matijaz
09.05.08, 12:59
Dżizus k..wa, ja pi..dolę, to ten grafoman wciąż pisze? Ja rozumiem pisać sobie do szuflady i normalnie uznałbym to za niegroźne wariactwo, ale on to od kilkunastu lat z uporem maniaka próbuje puszczać w obieg. Jedyne, za co szacun się należy, to że wciąż znajduje się jakiś wydawca skłonny tą wątpliwej jakości twórczość opublikować. Może w końcu znajdzie się też nabywca na program do robienia rachunku sumienia - np. kuria mogłaby zakupić licencję wielostanowiskową i wspomagać tym fantastycznym oprogramowaniem zajęcia dydaktyczne na lekcjach religii.