Dodaj do ulubionych

Rodzice przemeldowują przedszkolaków do Rzeszowa

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 19:28
Wiocha zawsze znajdzie sposób, żeby nie płacić, tylko brać za darmo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Osjan P.S. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 19:31
      A ta p. Marta oczywiście szuka takiego znajomego,który będzie pokrywał koszty
      domeldowania dziecka z własnych pieniędzy...
    • Gość: mieszkaniec Res Re: Rodzice przemeldowują przedszkolaków do Rzesz IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 21.03.04, 19:55
      Nawet ZUS-u w większości nie płacą tylko niski KRUS.
    • Gość: RSC Rodzice przemeldowują przedszkolaków do Rzesz IP: *.rzeszow.mm.pl 21.03.04, 20:14
      O proszę! A tak podobno jest źle być przyłączonym do Rzeszowa, gdyż będzie
      trzeba więcej płacić. Jednak są jakieś plusy bycia rzeszowianinem. Widzę, że
      wśród mieszkańców okolicznych miejscowości przeważa mentalność: Korzystać z
      dobrodziejstw bycia w pobliżu miasta, ale nic nie dać od siebie.
    • ouimet Re: Rodzice przemeldowują przedszkolaków do Rzesz 21.03.04, 20:24
      Gość portalu: Osjan napisał(a):

      > Wiocha zawsze znajdzie sposób, żeby nie płacić, tylko brać za darmo.

      Mam taki "obrazek przed oczami" nawiazujacy do MIESZCZANINA-Osjan:

      Krakowska Poludnie,nowe bloki/1978/.Przed jeden z nich zajezdza furmanka
      z...ziemniakami w workach.Wsiok wyladowuje worki z "fury" ,a stojaca
      obok...mieszczka/4.5 miesiaca w Rzeszowie/widzac gapiacych sie sasiadow mowi:
      "Te worki,zniescie gospodarzu/ojciec jej/do piwnicy..."

      Osjanowi ...mieszczaninowi,bez korzeni na wiosze-dedykuje!
      • Gość: Osjan :- IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 20:37
        Ależ ja nigdzie nie napisałem, że korzeni na wsi nie mam!


        O ile się nie mylę, to jestem piątym pokoleniem "mieszczuchów".
        Ale nie rzeszowskich. No i nie mieszkałem ani ja, ani moi przodkowie
        nigdy w bloku :-)

        A jest jeszcze jeden możliwy obrazek, który można mieć przed oczami.
        Mianowicie ktoś deklaruje korzenie miejskie, rzeszowskie, a np. w 1960
        mieszczka z Czekaju
      • Gość: Osjan :-))))))))) IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 20:39
        Ależ ja nigdzie nie napisałem, że korzeni na wsi nie mam!


        O ile się nie mylę, to jestem piątym pokoleniem "mieszczuchów".
        Ale nie rzeszowskich. No i nie mieszkałem ani ja, ani moi przodkowie
        nigdy w bloku :-)

        A jest jeszcze jeden możliwy obrazek, który można mieć przed oczami.
        Mianowicie ktoś deklaruje korzenie miejskie, rzeszowskie, a np. w 1960
        mieszczka z Czekaju chodzi po wodę do studni na swe gumno. Ale to tak na
        marginesie piszę nie dedykując nikomu.
        • piccolo10 Re: :-))))))))) 21.03.04, 21:25
          Chyba tylko co dwunasty obywatel Rzeszowa ma korzenie rzeszowskie. Tyle zostało
          mieszkańców Rzeszowa po wojnie. To żadna sztuka nazywać wszystkich napływowych
          wsiokami. Ciekawe jak rozwijał by się Rzeszów bez nich po wojnie i w następnych
          latach. Tutaj nawet księża są napływowi,profesura, inżynierowie w WSK, Zelmer,
          Instale i różne tam dawne i dzisiejsze firmy. Najlepsi ludzie z regionu i
          innych stron Polski. Tu pracują i tu płacą podatki. Podobnie jak rodzice dzieci
          z okolicznych miejscowości, nie wożą tu dzieci, bo tak im to pasuje, tylko
          dlatego że w tym mieście pracują, mają swoje firmy, sklepy itd. Tu płacą
          podatki.
          A prezydentowiz tym zameldowaniem robią po prostu kuku.
          • Gość: XXL Re: :-))))))))) IP: *.pul.tke.pl 21.03.04, 23:46
            Podatki płacą tam gdzie mieszkają drogi piccolo10 ;)
            Żeby o czymś pisac i uzywac takich argumentów to trzeba sie choć troche na tym
            znać.
            Popieram akcję prezydenta, moze z małym wyjatkiem - nie powinno robic sie tego
            od kwietnia a od września kiedy dzieci zaczynaja dopiero uczęszczac do
            przedszkoli.
            Mieszkańcy okolicznych gmin maja mentalnośc Kalego: ja cos od miasta zyskac np.
            tanie przedszkole, czerwony autobus to dobrze. Jak już tego nie ma a za to
            chcesie ich przyłaczyc do miasta to są protesty, że wyższe podatki itp.
            Przecierz z tych podatków sa między innymi tańsze przedszkola itp. Jak
            korzystac z dóbr miasta to cacy. Jak dołozyc do miasta to be . Nazwę to wprost
            to PASOŻYTNICTWO!!!!!!! A głosy ośób wypowiadajacych sie przeciw planom Ferenca
            tylko potwierdzają tę tezę!!
      • Gość: Osjan Jeszcze takie post scriptum: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 00:22
        Co Szanowny Pan widzi złego w ziemniakach przywożonych od gospodarza?
        Nie podoba mi się zaściankowa pazerność niektórych, ale w obyczajowości
        wiejskiej, czy w zgoła innym sposobie życia nie widzę nic złego. Tym bardziej u
        ludzi, którzy świeżo przybywają do miasta.
        A w tym wątku mowa o zwykłej chytrości mieszkańców okolicznych miejscowości,
        którzy z furmanek dawno przesiedli się w Seaty, narzekając jednocześnie na
        konieczność opłat, które sprawiedliwie powinni ponosić.

        Ta pani Marta z artykułu naprawdę mnie rozbawiła. Jest gotowa sfinansować
        wszelakie koszty związane z fikcyjnym meldunkiem dziecka, wyższymi opłatami np.
        w spółdzielni, byleby tylko nie zapłacić tego, co się miastu i mieszkańcom
        należy.
        • Gość: Elekon Re: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 16:48
          Jak się przemeldowują do Rzeszowa z dziećmi (bo dziecka samego meldowac nie
          można - chyba że jest dziadek albo babcia), to podatki zapłacą też do Rzeszowa.
          W jakimś sensie więc to sukces Ferenca.

          Chciałbym wszystkim uświadomić, że za 1,2mln zł rocznie wydawane z miejskiego
          budżetu na dopłaty do dzieci sz sąsiednich gmin można wybudowac w Rzeszowie
          rocznie dziesięć mieszkań komunalnych. Kolejka rzeszowskich rodzin czekających
          na te miejszkania wynosi z tego co wiem ok. 300. Jeśłi do tego dodać inne
          przysługi świadczone okolicznym gminom (a właściwie najbliższym miejscowościom
          w okolicach ścieśnionego miasta), czyli np. żłobki, MPK często w strefie
          miejskiej (Słocina, Załęże, os. Miłocin) wychodzi rocznie, jak podawała
          niedawno jedna z rzeszowskich gazet ok 8 mln zł. To już 80 nowych mieszkań
          komunalnych rocznie. Jedna 4-letnia kadencja rady miasta i problem czekajacych
          na mieszkanie w Rzeszowie byłby z głowy. Zamiast tego dopłaca się do tych
          najczęściej, których było stac na wybudowanie domów poza granicami miasta i
          wyniesienie się z Rzeszowa. Ile pieniedzy w ten sposób zmarnotrawiono w ciągu
          ostatnich 12 lat i co za to możńa by zrobić w mieście, można łatwo policzyć.

          pozdr.
      • Gość: aBeata Re: Rodzice przemeldowują przedszkolaków do Rzesz IP: *.enformatic.pl 22.03.04, 17:02
        no i bardzo dobrze niech płaca skoro pracuja w miescie .bo pobudowali domy
        mieszkania wynajmują kasę zbieraja a nie chca placic za przedszkola.miastowy
        nie ma pracy bo wiocha opanowala miasto .mieszkanka RZESZOWA.
    • Gość: miastowieś Do forumowiczów IP: *.rzeszow.mm.pl 22.03.04, 00:02
      Rozumiem Ferenca i rozumiem rodziców, którzy przemeldowują dzieci.
      Nie rozumiem podziału na mieszczuchów i wsioków.
      Jestem debilem
      • townmaker Re: Do forumowiczów 22.03.04, 00:25
        Gość portalu: miastowieś napisał(a):

        > Rozumiem Ferenca i rozumiem rodziców, którzy przemeldowują dzieci.
        > Nie rozumiem podziału na mieszczuchów i wsioków.
        > Jestem debilem

        Na pewno nie jesteś żadnym debilem, przeciwnie - Twój głos jest naprawdę
        rozsądny.
        Wszystkim, którzy nazywają swoich sąsiadów wsiokami chcę powiedzieć, że pod
        Rzeszowem mieszka chyba już kilka, jeśli nie kilkanaście tysięcy ludzi, krórzy
        mieskzali kiedyś w Rzeszowie, a teraz po prostu tu się pobudowali i choć
        mieszkanją na wsi nie mają ani pól, ani żywego inwentarza. A zresztą, ani pole,
        ani inwentarz w chlewiku też nie jest miarą wartości człowieka.

        pozdr.
        • Gość: miastowieś Re: Do forumowiczów IP: *.rzeszow.mm.pl 22.03.04, 00:29
          Bóg zapłać!
          I partia!
          • Gość: do-ferenca Re: Do forumowiczów IP: *.prov.east.verizon.net 22.03.04, 00:50
            panie ferenc podsune panu pomysl jak poradzic sobie z takim "obchodzeniem"
            przepisow...
            zamiast bycia mieszkancem rzeszowa, wymagaj pan nieprzerwanego pobytu
            (zameldowania) w rzeszowie przez pewien okres (do twojej dyskrecji)
    • Gość: AGATA Re: Rodzice przemeldowują przedszkolaków do Rzesz IP: *.enformatic.pl 22.03.04, 17:21
      NO I WRESCIE NIECH PLACA BO WIOCHA NIE WIE JAK MY MIASTOWI MUSIMY ZA WSZYSTKO
      PLACIC.ONI MIESZKAJA NA WSI I NIGDY NAZ MIASTOWYCH NIE ZROZUMIEJA ILE W MIESCIE
      KOSZTUJE OPLATA MIESIECZNA ZA MIESZKANIE .ONI TEN PROBLEM MAJA Z GLOWY ZAPLASA
      PODATEK 1 NA 3 MIESIACE TO SA GROSZE DO TEGO CO MY PLACIMY .I JESZCZE IM
      KRZYWDA JESTEM ZA TYM NIECH PLACA A JAK NIE CHCA NIECH ZAWORZADZIECI DO SWOICH
      GMINNYCH PRZEDSZKOLI
    • Gość: DODO Re: Rodzice przemeldowują przedszkolaków do Rzesz IP: 81.15.189.* 23.03.04, 10:09
      MASZ RACJE NIECHE PŁACA A TAK SIĘ WZBRANIAJĄ PRZED WEJŚCIEM W GRANICE RZESZOWA
      TO TERAZ MAJĄ !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka