Dodaj do ulubionych

Grunty w dół o 60% ..... i co teraz myslicie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 09:58
o przyszłych cenach mieszkań hehehe??
biznes.onet.pl/0,1936978,wiadomosci.html
Obserwuj wątek
    • Gość: kris Re: Grunty w dół o 60% ..... i co teraz myslicie IP: *.173.15.93.tesatnet.pl 19.03.09, 11:49
      Spadną na pewno, już spadają, ale ja na spadki 60% bym nie liczył. Raczej bliżej 20-30%. Zresztą wg mnie ten news(kiepski zresztą) mówi chyba bardziej o gruntach inwestycyjnych w centrach miast, które developerzy kupili pod np apartamentowce i biura. Przeciętnego śmiertelnika nie stać na mieszkanie w centrum dużego miasta.

      Ciekawe co będzie dalej jak developerzy powyprzedają to co teraz mają. Nowe inwestycje mieszkaniowe są wstrzymane, może okaże się, że za 1-2 lata będzie mało nowych mieszkań na rynku. Ciekawe co wtedy będzie się działo z cenami. Ale z tym to chyba trzeba iść do wróżki :)
      • Gość: kwk materiały budowlane też staniały - np. cegły o 60% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:42
        jeśli developerzy wstrzymają inwestycje, to nie po to, żeby podbić
        ceny, ale po to, żeby kupować tanie materiały i negocjować tanią
        robociznę - w 2010 roku nikogo nie będzie dziwił developer, który
        zaoferuje mieszkania za 4000/m - bo i tak będzie w tym zawarta 100%
        marża.
        • Gość: Poznaniak na tej stronie widac jak tanieja mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:46
          www.mieszkania-poznan.pl - banner u góry "letnia obniżka cen" -
          miałem na oku jedno z tych mieszkań i potwierdzam, że cena ofertowa
          rzeczywiście spadła o tyle, ile podają.
    • alfalfa Re: Grunty w dół o 60% ..... i co teraz myslicie 19.03.09, 15:26
      o tych cenach nie myślę, myślę o cenie metra na działkach w
      np.Skórzewie, Dąbrowie czy Zakrzewie i zastanawiam się gdzie te
      choćby 10% spadki cen...
      A.
      • mantis1 Re: Grunty w dół o 60% ..... i co teraz myslicie 20.03.09, 11:36
        spadkow gruntow nie ma i nie bedzie
        co najwyzej mieszkania

        piekny czas na zakupy
        • Gość: potwierdzenie Re: Grunty w dół o 60% ..... i co teraz myslicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 13:35
          "spadków gruntów nie ma i nie będzie" heheh dobre sobie kolega ma działeczkę
          jakąś ??
          - zaklinajmy rzeczywistość!!! zaklinajmy !!!..... developerzy i zaprzyjaźnione z
          nimi media zaklinają już tak od kilku miesięcy ("taniej już nie będzie").... a
          ceny lecą.... to samo będzie z gruntami - zresztą już jest jak widać w warszawie
          developerzy żeby ratować finansowanie sprzedają do 60% a skoro ktoś kupi taniej
          wybuduje taniej (bo koszty spadły) to i może sprzedawać taniej .... ale
          zaklinajmy bracia zaklinajmy....- warto zajrzeć do indiańskich modłów o deszcz
          albo podobnych..........
          • Gość: hiena Re: Grunty w dół o 60% ..... i co teraz myslicie IP: *.171.204.203.awakom.net 20.03.09, 22:42
            stety czy niestety - spadki są. ruch w działkach to 10% tego co 2 lata temu.
            pytanie nie CZY spadną, ale jak długo będą spadać i gdzie jest dołek.
          • Gość: mam 3m gdyby ceny miały wzrosnąć, nie byłoby podaży __ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:53
            nie byłoby nawoływania do kupna TERAZ i straszenia ludzi, ale po
            prostu branża na kilka miesięcy wycofałaby oferty ze sprzedaży -
            skoro "podrożeje" - po co sprzedawać coś teraz tanio, skoro można
            byłoby sprzedać za pół roku drożej?
        • Gość: gosc Re: Grunty w dół o 60% ..... i co teraz myslicie IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 21.03.09, 13:40
          dokladnie :)
          we wrzesniu sprzedalem 42m2 na lecha w 11 pietrowej desce,
          teraz dokladajac 7 tys pln kupilem 48m2 po remoncie w niskim bloku
          na srodce :)

          idealny czas na zakupy

          ceny transakcyjne delikatnie jeszcze spadna, ale jak skoncza sie
          nowe mieszkania, sytuacja na rynkach finansowych jeszcze sie troche
          ustabilizuje, nowe inwestycje beda w "zawieszeniu" i zanim
          wystartuja, .... czeka nas kolejny ruch cen w gore
    • wlodekzpoznania dołek za 2-3 lata 13.04.09, 22:02
      Przynajmniej w mieszkaniach, gdyż mieszkania bardzo powoli tracą wartość po hossie.

      Gdzie cenowo bedzie dołek nie wiadomo, ale nie ma fundamentalnego powodu by NOWE
      mieszkania kosztowały więcej niż w 2004/05, czyli po pierwszym odbiciu po
      kryzysie 1999-2002. Wtedy funkcjonowały w pewien sposób zrównoważone ceny, a od
      tego czasu wiele się nie zmieniło - nieco wzrósł poziom zamożności, ale też
      bardzo dużo mieszkań od tego czasu powstało. Dla Poznania oznacza to, że ceny
      zwykłych mieszkań sufit 2m70 powinny kształtować się od 2900-3500/m2. Materiały
      wróciły do tego poziomu, robocizna niemal tak samo, energia jest trochę droższa,
      a głównym problemem są chomikowane grunty kupione za wariackie pieniądze
      (deweloperzy wywalali większe pieniądze na działkę, niż płaci się za m2 w
      działce pod dom wolnostojący na przedmieściach.

      Można zaklinać deszcz jak się chce. Ale się nie da. Popyt spadł już od połowy
      2007 o 70%, kolejne 70% runął teraz jesienią. Można sobie straszyć gawiedź tym,
      że skończą się mieszkania, ale prawda jest brutalna - jest MEGA nadprodukcja.
      Jest gotowych 35 tys. mieszkań, dalsze 80 tys. jest w budowie na różnych
      stadiach zaawansowania, ale biorąc pod uwagę szacunki Sejmowej Komisji
      Budownictwa, że jest to w 50%, czyli 40tys rozpoczętych w 2007,a popyt na
      materiały znacznie spadł dopiero latem 2008, to mogą być w połowie gotowe.
      Do tego dodajcie 120 tys. ofert rynku wtórnego, z czego 30 tys. to mieszkania
      nie starsze niż 3 lata, co zapewne oznacza 20 tys mieszkań po prostu nowych.
      Do tego dodajcie już 200 wniosków o bankructwo od deweloperów od września 2008 w
      polskich sądach.
      I teraz popyt - w szczytowym przełomie 2006/07 popyt roczny wynosił 55 tys
      mieszkań. Szacuje się, że inwestorzy pakietowi, którzy podgrzali koniunkturę w
      pełni opuścili rynek między jesienią 2006 a wiosną 2007, więc był to popyt
      krajowy napędzony paniką, "że będzie drożej", idiotycznymi kredytami na 40 lat,
      110% wartości, na 50-60% dochodów rodziny netto. Kiedy znów będzie taki popyt?
      Za 2 lata? Za 5 lat? Za 10 lat? Wszystko zależy od tempa rozwoju polski, wzrostu
      gospodarki, odchodzenia menedżerów na emeryturę, gdyż tylko podatnicy z II i III
      grupy podatkowej są klientami na mieszkanie w Polsce. A tych jest całe 6% z
      pracujących 11 milionów, z czego spora grupa nieruchomości już ma.
      A obecny popyt? 6 tys. mieszkań w przeliczeniu na 12 mies. Czyli jeśli mówi się
      o wzroście o 40% w marcu to jest to roczne 8,5 tys w POLSCE! To na ile lat
      wystarczy te 35 tys gotowych i 80tys rozpoczętych plus ten rynek wtórny? Tylko w
      tym roku deweloperzy oddadzą do użytku 20-25 tys kolejnych mieszkań.

      No ale teraz będą tak długo trzymać ceny jak się da, gdyż mają drogie działki.
      Ale prawda jest taka, że kto zacznie teraz inwestycje ten wygra rynek, a reszta
      będzie musiała przełknąć stratę. Już teraz Gant we Wrocku i Gdańsku, Hossa w
      Trójmieście i ktoś w Poznaniu (nie _pod_, tylko _w_) oferują ceny 3800-4200 na
      2010, czyli mieszkania już są w fundamentach, albo nawet mają szkielety. Na
      początek będzie ich mało, będą tak robić najsilniejsi. Ale jak wskazuje rachunek
      kosztów, to jest budowa wciąż z niezłą (15-20%?) marżą, czyli narzutem ok.
      20-25%. A w tych budowach już są włożone pieniądze. Zaś następne będą jeszcze
      tańsze.

      Ceny zdołują też ludzie, którzy kupili któreś swoje mieszkanie na krechę i w
      końcu nie dadzą rady. Teraz nowe na wtórnym są droższe niż pierwotny. Ale to się
      zmieni, czasem komornicy wejdą do akcji.

      Alfalfa, jak szukasz działki, to rozejrzyj się lepiej. Kolega stawiający osiedle
      domków kupił po 150/m2, ale okroił osiedle o połowę i sprzedaje je teraz po 100.
      Duńska firma, nie pamiętam nazwy. A poza tym, to lepiej poszukaj w mieście albo
      głosuj za powiększeniem Poznania o promień 3 km od granicy. Nie będziesz się
      denerował moimi pomysłami na myto za wjazd do miasta ;-)
      • Gość: marzyciel Re: dołek za 2-3 lata IP: *.izacom.pl 14.04.09, 00:19
        Jasne, ceny mieszkań Twoim zdaniem wrócą do poziomu z 2005 roku...
        Tyle tylko, że wtedy nie kosztowały 2-3 tysiące zł za m2, tylko
        około 3-4 tysiące zł za m2. Pamiętam, bo wtedy akurat kupowałem
        swoje mieszkanie. Poza tym, zapomniałeś w swoich wyliczeniach
        uwzględnić inflacji. Śnij sobie dalej o mieszkaniach w cenie
        samochodu. Jasne, że ceny spadną, ale nie aż tyle. Chleb też nie
        kosztuje już tyle samo co w 2005 roku.
        • wlodekzpoznania Re: dołek za 2-3 lata 14.04.09, 19:19
          Gość portalu: marzyciel napisał(a):

          > Jasne, ceny mieszkań Twoim zdaniem wrócą do poziomu z 2005 roku...
          > Tyle tylko, że wtedy nie kosztowały 2-3 tysiące zł za m2, tylko
          > około 3-4 tysiące zł za m2. Pamiętam, bo wtedy akurat kupowałem
          > swoje mieszkanie. Poza tym, zapomniałeś w swoich wyliczeniach
          > uwzględnić inflacji. Śnij sobie dalej o mieszkaniach w cenie
          > samochodu. Jasne, że ceny spadną, ale nie aż tyle. Chleb też nie
          > kosztuje już tyle samo co w 2005 roku.

          Pisałem o przełomie 2004 i 2005. A wtedy zależnie od dzielnicy kosztowały od 2,8
          do 3,4. Luksusem był wtedy pierwszy apartamentowiec powstały w 2002, w którym
          były jeszcze niektóre mieszkania na sprzedaż w cenach w Poznaniu budzących pewne
          wątpliwości, a kosztowały 4,5 tys.
        • Gość: kwk Re: dołek za 2-3 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:50
          a ja kupiłem jesienią 2006 roku za 3400 zł/m.
          widocznie miałeś fajną lokalizację...

          pamiętaj, że wzrost zaczął się ok. 2003 roku - od 2004 bańka
          spekulacyjna już szła w górę - takich boomów w Europie było jakieś
          30 w ostatnich latach - scenariusz zawsze był ten sam: powrót do cen
          4-5 lat sprzed szczytu - powrót trwający 3-4 lata - więc nie zdziwię
          się, jeśli najtańsze mieszkania będą ok. 2012 roku.
    • expertyzer Re: Grunty w dół o 60% ..... i co teraz myslicie 15.04.09, 20:52
      Skoro pojawiają się takie artykuliki to znaczy, że warto chyba
      jednak kupować ziemię, a nie sprzedawać i raczej poczekam ze
      sprzedażą swojej działki. Zawsze trzeba robić co innego jak
      doradzają analitycy=hochsztaplerzy. Dwa lata temu naganiali na
      fundusze, teraz na lokaty. Dwa lata temu trzeba było zakładać
      lokaty, a teraz kupować akcje. Jak mówili o bezwartościowym dolarze
      to trzeba było kupować dolary, jak mówili o kryzysie złotówki to
      trzeba było sprzedawać dolary. Jak naganiali na monety to trzeba
      było sprzedawać te monety i tak dalej i tak dalej.


      Dlatego teraz warto kupować mieszkania, ziemię i kupować akcje.
      • Gość: gosc Re: Grunty w dol o 60% ..... i co teraz myslicie IP: *.wmid.amu.edu.pl 10.07.09, 01:18
        A zdarzaj* si* i takie "kwiatki" co to maj*c kapita* na mieszkanie 2-opkojowe w
        poznaniu, wp*acili te pieni*dze na fundusze agresywne kiedy hossa by*a na
        szczycie i mieszkania r*wnie*, a mieszkanie 100% na kredyt, bo tak im poradzili
        w jaki* pseudo-doradczych instytucjach. To jest dopiero b*l.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka