Dodaj do ulubionych

Proces o 6 mln na życie dla syna

15.05.09, 09:59
Ja też się sądzę z PZU- naciągaczami. Kij im odbyt.
A rodzinie dużo siły życzę i bardzo im współczuję.
Obserwuj wątek
    • ludwigvanbeethoven [...] 15.05.09, 10:10
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • boykotka Takie rzeczy zdarzają się na całym świecie 15.05.09, 10:32
        U mojej koleżanaki, która od wielu lat mieszka w Szwcji lekarz nie
        rozpoznał ciąży mnogiej, w której jeden płód był ciążą pozamaciczną
        i najpierw spowodował poronienie właściwej ciąży a następnie na
        skutek późnego rozpoznania usunięcie jednego z jajowodów, w którym
        drugi płód się umieścił.
        • ludwigvanbeethoven Re: Takie rzeczy zdarzają się na całym świecie 15.05.09, 10:43
          boykotka napisała:

          <lekarz nie
          rozpoznał ciąży mnogiej>
          Gdzie ci lekarze sie øurwa ksztalca!Co oni robia na tych studiach,ze
          potem takie historie maja miejsce! Dla mnie to oni chleja i sie
          pie.prza i nic wiecej.Takich to od razu do gazu sie powinno za
          cierpienie jakie przysparzaja pacjentom.
          • oserwatoreromano Re: Takie rzeczy zdarzają się na całym świecie 15.05.09, 11:49
            ludwigvanbeethoven napisała:

            > boykotka napisała:
            >
            > <lekarz nie
            > rozpoznał ciąży
            mnogiej>
            > Gdzie ci lekarze sie øurwa ksztalca!Co oni robia na tych
            studiach,ze
            > potem takie historie maja miejsce! Dla mnie to oni chleja i sie
            > pie.prza i nic wiecej.Takich to od razu do gazu sie powinno za
            > cierpienie jakie przysparzaja pacjentom.

            Jesteś zwykłym chamem. Nadajesz się jedynie do segregowania
            koziego łajna. Po Twoim stylu pisania widać, że z wykształceniem u
            Ciebie marnie, a więc i z intelektem też krucho. Nie pisz zatem
            bzdur, a idź do swoich, równie mądrych, klesi i tam dawaj popisy
            więziennego cwaniactwa. Coś mi się wydaje, że chyba siedziałeś, boś
            chwat z za krat.

            PS Mam dla Ciebie radę: jeżeli zachorujesz, to nie idź do lekarza,
            bo to , jak piszesz, są nieuki. Lecz się u podobnego do Ciebie
            mądrali.
            • Gość: alejaja Re: Takie rzeczy zdarzają się na całym świecie IP: 217.8.188.* 15.05.09, 12:38
              w wiekszosci przpadkow w polsce,
              lekarze sa niedouczeni, zle wypelniaja swoje obowiazki,
              sa zadufani, nie sa z powolania, sa skorumpowani i jeszcze do zadufanie...

              bez komentarza.
            • Gość: Lucjan Re: Takie rzeczy zdarzają się na całym świecie IP: *.chello.pl 15.05.09, 16:05
              A propos intelektu i braku wykształcenia, które tak wytykasz
              koledze/koleżance powyżej - znajomość ortografii jest ci wyraźnie
              obca - pisze się "zza", a nie "z za". Poza tym podejrzewanie kogoś o
              przeszłość więzienną tylko dlatego, że pisze wulgarnym językiem to
              szczyt głupoty - w dzisiejszych czasach slang więzienny, wojskowy i
              wszelkiej maści dialekty tak wymieszały się ze sobą, że zdziwiłbyś
              się, jak potrafią się wyrażać ci tzw. inteligenci (czyt.: po
              studiach, z dobrą pracą, a nawet dorobkiem naukowym). Człowiek
              ociekający kołtuństwem zawsze będzie reagował na brzydkie wyrazy ze
              zbędną histerią, liczy się sens wypowiedzi, a nie forma. A lekarze
              to chamy, czego mam przykład z życia: leżąc dość długo na oddziale
              neurologii z podejrzeniem raka mózgu napatrzyłem się na pracę
              naszych medyków, nasłuchałem co nieco i niestety, buta, pewność
              siebie i rutyna połączone z przepracowaniem robią swoje, pacjent
              jest 24 godziny na dobę zagrożony błędem lekarskim. Zaś co do
              chamstwa, pamiętam pewne zdarzenie właśnie z tego szpitala. Pewnej
              nocy na oddział przywieziono pobitą kobietę (była to jej kolejna
              wizyta, jako ofiary damskiego boksera) i rozmowa dwóch młodych
              lekarzy wyglądała mniej więcej tak: "I co, dożyje do rana, nie
              dożyje? Aaaa, ku..., znowu dostała wpie...od faceta, nerki już jej
              nie pracują, mogę dać stówę, że nie dotrzyma do rana". Mea culpa,
              podsłuchiwałam rozmowę w dyżurce, ale czy tak powinni zachowywać się
              ludzie, którzy przez 6 lat kształcą się za pieniądze podatników,
              żeby przynosić ludziom ulgę i pomoc? A gó......(z przeproszeniem za
              brzydki wyraz na "g").
              • ducks_arse Re: Takie rzeczy zdarzają się na całym świecie 15.05.09, 18:11
                Gość portalu: Lucjan napisał(a):

                > A propos intelektu i braku wykształcenia, które tak wytykasz
                > koledze/koleżance powyżej - znajomość ortografii jest ci wyraźnie
                > obca - pisze się "zza", a nie "z za". Poza tym podejrzewanie kogoś
                o
                > przeszłość więzienną tylko dlatego, że pisze wulgarnym językiem to
                > szczyt głupoty - w dzisiejszych czasach slang więzienny, wojskowy
                i
                > wszelkiej maści dialekty tak wymieszały się ze sobą, że zdziwiłbyś
                > się, jak potrafią się wyrażać ci tzw. inteligenci (czyt.: po
                > studiach, z dobrą pracą, a nawet dorobkiem naukowym). Człowiek
                > ociekający kołtuństwem zawsze będzie reagował na brzydkie wyrazy
                ze
                > zbędną histerią, liczy się sens wypowiedzi, a nie forma. A lekarze
                > to chamy, czego mam przykład z życia: leżąc dość długo na oddziale
                > neurologii z podejrzeniem raka mózgu napatrzyłem się na pracę
                > naszych medyków, nasłuchałem co nieco i niestety, buta, pewność
                > siebie i rutyna połączone z przepracowaniem robią swoje, pacjent
                > jest 24 godziny na dobę zagrożony błędem lekarskim. Zaś co do
                > chamstwa, pamiętam pewne zdarzenie właśnie z tego szpitala. Pewnej
                > nocy na oddział przywieziono pobitą kobietę (była to jej kolejna
                > wizyta, jako ofiary damskiego boksera) i rozmowa dwóch młodych
                > lekarzy wyglądała mniej więcej tak: "I co, dożyje do rana, nie
                > dożyje? Aaaa, ku..., znowu dostała wpie...od faceta, nerki już jej
                > nie pracują, mogę dać stówę, że nie dotrzyma do rana". Mea culpa,
                > podsłuchiwałam rozmowę w dyżurce, ale czy tak powinni zachowywać
                się
                > ludzie, którzy przez 6 lat kształcą się za pieniądze podatników,
                > żeby przynosić ludziom ulgę i pomoc? A gó......(z przeproszeniem
                za
                > brzydki wyraz na "g").
                Nie wiem dlaczego generalizujecie??? W każdej grupie ludzi są
                przyzwoici i świnie. Osobiście mam na koncie kilkanaście
                wielotygodniowych pobytów w szpitalach (głównie kardiologia i
                gastrologia) i sanatoriach i muszę z własnego doświadczenia
                powiedzieć że zastrzeżenia do fachowości i etyki lekarskiej mam
                zaledwie do kilku procent tej rzeszy lekarzy z którymi miałem do
                czynienia. Ta sama reguła odnosi się prawie do każdej dziedziny
                życia, np w polityce PiSbydleta stanowia tylko niewielki procent
                wszystkich polityków.
            • Gość: polonus3 Re: Takie rzeczy zdarzają się na całym świecie IP: *.wma.east.verizon.net 15.05.09, 16:32
              "oserwatoreromano" jak juz chcesz taki nick to "L'Osservatore Romano"
              Chamem to rowniez jestes ty i nadajesz sie jedynie do wynoszenia basenow w
              szpitalu. To powiedzenie konowalow, ze zawsze
              krytykujacy ich bedzie musial przyjsc do lekarza jak zachoruje
              jest tak idiotyczne jak ten co go mowi. Bo jak sie zatka kibel
              konowalowi to ten pojdzie do hydraulika chocby mial kiepskie zdanie
              o ich pracy, jak trzeba by naprawic samochod to do mechanika itd.
              Juz byl taki wypadek moze dwa lata temu, ze chlopczyk przycial sobie
              palec drzwiami w przedszkolu i na pogotowiu tak go uspili ze sie nie
              obudzil. Tesciowa mojego kolegi miala wypadek bo kierowca autobusu
              przytrzasnal jej reke drzwiami i pociagnal ja jak ruszyl i zmiazdzyl
              jej stope. Jak ja wzieli do szpitala to jedynie co zrobili w tym
              szpitalu to to ze zawolali ksiedza, tesciowa ta miala 76 lat. Bylo to
              w sobote. Tesciowa szukala rodzina caly weekend bo policja ani szpital nie
              zawiadamiaja rodziny. Spisali ja na straty nic z nia nie robili bo za stara i
              tylko czekali kiedy umrze. Ta tesciowa to byla bardzo zdrowa wiejska kobieta
              wiec przetrzymala to przez weekend i nie zmarla. Znalezli ja rano w poniedzialek
              jak przyszedl do pracy
              jej ziec ktory byl w tym szpitalu lekarzem, chirurgiem. Wtedy dopiero
              sie nia intensywnie zajeli i jako kaleka zyla jeszcze 6 lat.








      • Gość: araya Re: Proces o 6 mln na życie dla syna IP: 194.114.62.* 15.05.09, 10:40
        Prawda.
    • Gość: Razor Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:11
      Smutna historia ale widać, że rodzice nie chcą tej kasy dla siebie i
      chcą pomóc dziecku... Moim zdaniem powinni ją dostać.
      • ducks_arse Re: Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 18:16
        Gość portalu: Razor napisał(a):

        > Smutna historia ale widać, że rodzice nie chcą tej kasy dla siebie
        i
        > chcą pomóc dziecku... Moim zdaniem powinni ją dostać.
        Tym bardziej, że przecież z naszych pieniedzy opłacane są stada
        PiSuarowych odpadów w kancelarii PiSdęta. Wyrzucić jednego , dwóch i
        już jest 6 mln.
    • rumpa Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 10:14
      Sąd poprosił, by prawniczka PZU obejrzała film z nagraniem chłopca. -
      Nie wiem, czy będę w psychicznym stanie - odpowiedziała.

      hmmm obejrzeć nie jest w stanie, co by to było gdyby musiała
      całe dnie patrzeć na cierpienie swojego dziecka.

      • lukask73 Re: Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 11:50
        > Nie wiem, czy będę w psychicznym stanie - odpowiedziała.
        >
        > hmmm obejrzeć nie jest w stanie, co by to było...

        Ona nie mówi, że nie będzie w stanie obejrzeć, tylko że w ogóle nie
        jest w stanie. Właściwie, to ona nie istnieje. Jest nikim. Nie ma
        jej. Warzywko, które mówi - ot, ciekawostka przyrodnicza, która
        jakoś ukończyła podstawówkę (za $$$?)
      • Gość: Janek Re: Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.nycmny.fios.verizon.net 15.05.09, 13:19
        Biedna prawniczka.Powinna zmienic prace/miejsce zatrudnienia/2/Kto
        nic nie robi, nie popelnia bledow.3/Oczekiwania rodzicow beda
        wzrastac z uplywem lat/nowszy dom,nowszy samochod,wycieczka w
        kosmos? czemu nie?/Tak wiele ludzi cierpi.
    • pacior4 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz 15.05.09, 10:19
      wow, w kazdym normalnym kraju lekarz ktory zfalszowal dokumentacje medyczna
      nigdy juz by sie nie zblizyl do pacjenta
      nie ma zadnego powodu zeby mu ufac w jakiejkolwiek sprawie
      • Gość: ktosiek Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:24
        Zapomniales ze zyjemy w Polsce...
        • Gość: 321 Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz IP: *.icpnet.pl 15.05.09, 10:31
          A co się stało z tym lekarzem?
          • Gość: hob Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:36
            Lekarką- Mirosławą K. - przyjmowała (nie wiem jak teraz) dalej
            dzieci na ul. Spornej w poradni jako laryngolog :-)
        • patriotaa Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz 15.05.09, 11:50
          Gość portalu: ktosiek napisał(a):

          > Zapomniales ze zyjemy w Polsce...
          Więc zmieńmy ta POLSKĘ zacznijmy głosować na właściwe osoby. Ziobro chciał
          zrobić z lekarzami porządek to platforma zrobiła wszystko by Ziobrę odsunąć.
          Należy raz a konkretnie zrobić porządek z lekarza
          mi. Jak tak można by lekarka poddała się dobrowolnie karze? Zabiła normalne
          życie dziecka a kara taka jak by kurę oskubała. Co to za prawo i co to za sądy
          orzekające takie śmieszne wyroki. Powinna Ponieść karę adekwatna do przestępstwa
          a na dodatek fałszowanie
          • pawel_zet Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz 15.05.09, 14:54
            1. Polski nie da się zmienić bez zmiany społeczeństwa. Społeczeństwo
            entuzjastycznie głosuje na kanalie i idiotów, więc trudno się
            dziwić, że jest jak jest.
            2. Korporacje wypowiedziały się przeciwko PiS, więc dostały od PiS
            po głowie. Pamiętajmy jednak, że PiS to taka sama partia jak inne.
            Nie wierzę, że chodzi im o likwidację korporacji i koterii. Mam
            podejrzenia graniczące z pewnością, że chcą zastąpić jedną koterię
            inną.
            3. Oczywiście korporacje to jedno wielkie bagno. Sposób na nie jest
            prosty: rozwiązać samorządy zawodowe, wprowadzić powszechny dostęp
            do zawodu (każdy, kto skończył studia, powinien móc normalnie
            praktykować), przeprowadzić głęboką reformę sądownictwa, wysyłając
            na emerytury wszystkich sędziów po 40.
          • Gość: jood Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz IP: 220.178.242.* 15.05.09, 15:19
            Odpuść sobie, dzieciątko. Ziobro miał dwa lata, żeby zrobić cokolwiek poza konferencjami prasowymi i nasyłaniem prokuratury na opozycję. A że liczy się zamiar, to mówił tylko towarzysz Gierek.
          • ducks_arse Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz 15.05.09, 18:20
            patriotaa napisał:

            > Gość portalu: ktosiek napisał(a):
            >
            > > Zapomniales ze zyjemy w Polsce...
            > Więc zmieńmy ta POLSKĘ zacznijmy głosować na właściwe osoby.
            Ziobro chciał
            > zrobić z lekarzami porządek to platforma zrobiła wszystko by
            Ziobrę odsunąć.
            > Należy raz a konkretnie zrobić porządek z lekarza
            > mi. Jak tak można by lekarka poddała się dobrowolnie karze? Zabiła
            normalne
            > życie dziecka a kara taka jak by kurę oskubała. Co to za prawo i
            co to za sądy
            > orzekające takie śmieszne wyroki. Powinna Ponieść karę adekwatna
            do przestępstw
            > a
            > a na dodatek fałszowanie
            Dzięki debilowi Zerowemu nie miało przeszczepów serca co najmniej
            kilkadziesiąt osób, ma więc twój idol krew na rękach (nie mówię już
            o zamordowanej na jego polecenie Blidzie).
      • waw-el Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz 16.05.09, 02:43
        Bledy, pomylki konowalow w Ameryce sa nagminne. Tragiczne w skutkach,
        oczwiscie. Falszowanie dokumentacji szpitalne jest rzecza normalna.
        konowal amerykanski to zwyczajna hiena.
      • waw-el Re: 1,5 roku w zawieszeniu i kilkuletni zakaz 16.05.09, 03:12
        Bledy, pomylki konowalow w Ameryce sa nagminne. Tragiczne w skutkach,
        oczwiscie. Falszowanie dokumentacji szpitalnej jest rzecza normalna.
        konowal amerykanski to zwyczajna hiena.
    • ludwigvanbeethoven [...] 15.05.09, 10:40
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ojciec Re: Tylko 6 mln odszkodowania! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:55
        Dziękujemy. Trzymajcie kćuki !!!
        • Gość: Beniami Wstrzas anafilaktyczny! IP: *.nap.wideopenwest.com 15.05.09, 22:43
          Rozumiem ,ze przy kazdym zabiegu moze dojsc do wstrzasu
          annafilaktycznego i zatrzymania akcji serca. Wtedy kazdy lekarz i
          pielegniarka postepuje rutynowo/ratuje,reanimujac,podajac lekiitd./
          Jest to wpisane w ryzyko zawodowe.Nie rozumiem dlaczego nie
          poiformowala rodzicow o tym co zaszlo,a nawet falszowala
          dokumentacje/.Tak bardzo spanikowala?Wiele razy w zyciu przyszlo mi
          udzielac pomocy ludziom we wstrzasie anafilaktycznym i takiego
          postepowania nie rozumiem.
    • ona3010 Re: Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 10:44
      To jest jakiś koszmar!
      Wspólczuć to za mało, myśle ze odszkodowanie nie jest wysokie.
      I kolejny przykład że ludzie mają odpowiadać za błedy zawodowe czy
      to lekarz, urzedniczka, dędzia,nauczycielka i wszystko podpiete pod
      nasze podatki.
    • Gość: wkurzona Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:51
      To straszna tragedia i bardzo, bardzo współczuję tym biednym
      rodzicom. Życzę im wiele uporu, siły w walce o to odszkodowanie oraz
      w opiece nad synem.
      Lekarka oczywiście nie została należycie ukarana bo cóż to za kara ?
      Nie powinna zbliżać się do chorych.Przekwalifikować się i z dala od
      chorych!
      • Gość: pp Re: Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.chello.pl 15.05.09, 14:33
        A to, że wcześniej znieczulała do setek operacji bezbłędnie, to się nie liczy?
        Jakiś inny przykład zawodu kiedy jeden mały błąd jest tak surowo oceniany?
        • Gość: ririma Re: Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.wroclaw.mm.pl 15.05.09, 14:54
          nie widzisz różnicy między błędem a FAŁSZERSTWEM? i zacieraniem śladów?
          • ducks_arse Re: Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 18:23
            Gość portalu: ririma napisał(a):

            > nie widzisz różnicy między błędem a FAŁSZERSTWEM? i zacieraniem
            śladów?
            A czytałaś co mówi Kaczmarek o swoim koledze z rządu Zerowym??????
    • Gość: matka Re: Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 11:09
      współczuję. dosłownie.
      przeżywamy taki sam horror. Mój synek też ma uszkodozny mózg i też nie jest w
      stanie samodzielnie żyć.
      lekarze zniszczyli nam dziecko po prostym zabiegu, jest w takim stanie jak Mateusz.
      proszę o kontakt. My również walczymy. beatach100@wp.pl
    • polsz zaraz mnie rozszarpią 15.05.09, 11:13
      ale uwzględniając stan takich osób jak to dziecko należy żałować, że medycyna
      się rozwinęła.Po prostu by zmarł... a tak cierpi i on i jego rodzice. I nigdy
      nie będzie lepiej
      • Gość: |x| Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.scansafe.net 15.05.09, 11:20
        Masz rację. Najhumanitarniej byłoby go uśpić. Każdemu zwierzakowi
        okazano by taką litość, ale nie człowiekowi.
        • oserwatoreromano Re: zaraz mnie rozszarpią 15.05.09, 11:39

          Gość portalu: |x| napisał(a):

          > Masz rację. Najhumanitarniej byłoby go uśpić. Każdemu zwierzakowi
          > okazano by taką litość, ale nie człowiekowi.

          Za mało szkół ukończyłeś, aby tak śmiałe poglądy wypowiadać.
          Największe autorytety moralne nie dają jednoznacznej odpowiedzi na
          zadawane pytania w podobnych kwestiach, a Ty , śmiertelny i
          anonimowy użytkownik Internetu, śmiesz głosić tak radykalne zdanie.
          Podaj swoje dane personalne, adres zamieszkania -jednym słowem stań
          się identyfikowalny - i wówczas masz prawo do ekstremalnych opinii.
          A tak jesteś zwykłym anonimem, szarym ujadaczem z za płotu i dlatego
          odważnym Zastanów się zanim coś ogłosisz publicznie
          • Gość: |x| Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.scansafe.net 15.05.09, 11:58
            Nie ważne kim jestem ważne, że mam rację.
            W rzekomo ciemnych wiekach Średniowiecza każdy ryceż miał przy sobie
            mizerykordię - sztylet którym okazywał łaskę dobijając rannego
            przeciwnika. Dzisiaj ludzie wypaczyli humanitaryzm i litość do
            granic możliwośći. Jesteśmy bardziej litościwi dla zwierząt niż
            wobec siebie.
            • Gość: prof. Friedman Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.aster.pl 15.05.09, 13:25
              od strony etycznej masz rację.

              Ale od strony pragmatycznej to plastyczność mózgu dziecka jest
              ogromna i jeśli ktoś mądry zacznie go karmić śledziami, wołowiną
              i rosołami z dala od białek mleka
              to jest szansa, że dzieciak się obudzi do życia.

              Wielu "specjalistów medycyny" pisze bzdurne wyroki na ludzi.
              Błędy, pomyłki, niewiedza i zaniedbania stanowią przytłaczającą
              większość tego co lekarze mówią i piszą.

              Trzeba zatem mieć mądrość nie słuchania fałszywych autorytetów.

              Ani sąd ani lekarze nie pomogą w regeneracji uszkodzonego mózgu.

              Pomóc może tylko kochający ojciec podający dziecku duszone karpie i śledzie.

              Matka niestety ma instynkt zalewania ukochanego dziecka mlekiem, które
              uniemożliwia regenerację mózgu.
              Do cudu potrzebny jest ojciec.

              trzymam kciuki za skrzywdzone dzieciaki.
              • Gość: ty dupku Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 16:23
                ty dupku spamerze o wielu nikach z ktorego wariatkowa się chamie
                urwałeś? jakim prawem drwisz z tragedii dziecka i rodziców? weź se
                te swoje duszone karpie i wsadź se w d...
                • Gość: benek_z_watykanu Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.rev.stofanet.dk 15.05.09, 16:28
                  Yes i te sledzie maczane w mleku tez niech se wsadzi...
                  • Gość: mikrobiolog Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.aster.pl 15.05.09, 16:37
                    śledzie muszą być z dala od mleka, żeby były lekarstwem.
                • Gość: farmaceuta Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.aster.pl 15.05.09, 16:35
                  sfrustrowani gó...arze po medycynie,
                  co potrafią tylko pobierać prowizje
                  od sprzedanych lekarstw.

                  Mózg się regeneruje jeśli jest karmiony
                  rybami z dala od mleka a nie gównem z apteki.

          • ludwigvanbeethoven Ty obserwator romanek 15.05.09, 15:12
            Za to ty pokonczyles sukinkocie tyle szkol i kursow,ze to daje ci
            prawo do wyzywania nas na forum.Durnoto spod wsiowej wierzby
            niestety tak jest,ze zwierzak w takim stanie jak Mateusz
            musialby
            zostac uspiony bo inaczej byloby to znecanie sie nad
            zwierzeciem.Medycyna sie rozwinela ale w wielu przypadkach jest na
            niekorzysc pacjenta.Takie sytuacje jak z Mateuszem sa
            niedopuszczalne bo w zasadzie kazdego z nas moze to spotkac,ze jakas
            tepa,cwokowata lekarka spiep.rzy robote i na domiar zlego ukrywa
            prawde,falszuje dokumentacje itp.Watpilwym jest rowniez czy
            osobiscie przekazala dowody wspolczucia i przeprosila rodzicow za
            zamordowanie im syna.Bo Mateusza mozna niemalze zaklasyfikowac do
            tej grupy.Rodzisz zdrowe dziecko,ktore musi miec wyciete migdalki -
            niby pryszcz,a w konsekwencji dostajesz do rak zniszczone warzywo i
            cale zycie diabli wzieli.Wszystkie marzenia,plany,oczekiwania w
            piz.du dzieki fantastycznej,wyuczonej i zdolnej pani doktor.Nic
            dodac nic ujac...
        • Gość: Sosna80 Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.stat.gov.pl 15.05.09, 11:41
          Popieram.
          A odszkodowanie dla rodziców za śmierć dziecka swoją drogą.
      • Gość: Michal Re: zaraz mnie rozszarpią IP: *.cable.ubr23.sgyl.blueyonder.co.uk 15.05.09, 11:31
        Zycze wytrwalosci i sily w walce o te pieniadze. Trudno mi jednak wierzyc by
        polski wymiar sprawiedliwosci zasadzil taka kwote.
        Na pocieszenie dodam ze w UK w podobnej sprawie sad zasadzil kwote:

        5.3 mln.funtow. Mysle ze biorac pod uwage roznice w kursie funta do zlotwoki.
        Roszczenie w kwocie 6mln. zlotych jest bardzo rozsadne.

        news.stv.tv/scotland/85025-boy-wins-5-million-pay-out-after-nhs-blunder/
        Powodzenia
      • and_nowak To poważny problem etyczny 15.05.09, 14:56
        Rozsądnie się wypowiadasz w tej trudnej i budzącej emocje sprawie.

        Z jednym tylko trudno mi się zgodzić: NIE WIESZ czy nigdy nie będzie lepiej.
        Pomijam, że nie znasz szczegółów medycznych i pewnie nie umiałbyś ich ocenić,
        ale nawet lekarze mówią czasami o sytuacjach niewytłumaczalnych przy użyciu
        wiedzy medycznej.

        Inna sprawa, że podchodząc do tego z pewną refleksją - ty też umrzesz, a twój
        stan zdrowia będzie się pogarszał. Wiem, że to trwający latami proces i trudno
        to porównywać z tym przypadkiem, ale mimo wszystko - twój koniec jest
        przesądzony. Czy warto się męczyć?
        Właśnie! Tego pytania (według etyków) NIE NALEŻY ZADAWAĆ osobie, która akurat
        wyje z bólu. Jest to traktowane, jak odpowiedź wymuszona niejako torturami,
        nieszczera. Ta sama osoba w chwili lepszego samopoczucia zwykle nie mówi
        "dobijcie".
        A w tym wypadku jest jeszcze problem komunikacji - ten chłopiec w ogóle nie może
        mówić. Chciałbyś za niego decydować? A jakbyś się czuł dowiedziawszy się, że
        postąpiłeś wbrew jego woli?
        Tak, to są trudne sprawy i wymagają dużego zastanowienia.
      • Gość: lopez3 Re: zaraz mnie rozszarpią IP: 77.228.224.* 15.05.09, 15:30
        Nikt Cie nie rozszarpie .niestety prawde mówisz
    • ele_na Re: Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 11:17

    • taje Re: Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 11:19
      Z całego serca współczuję i życzę wygranej w sądzie. Powiem coś
      kontrowersyjnego ale uważam, że dla dobra publicznego dane tej
      lekarki powinny zostać upublicznione. Błąd w sztuce to jedno ale
      fałszowanie dokumentacji medycznej? Gdzie tu jest samorząd lekarski?
      Uważam, że powinna stracić prawo wykonywania zawodu na zawsze.
    • ele_na Re: Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 11:19
      6 mln to zdecydowanie za mało. Postawa PZU i szpitala żenująca, brak słów.
      Rodzicom życzę wytrwałości w przeżywaniu tak trudnej miłości.
    • oserwatoreromano Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 11:30
      Jedyne co mogę powiedzieć, to: wyrazy współczucia dla rodziny,
      poszkodowanego i anestezjologia, dla którego ten przypadek też jest
      dramatem. Nikt normalny nie chciałby skrzywdzić innego człowieka, i
      dziwię się zacietrzewionym, którzy piszą o dyletanctwie lekarzy. Sam
      pełnię odpowiedzialny zawód i mimo rutyny ( trzydzieści pięć lat
      praktyki) zawsze podchodzę do nowego tematu z ostrożnością, rozwagą
      i zawsze analizuję zagrożenia jakie mogą się wydarzyć podczas jego
      realizacji. Niech nikt więc nie pisze, że lekarze "olewają" sprawę.
      Stał się dramat dla wszystkich, których ta sprawa dotyczy i tylko
      wyrazy współczucia są tu na miejscu, natomiast żadne mędrkowanie i
      chęć popisania się oryginalnością poglądów nie przynoszą chwały
      piszącym tu aspirantom do miana oryginalnych indywidualności.

      Dodam jeszcze, że sprawiedliwe osądzenie sprawy w zakresie wysokości
      odszkodowania winno być największą ambicją składu sędziowskiego.
      • Gość: ririma Re: Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.wroclaw.mm.pl 15.05.09, 11:53
        Chyba raczysz żartować! Anestezjolog SFAŁSZOWAŁ DOKUMENTACJĘ, był świadomy
        swojego błędu! Przez jego matactwa, dziecko trafiło na intensywną terapię po
        kilku godzinach!!! Kilku godzinach za późno!!!!
      • dobrusia_to_ja Re: Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 11:56
        oserwatoreromano napisał:
        > Jedyne co mogę powiedzieć, to: wyrazy współczucia dla rodziny,
        > poszkodowanego i anestezjologia, dla którego ten przypadek też jest
        > dramatem. Nikt normalny nie chciałby skrzywdzić innego człowieka, i
        > dziwię się zacietrzewionym, którzy piszą o dyletanctwie lekarzy.
        Pamiętaj, że tutaj doszło nie tylko do błędu, ale również fałszerstwa, a to już
        dyskwalifikuje całkowicie tę osobę.
        Czy to ja, czy nie ja?? Jaka to różnica??;>
    • taje Dlaczego zniknęły posty ojca tego chłopca? n/txt 15.05.09, 11:44

      • ludwigvanbeethoven Re: Dlaczego zniknęły posty ojca tego chłopca? n/ 15.05.09, 15:26
        Dlaczego zniknely? Ano dlatego,ze gazecie.pl nie w smak bylo,ze
        ludzie w calym kraju i na swiecie moga przeczytac o walce i
        cierpieniu rodzicow Mateusza.Niech ciemnota wie tylko tyle ile
        szanowny naczelny uzna za odpowiednie.I niech ludziska nie
        wspolczuja za bardzo bo to moze NIE DAJ BOZE WPLYNAC NA
        OSTATECZNY
        WYGLAD WYROKU, a wtedy szpital do spoly z PZU
        bedzie bulil.
    • Gość: ja Tym rodzicom chyba na mózg padło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 11:53
      Niektórzy sądzą się o odszkodowanie dlatego, że im dziecko zmarło po operacji i
      nigdy tle nie dostają, najwyżej kilka tysięcy. Ci rodzice są jacyś nienormalni
      • dobrusia_to_ja Re: Tym rodzicom chyba na mózg padło 15.05.09, 12:00
        Zastanów się nad tym, co napisałeś(napisałaś?). Oby Ciebie coś takiego w życiu
        nie spotkało, bo wtedy odczujesz na własnej skórze, ile kosztuje utrzymanie
        dziecka w takim stanie.
        • Gość: ja Re: Tym rodzicom chyba na mózg padło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 12:03
          Tak. teraz wszyscy mnie zlinczujcie, bo wy macie rację a ja nie. Ehh, szkoda
          słów... Poza tym, w życiu nie dostaną 6 mln-ów odszkodowania, myślmy logicznie
          • dobrusia_to_ja Re: Tym rodzicom chyba na mózg padło 15.05.09, 12:25
            Nikt Cię nie ma zamiaru zlinczować, bo za co?? Za to, że nie zdajesz sobie
            sprawy z tego, o czym piszesz??
    • dobrusia_to_ja Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 12:03
      Życzę rodzicom wygranej w sądzie. Trudno sobie wyobrazić, jak wygląda w tej
      chwili ich życie;(
    • osmanthus Ubezpieczenie szpitala od odpowiedzialnosci cywiln 15.05.09, 12:41
      "Szpital nie kwestionuje swojej odpowiedzialności. Sprawa rozbija
      się tylko o wysokość odszkodowania. Jak dowiedziała się "Gazeta",
      polisa ubezpieczenia szpitala od odpowiedzialności cywilnej opiewa
      na ponad 1 mln zł. Jeśli sąd przychyli się do wniosku rodziców, to
      pozostałą kwotę - blisko 5 mln zł - będzie musiał zapłacić szpital."

      Polisa ubezpiecznia szpitala od dpowiedzialnosci cywilnej opiewa na
      ... 1 mln zlotych ???
      To jakas kpina chyba?
      Moje ubezpieczenie od powiedzialnosci cywilnej (komponent
      ubezpieczenia domu) opiewa na 20 mln dolarow.
      Jakakolwiek trupa teatralna wystepujaca w szkole mojego dziecka (i
      wszystkich innych szkolach stanu, w ktorym mieszkam) zanim
      przekroczy prog szkoly musi przedstawic dokument potwierdzajacy
      posiadanie aktualnego ubezpieczenia od odpowiedzialnosci cywilnej na
      min. 20 mln$.
      Milion zlotych, nie rozsmieszajcie mnie!
      • pawel_zet Re: Ubezpieczenie szpitala od odpowiedzialnosci c 15.05.09, 14:58
        Polska to nie USA. U nas nie przysługują np. odszkodowania za
        krzywdy moralne, a wysokie kwoty odszkodowań (powyżej 100 tys. zł)
        za błędy w sztuce itp. to zdaniem większości sądów przejaw
        aspołecznej postawy powoda.
        • osmanthus Re: Ubezpieczenie szpitala od odpowiedzialnosci c 15.05.09, 16:12
          Akurat nie USA tylko Australia.
          Polisa szpitala na 1 (slownie : jeden) mln zlotych to smiech na sali.
          Jezeli w PL maja swiatowe ceny nieruchomosci to powinni miec takze
          odpowiedniej wysokosci ubezpieczenia. Milion zlotych to byc moze kwota
          wystarczajaca na zalatanie przeciekajacego dachu ale z pewnoscia zbyt
          mala by zapewnic godna egzystencje czlowiekowi zmienionemu (przez
          lekarza) w warzywo.
    • Gość: ? Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 12:54
      Tak najbardziej w tej dyskusji prymitywnych ujadaczy to chodzi o
      kasę!!!!!!!!No myślę, że rodzice tego chłopca nie pomylili tego
      nieszczęśliwego wypadku z wygraną w totolotka.
    • funstein [...] 15.05.09, 13:11
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: robs Re: Proces o 6 mln na życie dla syna IP: *.171.93.30.static.crowley.pl 15.05.09, 16:32
        Anestezjolożka to zona anestezjologa.
        To była Pani anestezjolog
    • Gość: zenon powodzenia! IP: 84.203.152.* 15.05.09, 13:29
      Mam nadzieje ze dostaniecie odszkodowanie w zadanej kwocie.
    • alex-alexander Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 13:31
      W polskiej sluzbie zdrowa jest to normalne.
    • Gość: z uza Re: Proces o 6 mln na życie dla syna IP: 84.203.152.* 15.05.09, 13:31
      ty sie zesraj z tym terminem...
    • free3gawr-on Proces o 6 mln na życie dla syna 15.05.09, 14:44
      Lekarze jak wiadomo są w kategorii poza prawem(solidarność lekarska związana
      układem)wiec wiadomo jaki będzie finał sprawy w zależności kto jest
      pozywający.Państwo czyli zwykły śmiertelnik będzie i tak spłacał przez
      pokolenia te pieniądze!!!!!!!!!!!!!
    • agus35 rok i sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu 15.05.09, 14:46
      i kilkuletni zakaz pracy !!!???!!! Czy tylko ja uwazam, ze maja nas
      za smieci, czy ktos jeszcze tez tak mysli? Niedawno taki sam wyrok
      miala dentystka i anastezjolog, ktorzy leczyli dziewczynce zeba
      (zmarla), podobny wyrok i 500 zl !!! kary lekarka, ktora u kobiety
      stwierdzila raka zoladka (mylila sie). Jakies kpiny. Czy 500 zl nie
      mial zaplacic z klanu ten aktor , ktory wyzwal policjanta?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka