Dodaj do ulubionych

Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejskic...

IP: *.rzeszow-staszica.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 19:46
Heh, niech by mi spróbowal wsadzic reke do samochodu, to bym mu ja obciał!
Obserwuj wątek
    • Gość: szakal Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.rzeszow.mm.pl 11.02.04, 20:02
      Pierwszy sygnał Panie Prezydencie to nie znaczy ze pierwsza sprawa.
    • Gość: ginger Men in blek - chrzanić ich IP: 213.25.159.* 11.02.04, 20:04
      Ale się chłopakom śpieszyło. Żeby im się tak kurwa śpieszyło do tych kolesi co
      pija wino w parku tuż pod siedzibą straży miejskiej. Ale im się nie śpieszy. Bo
      w parku to w zęby co najwyżej zarobić mogą, a nie pieniążki z mandaciku.
      • Gość: Pijak Re: Men in blek - chrzanić ich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 19:19
        Do Ginger/a. Ty wulgarna zakuta pało do lania. Nie wiesz,że nieprawidłowe
        parkowanie stważa większe zagrożenie niż pijaczek na ławce w parku.
    • Gość: JarJarBinks Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 21:09
      czy ta pani to ktoś z rodziny rektora Posłusznego? Bo wtedy rozumiem publikację
      Wyborczej. Jak zwykle obiektywną inaczej.
      • Gość: phi Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 13:14
        A co, członków rodziny rektora Posłusznego wolno tak traktować?
    • Gość: zetal Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 22:45
      Nic się nie stało tylko samochód stał na wprost bramy głownej. Ciekawe
      parkowanie a karetki którędy mają przejechać?
      • Gość: cycek Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.prov.east.verizon.net 11.02.04, 22:53
        powinni zabrac starej kaflarze samochod na lawete i po sprawie
        glupia baba zatarasowala wjazd do szpitala i myslala prawdopodobnie ze jest
        jedynym jego pacjentem, wszczynajac do tego pyskowke ze straznikami
        powinni jej walnac z 600 zl mandatu i by sie paniusia nauczyla
        • piccolo10 Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk 11.02.04, 23:56
          Ano właśnie. Zatrzymać się naprzeciw bramy wjazdowej do szpitala, czyli złamać
          przepisy, czyli narazić na komplikacje transport pogotowia, czyli narazić
          chorych. Tego pańcia nie widzi, bo jej wyobraźni nie starczyło. Bo ona z
          córeczką (cwaną też, bo wiedziała, że kluczyki trzeba ze stacyjki wyjąć) do
          szpitala przyjechała! Co najmniej kilkaset ludzi tam codziennie przyjeżdża i
          jakoś sobie radzą, ale pańcia musi blisko stanąć.
          A teraz jeszcze oskarży chłopa ze straży, że bezprawnie zamachnął się na nią, a
          przy okazji otarł się - sięgając do stacyjki - o jej piersi, co nosi znamiona
          przestęstwa , tu artykuł, paragraf.
          Wyobraźni więcej paniusiu, odrobinę godności paniusiu (a ze zdjęcia wygląda, że
          godność ta pani ma niczego sobie).
          Redakcyjo: co Wam odbiło, że dajecie swoje łamy pyskatej babie, która nie dość
          że złamała przepisy, to jeszcze oburzona, że ktoś upoważniony te przepisy
          egzekwuje. Szkoda papieru.
          • drewniany_pajacyk Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk 12.02.04, 09:27
            piccolo10 - popieram w całości! To się nazywa iść na pasku prywaty!

            Argumentacja tej pani wyborna! Idąc dalej tym tokiem myślenia, gdyby na
            przykład jechała ulicą, lewym pasem ruchu, i zatrzymała ją przy tym policja, to
            wnioskowała by likwidację policji? A gdyby tak Rzeczpospolita spróbowała
            ściągnąć należne podatki, to zawnioskowałaby o rozwiązanie państwa, no nie?

            (Oczywiście wyżej opisane sytuacje nie miały miejsca i są tylko gdybaniem.)
    • Gość: john Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.umrz / 195.117.156.* 12.02.04, 09:36
      panowie recenzenci macie dużo, dużo racji, dziwię się "gazecie" że podobnie
      jak "super nowości" wchodzi na teren brukowca."paniusia" nie była jeszcze na
      zachodzie nie mówiąc w USA gdzie kierowca kładzie ręce na kierownicy i
      spokojnie czeka na kontrolę.Panie Prezydencie niech się pan nie da wciągnąć w
      to błoto szkoda czasu!!! i jak sam pan mówi trzeba robić,czy pracownicy po
      tylu wiadrach pomyj będą chcieli dobże pracować agazeta znów napisze
      że "strażnicy odwracają głowy aby nie widzieć przewinień i ....".
    • odpady_selektywne Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk 12.02.04, 09:51
      No nieźle! "Brawo" gazeta, bo o tej paniusi to już szkoda słów!
      Strażnicy reagowali szybko i wyraźnie w interesie publicznym, a być może i
      ratując życie komuś, kogo karetka do szpitala nie mogła odstawić, a
      tu: "zawnioskuję o rozwiązanie tej formacji"! Dobre! Na czołówkę wydania
      ogólnopolskiego! Super! I proponuję z pełnym nazwiskiem i ze zdjęciem! :)
      • Gość: DELAJ Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 11:40
        TO WSTYD I HANBA, ŻE ŻONA REKTORA TAK SIE ZACHOWUJE.
        NIE MA WYJATKOW DLA BEZCZELNOSCI TEJ PANI.
        CHCE STAC PONAD PRAWEM.
        NA ZACHODZIE OD RAZU WLEPILIBY JEJ MANDAT ZA NIEPRZESTRZEGANIE PRZEPISOW, A TA
        SIE JESCZE ODGRAZA, ZE WYSTAPI O ROZWIAZANIE STRAZY MIEJSKIEJ.
        TO WSZYSTKO KPINA. KOBIETO OPAMIETAJ SIE. JUZ WIELU LUDZI PRZEZ TWOJ CHARAKTER
        CIERPIALO. DOSC TEGO.
    • drewniany_pajacyk Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk 12.02.04, 12:02
      Tak na marginesie, to prezydent Ferenc też zasługuje na uznanie. Krótko,
      rzeczowo, bez emocji - tak trzeba panie prezydencie. Proponuję, żeby
      strażnikowi dać karę za niedozwolone zachowanie, ale i nagrodzić za aktywną i
      odpowiedzialną służbę. Niech obywatele miasta mają świadomość, że następnym
      razem też on, czy jego koledzy, zareagują zdecydowanie na łamanie prawa, a nie
      umkną ze strachu przed obsmarowaniem w prasie.
    • Gość: Malizna Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 12:27
      Wierzę, że powyższa sytuacja mogła mieć miejsce, niemniej jednak strażnik
      zostanie ukarany, jeżeli oczywiście przekroczył granice swoich uprawnień.
      Nasuwa się jednoczesnie pytanie czy ktoś skierował wniosek o ukaranie tej Pani
      za złamanie przepisów "Prawo o ruchu drogowym", czy też jak zawsze zakazy są
      wprowadzane wyłącznie aby je łamać i zadaję pytanie czy ta Pani zdaje sobie
      sprawę z niebezpieczeństwa na jakie naraziła innych uczestników ruchu
      drogowego. Jak wiemy jest tam ustawiony znak zakazu zatrzymywania się pomimo
      tego, że przepisy same w sobie zakazują zatrzymywania się pojazdów w okolicach
      skrzyżowania i przejścia dla pieszych. Nieznajomość prawa nie zwalnia wcale z
      braku odpowiedzialności. Jestem mieszkańcem Rzeszowa i wiem jaka sytuacja
      ruchowa jest na tym skrzyżowaniu i niekiedy opuszczenie szybkie i zjechanie na
      tym odcinku drogi jest niemożliwe. To po co tam ma funkcjonować sygnalizacja
      świetlna, która ma sama w sobie ułatwić ruch i zapewnić bezpieczeństwo ruchu
      zarówno pojazdom jak i pieszym. Spotyka się w naszym mieście wiele podobnych
      sutyacji parkowania pojazdów w miejscu zagrażającym ruch. Proszę aby opinia ta
      nie była wyłącznie dla Państwa informacji.
    • Gość: Observ Po co nam straż? IP: 193.19.164.* 12.02.04, 13:16
      Straż Miejska powinna zostać zlikwidowana.Lepiej dać pieniadze na dodatkowe
      etaty policyjne,niż utrzymywać formację,która zajmuje się wyłącznie ściąganiem
      mandatów za parkowanie.Gdyby dzielnicowi z policji miejskiej pracowali
      lepiej,straż byłaby zbędna.
    • Gość: ART Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: 80.48.232.* 12.02.04, 13:28
      następnym razem jak pani wyjedzie do miasta to niech obetnie się na łyso,
      założy dres i z trzy złote łańcuchy na szyję, to żaden strażnik pani nie ruszy,
      jeszcze grzecznie sie ukłoni i pomacha ręką na dowidzenia...
      • Gość: bruk-owiec Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.proxy.aol.com 12.02.04, 15:27
        Ciekawe kto w redakcji "Gazety" jest znajomym tej paniusi ze opublikowano taki
        rynsztokowy artykul i to ze zdjeciem ! Dlaczego gazeta wierzy faktom
        przedstawionym przez ta pania ?! Uklady, rzeszowskie bagienko...
    • Gość: plastuś Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 16:15
      Hej, lalunio, nie wiem czy starczy Ci odwagi aby przeczytać te wszystkie
      komentarze. Ja na twoim miejscu mężusiowi nie spoglądałbym w oczy przez
      miesiąc - niezłej obory mu narobiłaś, a to człowiek przecież na pozycji...
      Myślę że jesteś niespełniona ( w łóżku też ) bo szukasz atrakcji na ulicy.
      Czyżby Ci strażnik odmówił seksu i postanowiłaś go ukarać?
      Oj nieładnie.
    • Gość: e-yacek Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: 193.19.164.* 12.02.04, 16:53
      dajcie jej spokój. To tylko głupia, samolubna baba.
    • Gość: kierowca Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: 195.117.30.* 12.02.04, 17:50
      BRAWO PANIE PREZYDENCIE!!! Ukarać strażników należycie. Dlaczego od razu nie
      odholowali samochodu tej gęsi. Przecież w czasie jak ona była z córką u
      lekarza, to jej auto blokowało wjazd do szpitala. To musiało trwać pewnie z
      godzinę. Straż miejska pracuje źle. Tam przed szpitalem trzeba sprzątać auta
      natychmiast po postawieniu, a nie po długim czasie. Za takie nichlujstwo
      strażników ktoś może zapłacić życiem, bo karetka w porę nie dojedzie. Ma rację
      pani Posłuszny. UCZYĆ CHAMÓW PORZĄDKU. JAK ZAKAZ TO ZAKAZ. Czyli nie wolno
      parkować nikomu. Nawet głupiutkiej żonie rektora.
    • Gość: Mazda Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.milocin.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 20:40
      Gratuluję Gazeto . Jeszcze niedawno to co było napisane przez dziennikarzy z
      Gazety było obiektywnym przedstawieniem zdarzeń.A teraz coraz śmieszniej .
      Jakaś pani, wysoko ustosunkowana w hierarchii miasta łamie przepisy prawa i cóż
      obiektywna Gazeta bardzo szczegółowo ze zdjęciem opisuje krzywdę tej pani bo ma
      ona duży problem ze strażnikiem czyli kimś kto w tym przypadku egzekwował to
      prawo. A co by było gdyby karetka wyjeżdzając na sygnale uszkodziła by
      samochód. Boje sie pomyśleć czego żądali by dziennikarze dla tego
      kierowcy.Naprawdę jestem pod wrażeniem profesjonalizmu dziennikarzy z
      Gazety.Rozumiemn,że jak tak sobie rozgonie dzieci na przejściu i będę mieć
      kłopoty np. z policją to moge liczyć na pomoc dziennikarzy z Gazety ?
    • Gość: ttt Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.smlw.enformatic.pl 13.02.04, 00:54
      juz wiele razy pilna uczennica szenborna podpisujaca sie mb - niejaka bujara
      pokazuje ze jest dyspozycyjna, nieobiektywna, i zrobi cos, co nijak sie ma do
      rzemiosla dziennikarskiego. gratulacje - a moze to kolejna drobna prywata?
      ktos,cos, komus, za cos? a zdjecie ladne, ta oprawa pokazujaca kogo dotknelo
      nieszczescie - to nie smiec kocmoluch- to Osoba Zza Duzego Biurka. Boj sie
      Florek!
    • kpt.klos ? 13.02.04, 12:05
      w minionym ustroju istniała niewielka grupa społeczna, szczególnie
      uprzywilejowana (partyjni vipowie).
      Nas wszystkich bardzo drażniło, gdy właśnie ta grupa opływała w dostatki i
      stała poza regułami obowiązującymi reszte społeczeństwa.

      Ustrój się zmienił, jednak niektórym się wydaje że nadal przynależą do pewnej
      uprzywilejowanej grupy.

      Tak właśnie zachowała się ta pani.
      Jej rozumowanie jest pozornie logiczne - skoro mam wysoko postawionego męża,
      jestem wykształcona, bywam "na salonach", znam osobiscie rzeszowskie elity (i
      sama do nich należę) - to wolno mi więcej niż plebsowi pracującemu w wsk, czy
      mpk.
      Mało tego, skoro znam się z lokalnymi dziennikarzami to wolno mi jeszcze
      więcej. Przecież jakby co, to oni już sprawę załatwią.

      Tylko ta biedna pani nie przewidziała, ze takie rozwiązanie obróci się
      przeciwko niej. Wystarczy poczytac tutejsze komentarze. Współczuje tej kobiecie.
      • kpt.klos Re: ? 13.02.04, 12:17
        najbardziej podoba mi sie postawa Ferenca.


        "...Zwracamy uwagę strażnikom, by zachowywali się kulturalnie. To pierwszy
        sygnał w mojej kadencji o tak niewłaściwej postawie. Najwyraźniej trzeba im
        jeszcze raz uświadomić, jak mają postępować..."

        Ferenc ani słowa nie mówi ze ta kobieta złamała przepisy i strażnicy mieli
        obowiązek zareagować. Oczywiście teraz strażnicy zostaną wezwani za dywanik, po
        czym odechce im się angażować w jakiekolwiek interwencje. Lepiej siedzieć
        cicho, bo następnym razem może się okazać że na zakazie będzie stał jakiś
        bratanek wojewody i co wtedy?


        • Gość: DENTIS KMON_ POSŁUSZNA POZA PRAWEM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 12:28
          Ukarać, ukarać te Kobietę,
          Niech wie, ze nie jest nietykalna.
          Kpt Klos ma rację.
          Nikt nie moze stac ponad prawem.
          Ja bym zatrzymał takiej prawo jazdy i po s prawie
          • Gość: Franek Re: KMON_ POSŁUSZNA POZA PRAWEM IP: *.rzeszow.mm.pl 14.02.04, 14:19
            Strażnicy miejscy mieli rację i powinni zostać nagrodzeni. Żona rektora nie
            może łamać przepisów i blokować wyjazdu dla karetek, tylko dlatego, że jest
            żoną rektora. Gdyby karetka nie zdążyła na czas i umarłby człowiek, to też
            byliby winni strażnicy. To wstyd dla gazety taka stronniczość. Gdyby to jakiś
            zwykły śmiertelnik zatarasował główną bramę, to gazeta wtedy napiętnowałaby
            jego i jeszcze jego prawnuki, a tak boją się tknąć żony rektora. Ferenc tez
            powinien powiedzieć, że prawo obowiązuje każdego, nawet żonę rektora, a nie że
            to wina strażników.Gratuluję obiektywizmu.
            • Gość: bez znaczenia Re:a gdyby kogoś innego to spotkało?? IP: *.rzeszow.mm.pl 16.02.04, 20:56
              Ciekawi mnie ile osób z wypowiadających się na tym forum było właśnie w tym
              czasie przed wjazdem do szpitala!!!Niewiele z was widziało całą sytuację i
              niewiele potrafi obiektywnie popatrzeć na to!Gdyby taka sytuacja przytrafiła
              się komuś innemu,nic by pewnie nie zrobił,bo nie miał by jak!Czy jest żoną
              rektora,czy nie,straż miejska nie ma prawa się zachowywać w ten sposób!Nikomu
              nie życzę,by straż miejska traktowała go jak śmiecia,bo STRAŻ MIEJSKA ma
              mundurki!Panowie ze straży miejskiej boją się podchodzić do menelów,ale osoby
              idące do lekarza to się najlepiej karze!!!
              • Gość: Nie bez znaczenia Re:a gdyby kogoś innego to spotkało?? IP: 80.51.255.* 17.02.04, 00:18
                Logika! A czy sędzia, ktory wydaje wyrok a nie był świadkiem zabójstwa, może
                wydać obiektywny wyrok, czy nie.
                A gdyby pani wyszła po pół godzinie i nie znalazła już samochodu, bo zostałby
                odstawiony przez straż miejską, szpulała by się, czy uznała by za zasadne
                egzekwowanie przepisu. Nawet domorosły psycholog potwierdzi że szpulała by się
                jeszcze bardziej.
              • Gość: Bez przebaczenia Re:a gdyby kogoś innego to spotkało?? IP: 80.53.179.* 27.02.04, 19:21
                Szanuj prawo to on też cię poszanuje !!!
                A śmiecie do śmietnika pani/e bez znaczenia !!!
    • drewniany_pajacyk ot, taka sobie reguła: raz tu, raz tam... 18.02.04, 01:13
      Po tym, co dziś zobaczyłem, pozbyłem się wszelkich wątpliwości, że dla
      niektórych kierujących pojazdami inni użytkownicy dróg są tylko zbędną
      dekoracją. Jestem też w stanie uwierzyć w najbardziej nieprawdopodobną wersję
      wydarzeń prezentowaną przez strażnika.
      I apeluję do Pana Prezydenta Ferenca o całkowite rozgrzeszenie tegoż strażnika,
      wbrew moim wcześniejszym sugestiom.

      A co zobaczyłem? Ano to:

      godzina 12.45, przejście dla pieszych w ruchliwym miejscu ulicy Kopernika, tuż
      przy skrzyżowaniu z ul.Okrzei. Na chodnikach po obu stronach pryzmy odłożonego
      śniegu, tylko na szerokości przejścia śnieg usunięty aż do jezdni; przejście
      dobrze oznakowane, pasy wymalowane i widoczne. Ruch pojazdów niewielki. Po obu
      stronach przejścia stoją zdezorientowani piesi i... nie przechodzą. Nikt nie ma
      odwagi przejść!
      A na przejściu... granatowy Golf (RZ 0454.) niczym wahadło manewruje sobie: do
      przodu, do tyłu, znów do przodu i znów do tyłu, i znów... - dokładnie na całej
      szerokości przejścia! Za kierownicą elegancka pani prowadzi rozmowę przez
      telefon komórkowy, zupełnie nie zwracając uwagi na miejsce i ludzi. W którymś
      momencie rozmowa stała się pewnie na tyle intrygująca, że auto stanęło,
      blokując na dobre całą szerokość przejścia. Niektórzy co odważniejsi piesi
      zdecydowali się chyłkiem przemknąć za tym autem, pracowicie brnąc przez śnieżne
      zapory.
      Pani za kierownicą Golfa skądś wydała mi się znajoma i, po chwili... no jasne!
      Przecież dopiero co w gazecie było piękne zdjęcie, w pełnej świętego oburzenia
      pozie!



      *) Wszelkie podobieństwa opisanej sytuacji do prawdziwych zdarzeń i osób są
      niezamierzone i przypadkowe:)


      ps. Do e-yacka - apelujesz żeby dac spokój, bo to tylko głupia, samolubna baba?
      Yacusiu, gdyby tylko to, to zgoda. Ale chciała mnie (i nie tylko mnie)
      rozjechać na przejściu, a - uwierz mi - daleki jestem od włażenia komuś pod
      koła!
    • Gość: sąsiad Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 19:10
      Jerry - to kot.A ty mi na barana wyglądasz.
    • Gość: Prawnik-Obserwator Re: Mieszkanka Rzeszowa oskarża strażników miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 19:41
      Przyglądając się z boku,ciekaw jestem. Jaką karę poniesie pani /kierowca/ za
      popełnione wykroczenia.Bo było ich dwa w tym jedno nie podlegające mandatowaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka