Dodaj do ulubionych

Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowskiej

IP: 83.144.74.* 10.03.04, 18:48
Szkoda ze Tomek nie opowiedzial jak on sam panicznie sie bal symulatora,
niech teraz nie zgrywa cwaniaka, bo duzo jeszcze musi sie chlopak nauczyc :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Wesoły Student Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.crowley.pl 11.03.04, 09:22
      Do Iraku to Zapierd może lecieć bo tam CAVOK to sobie poradzi ;-)
    • Gość: Paweł Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.arge.krakow.pl 11.03.04, 09:27
      Ból polega na tym, że tych cwaniaków w Ośrodku jest coraz więcej a coraz mniej
      profesjonalistów. Mam tylko nadzieję, że ci profesjonaliści, którzy jeszcze tam
      pozostali bęadą sprawować pieczę, aby symulator służył do nauki a nie do
      znęcfania się nad studentami i pokazywania swojej wyższości.
      • Gość: Byly student Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 11.03.04, 11:31
        Jak ja sie ciesze ze nie musze z tymi baranami wiecej obcowac. Niech Zapierd
        leci sobie do tego Iraku i nie wraca :) Choc chyba lepiej by bylo wyslac
        krzywonosa razem z nim. Mam tylko nadzieje ze kiedys jeszcze bedzie normalnie w
        OKL-Rzeszow.
    • Gość: ULC Ale kto bedzie szkolił ? IP: *.crowley.pl 11.03.04, 12:56
      Ale kto bedzie szkolił tych biednych studentów co mieszkają w
      piwnicach "hotelu" Aviata na tym cudownym symulatorze jeśli 90% nadinstruktorów
      OKL wybiera się na kurs na Licencję Liniową w Warszawie na prawie 2 miesiące?
      Czy znowu symulator stanie na "jakiś tam czas" Poza tym zgodnie z nowymi
      przepisami instruktorzy na tego typu symulatorze muszą mieć przynajmniej
      parokrotnie wyższe kwalifikacje niż Zapart vel "Kocio Kocio" Zainteresowani
      wiedzą o co chodzi, prawda???
      A tak wogóle to po co oni robią "nielegalny" ;-) kurs w LoTcie? Może chcą sie
      rozstać z OKLem. Miejmy nadzieje że TAK.. Dla dobra OKL...
      • Gość: Były student Re: Ale kto bedzie szkolił ? IP: 83.144.74.* 11.03.04, 22:24
        Czemu "nielegalny"???
        • Gość: ULC ;-) Re: Ale kto bedzie szkolił ? IP: *.crowley.pl 12.03.04, 09:18
          "Nielegelny" - bo nie robi go OKL ;-), każdy kurs jest nielegalny jeśli nie
          zatwierdzi go rada starszych OKL przy porannej kawie pomięzy sprawdzaniem
          kursów walut oraz ceny płytek i armatury.
          PZDRW
          • Gość: takze byly student Re: Ale kto bedzie szkolił ? IP: *.crowley.pl 12.03.04, 09:28
            ...kursow walut, cen plytek i armatury oraz wloskich gaci.
            PZDR
            • Gość: absolwent Re: Ale kto bedzie szkolił ? IP: *.wist.com.pl 13.03.04, 17:44
              ...kursow walut, cen plytek i armatury oraz wloskich gaci albo szukaniem
              paszportu:-)
              POZDRO
    • Gość: Były student Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: 83.144.74.* 13.03.04, 01:13
      Choc duzo slyszalem i wiele czytalem, ale tego co sie ostatnio dowiedzialem to
      chyba nikt poza "panem z cena na bucie" by nie wymyslil. Wyobrazcie sobie ze w
      tym roku OKL postanowil przyjac nie 15 lecz 20 studentow na specjalnosc
      pilotaz. Ale aby nie bylo rozowo wymyslili ze po pierwszym semestze pilotazu 5
      odpadnie. Osobiscie wspolczuje tym ktorzy dostali sie teraz na pilotaz. Teraz
      to dopiero bedzie wyscig szczurow.......................
      Panie Jurku niech Pan sie zastanowi nad tym co Pan czyni. Nie wiem czy Pan jest
      na tyle glupi czy moze tak tepy. Z tego co Pan robi to chyba jedno i drugie
      razem. Jak ja sie ciesze ze juz skonczylem moja przygode z OKL-em. Jedyne co mi
      pozostaje narazie to wspolczuc tym biednym studenta, ktorzy musza sie z wami
      meczyc. Kiedys to byly studia teraz to jest podobno chorror. Slychac tylko
      charkot i mialczenie........
      • Gość: AA Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: 81.15.189.* 14.03.04, 01:00
        O ile mi wiadomo to o takich sprawach decyduje dziekan, a nie OKL!
    • Gość: Były student Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.04, 19:42
      Czemu panie Tomku z Amsterdamu, czy przypadkiem nie za trudne lotnisko??
      Przezież ma pan dwójkę dzieci?? A symulator to tak jak samolot !! Ja bym sie
      bał:) Zapomniałbym dodać... Panie Tomku który to level ? Jak pierwszy, to
      niech pan uważa bo historia lubi sie powtażać :).
      P.S. Całe szczęście, że już to skończyłem i nie muszę na was patrzeć. Jest mi
      naprawdę przykro, że robicie swoim podejściem do studentów i latania, taką
      opinie tej szkole. Ale nic dziwnego jak instruktor musi zmuszać się do
      latania. :( ZASTANÓWCIE SIĘ NAD SOBĄ !!!!
    • Gość: absolwent Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 14.03.04, 00:30
      To co sie slyszy w Polsce co wyrabiaja tam przerasta ludzkie pojecie. Ale widac
      to prawda, bo samemu trudno by zmyslac takie historie. Szczegolnie o nekaniu
      studentow i robieniu z siebie bogow przez nadinstruktorow. Obawiam sie jednak
      ze nigdzie tych rzeznikow nie przyjma i beda dalej gnebic studentow, poniewaz o
      Grzegorzu Ch. Tomaszu Z., a ostatnio o Danielu K. lotnicze firmy zarowno ta
      duza jak i te male(osoby decydujace w nich) zmaja wyrobione opinie o tych
      Panach i napewno im podziekuja. Lotnictwo potrzebuje lotnikow a nie debili.
      Pozdrowienia dla Bubera i Szefa Pana Ryszarda S. ostatniego bastionu
      normalnosci w OKL (podobno)
      • Gość: Takze byly student Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.crowley.pl 14.03.04, 04:38
        Z tym buberem nie przesadzaj. Chyba ze sie cos zmienil w co watpie. A z kolei
        slyszalem ze bija sie o palme pierszenstwa z D. jesli chodzi o nierobstwo.
        Zreszta taki z...isty osrodek z milionem JAR-owskich certyfikatow i samych
        nadinstruktorow i nie potrafi zorganizowac glupiego kursu na uprawnienie
        instruktora. (o liniowej nawet nie smiem myslec i oni pewnie tez - bo to ich
        przerasta)
        PZDR
      • Gość: absolwent Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 14.03.04, 13:51
        Hmmm. Napisalem swojego posta troche z rozpedu. Jednak przed chwila
        porozmawialem z 2 obecnymi studentami i powiedzieli mi, ze TZ i GCh wyluzowali
        i ze idzie z nimi fajnie wspolpracowac na plaszczyznie student-instruktor.
        Skoro tak to przepraszam za moja poprzednia wypowiedz. Spowodowana byla
        nieznajomoscia stosunkow instruktorowie-studenci dzisiaj.
        Moze trzeba zamiast obelg (niekoniecznie sprawdzonych) jakis dialog
        przeprowadzic. Studenciaki mowia ze poprzedni sezon byl latany na od wschodu do
        zachodu i kto chcial ten duzo latal. W takim gratulacje instruktorom za chec!!!
        Tak trzymac i oby dalej wszystko szlo w tym kierunku.
        • Gość: Absolwent!!!! Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 15:09
          Gratulować za chęć panom instruktorom !!! Rewelacja !!! Przecież chyba nie
          chodzi o to żeby pilotowi gratulować za chęć do latania !!! Może mamy ich
          całować po rękach za to, że zechcą wsiąść do samolotu !!! Ja mam nieco inne
          wiadomości na ich temat jeżeli chodzi o latanie !!! Lata się wtedy kiedy im się
          chce i kiedy jest coś do załatwienia - tzw. misje OKL'owski (to w przypadku
          IFR)!!! Np. trzeba złożyć papiery do nowej firmy albo przywieźć buty
          narciarskie do Rzeszowa z Warszawy. !!! I chyba to nie jest kłamstwo jak IFR
          robi się 6 miesięcy a w niektórych przypadkach nawet 12. A z tego co mi wiadomo
          to uprawnienie można zdobyć o wiele szybciej :).....
        • Gość: Student Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: 83.144.74.* 14.03.04, 15:35
          Jak wszedzie sa prawdziwki nawet 2 znalazles. Ciekaw jestem komu tak dobrze sie
          wspolpracuje z TZ i GCh????? Ja i reszta "nenkanych" studentow sadzi inaczej.
          Wg mnie trzeba by przeprowadzic nowa ankiete. Moze Rektor lub dziekan wkoncu
          wyciagna wnioski i bedzie sie ktos wkoncu liczyl ze zdaniem studentow. Zreszta
          same wyniki ankiety swiadcza o tym ze bardzo zle sie dzieje w OKL-u. TZ - brak
          autorytetu, GCh - brak autorytetu, KŻ - brak autorytetu (odbudowuje pomalu,
          jako jedyny wyciagnal wnioski z ankiety), JK - posiada promil autorytetu
          (podobno ktos sie pomylil w ankiecie no i ztego wyszlo ze ma). Danych o DK i
          MK brak zatrudnili ich po ankiecie. Oczywiscie sa w OKL-u ludzie ktorzy maja
          jeszcze autorytet np . Szef, Pan Nowak. Jak bym mial tak zla opinie w
          srodowisku lotniczym jak TZ i GCh chyba zapadl bym sie ze wstydu pod ziemie.
          Najgorsze w tym wszystkim jest to ze oni wiedza ze taka opinie maja, ale nic z
          tym nie robia. Aby nie byc stronniczym musze przyznac ze zdazaja im sie
          przeblyski normalnosci, ale chyba coraz rzadziej.............................
          (chyba tylko wtedy jak spadna ceny plytek i wloskich majtek)
          • Gość: absolwent Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 17:19
            To prawda, że rzadko ale moim zdaniem te przebłyski normalności zdarzają się im
            tylko wtedy kiedy nie ma ich w pracy :(.
            Dodał bym coś więcej ale nie chcę sobie psuć humoru myśląc o nich.
      • Gość: absolwent Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.prz.rzeszow.pl 16.03.04, 10:50
        Co do szefa jako bastionu normalnosci to w pelni sie zgadzam. Ale Buberowi na
        pewno do tego daleko... baaaardzo daleko. Pod tym instruktorem szkolenie
        studentow bije rekordy czasowe. Hej zapomnieliscie jak naszych paru kolegow
        sprzatalo u niego w sklepie za to zeby laskawie znalazl dla nich czas?
    • Gość: Płeblo kakaowiec instr. Tomasz Z. IP: *.wist.com.pl 14.03.04, 22:45
      A ja pana Tomasza bardzo lubie i szanuje... Przyznam jednak, że złośliwością
      Grzegorz Charkot bije rekordy i nikt mu w tym do pięt nawet nie dorasta więc
      chyba on jest moim ulubieńcem.
      • Gość: Obiektywny Instruktor też człowiek ;-) IP: *.crowley.pl 15.03.04, 15:07
        Jedno jest pewne - co by tu kto nie napisał nasi milusińscy jakoś sobie to
        wytłumaczą. Że to pewnie złośliwi studenci napisali albo że te wpisy
        są "nielegalne" bo nie zostały zatwierdzone przez radę starszych OKL-u.
        Przecież jesteśmy najlepsi bo jedyni ;-)
        Obiektywnie stwierdzić można że co do kwalifikacji wspomnanych wyżej
        instruktorów trudno się ustosunkować. Świat widział już gorszych partaczy i
        jakoś to było. Założyć można że jeśli już mają uprawnienia to znaczy że
        wszystko jest wpożo ;-) Jeśli dostali licencje z uprawnieniami instr od samego
        Wekera to ja bym sie nie czepiał ;-D Przecież szef wszystkich szefów Stefan by
        sie nie pomylił !!! To jest dopiero chodzący autorytet (chodzący - bo już nie
        latający).
        Do jednego jednak mamy bezsporne prawo jako byli lub aktualni studenci. Możemy
        ocenic ICH jako kolegów, przełożonych i ludzi... Moim zdaniem wypadają źle w
        tych kategoriach i jeśli dalej jakoś sobie to tłumaczą, że to nie tak, to tylko
        mogę współczuć.
        Fajne jest to że czas leczy rany i często można naprawić błędy. Często też
        jednak życie pokazuje kto miał racje a próżnych lenii uczy pokory... Najlepsze
        życzenia dla Instruktorów na przyszłość. Wcale wam nie zazdroszczę sytuacji
        panowie.



    • Gość: Byly Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.crowley.pl 16.03.04, 03:36
      Uwaga do samego symulatora... to miejmy nadzieje ze nie dotrwa takie stanu jak
      poprzednik i go wczesniej zamienia na nowy, bo pewnie na swiecie beda juz
      symulatory X-winga z gwiezdnych wojen...
      • Gość: Instruktor OKL PRz Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 16.03.04, 19:47
        Stary to nie znaczy nieużyteczny. Stan techniczny tak zwanego "starego
        symulatora" jest zadowalający. W ubiegłym roku wylatano na nim ok. 1200h bez
        przestojów na naprawy dłużych niż jeden dzień. Niestety dla niedowiarków
        urządzenie QTE PA-34-200T (fabryczna nazwa "starego symulatora") nie zostało
        wyposażone w narzędzie - program QTG (Quality Test Guide), które umożliwia
        zbadanie najdrobniejszych części urządzenia i porównanie z wzorcem dostarczonym
        przez producenta a zatwierdzonym przez władzę lotniczą. Końcowym wynikiem tak
        przeprowadzonej analizy jest obiektywna ocena urządzenia.
        Zatem studenci muszą wierzyć na słowo instruktorom wykonującym obloty
        techniczne w celu przeprowadzenia próby subiektywnej urządzenia QTE PA-34-200T.
        Po zapoznaniu się z anonimowymi wypowiedziami na forum, dowiedziałem się, że
        jednym z największych autorytetów dla studentów jest pan R. Sądaj. Zadbam o to,
        aby następne próby były wykonywane przez pana R. Sądaja.

        Nowe urządzenie AL-200 MCC dostarczone przez firmę Alsim jest gotowe i czeka na
        studentów. Ja czekam z niecierpliwością na wyniki egzaminów teoretycznych
        dopuszczających do szkolenia praktycznego0 IR/ME.
        Pozdrawiam
        Mariusz Kozieł Instruktor OKL PRZ
        • Gość: Instruktor,nie OKL Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: 62.121.107.* 16.03.04, 20:30
          > Ja czekam z niecierpliwością na wyniki egzaminów teoretycznych
          > dopuszczających do szkolenia praktycznego0 IR/ME.

          A możesz powiedzieć co miałeś na myśli pisząc te słowa??
          Bo niechciałbym ich zinterpretować niewłaściwie.

          Lukasz Szostak - Insturktor nie OKL
          • Gość: Instruktor OKL PRz Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 17.03.04, 08:13
            Nie ma w tym stwierdzeniu żadnych podtekstów.

            Pozdrawiam
            Mariusz Kozieł
          • Gość: Instruktor OKL PRz Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 17.03.04, 12:50
            Nie ma w tym zdaniu żadnych podtekstów.

            Pozdrawiam
            Mariusz Kozieł
            • Gość: Instruktor nie OKL Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.acn.waw.pl 17.03.04, 13:16
              uff to cale szczescie i niech tak pozostanie....
              A jeszcze jedno pytanko: ile to godzin "wylatał" symulator w roku 1998, 1999,
              2000, 2001, 2002 ?
              Jak odpowiesz na to pytanie to będziemy mieli pełniejszy obraz jego pracy.
              Pozdrawiam
              Lukasz Szostak - instruktor, ale nie w OKL
              • Gość: Instruktor OKL PRz Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 17.03.04, 15:28
                Na urządzeniu treningowym QTE PA-34-200T w 2001 roku wylatano 974h, a w 2002
                roku 827h. Podaję naloty tylko za te dwa lata ponieważ pracuję w Ośrodku od
                maja 2001.
                Pozdrawiam
                Mariusz Kozieł Instruktor OKL PRz
                • Gość: Instruktor,nie OKL Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.acn.waw.pl 17.03.04, 16:06
                  Ale mogę liczyć na dane z lat wcześniejszych, czy też nie?
                  PZDR
                  Lukasz
    • Gość: byly Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.crowley.pl 16.03.04, 04:04
      Ile bedzie kosztowala godzina na symulatorze?? Niech pani ksiegowa lepiej nie
      wychodzi ze swojego biura i nie zobaczy tego cudu techniki bo cena osiagnie
      kwoty nie 300zl za godzine ale 1000zl. Pozdrawiam
      • Gość: Takze byly student Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.acn.waw.pl 16.03.04, 10:10
        Ale zeby szkolic w IFR'ze to wg nowych przpisow trzeba miec od cholery godzin w
        IFR'ze. A nasi ulubiency na pewno takiej ilosci nie maja. A nie maja takiej
        ilosci bo niechcialo sie szkolic wczesniej. I w ten cudowny sposob sami na
        siebie ukrecili bicz.
        Pozdrawiam
    • Gość: Instruktor OKL Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 16.03.04, 16:44
      Żenujące jest to anonimowe opluwanie. Ciekawe, czy stać było by któregoś
      absolwenta na jawne postawienie jakiś zarzutów - przecież po ukończeniu już nic
      mu nie będzie "groziło" ? Chyba zbyt wiele wymagam od ludzi, którzy nie mają
      pojęcia o nowych przepisach (przeczytałem te opinie). Tak poza tematem,
      to "chorror" pisze się przez h, ale sądząc po poziomie tych wypowiedzi zbyt
      dużo wymagam. Na koniec moge jedynie dodać, że Weker nie wpisywał mi żadnych
      uprawnien - miałem je wcześniej.
      Jerzy Kluczniak - instruktor w OKL
      • Gość: Women Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: 62.93.48.* 17.03.04, 10:11
        Wchodzę sobie na forum z nadzieją, że dowiem się coś o nowym symulatorze, ale
        niestety wszyscy piszą tylko o tym jak strasznie są pokrzywdzeni przez los
        ponieważ mają styczność z instruktorami OKL-u. Nie mam pojęcia jak to jest ale
        ludzie myśleliście, że jak dostaliście się na taki prestiżowy kierunek to
        oznacza, że już wyniosą was na piedestał i nie będziecie musieli nic od siebie
        dawać. Wszędzie trzeba się uczyć i być może "niestety" być podpożądkowanym
        przełożonym. Szkoda tylko, że nie macie odwagi przedstawiać się i powiedzieć im
        to wprost, bo nagle okazałoby się , że to wam nie bardzo chciało się uczyć, ale
        lepiej jest zwalać na kogoś swoje niepowodzenia, tym bardziej, że nikt nie wie
        kto się wypowiada.
        • Gość: wsciekly Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 20.03.04, 01:26
          Dlaczego kolega sie sam nie przedstawil i niech kolega tak zle nie mysli bo
          kolega jest w bledzie. Tu kazdy student chce robic zeby bylo OK ale kolega tego
          nie zrozumie... Odnosnie nowego symulatora najwiecej wiedza instruktorzy...
          Niech sami sie go naucza a pozniej sie wypowiedza... My go jeszcze w wiekszosci
          nie widzielismy... Pewnie przez to ze, to oni dosypuja wszedzie ten kminek... W
          oczy też... Przyznaje racje, ze powinno to byc forum o symulatorze...
      • Gość: Instruktor,nie OKL Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.acn.waw.pl 17.03.04, 12:05
        Panie Jurku, przytoczę fragment opracowania pan T.Smolicza na temat instruktorów
        - pilotów z moim subiektywnym komentarzem.

        Wg tego opracowanie pilot-instruktor:
        1.Winien być wyróżniającym się pilotem dowódcą, (o cechach dowódczych
        rozwiniętych w stopniu więcej niż przeciętnym) - takich w OKL-u wśród młodych
        instruktów nie zauważyłem
        2. Winien posiadać zdolności dydaktyczne w zakresie wykonywanego zawodu - takich
        też nie zauważyłem, być może dlatego, że instruktorzy w ogóle nie tłumaczą, a
        tylko wymagają. Niestety często się zdarzało, że sami nie potrafili odpowiedzieć
        na postawione pytania.

        Podczas szkolenia i treningu instruktorzy powinni posiadać:
        ...umiejętnośc objaśniania zadań. - komentarz wyżej
        oraz rozumną interpretację programów oraz znajomość metod i organizacji
        szkolenia i treningu - do tego można włączyć egzekwowanie wiedzy od studentów.
        Nie wiem czy pan zdaje sobie sprawę jak absurdalne pytania padaja podczas
        znanych na quiz'ow. Jendo z nich to : Ile rozdziałów ma AIP? - pozostawię to bez
        komentarza.

        Inny konkretny przykład podczas szkolenia na symulatorze: sytuacja po starcie,
        instruktor nagle psuje prawy sztuczny, student tego nie zauważa ponieważ
        bardziej go interesuje jego sztuczny, który jest sprawny. Cała sytuacja zostaje
        skomentowana w niewybredny sposób. A na dodatek jest to jedna z pierwszych sesji
        na symulatorze.

        Jeśli zas chodzi o ocenianie instuktorzy winni posiadać umiejętność oceny
        wyników (elementów lotu, a także kompleksowej oceny całego lotu i/lub procesu
        szkolenia), a także umiejętność analizy błędów (przyczyn ich powstawania)- brak
        takich umiejetności.

        Do podanych w powyżej zdolności i umiejętności idealnego instruktora,
        dodać należy jeszcze dalsze dwie cechy charakteru, jak;
        - poczucie odpowiedzialności (istotna cecha także dobrego dowódcy) za
        bezpieczeństwo wykonywanych lotów szkolnych zwykle wyróżniających się swym
        stopniem trudności, przez swa odmienność, zmienność i różnorodność sytuacji.
        Odpowiedzialność także za jakość procesu szkolenia i postępy szkolonego ucznia.
        - te ostatnie zdanie powinno sie podkreślić i wyróżnić czerwonym kolorem

        - nie konfliktowość, za tym otwartość na ludzi (kontaktowość), co pozwala na
        budowanie porozumienia i zaufania oraz klimatu dobrej współpracy w dążeniu do
        wspólnego celu jaki maja zarówno szkolący się pilot i uczący go instruktor.

        Te dwie cechy z których pierwsza jest szczególnie istotna w zawodzie pilota (lub
        człowieka będącego podmiotem procesu lokomocyjnego), druga zaś jest właściwością
        relacji ucznia i nauczyciela (ludzi będących podmiotem procesu dydaktycznego),
        wydają się być baza dobrej pracy i sukcesów działalności instruktora.

        Należy zwrócić uwagę że cenimy i pamiętamy jako dobrych i profesjonalnych
        instruktorów , właśnie tych pilotów którzy łącza w sobie powyższe cechy, wielu
        innych traktujemy w naszej pamięci bardziej instrumentalnie jako cześć procesu
        szkolenia (podobnie jak szkolny samolot, komputer czy podręcznik).

        I tak to mniej wiecej wygląda z OKL-em.

        Konkretynych przykładów powyższych braków umiejętności można by mnożyc, ale
        sądze, ze dnia by nie starczyło.

        Moje osobiste wrażenie jest takie, że młodzi instruktorzy nie znają takiego
        przedmiotu jak metodyka szkolenia, albo nie było ich na tym wykładzie podczas
        kursu instruktorskiego albo na nim spali.

        Mam nadzieję, że nie potraktuje pan tego jako opluwanie, ale jako konstruktywną
        krytykę.

        Pozdrawiam

        Lukasz Szostak - Instruktor, ale nie w OKL



        • Gość: Instruktor OKL Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 17.03.04, 18:33
          Po wczorajszej lekturze o której dowiedziałem się przypadkiem nie miałem ochoty
          tutaj więcej zaglądać. Dziś dotarła do mnie informacja, że jest w tym gronie
          ktoś odważny. Łukasz, mogę podyskutować ale nie w tym gronie anonimowych
          frustratów nie potrafiących nawet przeczytać tematu dyskusji. Nie zgadzam się z
          twoją opinią i jeżeli w jakiś sposób będziesz mi w stanie podać namiar - to
          postaram się odpisać.
          Jerzy Kluczniak
          • Gość: Borys Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.crowley.pl 17.03.04, 23:50
            Ja osobiście mam nadzieje panie Jurku ze pańska wymiana zdań z Łukaszem będzie
            naprawdę konstruktywna. Gdyż nie chciałbym żeby po tych komentarzach źle się
            panu kojarzyło słowo „absolwent.” Problem instruktorów już dawno
            przerabialiśmy, ale jak widać wraca jak bumerang przy każdej nadarzającej się
            okazji. Także cos w tym jednak jest. Jest zrozumiałe, że kiedy otworzyła się
            taka furtka to wszyscy chcieliby powiedzieć cos od siebie, i ma pan rację, że
            kultura wymaga,aby się przedstawiać.
            Mam taką nadzieję gdyż milej byłoby się pozdrowić, słysząc się przez radio
            gdzieś nad Polską.
            A wracając do tematu forum to mam pytanko czy istnieje możliwość przy
            nadarzającej się okazji zobaczyć to cudeńko, czy raczej nie wpuszczacie tam
            nikogo jeszcze oprócz prasy?Albo raczej czy wpuścicie tam absolwenta?
            Borys K.
          • Gość: Instruktor,nie OKL Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.acn.waw.pl 18.03.04, 07:05
            Rozumiem, że chce pan przenieść dyskusje z forum publicznego. Jak by co to Ula
            zna moj e-mail.
            A co do dyskusji to pisze pan, że nie zgadza sie z moją opinią. Tylko nie wiem,
            czy nie zgadza sie pan z cechami jakie powinien mieć instuktor, czy też nie
            zgadza się pan, że tych cech wśród młodej kadry instruktorskiej nie ma?

            Pozdrawiam

            Lukasz Szostak
      • Gość: absolwent Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 16:03
        Ma pan racje, że jest to nie w porządku.
        A zadał pan sobie kiedyś pytanie czy jest pan w porządku w stosunku do
        studentów ?
        Ile razy sam pan pozwalał na opluwanie studentów w pana towarzystwie przez
        młodą kadrę instruktorską ? Bardzo to pana wtedy cieszyło !! Czemu wtedy pan
        nie powiedział, że zachowanie instruktora jest żenujące ?

        Latam 10 lat. Nasz świat lotniczy jest bardzo mały. Miałem do czynienia z
        wieloma instruktorami, reprezentowali oni sobą zawsze wysoki poziom. Sprawili,
        że latam po dzień dzisiejszy i kocham to ponad wszystko.

        Okres w OKL był moim najgorszym okresem w lotnictwie. A wie pan dlaczego ??
        Dlatego, że nigdy w życiu nie spotkałem tak chamskich, aroganckich i
        niekulturalnych instruktorów. Reprezentujących sobą poziom poniżej
        jakiejkolwiek krytyki. Bojących się latać i nie umiejących do końca tego robić.
        (Pomijam Szefa) Nie raz dawali temu przykład. Tak, więc niech nie uważają, że
        są tacy mocni bo wcale tak nie jest.

        Szkolenie na symulatorze bije jakiekolwiek rekordy chamstwa instruktora w
        stosunku do ucznia. Każdy kto kończył wie jak to się odbywa. Ja osobiście i na
        pewno wielu moich kolegów w pewnym etapie szkolenia na symulatorze zacząłem
        wątpić w swoje umiejętności lotnicze. Dlatego, że mój instruktor bardzo się
        starał mi udowodnić, że nie potrafię latać. I po każdej sesji omawianie uwag
        polegało na następujących stwierdzeniach : „ w linii to ty sobie nie poradzisz,
        jak już uda ci się jakimś cudem dostać do firmy to całe życie będziesz latał
        jako drugi pilot, chyba że cię wcześniej wyrzucą” Wie pan sam, że na
        symulatorze jak się ma kogoś „zabić” to się „zabije”, ale dlaczego tak
        wyglądały prawie wszystkie moje sesje, nie wiem co chciał instruktor przez to
        osiągnąć. I to nie tylko w moim przypadku, koledzy mieli podobnie. Jest pan
        sobie w stanie wyobrazić jak czuje się młody adept lotnictwa, którego marzeniem
        jest latanie w linii po takich słowach instruktora ? I jak my mamy ich cenić i
        szanować ? Niech pan wreszcie się obudzi, dokona weryfikacji swojej kadry i
        stworzy właściwy klimat i wysoki poziom szkolenia. Był pan innym człowiekiem
        jak zaczynałem OKL. Dał się pan im ulepić.
    • glonojadokl Zapraszam wszystkich 16.03.04, 23:35
      Widze ze istnieje zapotrzebowanie na Forum o tematyce OKL Rzeszów. Wiec
      postanowilem takowe zalozyc pod niebanalna nazwa "OKL Rzeszów". Serdecznie
      zapraszam wszystkich kotrzy maja cokolwiek do przekazania, opowiedzenia, na ten
      temat do wypowiadania sie na wyzej wymienionym forum. Forum znajdziecie na
      portalu Gazeta.pl -> Prywatne -> Miasta -> Podkarpackie ->OKL Rzeszów. Jeszcze
      raz serdecznie zapraszam.
      Glonojad OKL
      • glonojadokl Re: Zapraszam wszystkich 16.03.04, 23:44
        Jak bys cie sie zdecydowali na zajzenie na forum to podje bezposredniego linka :
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18677
    • Gość: Student-niestudent Re: Nowy symulator lotów w Politechnice Rzeszowsk IP: *.wist.com.pl 17.03.04, 13:17
      Panowie dajta pokój upustowi emocji swych czarnych, lepiej w gronie własnym
      wino spożyć i swe żale wylać na kumpla ramię niż w polskie nadawać o szkole
      naszej rzeczy, które w oczach laików urastają do romiarów niewyobrażalnie
      większych niż wylane nasze frustracje. Jak instruktorem być nie wie ten kto
      chleba tego znie skosztował, a ten kto skosztował wię iż chleb ten nie zawsze z
      miodem podany o często z pieprzem... Pokój zatem zawrzyjmy w naszym osobliwym
      światku bo w tym przyszłość nasz a nie w waśni !

      Przypomnijta sobie drodzy koledzy wszelką radość jaką nasza szkoła nam podała
      jak żadna inna a po takim rachunku sumienia szybko do wniosku dojdziecie, że
      radości i jajec wszelkich więcej było o wiele niż frustracji naszych i
      pomnijcie, że medal po 100 kroć mniej błyszczy niż gówno śmierdzi, nie dajcie
      się tej teorii na manowce wodzić i uogólniając ludzi źle do lotnictwa
      nastawiać, opiszcie jake balange lepiej a opisywać wszak jest co... :)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka