Dodaj do ulubionych

Winogrady: komunikacyjny kocioł

16.05.09, 11:47
Współczesne dzieci nie potrafią przejść z rodzicem 200-300 metrów? Co za czasy nastały...
Obserwuj wątek
    • Gość: Stefan26 Jak wszędzie trzeba samochodem... IP: *.icpnet.pl 16.05.09, 12:31
      to zróbmy edukacyjne hipermarkety! Przy dawnej A2 koło Auchan centrum edukacyjne
      i 10 szkół, 7 przedszkoli, po dwa licea i technika. Tak samo w Komornikach,
      Swarzędzu, Gądkach, Złotnikach i Czerwonaku. Niech się wszędzie da zawieźć
      dzieci samochodem! i nie będzie kłótni z Kościołem o VIII LO
      ;)))
      • lukask73 Dawna 17.05.09, 23:50
        Niechby to p. Kulczyk usłyszał :-)

        Nie ma czegoś takiego jak "dawna A2". A2 istnieje od 1986 roku
        (odcinek Września-Sługocin) i co jakiś czas zwiększa swoją długość o
        kilkanaście - kilkadziesiąt kilometrów. Podobno niedługo znowu mają
        dobudować kawałek z tej strony, gdzie budowa powinna była się zacząć
        (Świecko).
    • Gość: antoniusblock przecież można przejść kawałek pieszo... IP: *.171.202.132.awakom.net 16.05.09, 13:14
      przecież można przejść kawałek pieszo zamiast się w mediach w wypłakiwać że pod
      samą bramę, a może i wnętrza budynku, nie można samochodem wjechać, dojście do
      brandsttaetera od murawy, a nawet od słowiańskiej to tylko kilkaset metrów
      • Gość: Bzyk Re: przecież można przejść kawałek pieszo... IP: 89.108.220.* 16.05.09, 19:24
        I właśnie takimi pierdołami zajmuję się Gazeta. Brawo, brawo.
        Niedługo będzię tak rzetelni jak "Fakt" Szkoda słów
        • Gość: resp Re: przecież można przejść kawałek pieszo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 08:20
          To o naszych lokalnych sprawach , dla nas najbliższych i
          najważniejszych - więc , może to nie pierdoły?
          • Gość: bzyk Re: przecież można przejść kawałek pieszo... IP: 89.108.247.* 17.05.09, 09:12
            A właśnie, że pierdoła! Bo co to niby da? Jest budowa, są
            utrudnienia. Proste! ale jednak nie, bo rodzice nie mogą podjechać.
            Niech wyjadą 10 minut wcześniej i kawałek dojdą spacerkiem. I nie
            chodzi już mi tylko o ten artykuł. Ostatnio dość często bohaterowie
            z Gazety załatwiają nam wszystko, tacy są wspaniali. Później dumnie
            napiszą "Dzięki interwencji Gazety dzieci wjeżdżają pod same drzwi
            szkoły. Budowa wstrzymana"
      • Gość: sickie Re: przecież można przejść kawałek pieszo... IP: *.karolin.pl 22.05.09, 12:36
        dziecko się zmęczy i po wejściu do szkoły dostanie globusa... jak tu wtedy
        pochwalić się nowym piórnikiem z magicznymi wojowniczkami?
    • Gość: nielokalny Plaza wybudowała w 3 tygodnie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 10:56
      Plaza wybudowała skrzyżowanie "Krzysztofa" w 3 tygodnie !!! łącznie
      z czterema pasami z obu stron + pasy zjazdu na długości kilkuset
      metrów !!! "Brawo" lokalni drogowcy z ZDM'u :-(((
      • Gość: Krzysztof Re: Plaza wybudowała w 3 tygodnie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 15:55
        Miło że ktoś to jeszcze pamięta ....
    • Gość: antoniusblock re: plaza wybudowała w 3 tygodnie... IP: *.171.202.132.awakom.net 17.05.09, 23:03
      trzeba tylko pamiętać, że:
      1. Plaza to inwestor prywatny i nie musiał liczyć się z kosztami (szybsza budowa
      to dużo wyższe koszty) tak jak ZDM a nadto zapewne takie były warunki dla
      wydania zgody na budowę centrum handlowego
      2. inwestycje drogowe przy plazie ograniczały się do zbudowania dodatkowych
      pasów ruchu, natomiast na winogradach jednocześnie wymieniane są instalacje
      znajdujące się pod jezdnią (w tym wodociągowa)
      3. przy plazie nie trzeba było na nowo budować torowiska
      4. Winogrady są wielokrotnie większą budową (vide długość ulicy) niż budowa
      wyjazdu z plazy

      stąd porównywanie tych dwóch inwestycji mija się z celem
    • potffora Winogrady: komunikacyjny kocioł 19.05.09, 20:06
      Rozumiem, że jak są zmiany i utrudnienia, to ludziom nerwy
      puszczają. Ale moje spostrzeżenie jest takie, że obecne wygodnictwo
      i pośpiech wykluczają przejście na piechotę choćby paru kroków.
      Szkoły nie leżą na odludzi i naprawdę nikomu korona by z głowy nie
      spadła, gdyby przez jakiś czas przeszedł się spacerkiem - Chodziłam
      do szkoły nr 38, na piechotę, razem z innymi dziećmi, szliśmy od
      Owsianej, Pszennej czy Dożynkowej, nie mówiąc już o dzieciach z
      nowych osiedli (np. Przyjaźni), kiedy tam jeszcze nie było szkół i
      chodziły do 38-mej. Nie pamiętam by z tego powodu któreś narzekało,
      nie zdzieraliśmy nóg do krwi, nie okuleliśmy - czy teraz są inne
      dzieci, inni rodzice? Nie może któryś zaparkować dalej i przejść?
      Spacer jeszcze nikomu nie zaszkodził...
    • Gość: Żydomir Re: Winogrady: komunikacyjny kocioł IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.09, 13:38
      zaraz zaraz remont ma sie skończyć 20 czerwca? Jeszcze niedawno pisali, że 1
      grudnia. Moze mi to ktoś wyjasnić?? NO chyba, ze chodzi o ulice Za Cytadelą?
    • Gość: sickie Re: Winogrady: komunikacyjny kocioł IP: *.karolin.pl 22.05.09, 12:35
      Mając 6 lat sam jeździłem autobusem do zerówki na Tomickiego... z Koziegłów! A
      teraz tylko BenTEN, pokemony i Johny Test... jak wyjść na podwórko to tylko z
      pukawką i zabijać potwory. Kto te bachory wychowuje? Do szkoły nie umieją same
      dojść?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka