foxof 02.06.08, 00:10 skoro aquanet jest miejski to chyba można coś zrobić? a radni czym się zajmują? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Vuya Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 02:42 Panie Redaktor chyba żyją na Plutonie. Artykuł zalatuje tanim populizmem. Co oznacza stwierdzenie, że miasto może bezpowrotnie stracić szansę na zagospodarowanie gazowni? Przepraszam, ktoś wytnie ten fragment gruntu i wywiezie za granicę? Poza tym, czy miasto jest w ogóle od zagospodarowywania przestrzeni publicznej? Czy na tej zasadzie miasto będzie wykupywać każdą ważniejszą działkę w centrum? Czy żeby mieć wpływ na kształt przestrzeni publicznej miasto musi być jej właścicielem??? Nie bądźmy śmieszni. Od zagospodarowywania przestrzeni są przede wszystkim prywatni inwestorzy, którzy robią to za własne pieniądze. Miasto jest od uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. I to w zupełności wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.el Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! 02.06.08, 06:46 No właśnie. Niech w magistracie nie gadają, że miasto traci szansę. Niech miasto uchwali taki plan zagospodarowania tego terenu, żeby można tam było zrobić tylko centrum sztuki + kafejki na osłodę dla inwestora. Zapewna cena terenu wtedy spadnie i będzie mogła go kupić jakaś instytucja publiczna. Żeby tylko nie wyszło z tym jak z Kulczyk parkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.softdesk.com.pl 02.06.08, 07:09 Ciekawe czy miasto ma jeszce tyle wladzy w aquanecie by naprawde decydowac o losach budynku..najpierw sprzedaz wodociągow a teraz prosze bedzie płącz bo prywatny iwestor bedzie patrzyl tylko ile kasy uda sie zmajatku aquanetu szybko uzyskac.. p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 08:44 czy jeszcze kiedyś doczekam się artykułu o sukcesie Poznania za czasów panowania Grobelnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pi Re: Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: 212.160.137.* 02.06.08, 19:09 Nie, Wrocław jest od tego. W Poznaniu trochę się robi, ale najwięcej biadoli. Żeby nie było, brak planów zagospodarowania i wyprzedawanie byle kasę na drogi zdobyś wszystkiego jak leci, to skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany Re: Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.aquanet.pl 03.06.08, 07:54 jaka sprzedaż wodociągów???...o czym Ty mówisz...gdybyś się orientował to byś wiedział że Aquanet jest nadal Spółką w 100% komunalną!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaga Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.ip.netia.com.pl 02.06.08, 09:29 Plan Zagospodarowania i jego przestrzeganie wystarczy!!! Nizego miasto nie musi kupować. jakby się panowie wzięli do roboty i naprawdę pilnowali tego, co sami zaplanują, nie byłoby cyrku. To miasto (władze) decydują, cow danym miejscu może powstać. A jak władze mają to w d... gdzieś to mamy potem zabetonowana biurowcami i blokami Maltę, Naramowice z których nie można rano wyjechać i kilka innych kwiatków, do których dołączyć może i Stara Gazownia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 10:03 Czy to nie pan Stępień (chyba przy okazji dyskusji o tym, co będzie budowane przy ul.Brzask) stwierdził,że plany zagospodarowania to tylko niezobowiązująca wymiana zdań między urzędnikami? Odpowiedz Link Zgłoś
billert Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! 02.06.08, 10:13 ostatnie zdania artykulu swiadcza o znaczacej poprawie kompetencji w zakresie planowania rozwoju miasta autorow artykulu. Radze isc dalej ta EUROPEJSKA droga myślenia, zdając sobie sprawę z tego, że żyje się w państwie, które - jako jedyne w EU - odrzuciło zasadę zrównoważonego rozwoju i jej przełożenie na przepisy dotyczące rozwoju przestrzennego. Fakt ten jest tak niesłychany, że aż dziw, że polska prasa się tym zagadnieniem nie zajmuje. Jednym ze skutków odrzucenia europejskich zasad planowania przestrzennego i zarządzania rozwojem miasta przez Polskę, jest właśnie opisany problem gazowni, problem rzeźni, problem wolnych torów, koryta Warty, zajezdni i wiele innych. Drogie Autorki! Jakby tę sprawę nagłośnić? Czy wolno dopuszczać do tego, aby opinia publiczna nie była świadoma jednego z największych skandali po 1990 roku, jakim jest likwidacja europejskich zasad planowania przestrzennego i polityki rozwoju miast? Czy nie jest skandale, że Polska jest jedynym krajem w historii Europy, a obecnie jedynym krajem w Europie, który nie realizuje zasady absolutnego władztwa sektora publicznego nad kształtowaniem przestrzeni (dobra ograniczonego i wspólnego) ani nie realizuje żadnej publicznej polityki rozwoju (w tym zasady zrównoważonego rozwoju), a co gorsza, zabezpieczył tę możliwość w majestacie ZŁEGO PRAWA! Kochani! Czy naprawdę chcecie jako przedstawiciele/ki mediów - milcząc na ten temat - przejąć na siebie współodpowiedzialność za zniszczenie polskiej przestrzeni i polskiej przyszłości? Czy na prawdę tego chcecie? Już i tak dobrze, że Wasze artykuły nie są już tak, jak jeszcze do niedawna, prymitywnymi chórami pochwalnymi na rzecz złej polityki przestrzennej i rozwojowej miasta. Idźcie dalej tą drogą i stańcie się zaczynem nieodzownej rewolucji, skierowanej przeciwko systemowi oligarchicznej pseudodemokracji, jaką jest obecnie system polityczny w Polsce. Jednym z jego elementów, jest właśnie tworzenie złego prawa, w tym Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i planowanych jej obecnie reform. Pomyślcie o co na prawdę chodzi: wykorzystując naiwność i nieświadomość społeczną, odcinając ją od aktualnych kierunków myślenia i działania w Europie, amerykanizując systemy wartości i wzory zachowań (auto, wieżowce,prymat autostrad, auto jako wyraz nowoczesnego stylu życia itd. itp.) stwarza się sytuację umożliwiającą uchwalanie złych praw (ustawa o pl. i zagosp. przestrz., Studia i plany miejscowe, warunki zabudowy-takich regulacji nie ma nota bene nigdzie w Europie!). Potem można w majestacie prawa realizować określone interesy, redukując przede wszystkim kompetencje sektora odpowiedzialnego za interes i dobro publiczne. Wszystko uzasadnia się prymatem wolnego rynku i prymatem własności prywatnej gruntu (nie ma tego w Europie!). Deweloperzy mogą budować gdzie chcą, instytucje i gminy mogą sprzedawać grunty jak i kiedy i komu chcą (nie ma tego w Europie!). Potem ludzie sobie patrzą i zdziwieni mówią: ale chaos przestrzenny! A władza (np. prezydenci) uśmiechają się chytrze i mówią: a nam tak wolno! nie łamiemy prawa! Każdy, kto przeciwko temu protestuje, zostaje okrzyczany komunistą i już po ptokach, już ma przechlapane! Ten sprytny system, jest systemem korzystnym dla niewielu, dla społeczeństwa - oznacza zbiorowe samobójstwo społeczno - ekonomiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krychaj Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: 62.242.2.* 02.06.08, 11:40 Wczoraj wrocilem z Poznania. Bylem w tym miescie pierwszy raz po ok 4 czy 5 latach. Zmiany sa naprawde wspaniale. Pieknie prezentuje sie oczyszczona elewacja zamku. Urok az bije a byl taki ciemny moloch. Wspaniale prezentuje sie rynek (Pamietam odrapane kamienice) - atmosfera jak we wloskim kurorcie. Mnostwo ludzi - cytujac misia "Jest zycie na osiedlu". Wspaniale wrazenie robi tez Stary Browar, mimo tego ze to komercyjny projekt to ciesza zachowane stare elementy. Podobnie powinno sie zagospodarowac i ten budynek. Mam nadzieje ze sie uda. Na koniec o jednej porazce z tego weekendu. W restauracji La Scalla (rog starego rynku) doliczaja 10% do rachunku ze wzgledu na to ze w miescie odbywaja sie targi, smiech na sali:). Oczywiscie nie ma o tym informacji ani w karcie ani nigdzie indziej - klient dowiaduje sie o tym z rachunku. Oczywiscie jak sie czlowiek zbuntuje i powie zeby sobie jaj nie robili bo nie zaplaci to problemow nie robia - ale niesmak pozostaje. Wszyscy przyjezdni i miejscowi bojkotujcie La Scalle;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plastyk Re:tylko oddać Grażycie Kulczyk za 1 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 11:49 tylko ONA Grażyna Kulczyk potrafi zrobić coś ciekawego i pięknego w naszej prowincjinalnej dziurze grobelnosiwickiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O.N.A. Re: Grażyna Kulczyk potrafi zrobić IP: *.icpnet.pl 05.06.08, 01:55 Owszem - ale nie widzę żadnego powodu żeby nawet jej "oddawać za 1 zł"; chce zrobić, to niech kupi (i to nie jako park :->) A SG jeśli sprzedawać, to tylko w całości, na otwartym przetargu, z restrykcjami co do przyszłego wykorzystania i formy jej modernizacji (w takim wypadku - jeśli nikt nie da więcej - to nawet za złotówkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.08, 16:23 podczas targów w Poznaniu wszystko jest droższe: parkingi (35 zl), hotele podnoszą ceny a restauracje w ogóle zmieniają menu na kilkakrotnie droższe. Przy takich praktykach, doliczanie 10% serwisu nie jest niczym złym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orski Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 13:21 Idea słuszna. Ale czy ktoś jeszcze wierzy, że za obecnej miejskie władzy cokolwiek dobrego można zrobic. Radzę spojrzeć na starą rzeźnie i pozbyć się złudzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! 02.06.08, 15:18 Co za bzdury, kultura i sztuka w gazowni... kolejne szaleńcze pomysły wyborczej... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt A gdzie byłą GW, kiedy rozdrapano większą część Po 03.06.08, 12:33 A gdzie byłą GW, kiedy rozdrapano większą część Polski???? A no GW chwaliła likwidatorów Tego kraju. Słynne małe jest piękne, słynne "komunistyczne molochy" Zakłąmanie GW diega zenitu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontemplator7 Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.gprs.plus.pl 03.06.08, 13:26 Kultura w Poznaniu miota się między pubami a Red Bullem na Malcie. Miejsce dla artystów jest tam gdzie są klienci. Sala koncertowa szkoły muzycznej przez sześć dni w tygodniu świeci ciemnością a do Nowego bilety trzeba kupować miesiąc przed spektaklem. Oferta sztuki oficjalnej jest niezrównoważona i zalezna od dotacji budżetowych. Inicjatywy urzędników jakie są - każdy widzi (np Waga czy suto kupiony dyrygent z chałturzącą na bokach orkiestrą grajacą na instrumentalnych rzęchach). Braki w incjatywie też (Duczmal czy Wycichowska). Mój pomysł na Starą Gazownię - to pomost między starą techniką (pojazdy i urządzenia mechaniczne) a techniką przyszłości (informatyka. Żadne muzeum - a wydobycie z muzeów samochodów, tramwajów, parowozów, wozów strażackich, maszyn cegielskiego i innych działających urzadzeń z ich eksploracją a zarazem wbudowanie technik informatycznych, telefonii mobilnej, inteligentych encyklopedii, np. ogólnie dostepnego symulatora operacyjnego elektrowni w Czernobylu, symulatora kierujacego pojazdem dla badania potencjalnego zagrożenia jakie powodujemy ma drodze itp. Obok jest Politechnika - szkoła prof. Węglarza, która kształci najlepszych na świecie informatyków. Wszystko to połączone z galerią "info", designu,sztuki (bo galeria dzisiaj to przyciagający byznes). Do dyrecyjnego budynku Gazowni mozna dobudować skrzydła dopinające pierzeję z Grobli do skweru i fragmnetu nad Wartą (tez byznes), a bulwar nadwarciańki wyprowadzić na stare koryto do Traktu CK. Zamiast kultury wogóle - zaaranzujmy kulturę techniczną jako magnes - w taki sposób, że kultura dotrze tu wogóle - razem z pubami, studentami, turystami i innymi klientami. Na Starą Gazownię potrzebny jest pomysł a wiceprezydenci niech bedą płodni jak Ojciec Rydzyk i niech zrobią z pomysłu byznes - za to im płacimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1poznaniak Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: 195.225.48.* 04.06.08, 23:38 Wszyscy mają słuszność, a nikt racji. Jedyną osobą, która stara się w jakikolwiek sposób dojść do sedna jest Pan Bilert, choć nie mówi do końca na temat. Temat Gazowni. Jasne, z pewnością przydałaby się jeszcze jedna wielka Galeria, tylko jest jeden problem. Kasa. Jesteśmy 4 lata przed Euro 2012. Miasto z obiecywanych na samą modernizację stadionu środków dostało zaledwie połowę. Aby obsłużyć ruch z i do stadionu trzeba wybudować przynajmniej zachodni odcinek III Ramy co ma kosztować przynajmniej 3 mld (na dzisiaj). Do tego dochodzą inne sprawy jak konieczność wybudowania wiaduktu na Junikowie, tramwaju na Morasko, nie mówiac o innych sprawach. Stara Gazownia leży w na dość zamkniętym obszarze, odsuniętym od centrum. Bez zaplanowania odpowiedniego otoczenia, stworzenia możliwości również dla innych branż jak mieszkania, handel, usługi utworzone tam galerie będą wegetowały z wyjątkiem jakichś nadzwyczajnych spędów. Powszedniego dnia zajrzy tam pies z kulawą nogą. A oprócz kosztów uruchomienia takiego Centrum trzeba je jeszcze utrzymać. W kontekście rozpaczliwie potrzebnych inwestycji i technicznych modernizacji ten pomysł ma zerową szansę na realizację. Rozwiązania poszukałbym raczej w warunkach zabudowy lub warunkach kontraktu na jakich obiekt zmieni właściciela. Co do planowania przestrzennego. Oczywiście, że sa olbrzymie problemy z zasady zrównoważonego rozwoju. Ale największy problem tkwi w tym, że lokalne władze nie panują nad porządkiem urbanistycznym. Również dlatego, ze aktualne prawo daje fory komercjalnym inwestorom, a nie broni interesu publicznego. Tylko, że nie widać, aby aktualne władze uczyniły cokolwiek aby zmienić ten stan rzeczy. Tak jakby ta "bezbronność" była dla nich bardzo wygodna! Odpowiedz Link Zgłoś
donata.0 Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! 08.06.08, 21:29 Jestem córką powstańca wielkopolskiego,poznaniaka, człowieka,który przepracował w gazowni prawie 40 lat/1926-1966 w okupacje też była czynna/.Po zniszczeniach wojennych odgruzowywał razem z innymi poznańską gazownie i nie pytali w 1944 roku za ile.Dzisiaj aż wstyd ,że wychowaliśmy tak pazerne pokolenie.Zadaję sobie pytanie dlaczego? Może to dlatego,że można bezkarnie grabić społeczeństwo.Uważam,że są w naszym porządnym Poznaniu ludzie,którzy potrafią i zechcą przeciwstawić się obecnej polityce p.Grobelnego.Jako Poznanianka z urodzenia mam prawo zaprotestować po stokroć-NIE dla szarogęsienia się obecnych włodarzy miasta.WZYWAM POZNANIAKÓW DO GREMIALNEGO WYSYŁANIA PROTESTÓW DO PREZYDENTA M.POZNANIA-NIE DLA SPRZEDAŻY GAZOWNI,ONA JEST POZNANIAKÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xzx Na Cholerę mi stara Gazownia IP: 78.152.31.* 08.06.08, 22:51 donata.0 napisała: > NIE DLA SPRZEDAŻY GAZOWNI,ONA JEST POZNANIAKÓW A na cholerę mi Stara Gazownia. Żebym ja utrzymywał? Chcesz to sama płać ale nie zmuszaj mnie. A na popłakiwania tych od kultury to się nie nabierajcie. Jak spróbujecie coś z ich pomysłów skrytykować to powiedzą, że macie siedzieć cicho bo się nie znacie. Więc niech biorą kasę od tych kto się zna. Ale nie od nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www zakompleksion i stary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 13:55 frustrat , żal mi ciebie prostaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolozenek Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 16:56 Czy ktoś wogóle widzi w jakim to jest stanie??? wszystko sie wali, ja mam mozlwiość ogldania tych budynków kazdego dnia , poniewaz w pracuje na w poblizu tych bydunków , a raczej tego co z nich zostało ,i jestem przekonany ze nikt tego nie kupi , jesli nie zrobi sie walka takiego jak z browarem , a na to prezzyden Grobelny juz napewno sie nie zdecyduje Odpowiedz Link Zgłoś
raven50 Nie sprzedawajcie Starej Gazowni! 26.06.08, 09:33 a nie lepiej podarować kościołowi, kto jak kto ale oni by najlepiej wiedzieli jak wyciągnąć z tego obiektu kasę Odpowiedz Link Zgłoś
brynk skąd GóW wyciąga takie "starocia"? 29.07.08, 08:15 ..." starocia" informacyjne ? Widać, ze skleroza was 'rombie". "Jaki naczelny tacy jego sługusy" Odpowiedz Link Zgłoś