cegla000
22.09.08, 23:47
Dobrze, ze komentarz wnosi troche obiektywizmu do tej relacji. Kiedy dzis
widzialem ta cala swite kilkudziesiecioosobowa malo z roweru nie spadlem. A
dlaczego pan Kruszynski normalnym kursem nie jechal?
Acha i pojazdy TVP zajely caly chodnik, dobrze ze prezydentowi drogi rowerowej
nie zablokowali... I w tym jest tez duzy problem - kiedy sciezki rowerowe juz
wreszcie powstaja, korzystanie z nich jest baaardzo trudne. Wszedobylscy
kierowcy takze do nich uzurpuja sobie prawo. Proponuje w przyszlym roku (bo
pewnie wtedy Pan prezydent znow pojedzie rowerem do pracy) skrecic z Mostu sw.
Rocha w Kazimierza Wielkiego i dojechac do pl. Wolnosci od Ratajczaka. Powodzenia!