Dodaj do ulubionych

Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie

23.01.13, 09:02
Przypomnę że miasto już raz pozbyło się miejskiej działki z przeznaczeniem pod budowę parkingu (obok III LO) i do dzisiaj jest tam... parking w wersji "klepisko", a inwestor najwyraźniej dopiero składa z opłat parkingowych na... budowę ;)

A w kwestii zegara słonecznego, to również przypomnę że na brak takiej możliwości z uwagi na usytuowanie ściany budynku zwrócili uwagę użytkownicy forum GW, w dyskusji pod artykułem dotyczącym tego dziwnego pomysłu. No ale nie od dzisiaj wiadomo że większym zaufaniem darzy się specjalistów... z zewnątrz.
Obserwuj wątek
    • e_w_a_21 Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 09:23
      Ja naprawdę w tej sprawie nie chcę być wścibska ale mam takie wrażenie, że gdyby zainteresowanie tą działką wyraził jakiś mieszkaniec Jasła np. pn RP - to sprawy poszłyby w zupełnie innym kierunku.
    • Gość: pisul Re: Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie IP: *.res.pl 23.01.13, 09:29
      Parking TAK ale tylko i wylacznie z calkowitym zakazem ruchu kolowego nawet dla politykow w rynku, 3maja i drozek bocznych. Teraz "deptak" jest tylko z nazwy.
      • e_w_a_21 Re: Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 09:32
        Powiedz mędrcu po co ten parking jak nie będzie do niego dojazdu ?
        • des4 Re: Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 09:56
          Słowackiego
    • jasioplo panie Chłodnicki - wstydu oszczędź ... 23.01.13, 09:47
      >>> Był w Rzeszowie fachowiec od tego typu zegarów. Orzekł, że na ścianie kamienicy sąsiadującej z ratuszem zegar słoneczny nie ma większego sensu.
      - to trzeba było aż fachowca wzywać by orzekł że to durnota ?
      A cóż to za imbecyl - bo tak go trzeba nazwać - wpadł wogóle na ten pomysł ?

      >>>Byłyby problemy z prawidłowym pokazywaniem czasu - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
      - panie Chłodnicki -nie mógłby pokazywać źle czasu z tego względu, że przez pół dnia wogóle by nie chodził ;-) Natomiast w godzinach popołudniowych wszystko było w miarę OK.

      PS
      Zegary słoneczne od strony zachodniej czy też wschodniej jeśli się je wogóle buduje, to tylko jako uzupełnienie "podstawowego zegara", który działa na wystawie południowej.
      • stop_n_rz Re: panie Chłodnicki - wstydu oszczędź ... 23.01.13, 09:58
        Autorowi tego szkodliwego dla miasta pomysłu (parking przy Ratuszu) polecam zapoznanie się z książką - Jan Gehl "Życie między budynkami" - 2009

        Swego czasu Gazeta Wyborcza w Poznaniu zamieściła wywiad z autorem:
        Jan Gehl (ur. 1936), architekt i urbanista, profesor Królewskiej Duńskiej Akademii Sztuk Pięknych w Kopenhadze. Pracował dla kilkudziesięciu miast na wszystkich kontynentach.

        "Na przełomie lat 50. i 60. XX wieku w Europie Zachodniej i Ameryce zapanował boom motoryzacyjny, który dodatkowo zniszczył przestrzeń publiczną. Urbaniści myśleli wtedy o zmieszczeniu samochodów, a zapomnieli o potrzebach ludzi.(...)Myślę, że polskie miasta są podobne do Brukseli. Tam też jest dużo samochodów. Ludzie chcą nimi jeździć, także po to, by pokazać swój status społeczny. Takie same zjawisko mieliśmy w Skandynawii, ale potem zauważyliśmy, że umożliwianie dojazdu w każdy punkt miasta samochodem jest szkodliwe dla środowiska, klimatu, naszego zdrowia - i coraz mniej opłacalne.(...)To głupie, by tak organizować społeczeństwo. W społeczeństwach, gdzie ruch jest naturalny, wszystko wygląda dużo lepiej. Ludzie, którzy jeżdżą rowerem przez godzinę dziennie, żyją ok. siedmiu lat dłużej, mniej chorują, a państwo mniej wydaje na ich opiekę medyczną. To jest udowodnione naukowo. Widać, że w Polsce jeszcze tego nie dostrzegacie. Liczba samochodów w mieście zawsze jest proporcjonalna do liczby ulic. Dróg i parkingów nigdy nie będzie dość, można je budować w nieskończoność. Chcecie mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujcie więcej dróg! Czas na mądre pomysły - tworzenie szerokich chodników i dróg rowerowych. Stanie w korku ulicznym zajmuje więcej czasu niż ruch pieszy czy rowerowy. To tanie i przyjazne dla otoczenia formy poruszania się. Powinniście już teraz zapoczątkować takie myślenie i zmiany. One mają też uzasadnienie ekonomiczne. Więcej ludzi przyciąga dobre miasto niż wielki parking."

        Mamy rok 2011, a Wy teraz chcecie popełniać błędy które cywilizowany świat popełniał w latach 50-60. i jeszcze się tym chwalicie?!
        • stop_n_rz Re: panie Chłodnicki - wstydu oszczędź ... 23.01.13, 10:06
          P.S. Jan Gehl "Życie między budynkami" - 2009
        • Gość: stary i bardzo dobrze że nie wyrośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 10:22
          bo tam przed wojną stała naprawdę wyjątkowo obskurna rudera (kto ma ostatnie wydanie "Tamtego Rzeszowa" Kotuli może sobie kilka jej zdjęć pooglądać).
          Parking, z wjazdem pod ziemię "w górkę" od Słowackiego oraz w prawo z Króla Kazimierza to jest dobry pomysł - jeśli chce się wyłączyć z ruchu odcinek Słowackiego od ulicy Dymnickiego po Matejki, a przy okazji umożliwić ludziom dojazd do centrum w pobliże starówki.

          Oczywiście można bez zrozumienia powtarzać, że "im więcej ulic, tym więcej samochodów" i wnioskować wręcz zlikwidowanie miasta, aby rozwiązać problem, albo naiwnie wierzyć, że po centrum Rzeszowa ludzie będą chodzić tylko dla samego chodzenia - jaki to daje efekt (wyludniania środmieścia) - widać po uicy Grunwaldzkiej, gdzie kiedyś było pełno sklepów i co za tym idzie - ludzi, a teraz same banki i 5 osób na krzyż biegnących tranzytem na dworzec PKS.
          Nie wystarcza cytować czyjeś wywody, wszystko trzeba robić z głową.
          • jasioplo Re: i bardzo dobrze że nie wyrośnie 23.01.13, 10:40
            >>> Oczywiście można bez zrozumienia powtarzać, że "im więcej ulic, tym więcej samo
            chodów"...
            ... albo naiwnie wierzyć, że po centrum Rzeszowa ludzie będą chodzić tylko dla samego chodzenia - jaki to daje efekt (wyludniania środmieścia) widać po uicy Grunwaldzkiej, gdzie kiedyś było pełno sklepów i co za tym idzie - ludzi, a teraz same banki i 5 osób na krzyż biegnących tranzytem na dworzec PKS. ... <<<
            - dla Ciebie to skutek zamknięcia tej ulicy dla ruchu samochodów ?
          • stop_n_rz Re: i bardzo dobrze że nie wyrośnie 23.01.13, 11:17
            "Oczywiście można bez zrozumienia powtarzać(...)"
            Istotnie rzecz w zrozumieniu pewnych zależności.

            Do obecnego stanu, który opisujesz doprowadziła polityka Ferenca, który tchórzliwie, populistycznie, zlikwidował strefę płatnego parkowania, i konsekwentnie promuje kult samochodu wpychającego się wszędzie. Ma to, rzekomo świadczyć o naszym "dynamicznym rozwoju".

            Dlatego też u nas zobaczysz takie obrazki:
            01
            02
            03

            a w innych miastach zapanowano nad tym problemem i jeszcze miasto ma z tego korzyści:
            01
            02

            Aby centrum miasta żyło, należy stworzyć do tego warunki, należy stworzyć miejsce przyjazne. U nas na razie trzeba uważać, żeby nie zostać rozjechanym przez samochód na imitacji deptaku, ew. przepychać się wąskim przejściem pozostawionym na chodniku przez parkujące samochody
            • Gość: pisul Re: i bardzo dobrze że nie wyrośnie IP: *.res.pl 23.01.13, 16:09
              Te zdjecia dobitnie pokazuja NIE DLA PARKOWANIA W RYNKU
            • Gość: stary Re: i bardzo dobrze że nie wyrośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 00:37
              Przepraszam, ale to banały bez treści merytorycznych.
              Strefa płatnego parkowania tylko nasili problem o którym piszę.
              Rzeszów, a w szczególności jego śródmieście - przy całej sympatii dla tego miasta - to nie Paryż ani Kraków, ani nie Gdańsk.
              Tutaj ruch pieszych generują... przechodnie. Oni zaś zjawiają się tam, gdzie muszą lub chcą coś załatwić.

              Pamiętam ulicę 3 Maja w latach 60-tych i później, nawet już po jej zamknięciu dla ruchu samochodowego.
              Ta ulica żyła, póki żyły sklepy na niej. Potem, w latach 80-tych remontowano w nieskończoność wiele kamienic i dużo sklepów zamknięto. W efekcie opustoszały deptak stał się, szczególnie wieczorem, miejscem przestawania chwiejących się na nogach i zaczepiających nielicznych przechodzących tędy ludzi żulików.

              Pamiętam Rynek, jeszcze przecież nie tak dawno zagrodzony do połowy i bez przejścia do ulicy Mickiewicza. W obsikanych sieniach i za blaszanymi ogrodzeniami raczyli się tanim winem tubylcy, ale i po 13-tej także miejscowi robotnicy.
              Jeśli dziś - głównie za sprawą studentów i młodych ludzi rzeszowski Rynek kwitnie, to dlatego, że jest tu coś co ich przyciąga - kafejki i ogródki piwne z zapleczem dostępnym dla samochodów od ulicy Króla Kazimierza. Bez tego żaden restaurator nie nosiłby transporterów z piwem z Leszczyńskiego ani Baldachówki (tak przy okazji czy tę ostatnią ożywi strefa płątnego parkowania i co z samochodami mieszkańcó tej ulicy???).

              Parking podziemny obok Ratusza powinno wybudować miasto samo za swoje pieniądze być może nawet ze skwerem a nie parkingiem na powierzchni.
              Myślę np. o konstrukcji, która pod ziemią, z dojazdami obejmowałaby nie tylko sam placyk, ale też i część ulicy Słowackiego, skrzyżowanie z Króla Kazimierza, być może też fragment "skweru Górskiego" i fragment ulicy Słowackiego od wylotu ulicy Dymnickiego. Na wierzchu - tak jak lubicie - deptak tylko dla pieszych, starców i matek z dziećmi.
              Jasne, że to kosztuje, ale idąc tym tokiem rozumowania zlikwidujmy np. MPK, bo też trzeba do niego dokładać, a przecież można rowerem albo na nogach - zdrowo i po świeżym powietrzu, - nieprawdaż?

              Zasłanianie ciekawej elewacji Ratusza, stanowiącego główną oś widokową od strony ulicy Słowackiego jakimkolwiek budynkiem, uważam za rzecz niedopuszczalną. Niezależnie od tego jak się nazywa czy będzie nazywał jakikolwiek prezydent Rzeszowa byłoby to właśnie psucie przestrzeni miasta
              • jasioplo Przyganiał kocioł garnkowi ... 25.01.13, 10:02
                >>> Pamiętam Rynek, jeszcze przecież nie tak dawno zagrodzony do połowy i bez przejścia do ulicy Mickiewicza.
                - przesadzasz z tym "nie tak dawno ...", to nie było 5 czy 10 lat temu by tak pisać, bo zdaje się że to raczej ponad 25 a nawet więcej lat,
                Można by pisać w takim "tonie" o wielu przeszłych zjawiskach.

                >>W obsikanych sieniach i za blaszanymi ogrodzeniami raczyli się tanim winem tubylcy, ale i po 13-tej także miejscowi robotnicy ...
                - Przepraszam bardzo, ale to co piszesz, to właśnie są banały bez treści merytorycznych ...

                PS
                Przyganiał kocioł garnkowi ...
                • Gość: stary Re: Przyganiał kocioł garnkowi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 02:22
                  Jaśku, po raz kolejny dowodzisz, że piszesz (i czytasz) bez zrozumienia treści.
          • stop_n_rz Re: i bardzo dobrze że nie wyrośnie 23.01.13, 11:28
            "(...)efekt (wyludniania środmieścia) - widać po uicy Grunwaldzkiej, gdzie kiedyś było pełno sklepów i co za tym idzie - ludzi,"

            Miejsce które powinno być skwerem z zielenią, małą fontanną, ławkami jest... parkingiem, betonową "pustynią".
      • mata_kari Re: panie Chłodnicki - wstydu oszczędź ... 23.01.13, 10:44
        jasioplo napisał:

        > >>> Był w Rzeszowie fachowiec od tego typu zegarów. Orzekł, że na ś
        > cianie kamienicy sąsiadującej z ratuszem zegar słoneczny nie ma większego sensu
        > .
        > - to trzeba było aż fachowca wzywać by orzekł że to durnota ?
        > A cóż to za imbecyl - bo tak go trzeba nazwać - wpadł wogóle na ten pomysł ?
        >
        > >>>Byłyby problemy z prawidłowym pokazywaniem czasu - mówi Maciej C
        > hłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
        > - panie Chłodnicki -nie mógłby pokazywać źle czasu z tego względu, że przez pół
        > dnia wogóle by nie chodził ;-) Natomiast w godzinach popołudniowych wszystko b
        > yło w miarę OK."
        Mów,co chcesz Jasio, ale przyjamnije jest z czego pośmiać, kiedy człowiek czyta takie fajnotki;-))))
        Dobrze, że akweduktów nikt nie planuje:-))))))
        • Gość: Ewa Re: panie Chłodnicki - wstydu oszczędź ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 12:20
          Dobrze, że akweduktów nikt nie planuje:-))))))

          ... weź nie kracz co?? Bo jeszcze Dziadeusz do Włoch pojedzie i sie zapatrzy .....
    • mal49 na ślepej ścianie... 23.01.13, 10:15
      ... proponuję osadzić jakieś dekoracyjne, kwitnące pnącze. Raczej niech to nie będzie bluszcz, bo mógłby zniszczyć budynek, ale można zrobić konstrukcję i posadzić wisterię.

      Mural to kiepski pomysł. Skoro plan Widemana już jest - wszystko inne co tam zostanie namalowane będzie miało swoich fanów i krytykantów.

      To jest moja rada, by nie wywoływać kolejnych wojenek.
      • mata_kari Re: na ślepej ścianie... 23.01.13, 10:41
        mal49 napisała: > ... proponuję osadzić jakieś dekoracyjne, kwitnące pnącze. Raczej niech to nie
        > będzie bluszcz, bo mógłby zniszczyć budynek, ale można zrobić konstrukcję i pos
        > adzić wisterię."
        Super pomysł! W RZeszowie nie ma tzw. ścian zieleni a to jest ładniejsze i łatwiejsze w utrzymaniu, niż kwiatki w wiszących doniczkach albo na rabatkach. Super by było:-)))
        Co do malowidła, tez fajnie, ale boje się, że "tematyka sportowa" może się skończyć wizerunkiem nóg Górskiego - do kompletu do łapek:-)))))))))))))))))))
        A pamiętacie zapowiedzi o eksponowaniu na ścianach miasta w centrum zdjęć Janusza??? Nie można do tego wócić?
        • mal49 Re: na ślepej ścianie... 23.01.13, 10:58
          Też mnie zmroziła ta "tematyka sportowa"...
          Zielona/kwitnąca ściana przyszła mi na myśl dlatego, że murale na ścianie, która nie jest gładka i równa, nie wychodzą dobrze.
          Zdjęcia Janusza? Też doskonały pomysł, wtedy zmieściłyby się 3.
    • e_w_a_21 Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 10:26
      Od jakiegoś czasu krytykuję orszak trzech króli i zbieram za to od Was negatywne komentarze. Więc jak już tak jesteście ZA to niech wymalują na tej ścianie jakieś religijne malowidło np. przedstawiające takowy orszak. Logicznie myśląc nie powinno być sprzeciwów.
      • Gość: prowokator Re: Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.13, 10:50
        No własnie!
        Odchodzi na emeryture wielki człowiek eminancja biskup Górny..
        W podzięce namalować go na tej scianie i juz!
      • shepard102 Re: Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 12:43
        To ja narażę się jeszcze bardziej: może profesjonalnie wykonany i graficznie przemyślany Układ Okresowy Pierwiastków? Albo Słoneczny? (zamiast zegara... :-) Zawsze to może być i atrakcyjne i dydaktyczne dodatkowo...
        I będzie można się chwalić, że nawet w CN Kopernik takiego nie mają... :-)))))
    • res61 Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 12:03
      Proponuję aby na ścianie kamienicy wymalować WIELKI PORTRET MIŁOŚCIWIE NAM PANUJĄCEGO TADEUSZA F. zwanego pospolicie prezydentem.
    • shepard102 Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 12:40
      "... Był w Rzeszowie fachowiec od tego typu zegarów. Orzekł, że na ścianie kamienicy sąsiadującej z ratuszem zegar słoneczny nie ma większego sensu..."

      Ciekawe, na ile skasował miasto fachowiec, którego fachową diagnozę mógł postawić ZA DARMO średnio rozgarnięty uczeń szkoły podstawowej, który uważał na lekcjach przyrody i geografii...



      • Gość: zegar Re: Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie IP: *.podkarpacki.net 23.01.13, 13:50
        > Ciekawe, na ile skasował miasto fachowiec, którego fachową diagnozę mógł
        > postawić ZA DARMO średnio rozgarnięty uczeń szkoły podstawowej, który
        > uważał na lekcjach przyrody i geografii...

        Zegar słoneczny może być umiejscowiony na ścianie północnej ale do tego trzeba więcej niż podstawówki
        • jasioplo zegar słoneczny może być nawet w suterenie ... 23.01.13, 14:03
          >>> Zegar słoneczny może być umiejscowiony na ścianie północnej ale do tego trzeba więcej niż podstawówki <<<
          - hehhe, i co tego ?
          Będzie wskazywał czas tylko przez krótkie dość chwile - zaraz po wschodzie i przed zachodem słońca - i tylko przez kilka miesięcy w roku (wymagany w miarę "długi" dzień)

          PS
          zegar słoneczny może być umiejscowiony nawet w suterenie ratusza ... ;-)
        • shepard102 Re: Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 14:04
          A pewnie. Może być umiejscowiony nawet w piwnicy... ale może nie abstrahujmy od układu odniesienia...
    • wielki_walec_drogowy Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 13:31
      HALO!!! Czy jest w ratuszu jakiś kalkulator?
      Nie ma? To może uda się pożyczyć w sklepie na rogu?
      Jak już się pożyczy to trzeba policzyć koszty ewentualnej budowy podziemnego parkingu, potem zakładane przychody z opłat (koszty eksploatacji, amortyzację itp. detale można nawet odpuścić) i wyliczyć sobie kiedy inwestycja się zwróci i zacznie zarabiać.
      Coś mi się zdaje, że trzeba szukać filantropa, a nie inwestora...

      HALO!!! Jest w ratuszu jakiś inżynier?
      Nie ma? To może być wiceprezydent.
      Niech przeanalizuje ile przestrzeni zostanie do parkowania, po wybudowaniu zjazdu na podziemne piętra. Wynik należy uwzględnić w obliczeniach powyżej.
      • shepard102 Re: Na parkingu przy ratuszu nic nie wyrośnie 23.01.13, 13:48
        HALO! Jest na pokładzie jakiś wizjoner?
        Może być radny Chlebek...

        Wjazd na podziemny parking można przebić od parkingu - podziemnego, a jakże - przy filharmonii... Będzie naprawdę innowacyjnie. A miejsca w... HUK!
        ;-)
      • jasioplo o tym to ja pisałem już ponad tydzień temu ;-) 23.01.13, 13:56
        >>> HALO!!! Czy jest w ratuszu jakiś kalkulator? Nie ma? To może uda się pożyczyć w sklepie na rogu? Jak już się pożyczy to trzeba policzyć koszty ewentualnej budowy podziemnego parkingu, potem zakładane przychody z opłat
        - wczoraj, godzina 16.00 na parkingu "Bernardynów" stało dosłownie aż 5 !!! samochodów

        - jakim cudem powstanie tam tak pojemny parking ? bedą windy dla samochodów ? ;-)
        - może jaśnie na panujący cały czas myśli o zastosowaniu parkingów - tych dość futurystycznych klatek - "przywiezionych" bodajże z Niemiec ?
        z tego co pamiętam mają chyba jakiś nowoczesny system do "odstawiania" pojazdów na miejsce ...
        • Gość: wykształciuch Re: o tym to ja pisałem już ponad tydzień temu ;- IP: *.prz.rzeszow.pl 23.01.13, 14:12
          W jaki sposób tam ma powstać podziemny parking? Nie wiem czy zmieszczą się rampy do zjazdu w dół i wyjazdu w górę, a na pewno nie miejsca do parkowania. Jestem za tym, żeby powstał tam budynek, nawiązujący architekturą do starówki, choćby nawet w ten sposób jak plomba przy ul. Matejki, ale na pewno nie tak, jak galeria przy ul. Słowackiego.
          • Gość: dr house mała kalkulacja IP: 62.93.54.* 23.01.13, 15:21
            Przy ostrożnej kalkulacji mamy tak:
            - 5 mln budowa (głębokie fundamenty, obok kamieniczki ledwie stojące, Ratusz nie w lepszej "kondycji", konserwator na głowie),
            - 60% powierzchni do wykorzystania, reszta zjazdy, konstrukcja itp...,
            - optymistyczne założone obłożenie 80%,
            - 2zł za godzinę by było to obłożenie realne...

            ...to wtedy parking zwróci się po około 20 latach. A GENIUSZE w Ratuszu liczą na inwestora...
            Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahah

            Tadziu, skąd ty wziąłeś tych geniuszy??? Że sam jesteś "genialnym budowniczym", to wiemy, ale taki zespół stworzyć? Tylko pogratulować...
            PS. Te cokilkudniowe brednie Chłodnickiego już nie są nawet śmieszne...
            • stop_n_rz Ludzka głupota 23.01.13, 15:33
              Po co te rozważania?

              Projekt wciśnięcia tam parkingu jest zwyczajnie... głupi! Podobnie jak Aureola Ferenca będzie kolejnym rozwiązaniem, które niczego nie... rozwiąże. Następnym krokiem powinna być zamiana płyty Rynku w jeden, wielki... parking ;)
              • Gość: dr house normalne że głupota, i to ^2 IP: 62.93.54.* 23.01.13, 15:52
                Przecież wiem że jest głupi, niedorzeczny, a wręcz kretyński. 90% tego forum to wie, a Chłodnicki udaje że jest inaczej.
                Policzyłem tylko tak na szybko, by wyśmiać naiwność i ekonomiczną ignorancję tego Ratuszowego towarzystwa...
                Paradoks jest taki, że oni w ten sam sposób ściągają inwestorów (nie mylić z Podkulskim), licząc że na łące z kicającymi zającami, wspaniałomyślnie zainwestuje IBM albo Apple, bo oni łaskawie udostępnią kawałek łąki na Dworzysku (bez drogi, bez uzbrojenia, BEZ NICZEGO, jak mawiał klasyk)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka