Jeżdżą bez biletu, a potem się tłumaczą

20.07.08, 21:28
Odnośnie biletów, a właściwie braku ich dostępności to jest masakra;
generalnie MPK ma w du...... pasażerów. Wybór biletomatów to kwestia paru
poprzednich lat, gdzie nic nie zrobiono i każda wypowiedź "szanownej dyrekcji"
to zwykłe pierd.... kotka za pomocą młotka.
    • artisten Przezorny Poznaniak?! 20.07.08, 22:38
      Co to za tłumaczenie, że "przezorny Poznaniak" ma zawsze bilety???
      A jak ktoś nie jest z Poznania albo nie jest tak przezorny, żeby kupować bilet MPK z dwudniowym wyprzedzeniem?!
      Problem z dostępnością biletów jest nie tylko wieczorami, ale też w weekendy! W niedziele, nawet w centrum nie ma szans na zakup biletu. Oszczędzam 2 zł i ryzykuję 200!
      Aplikacja Mobilet działa, ale jest tylko jeden sposób na doładowanie konta - przelewem (!), który dociera po kilku dniach!
      • Gość: sickie Re: Przezorny Poznaniak?! IP: *.karolin.pl 21.07.08, 14:58
        Wczoraj wracałem z Warszawy, na dworcu PKP kioski pozamykane na 4 spusty!
        Poszedłem do kierowcy autobusu nocnego, to mi jeszcze marudził, że kupuję aż 5
        biletów! 5! dosłownie 5!
        Co ma zrobić osoba, która przyjeżdża z innego miasta albo kraju i nie orientuje
        się w paranoicznych zasadach naszej jaśnie panującej sieci komunikacyjnej
        obsługiwanej przez MPK?

        Co do kar, powinny być o połowę niższe... sam zostałem przydybany przez kanara
        bo przeciągnąłem czas przejazdu o 2 min i to w korku! a 200 zł będę musiał
        zapłacić... bo pisanie odwołań jak dla mnie nie ma sensu... biurokraci z MPK
        sami zgotowali sobie ten los.

        SKANDAL, PORAŻKA i WSTYD Z CAŁEJ EPY!
      • Gość: ccc Uwaga na Mobilet IP: 195.20.110.* 21.07.08, 15:06
        Mobilet 3x zaliczył mi bilet podwójnie przy jednym kasowaniu.
        1x dostałem komunikat, że mam za mało środków na koncie, ale z salda
        zeszły pieniązki jakbym normalnie skasował.
        Odwołania i wyjaśnienia to masakra.
        Miliony maili i telefonów. Każą sobie przesyłać wydruki i załącznik
        w pdfach.
        Na moją prośbę o wydruk logów z systemu nt. moich transakcji
        zarejestrowanych w systemie głucha cisza.
        Generalnie wszystko ok, jak działa ok, ale często nie działa ok i
        nie ma się do kogo zwrócić z reklamacją.
        Firma Mobilet jest bardzo nieprofesjonalna - wręcz amatorska.
        Cóż - jakie MPK, takie firmy z nimi współpracujące.
    • Gość: gość Re: Jeżdżą bez biletu, a potem się tłumaczą IP: 195.20.110.* 21.07.08, 15:12
      Właśnie dzisiaj rano (ok.7:00) po autobusie 60 chodził młody
      chłopak, który pytał jednego pasażera po drugim czy nie ma sprzedać
      biletu. Najpierw był u kierowcy, ale jasne, że tam nic nie załatwił.
      A kupić biletu nie było gdzie - tylko kogo to obchodzi... ?
    • Gość: Gall Anonim Jeżdżą bez biletu, a potem się tłumaczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 15:38
      MPK po prostu rżnie głupa. Podobnie do przedpiszców napiszę, że realnym i nierozwiązywalnym problemem jak niegdyś brak sznurka do snopowiązałek jest ciągły, permanentny i niewątpliwy brak biletów w weekendy w pobliżu uczęszczanych tras. Nie są to przy tym wbrew pozorom linie peryferyjne, gdyż przykładem są na przykład linie tramwajowe 9 i 11 od strony Piątkowa. Gdybyśmy szli wzdłuż torów tramwajowych i rozciągnęli nawet promień poszukiwań na 100 metrów w lewo i prawo to od pętli do skrzyżowania Dąbrowskiego/Roosevelta napotkamy tylko na 2 (sic! słownie: dwa!) punkty sprzedaży biletów czynne od sobotniego popołudnia do poniedziałkowego ranka. Jest całkiem sporo miejsc i to bynajmniej nie na obrzeżach gdzie w weekendy kupić biletów się zwyczajnie nie da.
      Zawsze jednak zazdrościłem niezmąconego dobrego samopoczucia kierownictwu MPK. W tym względzie są chyba nie do przebicia - podobnie do mentalnego betonu, którego są ucieleśnieniem.
Pełna wersja