Dodaj do ulubionych

Na czym dorobił się młody Libicki?

04.09.09, 11:00
Podwyżka renty była? W lotto wygrał? Taka kamienica, najemców się pozbywa,
nawet chce im zapłacić, by się wyprowadzili
polskatimes.pl/gloswielkopolski/stronaglowna/158753,posel-dal-lokatorom-tydzien-na-propozycje,id,t.html
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Na czym dorobił się młody Libicki? IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.09, 11:27
      tylko modlitwa i dobre uczynki są nagradzane. Przemyśl to George jeśli marzysz o
      własnej kamienicy
      • l.george.l Re: Na czym dorobił się młody Libicki? 04.09.09, 17:24
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > tylko modlitwa i dobre uczynki [...] jeśli marzysz o
        > własnej kamienicy [...]

        Myślałem, że to ironia, ale przeczytałem w ostatnich "Faktach i Mitach" wywiad z
        zakonnicą, która przeskoczyła mur i opowiada trochę o finansach zakonu. Podobno
        rodziny niektórych zakonnic dorabiają się fortun.
        • zoro82 Re: Na czym dorobił się młody Libicki? 04.09.09, 18:07
          Rodziny zakonnic? Mąż i dzieci?:)
          • Gość: krewniak Re: Na czym dorobił się młody Libicki? IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 04.09.09, 18:10
            > Rodziny zakonnic? Mąż i dzieci?:)

            Rodzeństwo, kuzyni ...
            • Gość: krewniak Re: Na czym dorobił się młody Libicki? IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 04.09.09, 18:11
              i dziecko wcale nie jest takie nierealne - hmm, przedzakonne.
              • l.george.l Re: Na czym dorobił się młody Libicki? 04.09.09, 18:22
                Z cytowanego przez mnie wywiadu wynika, że ciąża u zakonnic nie jest niczym
                nadzwyczajnym.
                • Gość: ja Re: Na czym dorobił się młody Libicki? IP: 77.255.11.* 04.09.09, 19:04
                  l.george.l napisał:

                  > Z cytowanego przez mnie wywiadu wynika, że ciąża u zakonnic nie jest niczym
                  nadzwyczajnym.

                  Nigdy nie była. To takie ludzkie
    • piter_wlkp Wystarczy przejrzeć jego oświadczenia majątkowe 04.09.09, 23:36
      orka.sejm.gov.pl/osw6.nsf/web/463
      Wynika z nich że ostatnio pozbył się domu o wartości 1.5mln PLN ,ale
      to raczej nie wystarczyłoby na kupno kamienicy. Możliwe że posłużył
      się duuużym kredytem ,bo nie widzę tu innego legalnego sposobu
      finansowania. Na moje wyczucie zwykły Kowalski nawet z pensją równą
      poselskiej raczej nie dostałby wielomilionowego kredytu, cóż
      poczekajmy na jego kolejne oświadczenie majątkowe. Jak już
      pozbędzie się lokatorów i zamieni to na lux-apartamenty to jeszcze
      może na tym zarobić. Obojętnie jak było ,warto aby poseł zdecydował
      czy chce posłować czy prowadzić biznes deweloperski - jedno i drugie
      jest wykluczone z mocy prawa
      • piter_wlkp Doczytałem bardziej szczegółowo jego oświadczenia 05.09.09, 11:11
        Wynika z nich że nabył dwa duże mieszknia (118m i 300m) za łączną
        kwotę 2.91 mln PLN ,można założyć że to pewnie w tej
        kamienicy ,jednocześnie nie wynika z tego że nabył całą kamienicę
        (co napisano w artykule źródłowym). Poseł przyznaje się do wzięcia
        kredytu w wysokości 1.14mln PLN ,zakładając że dom sprzedał za kwotę
        nie mniejszą od 1.5mln PLN ,to sumuje się w przybliżeniu na kwotę
        transakcji. Jeszcze zostało mu z tego 169 tys (rok wcześniej nie
        miał nic). Podsumowując raczej trudno dopatrzeć się tu jakiegoś
        przekrętu
        • l.george.l Re: Doczytałem bardziej szczegółowo jego oświadcz 05.09.09, 11:27
          Z artykułu wynika, że kupił całą, pięciokondygnacyjną kamienicę. Mowa też, że
          negocjuje z poszczególnymi grupami najemców. Myślę, że powinniśmy oczekiwać od
          prasy kolejnego, bardziej precyzyjnego tekstu, bo w oświadczeniach majątkowych
          trudno doszukać się środków na zakup tak dużej kamienicy.
          • piter_wlkp Czy artykuł jest bardziej wiarygodny niż 05.09.09, 12:04
            oświadczenie majątkowe posła ? tego nie wiem. Najnowsze oświadczenie
            jest z kwietnia i jest w nim zawarta informacja o kredytach jakie
            poseł otrzymał,czytając poprzednie oświadczenia można wywnioskowac
            gdzie poseł zarobił pozostałą kasę (sprzedaż domu).

            Myślę że Libicki byłby skończonym głupcem gdyby skłamał w
            oświadczeniu ,jeśli go nie lubisz możesz złożyć obywatelski donos do
            CBA, które ma obowiązek sprawdzania takich oświadczeń ,jeśli to już
            zrobisz to napisz proszę o tym na forum ,chętnie poczytam.

            Nie przesądzając czy źródło nieścisłości jest w artykule
            prasowym ,czy w oświadczeniu majątkowym ,nie ulega wątpliwości że
            konsekwencje złożenia fałszywego oświadczenia majątkowego są
            znacznie poważniejsze niż napisanie artykułu nie do końca zgodnego z
            prawdą
    • Gość: zGorczyna Re: Na czym dorobił się młody Libicki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.09, 00:41
      > Podwyżka renty była?

      george, ty chamie... tak bardzo musisz wlazic w dupe platformie bez wazeliny na
      sucho ze az musisz w te sprawe mieszac kalectwo czlowieka?
      A skad wiesz? Moze maja w rodzinie spadek a on kupowal na siebie? Co cie to
      obchodzi?
      • Gość: RAF Re: Na czym dorobił się młody Libicki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 09:22
        Gość portalu: zGorczyna napisał(a):

        > george, ty chamie...
        > ....Co cie to obchodzi?


        Otóż mnie obchodzi. Po to jest miedzy innymi instytucja oświadczeń
        majątkowych osób udzielających się publicznie by zaspokoić moje jak
        najbardziej ZDROWE zainteresowanie w tym kierunku.

        Zrozumiałeś zacietrzewiony głupcze "z Górczyna"?
        • Gość: ja Re: Na czym dorobił się młody Libicki? IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.09, 13:06
          Dziwne są te formularze oświadczeń majątkowych. Facet po prostu wpisuje: nabyłem
          dwa mieszkania, wpłaciłem 1,5 mln zł. I jest OK! Nikogo nie obchodzi skąd
          wziął te 1,5 mln zł. A przecież to kasa o jakiej większość Polaków nawet nie marzy.
          Gdyby nie wpisał- to byłby krzyk.A nie o wpisanie chodzi tylko o wykazanie
          źródeł majątku
          , o wykazanie, że majątek nie pochodzi z np. z korupcyjnych
          poczynań posła korzystającego z przywilejów płynących z tytułu pełnionego urzędu.
          Zachowując wszelkie proporcje sytuacja przypomina zachowanie przestępcy, który
          po dokonanym napadzie na bank pójdzie na policję i powie: napadłem na bank.
          Ukradłem 1,5 mln. złotych. A policjanci wpisują to do rejestru i mówią: OK!
          Dobrze, że zgłosiłeś, gdybyś nie zgłosił byłoby z tobą źle. Żegnamy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka