Gość: gtw
IP: 195.158.247.*
29.12.11, 08:03
wczorajszy wieczór, w galerii spory tłumek, ale w każdej alejce podziemnego parkingu 1-2 miejsca wolne, wyjeżdzam z parkingu i powoli przedzieram się uliczką do Rejtana (full zaparkowanych wzdłuz uliczki aut)
zauważam niebieskie subaru RK XXXXXX, które nawet nie próbuje zjeżdzać do parkingu, tylko sru dynamiczny zakręt i ustawia się na trawniku rzeźbiąc oponami w mokrej trawie efektowne błotniste bruzdy, z auta od mojej strony z miejsca pasażera wysiada coś rudego, krótko obciętego, co na moje zapytanie zza uchylonej szyby odpowiada: tak, my tak w Krośnie parkujemy
kochani krośnianie, nie bójcie się podziemnych parkingów, chociaż wiemy że łąk i ugorów do parkowania u was dostatek, nie niszczcie nam miasta, parkowanie pod ziemią nie powinno być zbyt trudne, nawet dla powiatowego miszszcza kierofffnicy
przepraszam ze ewentualne ujawnienie danych osobowych, bo niebieskie subaru w waszym powiecie można pewnie zliczyć na palcach ręki :D