Gość: pasażer
IP: *.rzeszow.vectranet.pl
19.12.11, 21:54
Jestem ciekawy, czy tez macie takie doświadczenia jak ja, jeśli chodzi o "współpracę" z tym przewoźnikiem... Dobrze trzeba się namachać, żeby kierowcy raczyli się zatrzymać na przystanku! A i to nie zawsze skutkuje - i wtedy pasażer, bardzo często z wykupionym biletem miesięcznym niech stoi i się martwi ... Wg mnie kierowcy wychodzą z założenia, że jeżdżą sobie na danej trasie turystycznie, co ich obchodzą inni. Do tego fatalny stan autobusów, spóźnione kursy (ok, niech będzie, że korki), na weekendach kiedy ruch mniejszy to wtedy już totalna samowolka - każdy jeździ jak chce, albo nie jeździ wcale - bo po co:] Dla mnie dramat... Fajnie, jak jest jakaś alternatywa - i można jeździć mks'em, albo mpk - gorzej jak nie.