19.01.13, 07:37
Witam Państwa
Poszukuję niestety komornika w Rzeszowie do egzekucji alimentów. Jestem bardzo poważnie chora i chcę zdążyć zabezpieczyć dziecku przyszłość. Ojciec dziecka nie płacił i nie zamierza, ale odkąd spotkała mnie choroba muszę spróbować coś z tym zrobić. Potrzebuję kogoś kto rozumie wymiar sytuacji w jakiej jestem i ma trochę woli żeby pomóc. Bardzo proszę o podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: komornik IP: *.rzeszow.mm.pl 20.01.13, 01:18
      Nie wiem, jaką masz dokładnie sytuację. Może spróbuj najpierw poczytać i porozmawiać z jakimś biurem windykacyjnym. To pierwszy z brzegu przykład, a nie kryptoreklama. Załatwiałem coś podobnego w innym mieście. Długo to trwało, ale przyniosło skutek. Wiadomo, że biorą odsyp, ale zawsze można negocjować. A na pewno oni coś sensownego doradzą.
      • mantra88 Re: komornik 20.01.13, 10:17
        Dziękuję za podpowiedź. Z oczywistych względów nie chcę swoich problemów opisywać na forum publicznym więc jest pewien kłopot ze szczegółami. Zaległości są niewielkie, bo dopóki nie chorowałam to po prostu grałam bohaterkę i ponosiłam wszelkie koszty sama. Nie wiem czy w związku z tym biuro windykacyjne miałoby z czego brać odsyp. Problem polega na tym, że mój czas jest niedługi...Nie jestem w stanie wszystkiego udźwignąć finansowo.
        Każdy pomysł się dla mnie liczy. Dziękuję.
      • Gość: gość Re: komornik IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.13, 20:37
        Komornicy urzędują (o ile to się nie zmieniło) w wieżowcu przy ul.Słowackiego.Obowiązuje rejonizacja.Tam bez żadnej łaski,bez większych problemów zajmą się delikwentem o ile jest "uchwytny",wypłacalny i o ile sprawa dotyczy powiatu rzeszowskiego.No i musi być podstawa do ściągania pieniędzy -tu wyrok sądu.Nie rozumiem co to znaczy,że zaległości są niewielkie i że do tej pory sama dawałaś sobie radę.A obowiązek ojca wobec dziecka? Jeżeli nie będziesz w stanie wskazać adresu i miejsca pracy szanownego pana tatusia, to istnieje fundusz alimentacyjny ,który będzie co miesiąc wypłacać nędzne alimenty,które wcześniej czy później tatuś będzie musiał zwrócić państwu.Najlepiej jednak dogadać się, a w ostateczności oddać sprawę do sadu,ale to rozciągnie się w czasie.Komornik niestety najpierw zabiera swoją pulę,a tylko część przesyła na dziecko.Musisz znaleźć w sobie wiele siły i poświęcić sporo czasu,aby to pozałatwiać .Ze swej strony życzę Ci wiary,że wyzdrowiejesz i pozytywnego myślenia.Powodzenia!
        • Gość: vp Re: komornik IP: *.rzeszow.mm.pl 23.01.13, 22:05
          Nie wprowadzaj w błąd!
          Rejonizacja nie obowiązuje od bardzo dawna. Można sobie wybrać komornika nawet ze Szczecina. Nieprawda, że wszyscy komornicy "siedzą" na Słowackiego - w internecie czy książce telefonicznej bardzo łatwo znaleźć biura i wystarczy zadzwonić do któregoś.
          Jak jest wyrok sądu, od razu podać komornikowi na tacy uchylającego się tatusia. Inna sprawa czy będzie z czego ściągać, bo tacy tatusiowie bywają cwani i oficjalnie nie mają nic.
          Jak wyroku nie ma - najpierw sąd.
          • mantra88 Re: komornik 24.01.13, 14:14
            Dziękuję za wpisy. Wyrok sądu mam a tatuś jest z gatunku tych co nic na siebie nie mają i oficjalnie nie pracują. Wszystko ma szanowna babcia, której też nic nie interesuje. Wiem, że sprawa jest z gatunku trudnych dlatego potrzeba mi kogoś komu się chce i kto rozumie w jakiej jestem sytuacji. Dziękuję za życzliwość gościom.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka