Burza w nocy

IP: *.intertele.pl 03.10.12, 07:08
W całym Rzeszowie, w nocy, tak potężnie grzmiało i lało?
    • Gość: gość Re: Burza w nocy IP: *.150.169.34.fenomenalny.net 03.10.12, 07:15
      okolice Załęża i Krasnego tak i to lałooooo że hej
    • Gość: OSpały Re: Burza w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.12, 07:35
      przesadzasz . . .
      w Rzeszowie nie było żadnej burzy.
      może w okolicach . . .
      • Gość: Łowca Burz Re: Burza w nocy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.10.12, 08:35
        Chyba nikt nie jest zaskoczony? To było do przewidzenia :) O czym zresztą napisałem dobrapogoda.blog.pl/
        Miłego dnia
        • Gość: łoj Re: Burza w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.12, 08:36
          Za dużo TVNu oglądacie !
          • Gość: Łowca Burz Re: Burza w nocy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.10.12, 08:52
            Są już oficjalne dane. Od wczoraj łącznie z nocną burzą spadło w Rzeszowie 31.1 mm deszczu!
            • Gość: leCHUJarek Re: Burza w nocy IP: *.ostnet.pl 03.10.12, 09:10
              Ale ta burza była bardzo dziwna. Pomijam intensywność piorunów . Ale przez cały czas jej trwania nie drgnął nawet listek na drzewach. Całkowite zero wiatru. Nie mogę sobie przypomnieć innego przypadku burzy bez najmniejszego wiatru. I być może ten brak wiatru spowodował że burza wróciła po kilkunastu minutach z jeszcze większymi wyładowaniami.
              • Gość: fail Re: Burza w nocy IP: *.intertele.pl 03.10.12, 09:38
                Dokładnie tak! Burza nadeszła w zasadzie "z zaskoczenia": coraz szybciej i mocniej grzmiało. Deszcz dołączył po chwili i niemal od razu transformował w potężną ulewę. Wyładowania? Istna masakra, salwa - nie chcę przesadzić - ale minimum kilkunastu piorunów pod rząd i potężnych grzmotów. A wiatru zero, spodziewałem się, że będzie wiało mocno jak przy nawałnicy. Potem chwila ciszy i znów coraz mocniejsze grzmoty i na koniec spokojnie tym razem ponad 20 piorunów pod rząd. Dom cały we wstrząsach, aż dziwne, że nie wywaliło prądu w mojej okolicy. Takiej burzy jak żyję nie spotkałem i to jeszcze w październiku! Btw. na stronie IMGW nie było żadnego ostrzeżenia dla województwa podkarpackiego (no chyba, że przeoczyłem).
                • Gość: wroz ze Slociny Re: Burza w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.12, 20:25
                  Burza byla bez wiatru i trwala ponad godzine.
                  Wytlumaczenie dla interesujacych sie meteorologia jest dosyc banalne.
                  Otoz najprawdopodobniej przesuwala sie ona nad Rzeszowem w centrum nizu.
                  Centrum nizu cechuje wlasnie brak wiatru (albo tzw. roza wiatrow) i bardzo mala liniowa predkosc przemieszczania sie, przy duzej intensywnosci i wiekszym niz zazwyczaj czasie trwania zjawisk pogodowych.
                  Burza powstaje w atmosferze na styku dwoch mas powietrza: cieplej i znacznie chlodniejszej.
                  Tutaj praktycznie temperatura przed i po burzy nie zmienila sie, co dodatkowo potwierdza teorie o centrum nizu.
                  • Gość: Łowca Burz Re: Burza w nocy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.10.12, 20:40
                    Oj pomieszałeś a chciałeś się wykazać :) Centrum niżu było wtedy na pograniczu Słowacji i Ukrainy. Dziś o 12 czasu UTC niż był już nad Białorusią a teraz przesuwa się nad Rosję. Burze powstały na przemieszczającym się pofalowanym froncie atmosferycznym, oddzielającym dwie różne masy powietrza. To w konsekwencji doprowadziło do zwiększenia się chwiejności termodynamicznej. Słaby wiatr wynika z braku warunków kinematycznych. Aby to zrozumieć zapoznaj się z definicją pofalowanego frontu...
                    • Gość: wroz ze Slociny Re: Burza w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.12, 20:58
                      Ja sie nie musze wykazywac, bo jestem tylko zwyklym wrozem ze Slociny, wiec nie sledze gdzie byl niz, tylko obserwuje przyrode, wiatr, kapote u stracha na wroble - i na tej podstawie wroze skad sie co wzielo. Bez map, meteoradarow, internetu i zdjec satelita.
                      Zreszta IMiGW tez sie nie wykazal z ich termodynamika, komputerami i Pania Bozenko - dyzurnym synoptykiem.
                      Az dziw bierze, ze cie tam jeszcze na swojego prezesa nie wzieli - to bylby jedyny chyba w Polsce przypadek prezesa, ktory dokladnie wie o co chodzi w firmie ktora kieruje.
                      Podobno mozna sie do PO (aktualnie) zapisac i zostac prezesem - np. PGNiG-u po Akademii Muzycznej.
                      Ty to sie lepiej nie zapisuj do nich, bo Cie jeszcze na jakiego syndyka Wolczanki mianujo i kto nam bedzie prognozy pisal.
    • mata_kari Re: Burza w nocy 03.10.12, 09:35
      W Borku Starym popaliło ludziom istalacje w domu, w Budziwoju nie ma prądu.
      • Gość: leCHUJarek Re: Burza w nocy IP: *.ostnet.pl 03.10.12, 09:39
        ??? Ja mam prąd :))). Może dlatego że chyba w nocy walnęło mi w dom i może naładowało ściany.
        Ale tak poważnie to faktycznie było ostro i z bisami.
      • Gość: ds16 Re: Burza w nocy IP: 91.225.135.* 03.10.12, 09:40
        Na Nowym Mieście jakby ktoś z armaty strzelał, burza jak złoto i to w październiku! Brak świec w oknach tłumaczę sobie tylko późną porą wyładowań... :)))
        • Gość: . Re: Burza w nocy IP: *.rz.izeto.pl 03.10.12, 20:48
          Oj ładowało z nieba bardzo konkretnie i to w większości doziemnymi po których następował potworny huk. Wiatru nie było za to dosłownie przez kilkanaście sekund spadł niewielki grad dodatkowo ogólna cisza powodowania pora nocna potęgowała wrażenie. Generalnie nocne wyładowania o takiej sile i natężeniu w Październiku należą jednak do rzadkości. Jeśli chodzi o moc piorunów (doziemnych) i ich siłę to przypominam sobie jeszcze burzę z 2008 roku z chyba pierwszej połowy listopada której epicentrum dało się we znaki w okolicach baranówki4 - Przybyszówki. Dziś w nocy zarówno po pierwszej jak i po drugiej burzy było słychać i widać PSP w drodze na interwencje w wyniku burz.
          • Gość: Lupus Re: Burza w nocy IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 03.10.12, 22:35
            Anomalia, pierwsza konkretna burza w tym roku w październiku (!). 2h nie spałem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja