Dodaj do ulubionych

Gdzie się podziali żebracy i bezdomni?

09.12.08, 07:42
Ale przecież wczoraj na Ratajczaka naprzeciwko biblioteki co najmniej kilka
godzin produkował się znany w okolicy dziadek w dużym kapeluszu i z mała gitarką.
Wyśpiewał cały repertuar kolędowy na tę samą nutę, po czym udał się dna dobrze
zasłużony obiad. Czytelnicy odetchnęli ;)
Obserwuj wątek
    • zaabsorbowana Gdzie się podziali żebracy i bezdomni? 09.12.08, 09:06
      Mam na co dzień do czynienia z bezdomnością...zresztą jak każdy bo wystarczy
      wejść na dworzec itp. I to nie prawda, że jej nie ma. Wieczorami nie sposób
      nikogo nie spotkać...ja ich widzę pomimo konferencji i innych nie
      zmieniających świata spraw.
      Może część z nich rzeczywiści nie chce iść do ośrodka, inni mają duży problem
      z uzależnieniami...ale ci,którzy nawet chcieliby iść do ośrodka to nie mają
      gdzie się udać. Jeżeli rzeczywiście w Poznaniu jest tylko albo aż 160
      bezdomnych to po co tworzy się ponad 700 miejsc? Na wypadek klęski żywiołowej?
      Prawda jest taka,że ośrodki już od kilku miesięcy są przepełnione...a
      zgłaszają się kolejni potrzebujący...
      jeżeli chodzi o nieszczęsną "zupkę" to nie wydaje jej miasto a ngo'sy i gdyby
      nie gościnność Sióstr, które same wydają posiłek o innej godzinie to nie
      byłoby gdzie go obecnie wydawać w czasie konferencji. Korzystam czasami z tej
      "zupki", więc wiem z własnego doświadczenia. Bo przychodzą na nią nie tylko
      bezdomni, alkoholicy,ale i ubogie rodziny,czasami studenci...
      nie wierzysz...?Przyjdź, zobacz, przez chwilę znajdziesz się w innym świecie!
    • Gość: dana pe. babcia i flet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 10:31
      babcia grajaca na flecie nie jest, jak sadze, bezdomna. i nie zebrze, tylko
      stara sie godnie zarobic tak, jak potrafi. to optymistyczny element ulicy, bo
      zawsze usmiecha sie milo, gdy dostanie chociaz zlotowke. i nie szkodzi, ze
      falszuje. nie jest przeciez zulem wyjadajacym ze smietnikow, tylko starsza uboga
      kobieta w ekonomicznie i spolecznie uposledzonym kraju.
      • Gość: 7 Re: babcia i flet IP: *.icpnet.pl 09.12.08, 11:25
        KONFERENCJA OBŁUDY
      • Gość: Człowiek z Sołacza Re: babcia i flet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 11:55
        Słuszna uwaga. Jeśli gra, to po prostu oferuje swój "towar", a
        wyznaczenie ceny za niego pozostawia przechodniom. Nie wszyscy
        oczywiście płącą. Ale to nie żebry. To folklor miasta.
      • Gość: Mike Re: babcia i flet IP: *.icpnet.pl 09.12.08, 21:44
        Babcia jest wspaniala - ma w sobie wiele uroku i serdecznosci dla
        ludzi. Zarabia jak umie i chwala jej za to. Nigdy nie przechodze
        kolo niej obojetnie i zawsze gdy ja spotkam mam dobry dzien :)
        • renepoznan Proces c/a Gazeta Wyborcza. 09.12.08, 22:08
          Ulicznych grajków - także tę starszą panią z fletem trudno nazwać żebrakami. Zarabiają jak potrafią i są przemiłym urozmaiceniem miasta. O wiele lepszym niż niektóre "atrakcja" wymyślane przez "fachowców".
          Nigdy nie daję pieniędzy żebrakom ale tym ulicznym grajkom często. Nie mam żadnych oporów.

          P. Redaktor przesadziła wsadzając ich do jednej kategorii. Jak myślicie? Jakiś procesik przeciwko GW za oszczerstwo? Dał nam przykład redaktor Michnik jak się procesować mamy. :):) Wyrok jak wyrok ale odpowiednio nagłośniony taki proces - to mozna załatwić - da taką fajną reklamę!!!!!!!!!
          No chyba, że Pani Ludmiła uroczyście obieca, że przy najbliższej okazji tej starszej Pani coś da - i to nie ma być moneta!!!!!!!!!!!!

          No to co P. Ludmiło? Solidna kwota dla tej Starszej Pani czy pozew?
          • Gość: kibic Re: Proces c/a Gazeta Wyborcza. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 13:44
            renepoznan napisał:
            > No to co P. Ludmiło? Solidna kwota dla tej Starszej Pani czy pozew?

            He, he, he. Popieram. Jak będzie potrzeba świadka to dajcie znać.
            Mogę zaświadczyć, że płaciłem tej Starszej Pani za chwilę rozrywki a
            nie dawałem jałmużny.
            Znajdzie się ktoś jeszcze?
            :):):)
            • renepoznan Re: Proces c/a Gazeta Wyborcza. 11.12.08, 10:28
              Gość portalu: kibic napisał(a):

              > He, he, he. Popieram. Jak będzie potrzeba świadka to dajcie znać.
              > Mogę zaświadczyć, że płaciłem tej Starszej Pani za chwilę rozrywki a
              > nie dawałem jałmużny.
              > Znajdzie się ktoś jeszcze?
              > :):):)

              Dzięki. Może ktoś jeszcze. :)
    • aleapj co za bzdury... 09.12.08, 12:35
      po Szkolnej i Paderewskiego włóczą się ciągle ci sami "parkingowi".
      Wiecznie podpici. Towarzyszą im panie o fioletowych twarzach.
      Poza tym policja kręci sie po centrum tak, żeby czasami kogoś nie
      spisać i nie interweniować (po co w eter miałaby iść informacja o
      jakichś zatrzymaniach). I tak - mijają się ze wspomnianą przeze
      mnie "ekipą", a za kilka dni wszystko wróci do normy. Dworce i inne
      miejsca także.
    • Gość: AGPAGP Gdzie się podziali żebracy i bezdomni? IP: *.gprs.plus.pl 09.12.08, 15:37
      jak to gdzie? na skrzyżowaniu Polska/Bukowska albo na Niestachowskiej . Tam
      właśnie chodzą tacy panowie o urodzie romskiej i nachalnie pukają w szyby aut.
      Jakoś nie widziałam by policja interweniowała mimo że radiowóz stoi nieopodal.
      A co do babci z fletem... zawsze wrzucam bo jakoś tak mnie rozuczla. Nie powiem.
      Chętniej dam grosz temu kto robi cokolwiek niż tylko stoi z wyciągniętą ręką.
    • Gość: pejot Gdzie się podziali żebracy i bezdomni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 19:24
      Niewidomy żebrzący... Znam tylko jednego, niestety oszusta. Udaje również
      niemowę i biednego zbierającego na leki. Można go spotkać na trasie 13. Wstrętny
      dziad.
      A staruszka? Miły koloryt lokalny. ;)
      • Gość: nick Re: Gdzie się podziali żebracy i bezdomni? IP: *.icpnet.pl 09.12.08, 20:30
        no ten jest uparty, chyba z 5 lat już jeździ
        • Gość: lynx Re: Gdzie się podziali żebracy i bezdomni? IP: 217.153.201.* 10.12.08, 09:27
          Oj było o nim tu na forum głośno swego czasu i przez pewien czas był spokój.
          Kilka miesięcy temu spotkałem go jednak na dworcu, jak żebrał przy kasie.
          Podchodzi do jednego gościa z tą swoją laską udając niewidomego, a koleś do
          niego: wyp.... przebierańcu, już Cię Wyborcza opisała oszuście! :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka