Dodaj do ulubionych

Lekarze rodzinni buntują się

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 23:27
Arogancja urzędników funduszu nie zna granic. Dla nich
najwyraźniej czas zatrzymał się w socjaliźmie i nie zauważyli
że to oni muszą zapewnić usługi lekarzy, a tych nic nie może
zmusić do podpisania niekorzystnych umów. To przecież fundusz
wypowiedział umowy z dniem 1 stycznia lekarzom, a nie oni
funduszowi. Pan z funduszu zapomniał o jednym istotnym fakcie
to pacjent wybiera lekarza, a nie fundusz mu go narzuca, tak że
ta rezerwowa armia pediatrów na nic się nie zda, pomijając fakt
iż nawet jeśliby ktoś chętny się znalazł to nie zdąży załatwić
formalności związanych z otwarciem praktyki, o czym ten arogant
z funduszu zapomniał albo co bardziej prawdopodobne nie wie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzycho Re: Lekarze rodzinni buntują się IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.03, 18:08
      To fakt lekarze nie będą wozić pajentów ale płacić za transport
      chorych! A co z kosztami dojazdu na dializy?
    • harry1969 Re: Lekarze rodzinni buntują się 21.10.03, 11:48
      Po prostu dla urzedników Narodowego Fundusz Zdrowia lekarz rodzinny nie jest człowiekiem, lecz maszyną zdolną do 24-godzinnej pracy.
      Nie wspomnę o życiu prywatnym czy może nawet dalszym kształceniu. Takich luksusów Narodowy Fundusz Zdrowia nie toleruje.
      W zamian proponuje galery i wyzysk idiotycznie sporządzonych kontraktów.
      Skąd ta pogarda dla lekarzy w wypowiedziach i działaniach urzedników Narodowego Fundusz Zdrowia?

      HARRY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka