Gość: eta IP: 194.126.210.* 16.12.11, 07:05 no to zawojowalo chambrer:) pozaklejane okna.. czyzby "najlepsza" knajpa nie przetrwala?:) co na to "najlepsza" managerka restauracji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja Re: chambrer IP: *.net.stream.pl 16.12.11, 07:42 no jakie to polskie... dziewczynie się nie udało... co tu komentować?? Odpowiedz Link Zgłoś
chris1970 Re: chambrer 16.12.11, 09:44 Cóż, miejsce wybrała sobie dziewczyna bardzo nieciekawe na restaurację. Mnie Chambrer bardzo odpowiadał, bo i kuchnia dobra, jak i wystrój. Gdyby tak wejście było "od frontu" to szansa na sukce byłaby większa. Po zaułkach i zakamarkach ludzie nie lubią się kręcić. Dawna ulica Nowe Miasto raczej wieczorami urokliwa nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: chambrer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.11, 09:55 głupia disa w końcu pokazała na co ja stać ;] Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: chambrer 16.12.11, 11:10 Plujmy sobie nawzajem w kaszę! To takie polskie, To takie nasze... J. Sztaudynger Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 16.12.11, 11:11 przypuszczam, że moja "porażka" była i tak większym sukcesem niż Twoje życiowe osiągnięcie... więc nie ciesz się z bardzo :) miłego dnia życzę ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: chambrer IP: *.e-gco.pl 16.12.11, 10:25 Szkoda, była to całkiem niezła knajpka, tylko minusem były ceny, trochę za wysokie i brak ludzi korzystających z lunch'ów, zresztą niezłych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chambrer Re: chambrer IP: *.150.161.47.fenomenalny.net 16.12.11, 11:05 Wszystkim Klientom, zwłaszcza tym stałym dziękujemy :) Byli nawet stali Goście od 1 dnia otwarcia którzy zżyli się z lokalem i ze mną. Zyskałam świetnych znajomych, a nawet Przyjaciół i była fajna zabawa :) Lokal zamknięty jest do połowy stycznia, a później zobaczymy -są chętni na odkupienie więc w tym miejscu prawdopodobnie nadal będzie lokal z jedzeniem, ale to dopiero w styczniu jak wrócę z zasłużonego odpoczynku/wakacji. Lokal zamykam z różnych względów, a głównym jest mój powrót do Warszawy oraz brak czasu na zajmowanie się lokalem w Rzeszowie. Tym którzy się cieszą, że lokal "padł" współczuję mentalności i mimo wszystko życzę dużo szczęścia i rozsądku w życiu. Za tą (dość częstą) mentalnością rzeszowian tęskniła nie będę :) pozdrawiam: M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eta Re: chambrer IP: 194.126.210.* 16.12.11, 11:45 poplakalem sie ze wzruszenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: chambrer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.11, 12:38 wypad disa z rzeszowa takich jak ty tutaj nie chcemy , no ruchy ruchy już cie nie ma won. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1970 Re: chambrer 16.12.11, 15:59 Może właśnie tym przyrównywaniem Rzeszowa do Warszawy mogłaś sobie zrazić ludzi. Poza tym, jest zasada. Nie sra się we własne gniazdo, z którego się wywodzi. Co do mentalności, może i Tobie odpowiada warszawska. Mnie nie. Ja to widzę tak. Wypadło pisklę z gniazda we wiosce pod grajdołem. Trafiło do wielkiego miasta, którym się zachłysnęło. Spodobały się pawie ze stołecznego ZOO. Wróciło pisklę do wsi swojej, ale jakoś te kaczki, gęsi i kuraki znajome dziwne się wydają. Może i te kury i gęsi złą mentalność mają. Ale i pisklę opierzone nosić za sobą będzie kompleks wiochy z której pochodzi. Ciągle będzie porównywać każde miejsce do swojego gniazdka. A prawda jest taka, że ludzie są wszędzie tacy sami, tylko gadżety i zabawki mogą mieć różnego stopnia zaawansowania. A w Warszawie, czy Nowym Jorku, słoma z gniazda i tak wyjdzie. Wyszła, w powyższym wpisie o mentalności. Pijarowo tekst dobrze zaczęty, ale koniec fatalny droga Diso. Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 16.12.11, 17:04 Mam wybór więc wybieram inne miasto. Szkoda mi lokalu, ale nie planuje się tu męczyć skoro gdzieś indziej mam złote życie :) Tu ludzie w większości dla mnie są zbyt hermetyczni i męczący. Poznałam świetnych znajomych, ale nie jest ich zbyt dużo i wszyscy pewnie się zmieszczą na styczniowej imprezie pożegnalnej :) Zresztą w moim wieku nie mieć tu męża i dzieci to już staropanieństwo ;) brrrr to ja już wolę gadżety i zabawki w innym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: chambrer IP: *.rz.izeto.pl 16.12.11, 12:42 tak to bywa, gdy za prowadzenie restauracji biora sie osoby ktore nie maja o tym zielonego pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianin Re: chambrer IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.11, 13:11 Czemu ludzie tutaj są tak zawzięci? Dziewczyna chciała coś stworzyć swojego i nawet jej to wyszło, tylko niestety Droga Diso, złe miasto wybrałaś! To miasto słynie przede wszystkim z "innowacyjnych" budek z kebabem w rynku, obszczanych ulic przez dresów i alkoholików! Rzygać się chce tym miastem, jak mam już gdzieś się wybrać to wolę do Przemyśla niż Rzeszowa! Tam przynajmniej jest co zobaczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
chris1970 Re: chambrer 16.12.11, 16:01 Chyba ten krakus bulimikiem jest. Żygać się chce, a na forum poświęcone znienawidzonemu miastu się wchodzi? Problem tu widzę z konsekwencją i spójności własnych deklaracji z czynami. Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 16.12.11, 17:06 ale przyznać musisz, że Przemyśl ma lepszy klimat niż Rzeszów :) Ja tam znajomych zabierałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrr Re: chambrer IP: *.krak.tke.pl 16.12.11, 18:45 hm Przemyśl jest prawie już wymarłym miastem, ilekroć tam jestem to młodych ludzi na ulicach jak na lekarstwo. Co do knajpki troche szkoda, bo jedzenie super. Lokalizacja fatalna. Jeżeli chodzi o Disę to nie ma sie co dziwić, swoimi wpisami sama wystawiła sobie świadectwo osoby, która pochodzi z Rzeszowa czy tam okolic, a drwi z miasta, ludzi i lokalnych zachowań. Takie aroganckie zachowanie prezentują najczęściej jedynacy, którzy wszystko mieli dla siebie i w dorosłym życiu myślą, że są najważniejsi na świecie. Dochodzi do tego fascynacja dużym miastem, w którym jest się całkowicie anonimowym, można skryć swoje niepowodzenia, problemy i po prostu "zgubić" myśli.... Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 16.12.11, 19:03 Twoja teoria legła przy "jedynaczce" ;] mam 3 Rodzeństwa ;) Nie drwię z Rzeszowa uważam to miasto za bardzo czyste i ładne... pomyślę o nim na stare lata. Aktualnie się w nim źle czuje i wole inne miasto i po prostu się przenoszę -ot kaprys jedynaczki ;) a co do Przemyśla ja ilekroć tam byłam (okres wakacyjny) to widziałam dużo młodych ludzi. Koledze głowa na boki chodziła za dziewczynami. Twierdzi, że jedne z ładniejszych w Polsce i, że kiedyś wróci tam po żonę :) Odpowiedz Link Zgłoś
aga857 Re: chambrer 16.12.11, 19:12 A mi jest szkoda. Makaron z kurczakiem był tam rewelacyjny :). Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 16.12.11, 19:16 po przepisy śmiało można uderzać na kontakt@chambrer.pl penne bajecznie proste :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.11, 19:27 Tak to sie kończy jak z potencjalnych klientów próbuje sie juz na starcie zrobic idiotów:( Odpowiedz Link Zgłoś
lupus1020 Re: chambrer 16.12.11, 22:54 Przecież disa nawet nie jest z Rzeszowa. Jak jest z wioski to nie dziwne że się jej warszawksa podoba. Prawdziwe metropolie to np. Berlin, Wiedeń, Mediolan, Madryt - byłem, widziałem. Warszawa jest tak wieśniacka, paskudna i obleśna że nie mogę tam wytrzymać dłużej niż 4h. To miasto dla ludzi bez gustu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszczu Re: chambrer IP: *.150.167.68.csa-net.pl 16.12.11, 23:53 Na temat knajpy się nie wypowiadam bo nigdy tam nie byłem. Co natomiast zaskakuje to to, że włascicielka tego lokalu jako jedyna spośród rzeszowskich restauratorów tak nachalnie próbowała się promowac na tym forum. To mi się nie podobało i pewnie z przekory tam nie chodziłem. Myślę że dobra knajpa utrzyma się bez tego typu zabiegów. Mimo wszystko powodzenia w stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrr Re: chambrer IP: *.krak.tke.pl 17.12.11, 00:33 Wiesz promowanie sie w jakikolwiek sposób jest dobre o ile jest skuteczne, arogancki ton natomiast zniechęcał. Sam pomysł knajpki był fajny, jedzenie też było dobre. Dla mnie odrzucająca była okolica, która potrzebuje całkowitej rewitalizacji, jakby nie było przed wojną to były tyły Nowego Rynku, czyli druga starówka, która zniszczona między innymi przez wybudowanie traktu (Pisłudskiego), nie zachęca. Ten sam lokal bliżej starego śródmieścia, bez problemu dał by rade. Reasumując życzę powodzenia i muszę przyznać, że było to odważne. Ja w tym miejscu nie zaryzykowałbym kapitału. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: chambrer 17.12.11, 11:46 Mam wrażenie, że twórcy Chambrer chyba trochę nie znali realiów restauracyjnego Rzeszowa 2011. To już nie jest kulinarna pustynia i ludzie nie rzucą się na każdą knajpkę. Miejsce chyba też nie dla targetu, w który mierzyli. Moim zdaniem teraz czas na zagospodarowanie kulinarne rzeszowskich osiedli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bidu bidu Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 19:35 Disa na fcb jest osobą publiczną ROTFL Nie faktycznie po tym co tu się działo na forum to już się kwalifikuje jako publiczna ... Przepraszam. SORRY Co niektórzy mają dupe wyżej niż srają to głowa boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 20:44 Kolejny raz potwierdza się zasada... nawet najlepszy sklep/restauracja bez parkingu nie istnieje. Ludzie są wygodni i leniwi - o tym należy pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: współczuję IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.11, 02:22 Ogólnie mówiąc problemem Rzeszowa (w dobie kryzysu) są za wysokie czynsze.Właścicielom lokali w ścisłym centrum wydaje się że to plac Duomo (Mediolan), względnie Manhatan.A to tylko Rzeszówek.Nie radzę porównań z innymi miastami w kraju bo jest dokładnie tak samo a problem znam od 15lat.Problem dotyczy też personelu który się zatrudnia.Ciężko dzisiaj o fachowców zaangażowanych . Konkurencja duża, więc zarobki adekwatne do zysków.Jestem ciekawy czym skończył by się eksperyment, gdyby wzorem amerykańskim wprowadzić wynagrodzenie pracowników z napiwków.Podejrzewam że właściciel szybko zweryfikowałby swoje poglądy na temat rynku rzeszowskiego a pracownicy nie mieli nic do powiedzenia na koniec miesiąca w sprawie wynagrodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: współczuję 18.12.11, 10:17 Powiem Ci czym by się to skończyło - rozkradli by firmę. Chciałam mieszkać na 2 miasta ... lokal miałby się dobrze, gdybym miała uczciwych pracowników, a niestety tylko 2 kelnerki były rozsądne (w tym jedną przerzuciłam do drugiej firmy) reszta... no cóż, to było widać non stop zmiany. Za każdym razem jak wracałam po kilku dniach nieobecności to były dość spore braki towaru na magazynie, dodaj sobie do tego picie alkoholu i pretensje, że się chce zarabiać więcej MIMO iż trzeba było patrzeć w każdy talerz który wychodzi. Nie chcę narzekać, ale miałam kucharzy z "doświadczeniem" z Rzeszowskich restauracji i po prostu dramat bo trzeba było ich uczyć wszystkiego od higieny pracy po gotowanie. Jeden z 13 czy 16 letnim stażem pracy miał problem z powtarzalnością dań, inny musiał mieć 2 asystentów bo był tak wolny, jeszcze inny pił w pracy, inny przynosił non stop zwolnienia chorobowe, większość kradła bo tak była nauczona z innych lokali. Załamana zadzwoniłam do 2 osób które mają restauracje w Rz. z pytaniem jak sobie z tym radzę i czy nie mają dość to mnie pocieszali, że to jest normalne i mam się nie denerwować tylko pilnować. Zaraz mi się dostanie, że narzekam, ale w Waw mając ludzi pod sobą nie musiałam nigdy im patrzeć na ręce i można ich było zostawiać samych. W Rz. był po prostu dramat, a skoro nie mogłam zostawić lokalu samego nie było sensu się nim martwić. Napiszę na koniec jedno bo mnie śmieszy to wielkie bezrobocie na Podkarpaciu: ciężko znaleźć pracę, ale dobrego pracownika jeszcze ciężej prowadzenie lokalu i sam lokal było wszystko OK gorsze i lepsze miesiące - jak to w tej branży bywa ale pilnowanie i użeranie się z pracownikami - ponad moje siły, zwłaszcza zdrowotne mój czas wolny i zdrowie jest cenniejsze niż lokal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowianka jedna Re: współczuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 07:44 Nie chcę narzekać, ale miałam kucharzy z "doświadczeniem" z Rzeszowskich restauracji i po prostu dramat bo trzeba było ich uczyć wszystkiego od higieny pracy po gotowanie. Jeden z 13 czy 16 letnim stażem pracy miał problem z powtarzalnością dań, inny musiał mieć 2 asystentów bo był tak wolny, jeszcze inny pił w pracy, inny przynosił non stop zwolnienia chorobowe, większość kradła bo tak była nauczona z innych lokali. Mam pytanie a ten kucharz ze strony internetowej Ch. to kradł, pił czy brudas był......... tak sie droga pani nie robi, on firmował ten pani pożal sie boże interesik własną twarzą... Pani stad zwiała, podkuliła ogon pod siebie i zwiała a Ci ludzie tu zostają... Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: współczuję 21.12.11, 08:32 ;] Pani tak poważnie ??? Pan na głównej stronie, który "promował" lokal jest Panem z photoshopa :) i nie mam zielonego pojęcia jaki jest ;] wyglądał ładnie, pasował więc firma robiąca stronę wkleiła go ;] a co do ludzi, tak jak pisałam Ci którzy zasłużyli dostali referencje i odesłałam ich do zaprzyjaźnionych firm. Ci którzy kradli itd mnie nie interesują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: współczuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 09:15 Z fotoszopa powiadasz ????? Gorzej jak ci ten "fotoszop" sprawe zrobi............... Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: współczuję 21.12.11, 09:39 no gratuluję ... następny pokaż mi firmę, która na główną stronę wrzuca swojego pracownika :) raczej nikt nie podejmie się ryzyka promowania swojego pracownika i budowania marki na czyjejś gębie :) Co innego "ambasador" marki, ale wtedy mój drogi jest inna bajka. "kucharz" z głównej nie jest kucharzem jest Panem kupionym tak samo jak winogrono obok ;] ale gratuluję zacieśnienia umysłu i braku rozumienia jak się robi strony internetowe ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: współczuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 09:51 Podstawa dobrej restauracji jest kucharz, niejedna restauracja promuje sie kucharzem który tamze gotuje..... Powiesz również ze zdjecia w galeri to wynajeci przez ciebie modele z agencji... komu chcesz to wcisnac. Tak to jest jak sie najpierw pisze potem czyta co sie napisało... obrzucic ludzi błotem bardzo łatwo, niestety błoto zostaje a potem trzeba sie z tego tłumaczyc. Nie pisz prosze ze jestem kolejnym majacym obsesje na twoim punkcie, nic bardziej mylnego, przez długi czas przebywania na tym forum zaprezentowałas nam uzytkownikom swoistego rodzaju ekshibcjonizm, wiec trudno zeby teraz nagle zrobiło sie cicho wokól twojej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: współczuję 21.12.11, 12:53 która restauracja promuje się kucharzem (i nie jest własnością danego kucharza) Czasami wrzucają zdjęcia personelu - w różnych firmach tak robią pokaż mi (szczerze mnie to zaciekawiło), która restauracja promuje się kucharzem(którzy są zmienni), a nie kuchnią ;] Przeszłam strony ulubionych lokali w Waw i Krk no i cholercia z jakiegoś powodu żadna nie promuje się kucharzem ... jakoś mnie to nie dziwi bo sama też bym nie chciała mieć uzależnionej firmy od jednej obcej osoby -było by to mało rozsądne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: współczuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 14:06 www.platter.pl/index.php?wh=ourchef słabo szukasz ............ Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: współczuję 18.12.11, 14:12 Ale wynajmujący godzą się na te czynsze. Nie znam realiów restauracji od kuchni, może brak tego zaangażowania trochę wynika z za dużej rotacji? Chyba ideałem są biznesy rodzinne i małe i tam gdzie każdemu zależy na wspólnym dążeniu do rozwoju firmy. Nawet marni kucharze mają teraz branie. Jeszcze 20 lat temu przeciętny Kowalski chrzciny dziecka czy komunie robił w domu, a wesela często były z własnym prowiantem (tylko wynajęta sala). Teraz jest ogromne zapotrzebowanie na lokale organizujące przyjęcia okolicznościowe i catering/jedzenie na dowóz. Część knajp utrzymuje się z tego i tanich zestawów lunchowych. Sama staram się wybierać w knajpach dania pracochłonne choć tortellini w sosie z 4 serów okazało się gotowcem i to jeszcze wymieszanym z kawałkami ciasta makaronowego (nie było to w Chambrer). Czekałam 40 minut, w ciągu 10 w domu zrobiłabym pyszny makaron z prawdziwymi serami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotka Re: współczuję IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 18.12.11, 18:11 Teraz jest ogromne zapotrzebowanie n > a lokale organizujące przyjęcia okolicznościowe i catering/jedzenie na dowóz. C > zęść knajp utrzymuje się z tego i tanich zestawów lunchowych. może i jest zapotrzebowanie ale pani Małogosia się na tym patencie nie utrzymała a może to przez to ,że ludzi nie lubi i nie szanuje nie po drodze do Chambrera było trzeba by chcieć - ale po co jak się mniema ,że człek niemile widziany bo prowincjonalny ot ,życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: współczuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 18:47 Nie jestem fanka programów Magdy Gessler ale jedno co powiedziała zapadło mi bardzo w pamiec: Restaurator musi lubic ludzi....... czytajac wpisy Disy jakos trudno tak o niej powiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: chambrer IP: 94.42.116.* 20.12.11, 23:37 Przykre Diso ,że przyczynę porażki upatrujesz w rzekomo kradnącym personelu ( chciałbym by mały pozew ci założyli za zniesławienie...) Nie masz prawa mówić bez wyroku sadowego ,że ktoś jest złodziejem! Knajpa upadła bo lokalizacja do dupy , właścicielka do dupy nie majaca o niczym bladego pojęcia, brak parkingu + Ogromna rzesza zrażonych ludzi już na wstępie (Pamiętasz jak chciałaś zrobić z ludzi idiotów) . Całość okraszona pocztą pantoflową i efektem disa splajtowała . Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowianka jedna Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 07:34 ... aż sie prosi o pozew ... panna nie dorosła do powadzenia knajpy a teraz wszyscy winni tylko nie ona.. poczytajcie stary watek o Chambrer i jakie były peany na temat personelu i ogromnej, zaskakujacej wrecz ilości klientow juz na starcie. Jesli tak było to co sie nagle stało... wszyscy Ci cudowni pracownicy pouciekali... z jakiego powodu... moze zamiast rzucac błotem trzeba sie sobie przyjrzec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowianka jedna Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 08:03 Autor: chambrer ☺ 22.09.10, 16:15 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany Niezbyt ładnie jest kłamać, od piątku nic nie sprzedaliśmy z sosem, a dopiero w piątek się otworzyliśmy radzę się zastanowić 3razy zanim się napisze niezbyt prawdziwą informację ponieważ możemy wystąpić o zniesławienie (a będziemy to robić) dodatkowo informuję, że bardzo prosto możemy udowodnić, że dana osoba u nas nie była ponieważ mamy ze względu na bezpieczeństwo kamery na rogach budynku więc w razie rozprawy mamy nagrania kto nas odwiedzał, a kto tylko udawał, że jadł u nas i pisze właśnie tego typu komentarze pozdrawiam i życzę mniej zawiści, a więcej rozsądku w życiu ..... z dedykacją dla byłych pracowników tej pani...... Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 21.12.11, 08:42 ulalala ;] każdym forumowiczem zajmujesz się tak namiętnie jak mną czy tylko ja mam taki przywilej? ;] odsyłam do postu niżej nie będę się powtarzała i życzę miłego dnia p.s. znajdź sobie znajomych/faceta to mniej się będziesz podniecała tym co się dzieje w necie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 21.12.11, 08:37 czytaj ze zrozumieniem Jeśli chodzi o sam interes źle nie było, ale wymagało mojej ciągłej obecności, a na to sobie nie mogę pozwolić bo nie mam jak. Wiele czynników złożyło się na zamknięcie lokalu, ale głównym była moj potrzeba i chęć powrotu do innego miasta. Wieczny problem z personelem był jak to się mówi gwoździem do trumny. p.s. złodziejem nikogo nie nazwałam ;] a że kradł to mam na kamerze i piśmie na którym się przyznał i przeprosił bo sprawa trafiła na policję .. jakieś jeszcze pytania? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: chambrer IP: 94.42.116.* 21.12.11, 10:42 taaa... jesteś człowiekiem zakłamanym i niewiarygodnym ze wszystkich możliwych stron. Więc bajeczki sobie w Stobiernej opowiadaj . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 10:48 Ciekawy jestem czy Grzegorz P. ucieszy sie z komentarzy byłej "szefowej"............. Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 21.12.11, 12:47 napisałam, że z większości nie byłam zadowolona bo mieli defekty różne - Wy skupiliście się na jednym.. uderz w stół, a ... :) Część dostała referencje, część nie. Jednego polecam żeby brać w ciemno bo jest idealnym pracownikiem/kucharzem i nie ma problemów z pracą mimo iż rozstaliśmy się jakiś czas temu to się spotykamy na stopie koleżeńskiej. Więc jeśli chcesz obstawiać kto jest dobrym kucharzem, a kto nie ... miłej zabawy bo przewinęło się ich koło 10 :) Dla mnie lokal zamknięty, sprawa zakończona, a pracownikom którzy byli rozsądni pomogłam jak mogłam i źle im nie jest. Problem z pracownikami nie tylko ja mam więc nie wiem skąd to obruszenie ... zapytaj pierwszą lepszą osobę która ma firmę i kilku pracowników jakie ma problemy - zdziwisz się CO potrafią wywinąć ludzie w pracy ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 13:49 Nie chcę narzekać, ale miałam kucharzy z "doświadczeniem" z Rzeszowskich restauracji i po prostu dramat bo trzeba było ich uczyć wszystkiego od higieny pracy po gotowanie. Jeden z 13 czy 16 letnim stażem pracy miał problem z powtarzalnością dań, inny musiał mieć 2 asystentów bo był tak wolny, jeszcze inny pił w pracy, inny przynosił non stop zwolnienia chorobowe, większość kradła bo tak była nauczona z innych lokali. pewnie juz zapomniałas o wczoraj naskrobałas :(... przestraszyłas sie własnych słow i wykrecasz kota ogonem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: chambrer IP: *.rz.izeto.pl 21.12.11, 12:11 ja mam pytanie czemu za prowadzenie restauracji biora sie osoby ktore nie maja o tym zielonego pojecia (jak Ty) Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: chambrer 21.12.11, 13:30 a czemu nie ? zawsze to nowe doświadczenie życiowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: chambrer IP: *.38.160.60.resman.pl 22.12.11, 12:00 Ja trzymam za Ciebie mocno kciuki. Ludzie mogą Cię atakować że nie lubisz ludzi bla, bla bla a ja własnie w Tobie uwielbiam, że jesteś taka .... disowa (bo dla mnie to już synonim niedostępności i wyniosłości) no i jesteś przyjacióką mojej "ulubionej blogowej Basi". Pozdrawiam Cię gorąco i Wesołych Świat. Ana P.S I wam też Wesołych Swiąt, napastnicy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 13:54 Bo to modne, bo rodzice dali kase (wlasne cięzko zarobione pieniadze madrzej sie lokuje), bo nie ma sie pomysłu na zycie a restauracja jawi sie jako źródło szybkich pieniedzy, z głupoty... moze z jeszcze innych dziwnych powodów, nie wiem... szkoda mi tylko tych pracowników bo to oni padli ofiarą tej pani. Jak sie ma dowody to sie idzie do sadu a nie pisze na forum publicznym, Rzeszów wielkim miastem nie jest i Ci ludzie musza tu życ a Disa im fatalna łatke przyprawiła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel Re: chambrer IP: *.19.165.89.osk.enformatic.pl 21.12.11, 17:48 Na miejscu tych pracowników, dogadałbym się z właścicielem jakiejś knajpki, który by potwierdził, że nie zatrudnił jednego z drugim ze względu na publiczną negatywną opinie jaką wystawiła im była pracodawczyni. Po czym pozwałbym gąskę i skubnął ją na solidne parę złotych. Takie zarozumiale, aroganckie i przemądrzałe wsiowe gąski trzeba uczyć rozumu. Chociaż pracownicy w Rzeszowie to oddzielny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 18:34 Uwazasz ze z 10 kucharzy wymienionych na przestrzeni roku zaden sie nie nadawał, nie wierze:) wiem ze o dobrego pracownika trudno, ale jest jeszcze druga strona medalu dobremu pracownikowi trzeba zapłacic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiektywnie Re: chambrer IP: *.tktelekom.pl 23.12.11, 22:00 Disa, lokal był fajny lokalizacja naprawde fatalna jezeli bylby ten lokal w centrum wypaliłby, dobre jedzenie i nie wysoka cena w centrum wypala chodzby wloskie zarcie visa vi starego Kino Pubu. Co do reszty, żal dupke ściska, że nie macie bogatych rodziców i sami nie morzecie sobie spróbować sił jako przedsiembiorcy ? Skończcie stalinowską psychoze że mieć pieniądze to wstyd !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eta Re: chambrer IP: 194.126.210.* 28.12.11, 08:19 nie chodzi o zawisc, ciesze sie jak sie innym udaje, jestem zachwycony niebieskimi migdalami na 3 maja, milo i przytulnie, i zawsze duzo ludzi, a ceny tez nie najnizsze, ale niestety do chambrer zrazilo mnie podejscie wlascicielki, to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anonim Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 09:03 Jako ciekawostka: szefem tam jest pewien kucharz wspominany wtym watku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: chambrer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 10:38 I o ile wg Disy sie nie spisał delikatnie mówiac to tu daje sobie swietnie rade, nie dziwne to ??? Odpowiedz Link Zgłoś