Gość: Sebar
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
07.11.03, 19:18
Ojej..! ...tak z dobrze poinformowanych zrodel wiem iz
podpisywanie sie po pracami to normalka.
Czasami na doktorat skladaja sie w 90% dlugie, zmudne i bardzo
kosztowne analizy laboratoryjne. Niestety nagminnie pomija sie
nazwiska pracownikow pracowni laboratoryjnych po to by mogla
sie podpisac Szycha obok wspieranego i popieranego przez wladze
mlodego, zielonego doktoranta - gowniarza.
To samo dotyczy sie wszelkich publikacji.
na normalne badania nie ma pieniedzy, ale "fundacje" to
prawdziwa kopalnia nie dokonca legalnej forsy (Skarbowka
mialaby co przeswietlac), zrodlo utrzymania dla baronow z
Polnej. Dlatego "swoich" sie zawsze wspiera i zawsze beda dla
nich badania by kogos zrobic dr/prof...
Dobrze pokopcie a znajdziecie nie jednego trupa na ulicy Polnej.
Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk