Dodaj do ulubionych

Galeria głupich znaków drogowych. Co usunąć?

26.07.09, 23:02
To dziwne że nie znaleźli ograniczenia na piątce na wiadukcie nad autostradą w
stronę Poznania. Wspaniałe miejsce do polowań na kierowców
Obserwuj wątek
    • Gość: thepaganfront Re: Galeria głupich znaków drogowych. Co usunąć? IP: *.ip.netia.com.pl 27.07.09, 07:57
      W związku z samochodami wyjeżdzającymi z autostrady to ograniczenie
      nie jest takie całkiem bez sensu.

      • whitenabuchodonozor Re: Galeria głupich znaków drogowych. Co usunąć? 27.07.09, 08:28
        Taaaa. Ciekawe, że w drugą stronę wystarczy 70 - a też samochody wyjeżdżają z
        autostrady.
        Zresztą co to za usprawiedliwienie. Nie po to buduje się bezkolizyjne
        skrzyżowania, żeby zwalniać ruch do 60 km/h. Na skrzyżowaniach kolizyjnych na
        drogach o jednym pasie ruchu w każdą stronę stawia się ograniczenie do 70.
    • Gość: Mike Re: Galeria głupich znaków drogowych. Co usunąć? IP: *.icpnet.pl 27.07.09, 08:49
      na Marcinkowskiego byl (moze i jest) tymczasowy znak "Do ulicy SW.
      Marcin" - smieszne i chyba glupie ;) Logiczne, ze jak po jednej
      stronie chodnik jest zamkniety, to idzie sie druga strona ulicy :D
    • lukask73 znaki do góry nogami 27.07.09, 11:33
      Na fragmencie Bełchatowskiej jest ruch dwukierunkowy, ale ze
      względów historycznych mamy tam snaki "ustąp pierwszaństwa na
      zwężonym odcinku" i analogiczny informacyjny.

      Obydwa znaki są powieszone do góry nogami.

      Inna sprawa, że w wyniku przebudowy na tym odcinku spokojnie mijają
      się dwa pojazdy.
    • v.i.k.k.a usunac wszystkie znaki 'stop' 28.07.09, 01:02
      i tak malo kto ich przestrzega, ew. mozna na ich miejsce wstawic 'ustap
      pierszenstwa'
      • drhuckenbush Re: usunac wszystkie znaki 'stop' 30.07.09, 11:49
        Ci, co nieprzestrzegaja sami sie prosza o katastrofe. Jestem absolutnie ZA
        utrzymywaniem znakow STOP.
    • lukask73 Droga z Wrześni 30.07.09, 11:45
      Na drodze nr 92 z Wrześni tuż za miastem zaczynają się idiotyczne
      serie takie jak ta:
      tinylink.pl/DK92
      Coś podobnego jest na każdym skrzyżowaniu, których do Swarzędza jest
      kilkanaście. Ciekawe, że DK11 dało się przerobić na bezpieczną, a
      tutaj - połowa XX wieku.

      Najwyraźniej osoba decydująca o oznakowaniu ma udział w
      przedsiębiorstwie dostarczającym oznakowanie pionowe.
      • drhuckenbush Re: Droga z Wrześni 30.07.09, 11:57
        To, o czym piszesz jest szalenie ciekawe.
        Warto zauwazyc, ze kiedys tych znakow nie bylo i droga byla prosta.
        Mam podejrzenie, ze jakis parszywy kutas postawil te znaki i porobil slalomy na
        drodze po to, zeby wolniej jechac.
        Ale efektem tych znakow sa wypadki. Kilka lat temu we mgle najechalo na siebie
        pod Swarzedzem ponad 200 samochodow. Zaczelo sie od jednego zderzenia - bo byla
        niska widocznosc i jeden z kierujacych nie widzial, ze prosta droga nagle
        zmienia bieg. Bandyta, ktory to zrobil powinien byc w wiezieniu.
        • lukask73 Re: Droga z Wrześni 30.07.09, 12:06
          Prosta droga była, kiedy nie było jeszcze gierkówki (jechało się
          prosto koło Szpota na rynek, a później w lewo do Poznania). To
          oczywiście żarcik, ale w Swarzędzu akurat nie ma sztucznych zakrętów.

          Natomiast na wielu skrzyżowaniach oznakowanych podobnie do tego na
          zdjęciu narysowane są slalomy* w oczywisty sposób pogarszające
          bezpieczeństwo. Sfotografuję je, kiedy będę tam jechał w dzień z
          odpowiednim zapasem czasu.

          *z niektórych miejscach pasy ruchu wyginają się tak, że na
          przedłużeniu prawego jest lewy, a na przedłużeniu lewego stoją biało-
          czerwone słupki. Pas prawy jest poprowadzony w miejscu dawnego pasa
          awaryjnego. Po 10 metrach jest dokładnie odwrotnie.
          • drhuckenbush Re: Droga z Wrześni 30.07.09, 12:07
            No wlasnie o tym mowie - i kilka lat temu podczas mgly ktos prawym pasem
            "zjechal" na lewy, a potem 200 aut w nich uderzylo.
    • lukask73 Bezsensowne czerwone światła 30.07.09, 11:51
      Każdy, kto jeździ czasami samochodem widział coś takiego:
      na skrzyżowaniu jakieś 100 m przed nami zielone. Po chwili żółte,
      czerwone. Stajemy, w okolicy nie ma nikogo, również na ulicy
      prostopadłej. Po pięciu sekundach czerwone+żółte i zielone. Po co
      to? Czy domyślnym stanem muszą być czerwone we wszystkich kierunkach?

      Podobne sytuacje mają miejsce na skrz. Przepadek-Pułaskiego,
      większości prawoskrętów na trasie średnicowej i w wielu innych
      miejscach.

      Często powoduje to zamieszanie, bo niektórzy kierowcy stając na
      czerwonym są przekonani, że przez najbliższe pół minuty nic się nie
      zmieni i szukają papierosa, poprawiają makijaż albo przysypiają.
    • lukask73 R.J.N.Jeziorańskiego 30.07.09, 12:01
      Na początek wypadałoby pobłażliwie popukać się w czoło na sam pomysł
      nadania takiej nazwy obiektowi, który ma tabliczkę z nazwą. Głupszą
      nazwę widziałem tylko w Warszawie (cytuję z pamięci: pl. Harcerzy
      III Batalionu ZHP Zośka). Ale nie o to chodzi.

      Zgodnie z upoblikowaną kiedyś polityką komunikacyjną miasta,
      tramwaje i autobusy mają priorytet, ułatwienia, pomoc, a ruch kołowy
      jest drugorzędny. Tymczasem na wspomnianym rondzie tramwaj ma
      czasami "czerwone światło" trwające kilka minut. Na rondzie
      Jeziorańskiego tramwaje są z reguły wypełnione. Trzy minuty razy np.
      100 pasażerów to PIĘĆ ZMARNOWANYCH GODZIN. Gdyby tramwaj uruchamiał
      sygnał przejazdu na krótko wtedy, kiedy potrzebuje, zajęłoby to może
      15 sekund. W tym czasie w poprzek jest w stanie przejechać jeden
      albo dwa "TIR-y" albo może cztery osobówki; w każdej tylko kierowca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka