drhuckenbush
16.06.09, 11:07
Nie znam chyba drugiego tak nieprzyjaznie do kierowcow nastawionego miasta.
Dlaczego debile odpowiadaja za ruch uliczny w Poznaniu?
Zero synchronizacji miedzy swiatlami. Przykladowa wczorajsza nocna przejazdzka
z Rataj na Smochowice: rondo Rataje - czerwone, Serafitek - czerwone, Droga
Debinska - czerwone, Polwiejska - czerwone, Wierzbiecice - czerwone,
Przemyslowa - zielone, most Dworcowy - czerwone, Baltyk - czerwone, rondo
Kaponiera - czerwone, Janickiego - zielone, Zeromskiego - czerwone, Ogrody -
zielone, al. Polska - czerwone. W nocy, gdy nie ma zadnego ruchu. Zreszta
czesto jezdze ta trasa i czerwone na KAZDYM skrzyzowaniu na Krolowej Jadwigi
to po prostu standard.
Kolejne absurdy to ulica Bukowska. Jadac w srodku nocy, prawie wszystkie
swiatla czynne. Najlepsze jest to, ze skrzyzowanie Bukowska/Przybyszewskiego -
zolte migajace swiatla. Natomiast skrzyzowania przy King Crossie i
Bukowska/Szamotulska - swieca sie swiatla! Te przy King Crossie chociaz sie
same przelaczaja na zielone jak sie dojezdza, natomiast te przy Szamotulskiej
swieca stalym programem i tamuja ruch.
A swiatel na rondach to zupelnie nie moge zrozumiec - przeciez po to sie
buduje rondo, zeby nie montowac tych debilnych swiatel.
Podsumowujac: wczorajszy wyjazd z miasta za miasto w nocy po raz kolejny
udowodnil slusznosc zasady 80/20. Przez 80% czasu robilem pierwsze 20%
trasy... Wystarczy opuscic Poznan i jest ok...
Poznan jest TRAGICZNY.