia tylko nigdzie, co ten absolutnie polski Polak szukał w
      Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy i jak zawędrował na sam jej wierzchołek
      z tą swą rzekomą dumą z polskiej tożsamości (tamże, s. 50).
      Michnik w wywiadzie z Danielem Cohn Benditem stwierdził: Mój ojciec byl bardzo
      znanym działaczem komunistycznej partii przed wojną, siedział osiem lat w
      więzieniu. Po wojnie nie odgrywał żadnej roli. Nie odgrywał, bo nie chciał jej
      odgrywać (cyt. za: L. Żebrowski: Paszkwil „ Wyborczej", Warszawa 1995, s. 35).
      Zdaniem Żebrowskiego (op. cit., s. 35): Bardziej prawdopodobne jest jednak to,
      iż z powodu zaszłości nie powierzono mu wysokich funkcji partyjnych.
      Według Adama Michnika kapo wojnie jego ojciec rzekomo już nie wierzył w
      komunizm, doskonale wiedział, że cały realny socjalizm to wielkie świństwo i
      paskudztwo (op. cit., s. 53). A nawet według zwierzeń Michnika o ojcu: Miał on
      poglądy straszliwie antyreżimowe, antysowieckie, a w związku z tym
      antykomunistyczne (według: Polityka Polska, grudzień 1990, s. 34). I ten wielki
      antykomunista Ozjasz Szechter, który uważał realny socjalizm za wielkie
      świństwo, po wojnie jednak wstąpił do PZPR. Gdy ksiądz Tischner zdziwiony
      zapytał Michnika o to: Zapisał się, chociaż nie wierzył? Michnik odpowiednio
      „wyjaśnił": Absolutnie nie wierzył, ale potem to sobie racjonalizował. Skoro nic
      się nie da poradzić na sowiecką przemoc... (Między Panem... op. cit., s. 51). Ze
      zwierzeń Michnika w Polityce Polskiej dowiadujemy się również, że od ojca już w
      pierwszych rozmowach otrzymał niezwykle mocny zastrzyk myślenia antyreżimowego.
      Był to rzeczywiście „mocny" zastrzyk, jeśli nie przeszkodził Michnikowi już w
      młodości w działaniu przez lata w komunistycznym „czerwonym harcerstwie"
      walterowców, a jeszcze podczas swego procesu w 1969 r. w gromkich zapewnieniach,
      że jest komunistą!
      Adam Michnik „Eurołgarz"

      W maju 1995 roku doszło do otwartego, bezpośredniego starcia Adama Michnika z
      przedstawicielami śląskich górników. Michnik przybył wówczas, by zeznawać w
      obronie byłego szefa MSW - gen. Czesława Kiszczaka, oskarżonego o przyczynienie
      się do śmierci 9 górników z kopalni „Wujek" i zranienie 25 górników z kopalni
      „Manifest Lipcowy". Widząc Michnika przyjacielsko witającego się z Kiszczakiem,
      związkowcy śląskiej „Solidarności" zapytali go jak może podawać rękę mordercy
      górników z „ Wujka"? Górników, którzy strajkowali po to, by wypuszczono
      internowanych w stanie wojennym, takich jak Michnik. I dodali: Mamy prawo
      sądzić, że jest pan kupiony.

      Półtora roku później w Gazecie Wyborczej z 17 XII 1996 r. Michnik gwałtownie
      zaatakował oświadczenie Komisji Krajowej „Solidarności", domagającej się, by
      wreszcie stało się zadość tak długo oczekiwanej sprawiedliwości w sprawie
      zamordowania górników z kopalni „Wujek". Dla Michnika żądanie Nadzwyczajnego
      Trybunału rozliczenia stanu wojennego jest czymś wyjątkowo niegodziwym, jest
      drwieniem z cierpień tych, którzy zginęli. Za to nie jest dla niego drwieniem
      dotychczasowa parodia wymiaru sprawiedliwości i bezkarność zbrodniarzy,
      odpowiedzialnych za śmierć górników z „Wujka" i jakże wiele innych PRL-owskich
      zbrodni.

      Jak zrozumieć ten tak nikczemny komentarz człowieka, który kiedyś był jednym z
      idoli dla wielu osób ze środowisk „Solidarności"? Prezentowany niżej tekst jest
      próbą pokazania uwarunkowań, które wpłynęły na taką postawę Michnika,
      prawdziwego homo sovieticus, który nigdy faktycznie nie wyzwolił się spod ducha
      skrajnej komunistycznej nietolerancji wobec wszystkich inaczej myślących.

      Niewiele osób w Polsce może się „poszczycić" takim, jak Michnik zafałszowaniem
      swego życiorysu, równie starannym przemilczaniem rzeczy wstydliwych i
      eksponowaniem „blasków". Czyż można się jednak temu dziwić w przypadku osoby
      przez ponad osiem i pół roku kierującej najpotężniejszą trybuną prasową, jaką
      jest GW i korzystającej z ciągłej reklamy, robionej mu przez wdzięcznych
      podwładnych? Dziennikarka Irena Lasota, niegdyś bardzo bojowa towarzyszka
      Michnika w ruchu marcowym 1968 roku, w listopadzie 1991 r. w obszernym,
      udokumentowanym artykule wyraziła całe swe obrzydzenie nieustającym
      reklamowaniem Michnika na łamach jego własnej gazety (I. Lasota: Niewidzialny
      redaktor, Tygodnik Solidarność l XI 1991 r.). Niewiele się odtąd zmieniło.

      www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm
      Narysuj mi świnię, a powiem ci kim jesteś. !!!

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,cG93aWF6YW5l,wid,4852018,wiadomosc.html?ticaid=157ec&_ticrsn=3
      www.videofact.com/mark/Kuklinski/kuklinski_and_pope_opt.jpg
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040612/plus_minus_a_7.html
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040612/plus_minus_a_5.html
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040612/index.html?rok=2007&miesiac=11&co=plus_minus
      Michnik tak jak Jaruzelski, Kiszczak, Siwicki, to tylko padlina polityczna!
      www.videofact.com/mark/Kuklinski/Kukl_druga_po_main.html
      www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=303837
      www.videofact.com/mark/Kuklinski/kukl_reakcja_na%20michnika.html
      Ludzie zastanówcie sie kim jest / był ten bydlak!
      Rakcja plk. Kuklinskiego komantrz Michnika
      "Do matactw i inwektyw Adama Michnika nie bede sie ustosunkowywal, bo one nic o
      mnie nie mowia. Swiadcza jedynie o tym, ze dusza tego moralisty blizsza jest
      porucznikowi Stefanowi Michnikowi, ktory jako sedzia sadu wojewodzkiego w
      pazdzierniku 1953 r. w mokotwoskim wiezieniu, nadzowrowal wykonanie politycznego
      morderstwa na Andrzeju
      • Gość: Historyk Re: Głupie Ósemki odeślą ordery IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.08, 20:22


        www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm
        Narysuj mi świnię, a powiem ci kim jesteś. !!!

        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,cG93aWF6YW5l,wid,4852018,wiadomosc.html?ticaid=157ec&_ticrsn=3
        www.videofact.com/mark/Kuklinski/kuklinski_and_pope_opt.jpg
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040612/plus_minus_a_7.html
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040612/plus_minus_a_5.html
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040612/index.html?rok=2007&miesiac=11&co=plus_minus
        Michnik tak jak Jaruzelski, Kiszczak, Siwicki, to tylko padlina polityczna!
        www.videofact.com/mark/Kuklinski/Kukl_druga_po_main.html
        www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=303837
        www.videofact.com/mark/Kuklinski/kukl_reakcja_na%20michnika.html
        Ludzie zastanówcie sie kim jest / był ten bydlak!
        Rakcja plk. Kuklinskiego komantrz Michnika
        "Do matactw i inwektyw Adama Michnika nie bede sie ustosunkowywal, bo one nic o
        mnie nie mowia. Swiadcza jedynie o tym, ze dusza tego moralisty blizsza jest
        porucznikowi Stefanowi Michnikowi, ktory jako sedzia sadu wojewodzkiego w
        pazdzierniku 1953 r. w mokotwoskim wiezieniu, nadzowrowal wykonanie politycznego
        morderstwa na Andrzeju Czaykowskim, bohareskim dowodcy AK z czasow Powstania
        Warszawskiego, niz Maurycemu Mochnackiemu, na ktorego sili sie pozowac."
        www.videofact.com/mark/Kuklinski/kukl_reakcja_na%20michnika.html
        Powiedz mi co myslisz o Kuklińskim powiem ci kim jesteś!
        Olejcie wreszcie tego UBeka i kapusia Adama Michnika!

        Wszystko co on mówi to tylko SZMALEC!

        A tylko skrzypiace dzwi są zawsze często smarowane!
        To nie BOHATER to zdrajca!

        papurec.org
        papurec.org/pnl/26w.htm
        papurec.org/pnl/26wa.htm
        papurec.org/history/h31A.html
        papurec.org/history/h31B.html
        papurec.org/history/h31.html
        papurec.org/history/h26.html
        www.polonica.net/Magdalenka.htm
    • Gość: Historyk Ósemki kto jest Waszym bohaterem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 21:04
      Adam Michnik „Eurołgarz"

      W maju 1995 roku doszło do otwartego, bezpośredniego starcia Adama
      Michnika z przedstawicielami śląskich górników. Michnik przybył
      wówczas, by zeznawać w obronie byłego szefa MSW - gen. Czesława
      Kiszczaka, oskarżonego o przyczynienie się do śmierci 9 górników z
      kopalni „Wujek" i zranienie 25 górników z kopalni „Manifest
      Lipcowy". Widząc Michnika przyjacielsko witającego się z
      Kiszczakiem, związkowcy śląskiej „Solidarności" zapytali go jak
      może podawać rękę mordercy górników z „ Wujka"? Górników, którzy
      strajkowali po to, by wypuszczono internowanych w stanie wojennym,
      takich jak Michnik. I dodali: Mamy prawo sądzić, że jest pan
      kupiony.

      Półtora roku później w Gazecie Wyborczej z 17 XII 1996 r. Michnik
      gwałtownie zaatakował oświadczenie Komisji Krajowej „Solidarności",
      domagającej się, by wreszcie stało się zadość tak długo oczekiwanej
      sprawiedliwości w sprawie zamordowania górników z kopalni „Wujek".
      Dla Michnika żądanie Nadzwyczajnego Trybunału rozliczenia stanu
      wojennego jest czymś wyjątkowo niegodziwym, jest drwieniem z
      cierpień tych, którzy zginęli. Za to nie jest dla niego drwieniem
      dotychczasowa parodia wymiaru sprawiedliwości i bezkarność
      zbrodniarzy, odpowiedzialnych za śmierć górników z „Wujka" i jakże
      wiele innych PRL-owskich zbrodni.

      Jak zrozumieć ten tak nikczemny komentarz człowieka, który kiedyś
      był jednym z idoli dla wielu osób ze środowisk „Solidarności"?
      Prezentowany niżej tekst jest próbą pokazania uwarunkowań, które
      wpłynęły na taką postawę Michnika, prawdziwego homo sovieticus,
      który nigdy faktycznie nie wyzwolił się spod ducha skrajnej
      komunistycznej nietolerancji wobec wszystkich inaczej myślących.

      Niewiele osób w Polsce może się „poszczycić" takim, jak Michnik
      zafałszowaniem swego życiorysu, równie starannym przemilczaniem
      rzeczy wstydliwych i eksponowaniem „blasków". Czyż można się jednak
      temu dziwić w przypadku osoby przez ponad osiem i pół roku
      kierującej najpotężniejszą trybuną prasową, jaką jest GW i
      korzystającej z ciągłej reklamy, robionej mu przez wdzięcznych
      podwładnych? Dziennikarka Irena Lasota, niegdyś bardzo bojowa
      towarzyszka Michnika w ruchu marcowym 1968 roku, w listopadzie 1991
      r. w obszernym, udokumentowanym artykule wyraziła całe swe
      obrzydzenie nieustającym reklamowaniem Michnika na łamach jego
      własnej gazety (I. Lasota: Niewidzialny redaktor, Tygodnik
      Solidarność l XI 1991 r.). Niewiele się odtąd zmieniło.

      Uznany w swoim czasie przez Żydów amerykańskich za „Żyda roku" i
      super-Europejczyka przez polskie lobby filosemickie, Michnik wciąż
      cieszy się wyjątkową klaką w najbardziej wpływowych mediach. By
      przypomnieć choćby serię ośmiu czy dziewięciu audycji telewizyjnych
      Jerzego Markuszewskiego, puszczanych wieczorami ku skrajnemu
      zanudzeniu telewidzów. Sam Michnik doszedł wręcz do krańców
      próżności i samouwielbienia, i potrafi już tylko zapewniać, iż nie
      ma cienia wątpliwości, że Jezus go umiłował (GW24-26 XII 1994 r.).



      • Gość: historyk Ósemki kto jest Waszym bohaterem? IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.08, 23:04
        Historyk napisał(a):

        > Adam Michnik „Eurołgarz"

        > W maju 1995 roku doszło do otwartego, bezpośredniego starcia Adama
        > Michnika z przedstawicielami śląskich górników. Michnik przybył
        > wówczas, by zeznawać w obronie byłego szefa MSW - gen. Czesława
        > Kiszczaka, oskarżonego o przyczynienie się do śmierci 9 górników z
        > kopalni „Wujek" i zranienie 25 górników z kopalni „Manifest
        > Lipcowy". Widząc Michnika przyjacielsko witającego się z
        > Kiszczakiem, związkowcy śląskiej „Solidarności" zapytali go jak
        > może podawać rękę mordercy górników z „ Wujka"? Górników, którzy
        > strajkowali po to, by wypuszczono internowanych w stanie wojennym,
        > takich jak Michnik. I dodali: Mamy prawo sądzić, że jest pan
        > kupiony.


        O k u r w a !

        Michnik naprawde zrobił wielki "BUCH"!

        p i e r d ol e satyryków z ósiemki, to jakaś banda nieuków, i żydokomuny
        (p)osłów (posłańców)!
    • Gość: Mars Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 22:02
      Brawo, brawo za wielki gest i prawdziwą solidarność, precz z
      prezydentem kartoflem
    • Gość: uważny Lewacy chcą być zauważeni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 22:15
      Lewacy chcą być zauważeni. A Michnikowi to i tak nie pomoże, zresżtą nabrał wody
      w usta, a ponoć rozważa akces do jakieś partii lewicowej.
      • Gość: aq Re: Lewacy chcą być zauważeni. IP: *.acn.waw.pl 09.03.08, 14:21
        > > w usta, a ponoć rozważa akces do jakieś partii lewicowej.

        a skad ty mozesz wiedziec co Michnik rozwaza?
    • brynk rozumiem ,ze ordery zwróca wraz z kasą ... 08.03.08, 22:51
      ...jaka dostali z nimi. Kij wam w oko ! -tzw. artyści "8 dnia" - hahahaha
      • guru133 Re: rozumiem ,ze ordery zwróca wraz z kasą ... 09.03.08, 11:32
        brynk napisał:

        > ...jaka dostali z nimi. Kij wam w oko ! -tzw. artyści "8 dnia" - hahahaha
        Widać że jesteś totalnie niedoinformowany. Czasy kiedy od władz PRL wraz z
        orderami otrzymywałeś załącznik, już dawno minęły. dziś odznaczenia nie łączą
        się z kasą, ale skąd masz o tym wiedzieć skoro przestano cię odznaczać:(
    • Gość: o ku.. Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.08, 23:10
      Ósemki?

      Duże artysty z małymi możgami?


      Ósemki? To jakieś bezmózgowce z żydokomuny!
    • Gość: Nadzieja Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery IP: 83.2.170.* 08.03.08, 23:19
      noi niech odsyłają, nie robią żadnej łaski. nikt nie ma prawa
      dyktowac prezydentowi, kogo i za co ma odznaczac, widocznie pan
      prezydent uznał, że innym osobom należą się odznaczenia, bo przez te
      wszystkie lata nikt o nich nie pamiętał, nikt im nie pomógł, jak
      wyrzucano ich z uczelni , nie pozwolono kontynuowac nauki,Panu
      Michnikowi o ile wiem pozwolono ukończyc studia,inni nie mieli tego
      szczęścia. Pan Michnik jest jak chorągiewka na wietrze,idzie tam
      gdzie dawają więcej. On jak i Kuroń, Mazowiecki, Geremek to przecież
      wychowankowie PZPR, pan Kuroń był tak zapatrzony w partie że nawet
      chciał zakładac " czerwone harcerstwo " na wzór radzieckich
      pionierów , Pan Mazowiecki był redaktorem gazety mLodzieżowej " ITD"
      ikierował nią zgodnie z hasłami partii, Pan Geremek wspinał się po
      szczeblach kariery też dzięki PZPR,, i dopiero jak popadli w
      niełaskę u wladz zaczeli bawic się w opozycjonistów, jak nie udało
      się w PZPR zrobic kariery to dochodzili do niej na plecach
      stoczniowców Wałęsa był potrzebny jako przywódca strajku, ale jako
      prezydent, już nie, bo to nie honor żeby jakiś elektryk czuł się
      lepszy od profesora czy pana doktora, więc Go osmieszano i
      lekceważono, bo Ci panowie zawsze myśleli i myślą tylko o sobie .
      Przez te wszystkie lata po roku 89 robili z siebie bohaterów,
      zapominając o tych co naprawde walczyli z komunizmem nie dla
      osobistych korzyści, narażając zdrowie nieraz, życie i byt swoich
      najbliższych i za to im należą się odznaczenia, a nie Michnikowi ,
      który tak się bał o swoją skure że w latach 90 wyczyścił archiwa UB
      ze swoich akt Brawo Panie prezydencie nagradza się uczciwych nie
      zdrajców..
      • lili_marleen Re: Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu order 08.03.08, 23:27
        Gość portalu: Nadzieja napisał(a):

        "....Przez te wszystkie lata po roku 89 robili z siebie bohaterów,
        > zapominając o tych co naprawde walczyli z komunizmem nie dla
        > osobistych korzyści, narażając zdrowie nieraz, życie i byt swoich
        > najbliższych i za to im należą się odznaczenia, a nie Michnikowi ,
        > który tak się bał o swoją skure że w latach 90 wyczyścił archiwa
        UB..."

        Jak to ktoś kiedyś dowcipnie sparafrazował Goebbelsa:

        "Brednie powtarzane wielokrotnie w końcu stają się nudne"

        Idę wiec spać - dobranoc!
      • guru133 Kolejna PiS agitka majaca za zadanie oszkalować 09.03.08, 11:38
        porządnych ludzi, ale jeżeli macie nadzieję na powrót do władzy za pomocą takich
        oszczerstw, to w waszym przypadku sprawdzi sie powiedzenie że nadzieja jest
        matką głupich.
    • cli-ff Ósemki odeślą prezydentowi Kaczyńskiemu ordery 08.03.08, 23:30
      Brawo "Osemki", na pięćdziesięciolecie będzie jak znalazł. Będzie
      można obdarować ukochanego Adasia kilkoma orderami od razu. Na pewno
      się ucieszy.
    • Gość: Gó.. wyborcze Poznaniu wstydz się ! IP: *.promax.media.pl 09.03.08, 08:19
      te "artysty" to michnicza sekta
      • guru133 Re: Poznaniu wstydz się ! 09.03.08, 11:40
        Gość portalu: Gó.. wyborcze napisał(a):

        > te "artysty" to michnicza sekta
        zawyrokowało wyborcze gó..:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka