Gość: zyzol
IP: 84.38.160.*
05.07.10, 07:11
cały dzień wyborczy, w kazaniach gadałeś jaki to wielgi patriota, co to
taki prawdomówny, że go kłamstwem, kłamcy chcą ukrzyżować, pierdząc i
stękając od ołtarza propagandę kaczce robiłeś.
na koniec organistka zagrała ci i jemu "Boże coś Polskę"...
I wszystko na nic ?? Bozia cie nie wysłuchała ?? czy wierni
zdradzili???
Co teraz zrobisz ??? udasz się na emigrację wewnętrzną czy przyczaisz się do następnych wyborów urabiają mózgi owieczkom???