Gość: Gość IP: 91.150.161.* 22.09.09, 23:58 Pytanie może i banalne, ale nie chcę popełnić gafy. Czy na dancingach w Bohemie bywa się w strojach typowo wieczorowch czy coś pośredniego... Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: reges Re: W czym do Bohemy? IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl 23.09.09, 08:26 Raczej taka "sportowa elegancja"- spodnie+koszula dla mężczyzn (na pewno nie pod krawatem). Kobiety noszą sukienki, spódnice, spodnie + fajna bluzka czy tuniczka. Młodzież to i w dżinsach bywa. Jak masz ochotę potańczyć to zadbaj o dobre/wygodne buty i baw się dobrzeP:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: W czym do Bohemy? IP: 83.238.139.* 23.09.09, 09:43 obowiązują regionalne stroje ludowe; można wypożyczyć w "Bandosce" (I piętro WDK) albo w Połoninach (przy PRz). W Bohemie można poczuć jeszcze lata sześćdziesiąte z kuchni, lepiące się podłogi, cappucino z torebki, Primę po turecku w szklance. Warto zabrać ze sobą poduszkę do siedzenia bo ławy i stołki drewniane powodują zdrętwienie po godzinie siedzenia, no chyba że będą tańce np. "polka przez nogę" albo "Laboga, Chłopaki". No i płatna szatnia w której; "za pozostawione rzeczy szatniarz nie odpowiada". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: W czym do Bohemy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:56 -Ale to nie jest mój płaszcz. -Bo pański numerek był pusty, więc kolega dał płaszcz sąsiedni - jasne? -Ale przecież tam był paszprort, dowód osobisty tej pani... -To pan odbierał ten płaszcz, jeszcze dwie dychy dał za zgubiony numerek. -Zgubiony numerek to ja trzymam w ręku i proszę żeby wydał mi pan płaszcz na ten numerek -Niech pan nie krzyczy na naszego pracownika! Ja tu jestem kierownikiem tej szatni! Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi? -Cham się uprze i mu daj. No skąd wezme jak nie mam? O tu pisze: "Za garderobę i rzeczy zostawione w szatni szatniarz nie odpowiada!" Odpowiedz Link Zgłoś