monmac
01.02.09, 21:36
Oj chłopaki z Wyborczej, ja wiem że zwolnienia i trzeba się wykazać, albo
zbierać żetony na kolejnego "dziennikarza" roku ale jako poznańska redakcja
dalibyście sobie spokój. To, ze Warszawkę z Błońskim na czele boli to co
dzieje się z Poznaniu to zrozumiałe i nawet przyjemne ;) ale sami w swoje
gniazdo sracie ???
Piłka nożna to nie opera (a i enteligencja ma swoje za uszami). Piłka nożna
jest sportem jednoczącym wszystkich od profesorów po ludzi spod ciemnej
gwiazdy. CO to znaczy że aspirujemy do bycia klubem europejskim ? Klub
europejski a w zasadzie jego kibice (Feyenoord) pobili parę tygodni temu
Polaka o czym w Wyborczej przeczytać nie mogłem. Gdyby to stało się w Poznaniu
zrównalibyście nas kibiców Lecha z ziemią. W kazdym Realu, Liverpoolu czy
innym Milanie są grupy mniej lub bardziej radykalne, taka jest specyfika piłki
i trzeba być niezłym laikiem by tego Panie Kącki nie kumać. Dla klubu i
pozostałych kibiców wazne jest by te radykalne grupy nie robiły krzywdy
klubowi i pozostałym kibicom. W Poznaniu nie robią a wręcz przeciwnie, szkodę
wyrządzają za to Wasze pisane na zamówienie ITI artykuły.
Dziekuję za uwagę i nie pozdrawiam.