Dodaj do ulubionych

Odkryjmy tajemnice Wzgórza Przemysła

29.10.08, 22:08
Zaskoczyło mnie, że prof. Suchocki, historyk sztuki jest przeciwny badaniom.
Mam wrażenie, że to syndrom oblężonej twierdzy. Panie Profesorze! Większość
Poznaniaków cieszy się na powrót sylwetki Zamku Królewskiego na poznańskie
Stare Miasto. Czy istotnie znaczące jest ryzyko odkryć, które tę odbudowę
mogłyby pokrzyżować?

PS. Szkoda, że projekt jest tak hermetyczny. Że nie jest on zrozumiały w
kategoriach w jakich nie-historycy sztuki postrzegają architekturę zamkową, i
że nie podjęto żadnego wysiłku by ten projekt zaprezentować. W chwili obecnej
uważam, go za projekt nie mających cech obronnych. Czy jest podstawa by
przypuszczać, że w ostatnich wiekach istnienia ZK został tak przebudowany, iż
przestał tę funkcję pełnić? W okresie Hołdu Pruskiego miał przecież taką funkcję.
Obserwuj wątek
    • wcale_nie_znawca Odkryjmy tajemnice Wzgórza Przemysła 30.10.08, 00:32
      Oczywiście znajdzie się tam Mordor w Dragonie. Poza tym, cokolwiek
      byle by nie ta histeryzująca propozycja architektoniczna. Myśle, że
      na poziomie dyskursu naukowego, obecna propozycja jest na etapie
      teorii Darwina. Czy inaczej węgierska kadra piłkarzy z 1954 roku
      była najlepsza na świecie ale nie dość, że nie wygrała, to teraz nie
      poradziła by sobie w polskiej 3 lidze. Co pomyślą przyszłe
      pokolenia? Na początku XXI wieku domniemywano co by stawiali
      poprzednicy, jakby sami nie mieli nic do zaoferowania. No chyba, że
      materiały budowlane.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu albo, że... IP: *.icpnet.pl 30.10.08, 09:50
        się bawili w zabawy historyczne, jak w rekonstrukcje bitew np. pod Grunwaldem.

        Dobszszsz.. tę teorię już znamy. Mnie nie przekonuje by w sercu zabytkowej
        przestrzeni fundować nowoczesność, współczesność. Za duża różnica koncepcyjna
        nastąpiła w koncepcjach architektonicznych i w użytych materiałach by wprowadzać
        aż taki nieład. Zresztą - w końcu wszystkie niemal poznańskie, warszawskie,
        gdańskie i wrocławskie kamieniczni na Starym Mieście są takim samy picem.
        Nieprawdaż? Czas je zburzyć!
        ;-)
    • canisparvus Wzgórze Przemysława 30.10.08, 09:23
      Założę się, że pan Karolczak w roku 1973 przeprowadzał badania na
      Wzgórzu Przemysława. Starzy Poznaniacy mówili tak "od zawsze", tzn.
      co najmniej od połowy XIX wieku. Mówiło się też o Poznaniu jako
      o "grodzie Przemysława", a jeden ze sztandarowych produktów Lechii
      nazywał się Przemysławka.

      Dopiero od jakichś 20 lat zapanowała moda na to, żeby
      nazwę "poprawić". Jestem ciekaw, czy pan Karolczak też przeszedł na
      nową wiarę, czy to autor artykułu włożył mu w usta nazwę zgodną z
      aktualną modą.

      Według Wikipedii (która zresztą nie zawsze prezentuje dane
      bezdyskusyjne)
      "Forma imienia władcy Wielkopolski w czasach mu współczesnych
      brzmiała z całą pewnością Przemysł (ewentualnie Przemyśl) znaczący
      tyle co „przemyślny”, „mądry”. Z uwagi jednak na to, że
      słowo „przemysł” oznacza obecnie dział produkcji materialnej,
      uzasadnione jest uznać za poprawną formę Przemysław, zwłaszcza że
      także ta wersja jest bez wątpienia jeszcze średniowieczna (występuje
      na początku XIV wieku)."

      Cytat ten podaję na wypadek, gdyby ktoś mnie posądził o to, że nie
      znam podstawowych rzeczy. Ale wzgórze było dla mnie zawsze Wzgórzem
      (ewentualnie - trochę na wyrost - Górą) Przemysława i smutno mi, że
      odchodzi się od tradycyjnej nazwy.

      A idea badań archeologicznych na Wzgórzu Przemysława bardzo mi się
      podoba.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Wzgórze Przemysława IP: *.icpnet.pl 30.10.08, 09:56
        Sprawa jest banalna. Jak miał na imię Król Polski, który postawił tu zamek i
        odnowił Wielkopolskę po upadku?
        • canisparvus Re: Wzgórze Przemysława 30.10.08, 13:56
          Gość portalu: Włodek z Grunwaldu napisał(a):

          > Sprawa jest banalna. Jak miał na imię Król Polski, który postawił
          tu zamek i
          > odnowił Wielkopolskę po upadku?

          O, cieszę się, że Pan wie. Bo ja nie wiem. Nie znalazłem nawet formy
          zlatynizowanej imienia, ale przyznaję, że specjalnie nie szukałem.
          Idąc za Pana radą, w świetle posiadanej wiedzy, mogę zaproponować,
          aby nazwać wzgórze, za Wikipedią, Wzgórzem z całą pewnością
          Przemysła (ewentualnie Przemyśla), a uzasadnione jest uznać za
          poprawną formę Przemysława.

          Czyli - bez żartów - nie powinno to mieć większego znaczenia. Ale
          prywatnie uważam, że sto kilkadziesiąt lat tradycji, choćby
          stosunkowo świeżej, to też dobro godne zachowania. Ja po prostu
          przywykłem do nazwy Wzgórze Przemysława (a także gród Przemysława) i
          gdy słyszę inną, czuję dyskomfort.
          • canisparvus addendum 30.10.08, 14:22
            Na pieczęci jest napis:
            • canisparvus Re: addendum 30.10.08, 14:34
              Przepraszam, palec "się omsknął".

              Na pieczęci jest napis (bardzo wyraźny):

              SIGILLUM PREMISLONIS SECUNDI DEI GRA(tia) DUCIS POLONIE

              czyli łacińska forma mogła brzmieć w mianowniku PREMISLO.
    • Gość: Gość Badania archeologiczne są przebiegłą zagrywką. IP: *.ifmpan.poznan.pl 30.10.08, 09:58
      Pan prof. Suchocki ma rację. Trzeba ruszać z budową przede wszystkim.
      Poprawiaczy, by uzyskać nieokreśloną poprawność jest wielu. Ale znaleźć
      uzasadnienie dla owych 200 tys. złotych się nie da łatwo (poza chęcią oczywistą
      storpedowania budowy). Ciekawe, że dyskusja jest w tym przypadku tak zawzięta, a
      nikt nie zastanowi się nad szpetotą po cesarskiego czerepu zamku (pałacu
      kultury?) z poutrąconymi wieżami, który ze zdziwieniem ogladają goście z zagranicy.
      • Gość: 007 goście z zagranicy mają okazję dowiedzieć się IP: *.icpnet.pl 30.10.08, 10:08
        dlaczego wieże tak wyglądają, inaczej ich wiedza o niemieckim Posen
        byłaby niezachwiana...

        Mury są najuczciwszymi świadkami historii, o ile zakłamywacze nie
        dokonają korekty...
    • Gość: bro Re: Odkryjmy tajemnice Wzgórza Przemysła IP: *.icpnet.pl 30.10.08, 18:52
      Hmm... na pierwszym "planie" Poznania z 1618, nie ma nawet wierzy, więc chyba
      przestał już wtedy pełnić funkcje obronne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka