Dodaj do ulubionych

jak TO sie robi?xxx

04.12.08, 20:54
Chce zatankowac za xx,99 PLN i nie moge:(
Na Orlenie wychodzi mi xx,97 PLN, a po lekkim dotknieciu xx,00 PLN :(
Co z tym fantem zrobic?
Obserwuj wątek
    • grendelek Re: jak TO sie robi?xxx 04.12.08, 21:03
      v.i.k.k.a napisała:

      > Chce zatankowac za xx,99 PLN i nie moge:(
      > Na Orlenie wychodzi mi xx,97 PLN, a po lekkim dotknieciu xx,00 PLN :(

      MEGAROTFL!
      Vikkuś, zaiste, szczęśliwy z Ciebie człowiek, jeśli to jest dla Ciebie tak
      dojmujący problem! ;-)

      > Co z tym fantem zrobic?

      A cóż Ci przeszkadza?
      • v.i.k.k.a Re: jak TO sie robi?xxx 04.12.08, 21:14
        Martwi mnie to od okolo miesiaca. Probuje i nic. Musze zatankowac za xx,99PLN po
        to, zeby panna nie miala wydac grosza i spytala czy moze byc winna. 'Ostatnio'
        ja musialam leciec do samochodu po 2grosze a widziala, ze nie mam przy sobie
        portfela. Glupia krowa!
        • grendelek Re: jak TO sie robi?xxx 04.12.08, 21:22
          v.i.k.k.a napisała:

          > Martwi mnie to od okolo miesiaca. Probuje i nic. Musze zatankowac za xx,99PLN p
          > o
          > to, zeby panna nie miala wydac grosza i spytala czy moze byc winna. 'Ostatnio'
          > ja musialam leciec do samochodu po 2grosze a widziala, ze nie mam przy sobie
          > portfela. Glupia krowa!

          Aaaaaaaa... można powiedzieć, że prowadzisz akcję społeczną! Też mnie to wkurza,
          gdy kioskarz informuje mnie, że nie wyda mi z 50 PLN gdy kupuję bilet za 2 zyla.
          Co to mój problem, że cieć nie przygotował się do pracy? Na stacji benzynowej
          jest gorzej, tankujesz najpierw a później się martwisz. Niby 3 gr. to nie
          pieniądz, ale ziarnko do ziarnka...
          • v.i.k.k.a Re: jak TO sie robi?xxx 04.12.08, 21:33
            O tak, nazwijmy to akcja spoleczna. Przeciwko Orlenowi:)
            Ja odpuszczam 2 grosze, pewnie nawet zlotowke bym odpuscila. Chodzi o zasade.
            Widziala, ze nie mam portfela tylko papierki i ZLOSLIWIE zmusila mnie to
            biegania po 2 grosze. Bede probowac do skutku, znajomi ktorych 'napuscilam' tez:)))
            • grendelek Re: jak TO sie robi?xxx 04.12.08, 22:20
              Cóż, ostatnio dla uproszczenia przestałem nosić przy sobie gotówkę. Skoro płacę
              za karty płatnicze to ich używam. Nawet w kiosku! A paliwo tankuję na Neste
              płacą też kartą.
              • l.george.l Re: jak TO sie robi?xxx 04.12.08, 22:59
                grendelek napisał:

                > Skoro płacę za karty płatnicze to ich używam. [...]

                Zmień bank, albo negocjuj warunki. Od dawna nie płacę za karty. Gdy kończy się
                okres umowy, dzwonię do banku i pytam, czy przedłużą mi za darmo, bo mam przed
                sobą dziesięć innych ofert. W odpowiedz słyszę: "ależ oczywiście".
                • drhuckenbush Re: jak TO sie robi?xxx 05.12.08, 07:45
                  I przy plaskiej, zwyklej karcie platniczej do konta cos wynegocjujesz? Jestem
                  gotow uwierzyc, ze da sie cos zrobic w przypadku debetowych - ale dla
                  platniczych rowniez?
                  • l.george.l Re: jak TO sie robi?xxx 05.12.08, 09:51
                    Moja uwaga dotyczyła kart wypukłych. W tej chwili banki wydają je bez
                    najmniejszego problemu. Parę lat temu żądano ode mnie kwitów z ZUSu, skarbówki,
                    spowiedzi ze wszystkich posiadanych kart, limitów debetowych, stałych kosztów,
                    liczby dzieci, itp., itd. Teraz przychodzi gotowa umowa do podpisu. Może
                    jesteśmy już tak inwigilowani, że bank wie o nas więcej niż my sami?
                    • drhuckenbush Re: jak TO sie robi?xxx 05.12.08, 13:21
                      No wlasnie - mowisz o wypuklych. A ja mam plaska, po prostu do konta w banku. I
                      innej nie chce miec, bo niepotrzebnie m. in. obniza zdolnosc kredytowa.
            • renepoznan Re: jak TO sie robi?xxx 04.12.08, 22:27
              v.i.k.k.a napisała:

              > O tak, nazwijmy to akcja spoleczna. Przeciwko Orlenowi:)

              Nie pomogę. Nie tankuję w Orlenie. Poza tym tankując włączam tę blokadę
              pistoletu i idę przemyć szyby. Dystrybutor sam przerywa tankowanie. Płacę kartą.
              Więc nie wiem co to 1 groszowy problem.
              :(
              • v.i.k.k.a Re: jak TO sie robi?xxx 04.12.08, 22:37
                A na Orlenie mozna ustawic to na xx,99pln? Jesli tak to...ale jestem atechniczna
                i na pewno mi nie wyjdzie;)
    • drhuckenbush Re: jak TO sie robi?xxx 05.12.08, 07:46
      Nie tankuj na Orlenie - w ten sposob dajesz zarobic Kulczykowi. Poza tym Orlen
      ma gorsze paliwo, zdecydowanie lepiej tankowac na Shellu lub Statoil.
      • l.george.l Re: jak TO sie robi?xxx 05.12.08, 09:53
        A ja polecam BP. Uzyskane punkty wykorzystuję na rabaty w Merlinie. Rabat jest
        procentowy, więc jeśli się dużo czyta, to nawet fajne kwoty z tego wychodzą.
      • Gość: Adam Re: jak TO sie robi?xxx IP: 150.254.124.* 05.12.08, 10:44
        Mój samochód się "muli" po oleju napędowym z Shella. Wolę Lotos, a olenowskie
        vervy są całkiem, całkiem...
        • Gość: Lucek Re: jak TO sie robi?xxx IP: *.cust.uk.viatel.net 05.12.08, 12:52
          Czy Statoil nie zostal przejety teraz przez Ruskich? TO nie jest
          teraz Lukoil? Ja bym ruskim nie dawal zarobic.

          BTW: Dobry watek.
      • Gość: ja ta sama zupa IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.08, 13:09
        drhuckenbush napisał:
        <Orlen ma gorsze paliwo, zdecydowanie lepiej tankowac na Shellu lub Statoil.

        niestety nie masz racji. Mieszkam w pobliżu trasy, którą jeżdżą autocysterny
        przewożące paliwo z bazy w Rejowcu do poznańskich stacji benzynowych. Widzę jak
        do tego samego źródełka zgodnie jadą cysterny z logo Orlenu, BP, Statoil czy
        Shell. Potem w Poznaniu różnią się tylko cena- na pewno nie jakością. Chyba że
        na stacji doleją coś ale teraz olej napędowy jest droższy od benzyny więc się
        nie opłaca.
        • drhuckenbush Re: ta sama zupa 05.12.08, 13:23
          Nie jestem pewien, czy masz racje. Tzn to samo kupisz na Orlenie, BP, Lotosie
          itp. - ale Shell i Statoil zawsze mieli swoje paliwo.
          Ja z doswiadczenia wiem, ze Shell ma lepsze - nigdy mi sie zadne psikusy po nim
          nie robia, a po orlenowskim juz nie raz mialem problemy.
          • kiks4 Re: ta sama zupa 05.12.08, 13:42
            drhuckenbush napisał:
            > Ja z doswiadczenia wiem, ze Shell ma lepsze - nigdy mi sie zadne psikusy po
            nim nie robia, a po orlenowskim juz nie raz mialem problemy.
            ---
            byc może nie na wszystkich stacjach dbają o usuwanie wody, gromadzącej sie na
            dnie zbiornika. Na skutek tzw. oddychania zbiornika (przy jego opróżnianiu do
            zbiornika napływa powietrze z zewnątrz poprzez widoczne na każdej stacji pionowe
            rury zakończone tzw. przerywaczami ognia). Powietrze to schładza się następnie w
            podziemnym zbiorniku a zawarta w nim wilgoć skrapla się i jako cięższa od paliwa
            spływa na dno. Woda z dna powinna być okresowo odpompowywana a jeśli tego
            obsługa nie czyni- może trafić do Twojego baku sprawiając "psikusy".
            • kiks4 Juz przestań liczyć Vikka! 05.12.08, 17:41
              Widzę, że masz jakieś trudności z liczeniem więc podpowiem rozwiązanie Twojego
              problemu. Żeby ustawić liczydło na dystrybutorze w stacji benzynowej na liczbie
              99,99 wartość elementarna- czyli wielkość działki elementarnej pomnożona przez
              cenę litra paliwa powinna być podzielnikiem liczby 99,99. Odrzucając liczby nie
              mające sensu najbardziej prawdopodobna jest cena 3zł/litr. Trzy złote za litr.
              Przy tej cenie liczydło dystrybutora po zliczeniu 3333 działek zatrzyma się na
              liczbie 99,99 a Ty ze stoickim spokojem wyciągniesz 100 złotych i stanowczo
              domagać się będzie się reszty.
              Ceny paliw maleją więc być może niedługo doczekasz się chwili słodkiej zemsty.
        • kiks4 Re: ta sama zupa 05.12.08, 13:38
          problem Viki można łatwo rozwiązać.
          Dystrybutor odmierza paliwo w sposób "porcjowy" czyli zlicza impulsy po
          przepłynięciu przez przepływomierz określonej objętości np. 10 ml paliwa ( tak
          naprawdę- to nie wiem ile wynosi działka ). Kalkulator przemnaża sumę "porcji"
          paliwa przez cenę i wyświetla wartość na liczydle. Czyli przy cenie dajmy na to
          3,65 zł/litr wyświetlacz wyświetla kolejne iloczyny wartości 0,0365 zł. Ponieważ
          odbywa się to bardzo szybko mamy wrażenie, że kwota należności narasta liniowo
          podczas gdy naprawdę dziele się to skokowo. Kupując za 100 złotych możesz więc
          albo kupić 2739 porcji za 99,97 zł albo 2740 za 100,01zł.
          Oczywiście Tobie pozostawiam wyliczenie, przy jakiej cenie benzyny uda się
          ustawić liczydło dystrybutora na wartości 99,99 zł. gdy to wyliczysz musisz
          poczekać, aż cena benzyny osiągnie tę wartość i wtedy wreszcie dokopiesz
          panience z okienka.
          Uwaga:
          Do wyliczeń potrzebna będzie rzeczywista wielkość najmniejszej działki (porcji)
          odmierzanego paliwa. Za chwilę wyjeżdżam do miasta, może odczytam to z
          dystrybutora na stacji. jeszcze się odezwę!
    • Gość: iwona mnie wkurza coś innego... IP: 91.197.155.* 05.12.08, 18:11
      ja staram się przeważnie tankować za 100 zł, podobnie jak Vikka
      rzadko udaje mi się trafić w tę kwotę. Wkurza mnie jednak fakt, że
      jak podejdę do kasy, to się okazuje, że mam do zapłacenia 3-4 grosze
      więcej niż pokazuje dystrybutor. Nie chodzi mi o tę kwotę ale o sam
      fakt, że taka różnica występuje, a chyba nie powinna.
      • Gość: Vika A mnie wkurza cos innego IP: 66.197.149.* 06.12.08, 15:16
        W lipcu cena baryłki ropy wynosiła 146 $
        Dziś baryłka kosztuje ok 40 $, a więc cena spadła o ponad 100 $

        Natomiast na stacji benzynowej - cena w lipcu 4,30 dziś cena to 3,40

        Kto bierze tę super premię? Kto pilnuje ceny?
        • drhuckenbush Re: A mnie wkurza cos innego 06.12.08, 19:37
          Ale pamietaj, ze w cenie litra paliwa na stacji benzynowej nawet polowa nie jest
          faktyczna cena paliwa - reszta to podatki, akcyzy, oplaty.
          • Gość: kiks IV Re: A mnie wkurza cos innego IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.08, 20:22
            I masz rację Vikka że cię wkurza! Ja też tak uważam. Ale rozumiem producentów
            paliw- mają wysokie koszty. Pamiętacie ile odprawy dostał jeden z prezesów po
            miesiącu bodaj pracy?
            I dobra wiadomość- przeoczyłem że przy cenie paliwa 3,30 zł/ litr też będzie
            można ustawić liczydło na 99,99 zł. A jeśli sprawy pójdą źle i ceny paliw
            poszybują to się nie martw- liczydło ustawisz na 99,99 także przy cenie 4,50 i
            5,50 zł/l
      • drhuckenbush Re: mnie wkurza coś innego... 06.12.08, 19:36
        Moim zdaniem problem jest szerszy i nie dotyczy tylko stacji benzynowych. Norma
        jest stwierdzenie "10 gr bede dluzna". Jednak w druga strone - jest to
        niedopuszczalne.
        • lukask73 Mam dług 07.12.08, 00:46
          Ostatnio oddawałem w Castoramie lampę, która - jak się okazało - nie
          pasuje/nie podoba się/nie nadaje się/bez podania przyczyn.

          Lampa kosztowała 49,97. Pani spytała mnie, czy mam 3 grosze, po
          czym - gdy z żalem poinformowałem ją, że nie mam czegoś takiego, bo
          zawsze płacę kartą - oddała mi 50 zł i kazała pokwitować 49,97.

          Może dlatego, że byłem z dzieckiem :-)

          Nawiasem mówiąc teraz mam niepotrzebne 50 zł. Ktoś może wie, co mogę
          kupić za 50 zł, żeby mi nie została reszta?
          • kiks4 Re: Mam dług 07.12.08, 10:59
            lukask73 napisał:
            Ktoś może wie, co mogę
            > kupić za 50 zł, żeby mi nie została reszta?
            ---
            Chyba nie ma takiego towaru. Co najwyżej możesz znaleźć coś za 49,99 ale jak się
            domyślam- nie o to ci chodzi.
            • Gość: M Orlenu nie lubie IP: 66.197.149.* 07.12.08, 12:04
              Nie tankuje na Orlenie bo z moich doświadczeń wynika ,że najmniej KM robię na
              ich paliwie. W dodatku kiedyś jak miałem motor to lałem często przy tankowaniu
              też do kanistra no i niestety na 2 stacjach Orlen udało mi się wlać o ok 100 ml
              więcej niż miała pojemność kanistra, czego nie sposób było dokonać na stacji
              Shell czy BP.

              Dodatkowo może poza drobnymi wyjątkami obsługa stacji Orlen to gbury i chamy i
              sprawiają wrażenie osób niezadowolonych z życia.
          • v.i.k.k.a Re: Mam dług 10.12.08, 21:27
            Mozesz mi dac;)
            • lukask73 A co mi sprzedasz? 15.12.08, 13:34
              :-)
              • v.i.k.k.a Re: A co mi sprzedasz? 15.12.08, 17:44
                dobre slowo:)
      • Gość: hella Re: mnie wkurza coś innego... IP: *.icpnet.pl 06.12.08, 21:03
        ???/
        w życiu nie zdażyło mi się zapłacić innej kwoty niż była na dystrybutorze.

        • Gość: do helli Re: mnie wkurza coś innego... IP: 91.197.155.* 07.12.08, 16:36
          to podjedź, proszę do BP na Ratajach przy M1. Kiedyś też tak
          praktykował Statoil, ale nie wiem, czy dalej tak robią, bo tam nie
          tankuję.
      • v.i.k.k.a Re: mnie wkurza coś innego... 10.12.08, 21:25
        Oczywiscie, ze nie powinna. Placisz tyle ile pokazuje dystrybutor. I ani grosza
        wiecej.
    • Gość: mm Re: jak TO sie robi?xxx IP: *.icpnet.pl 06.12.08, 20:44
      na jednym z Orlenów (nie w Wlkp.) spotkałam się z tym, że nie uznają
      groszy za prawny środek płatniczy, czyt. ordynarnie oszukują na
      drobne sumy podając ustnie kwoty do zapłaty w zaokrągleniu do góry
      (choć wyświetlacz kasy pokazuje mniej - ale nie każdy patrzy,
      zwłaszcza jak się spieszy)- i to nie chodzi o grosz, czy dwa, ale
      kilkadziesiąt - do pełnej złotówki. Nie omieszkałam im zwrócić
      uwagi, ale spojrzeli jak na idiotkę, zero skruchy i przeprosin, nie
      widzieli nic niestosownego, udawali że nie wiedzą o co mi chodzi,
      mówiąc że czasami na korzyść klienta zaokrąglają w dół [ciekawe
      kiedy, bo mnie nigdy ten przywilej nie spotkał], sami się przyznali,
      że to normalna praktyka. efekt - od tej pory tę stację omijam.
      • salimis Re: jak TO sie robi?xxx 07.12.08, 19:31
        v.i.k.k.a to masz szczęście że udaje się tobie zatankować za okrągłą sumkę,bo ja
        ile razy się za to biorę to albo brakuje mi kilka groszy albo przekroczę,też o
        kilka.Poza tym zdarzyło mi się ze gdy szukałam ten grosz lub dwa brakujący to
        sprzedawca machał ręką. :)
        • v.i.k.k.a Re: jak TO sie robi?xxx 10.12.08, 21:29
          ja juz teraz wiem, ze albo xx.97pln albo xx,00pln. Nigdy inaczej, przynajmniej
          nie na orlenie.
    • Gość: Kazik z Wildy Re: jak TO sie robi?xxx IP: *.icpnet.pl 07.12.08, 23:04
      Wika,Wika to świetny barek przy sklepie rzeżnickim byłej pani radnej
      Olszewskiej. A tak przy okazji to nie zawracajcie sobie głowy
      tymi grosikami tylko wszyscy wyjezdżajmy do USA. Swieży meldunek od
      moich kumpli z Chicago- galon benzyny 1.50 dolara. ALE KRYZYS!!!
      • Gość: kiks IV Re: jak TO sie robi?xxx IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 07:59
        Gość portalu: Kazik z Wildy napisał(a): Swieży meldunek od
        > moich kumpli z Chicago- galon benzyny 1.50 dolara
        ---
        USA nie pobijemy ale i u nas tanieje. Gdzie widzieliście najniższe ceny? Shell- 3,62
        • kiks4 V I K K A- p r z e c z y t a j t o 09.12.08, 18:04
          Chyba znalazłem w końcu rozwiązanie Twojego problemu: wczoraj tankowałem na
          najnowszej stacji Shella w Bolechowie przy drodze 196 Poznań- Wągrowiec. Maja
          nowoczesne dystrybutory z bajerami, np. po odniesieniu nalewaka dystrybutor
          damskim głosem mówi jaki rodzaj paliwa wybrano. Po zakończeniu tankowania
          przypomina tym samym głosem o konieczności zapłacenia.
          Otóż na tych dystrybutorach można przed rozpoczęciem tankowania ustawić wartość,
          za ile chcesz kupić paliwa. Ja ustawiłem 99,99 zł i nalał mi za 99,99 zł. Więc
          jedź do Bolechowa i żądaj 1 grosza reszty!!!
          • v.i.k.k.a Re: V I K K A- p r z e c z y t a j t o 10.12.08, 21:31
            Ale ja musze tylko tu, na jednej konkretnej stacji orlenu:)))
            • kiks4 Re: V I K K A- p r z e c z y t a j t o 10.12.08, 21:36
              poczekaj- aż zgodnie z moimi wyliczeniami- cena zejdzie do 3,30 zł/litr. Powinno
              się udać. A cena szybko schodził. Widziałem dzisiaj w Auchanie po 3,34 zł/litr
              • v.i.k.k.a Re: V I K K A- p r z e c z y t a j t o 10.12.08, 21:43
                Musi zjechac na pewnej debilnej stacji orlenu. Musi!
    • v.i.k.k.a dzis znow TO zrobilam! 10.12.08, 21:23
      i po raz kolejny weyszlo xx,00:(
      • v.i.k.k.a Re: dzis znow TO zrobilam! 10.12.08, 21:23
        wejszlo....no oczywiscie wyszlo:)
    • v.i.k.k.a info z ostatniej chwili 15.12.08, 17:45
      dzis na wsi 130km od Poznania na orlenie ta sama sytuacja, xx,03 czyli NIE DA SIE:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka